Totalny paraliż pl.Niepodległości za 1.5 roku?

11.06.10, 13:12


Nie wiem czemu dopiero teraz mi to przyszło do głowy, a sprawa jest chyba
szalenie ważna:

- pl. Niepodległości i odcinek staromostowej od hotelu mercure do Chełmińskiej
na wysokości Bema (trasa za uniwersamem).

Pytanie zasadnicze - jakie korzyści przynosi nam ta trasa?

Moim zdaniem jest tylko jedna, niezbyt istotna korzyść - pewne odciążenie
skrzyżowania koło NOTu, Odrodzenia z al.Solidarności. Wtedy auta jadące
Czerwoną Drogą i skręcające w Chełmińską będą mogły pojechać z mostu czy z
Kraszewskiego w lewo, na staromostową za Uniwersamem. Będzie więcej miejsca na
skrzyżowaniu koło NOTu.

Jakie inne korzyści? Nie widzę większych.

A jakie straty?

OGROMNE!

Totalny paraliż skrzyżowania DK1, na pl.Niepodległości.

Budowa nowego wlotu na to skrzyżowanie po prostu je zakorkuje. Dziś ten wlot
od pętli autobusowej i przystanków na al.700-lecia nie jest specjalnie
uczęszczany. Owszem, jeździ tam autobus (22). Jest parking przy Cinema City.

Ale jeśli to zostanie wybudowane do Chełmińskiej to auta które dziś płynnie
włączają się do ruchu koło NOTu (skręcają w prawo) i stają w kolejce na most,
będą teraz pchały się na most od strony al. 700 lecia, z północy, od tej pętli
autobusowej.

To będzie horror.

I teraz pytanie brzmi, czy można tej drogi nie budować - np poczekać z jej
budową do czasu oddania nowego mostu na Wschodniej (3.5 roku od dziś).

No chyba nie można, tak mi się wydaje. Na projekcie IGI widać wyraźnie, że tam
są sklepy i parkingi, że tego centrum handlowego bez dojazdu staromostową nie
można mieć. Nie wystarczy tylko dojazd Chełmińską.




NOWY TEST IQ - Znajdź brakującą kreskę i WYBUDUJ MOST! (Jeśli jej nie widzisz - startuj zCzasem Gospodarzy!) (rozwiązanie)

Prezydent Torunia: "Nie wszyscy chyba do końca rozumieją, że zwalczając Zaleskiego, zwalczają Toruń, zatrzymują go w biegu."
Pełna wersja