Wielkie pieniądze w żużlowym GP to mit. Trzeba ...

19.06.10, 12:58
A mnie bardziej od tego, ile do GP dokładają żużlowy interesuje ile do GP w Toruniu dołożyłem ja, jako podatnik. Bo wszysyc wiemy że minęły już czasy kiedy miasta zarabiały na GP. Skoro nie zarabiają to tracą. I Toruń finansowo też straci. I chciałbym się dowiedzieć ile, a nie znów usłyszeć, że to jest tajemnica handlowa.
    • tomolek Re: Wielkie pieniądze w żużlowym GP to mit. Trzeb 20.06.10, 10:12
      finansowo to może stracić organizator, a nie jest nim miasto Toruń...
      jakby to takie niedochodowe było to nikt by się o to nie bił.
      • kralik111 Re: Wielkie pieniądze w żużlowym GP to mit. Trzeb 20.06.10, 12:16
        tomolek napisał:

        > finansowo to może stracić organizator, a nie jest nim miasto Toruń...
        > jakby to takie niedochodowe było to nikt by się o to nie bił.

        Dokladnie, to jest wspaniala i w suimie tania promocja miasta w Europie i
        swiecie. Ile miasto misialoby zaplacic za reklame puszczana w telewizjach
        kilkunastu panstw swiata, o tym polglowki nie pomysla...;DDDD
        • adamkus1 Re: Wielkie pieniądze w żużlowym GP to mit. Trzeb 20.06.10, 13:28
          kralik111 napisał:

          > tomolek napisał:
          >
          > > finansowo to może stracić organizator, a nie jest nim miasto Toruń...
          > > jakby to takie niedochodowe było to nikt by się o to nie bił.
          >
          > Dokladnie, to jest wspaniala i w suimie tania promocja miasta w Europie i
          > swiecie. Ile miasto misialoby zaplacic za reklame puszczana w telewizjach
          > kilkunastu panstw swiata, o tym polglowki nie pomysla...;DDDD

          A mógłbyś mi wymienieć te "kilkanaście" pańśtw świata? Czekam. I od razu może podaj, jakie telewizje (kodowane czy nie) transmitują w tych kilkunastu krajach GP i czy są to transmisje live.
          Czekam z niecierpliwością na odpowiedź!
          >
          • bariwo73 Re: Wielkie pieniądze w żużlowym GP to mit. Trzeb 20.06.10, 14:04
            Adamkus, BIJESZ PIANĘ i nic więcej.

            GP w Toruniu NA PEWNO nie przyniosło straty (NADKOMPLET widzów, bilety wykupione
            na miesiąc wcześniej, niektóre nawet po 350-800 PLN !!!!!!). Bądź więc spokojny,
            Twoja kasa złożona w ofierze fiskusowi jest bezpieczna, a prezes Stępniewski
            może odtrąbić sukces.

            Rozumiem, że wolałbyś zamiast Motoareny kolejną rydzykową uczelnię albo inny
            kościół dla średniowiecznego ludu, ale cóż... będziesz musiał znosić od czasu do
            czasu ryk motocykli, bo jedni lubią wąchać kadzidło (za dotacje z PUBLICZNYCH
            pieniędzy), a inni wolą wąchać spalany metanol i olej.

          • lotus2008 Re: Wielkie pieniądze w żużlowym GP to mit. Trzeb 20.06.10, 15:19
            POLSKA:Canal+Sport
            ANGLIA, WALIA, SZKOCJA, IRLANDIA:SkySport2 ,SkySport4
            SZWECJA:SVT2
            DANIA: dk4
            Dalej nie chce mi sie szukac...
            • adamkus1 Re: Wielkie pieniądze w żużlowym GP to mit. Trzeb 20.06.10, 15:32
              lotus2008 napisał:

              > POLSKA:Canal+Sport
              > ANGLIA, WALIA, SZKOCJA, IRLANDIA:SkySport2 ,SkySport4
              > SZWECJA:SVT2
              > DANIA: dk4
              > Dalej nie chce mi sie szukac...

              To szkoda, bo ja wciąż czekam na te "kilkanaście" :)
              • lotus2008 Re: Wielkie pieniądze w żużlowym GP to mit. Trzeb 20.06.10, 17:21
                Nie ja pisalem o kilkunastu. Tak czy owak, zapewne znalazlbym
                jeszcze w Niemczech, Czechach, Norwegii, Rosji, na Wegrzech oraz byc
                moze we Wloszech i na Lotwie. Wtedy mialbys kilkanascie. Na
                Twoje "szczescie" mam tez inne sprawy w zyciu, niz szukanie po
                necie, aby tylko Ci cos udowodnic.
                Natomiast moje pytanie jest takie: co Ci ta impreza przeszkadza? Wez
                pod uwage, ze z naszych podatkow pieniadze ida na tysiace spraw. Ok.
                Mozesz nie lubic zuzla, pilki noznej, mozesz nie lubic sportu. Moze
                zamiast tego wolisz isc do teatru, muzeum, filharmonii. Te
                instytucje takze sa dofinansowywane z naszych podatkow. I fan sportu
                moglby zapytac: "Ile kasy z moich podatkow idzie na jakas
                filharmonie, gdzie sie tylko wydzieraja? Albo na jakies muzea, gdzie
                wisza jakies badziewne malowidla?" Oczywiscie pisze to, podajac
                anonimowy przyklad - ja akurat lubie rozrywki zwiazane ze sztuka.
                Chce Ci jednak uzmyslowic, ze kazdy z nas placi podatki, kazdy tez
                ma inne potrzeby jesli chodzi o rozrywke. Jeden chodzi na zuzel,
                drugi do teatru, trzeci do kosciola. Wszystko to jest dotowane ze
                wspolnej kasy. Nie ma wiec sensu bic piany o to, "ile kasy poszlo"
                na to czy tamto.
                • adamkus1 Re: Wielkie pieniądze w żużlowym GP to mit. Trzeb 20.06.10, 18:00
                  lotus2008 napisał:

                  > Nie ja pisalem o kilkunastu. Tak czy owak, zapewne znalazlbym
                  > jeszcze w Niemczech, Czechach, Norwegii, Rosji, na Wegrzech oraz byc
                  > moze we Wloszech i na Lotwie. Wtedy mialbys kilkanascie. Na
                  > Twoje "szczescie" mam tez inne sprawy w zyciu, niz szukanie po
                  > necie, aby tylko Ci cos udowodnic.

                  Wiem że to nie ty pisałeś o kilkunastu, ale skoro postanowiłeś za kogoś
                  odpowiedzieć... Myśle, że w kilku z wymienionych przez Ciebie teraz krajów
                  transmisji nie ma, no ale mniejsza o to...

                  > Natomiast moje pytanie jest takie: co Ci ta impreza przeszkadza? Wez
                  > pod uwage, ze z naszych podatkow pieniadze ida na tysiace spraw. Ok.
                  > Mozesz nie lubic zuzla, pilki noznej, mozesz nie lubic sportu. Moze
                  > zamiast tego wolisz isc do teatru, muzeum, filharmonii. Te
                  > instytucje takze sa dofinansowywane z naszych podatkow. I fan sportu
                  > moglby zapytac: "Ile kasy z moich podatkow idzie na jakas
                  > filharmonie, gdzie sie tylko wydzieraja? Albo na jakies muzea, gdzie
                  > wisza jakies badziewne malowidla?" Oczywiscie pisze to, podajac
                  > anonimowy przyklad - ja akurat lubie rozrywki zwiazane ze sztuka.
                  > Chce Ci jednak uzmyslowic, ze kazdy z nas placi podatki, kazdy tez
                  > ma inne potrzeby jesli chodzi o rozrywke. Jeden chodzi na zuzel,
                  > drugi do teatru, trzeci do kosciola. Wszystko to jest dotowane ze
                  > wspolnej kasy. Nie ma wiec sensu bic piany o to, "ile kasy poszlo"
                  > na to czy tamto.

                  Moim zdaniem jest sens a już szczególnie wtedy, kiedy podatnik tak do końca nie
                  wie ile jego pieniędzy zostało wydanych, bo ktoś robi z tego tajemnicę handlową.
                  • lotus2008 Re: Wielkie pieniądze w żużlowym GP to mit. Trzeb 21.06.10, 02:21
                    >Moim zdaniem jest sens a już szczególnie wtedy, kiedy podatnik tak
                    do końca nie
                    wie ile jego pieniędzy zostało wydanych, bo ktoś robi z tego
                    tajemnicę handlową.

                    I to ja - Lodzianin - musze szukac Ci odpowiedzi na takie proste
                    pytania?
                    Ze strony Biuletynu Informacji Publicznej miasta Torunia:
                    "Gospodarka finansowa gminy jest jawna."
                    "4.Projekt budżetu Miasta Torunia musi być przedstawiony szczegółowo
                    tj. w podziale na działy, rozdziały i zadania rzeczowe wraz z
                    objaśnieniami. Oddzielnie powinny być ujęte wydatki na zadania
                    bieżące, wydatki inwestycyjne oraz źródła ich pokrycia. Prezydent
                    informuje mieszkańców Miasta Torunia o założeniach projektu budżetu
                    i kierunkach polityki gospodarczej za pośrednictwem miejscowych
                    środków społecznego przekazu."
                    "§ 58.
                    1.Gospodarka finansowa Miasta Torunia jest jawna.
                    2.Uchwała budżetowa ogłaszana jest niezwłocznie przez Prezydenta,
                    poprzez wywieszenie obwieszczenia na tablicy w siedzibie Rady, a
                    ponadto poprzez ogłoszenie informacji o jej uchwaleniu w lokalnej
                    prasie."
                    Wystarczy, ze przejdziesz sie do magistratu i zapytasz. Masz PRAWO -
                    jako obywatel - o to zapytac:) Tutaj na forum zapewne nie uzyskasz
                    odpowiedzi na dreczace Cie pytania:)
                    • adamkus1 Re: Wielkie pieniądze w żużlowym GP to mit. Trzeb 21.06.10, 09:58
                      lotus2008 napisał:

                      > I to ja - Lodzianin - musze szukac Ci odpowiedzi na takie proste
                      > pytania?

                      > Masz PRAWO -
                      > jako obywatel - o to zapytac:) Tutaj na forum zapewne nie uzyskasz
                      > odpowiedzi na dreczace Cie pytania:)

                      Drogi łodzianinie, widać wszystkiego nie wiesz. Toruń kupił prawa do organizowania GP przez najbliższych pięć lat. Z tymże jednak publicznie nie wiadomo za ile, bo prezydent Najwyższy, zasłaniając się tajemnicą handlową, nie chce ujawnić tej kwoty. I jakoś nikt do tego zasranego obowiązku (wydawał nie-swoje pieniądze) nie może zmusić. Wszelkie BIP-y są przy tym bezradne.
    • jaz0n Re: Wielkie pieniądze w żużlowym GP to mit. Trzeb 20.06.10, 10:25
      Organizatorzy zarobili na pewno, biorąc pod uwage nadkomplet na trybunach. Poza
      tym jak chce się miec impreze to trzeba za to zapłacić- miasto może mówic
      najwyżej o efekcie promocyjnym, natomiast oczywiste jest że kasy z tego nie ma.
      Ale Starówka wczoraj po południu była pełna ludzi, między innymi dzieki kibicom.
      Przynajmniej nie wygladamy co weekend jak prowincjonalny grajdołek w którym nic
      sie nie dzieje.

      Jako podatnik dokładasz zreszta do wszystkiego co sobie wymysla radni więc nie
      wiem dlaczego tylko do żuzla masz taki uraz.
      • adamkus1 Re: Wielkie pieniądze w żużlowym GP to mit. Trzeb 20.06.10, 10:49
        jaz0n napisał:

        > Organizatorzy zarobili na pewno, biorąc pod uwage nadkomplet na trybunach.

        Jesteś pewny? Czytałem w GW że zysk z biletów to milion złotych a o ile dobrze pamiętam za prawo organizowania GP Toruń zapłacił dużo więcej niż milion.

        I jeszcze słówko do poprzednika - miasto Toruń było organizatorem GP Europy na żużlu!
        • hidefey Re: Wielkie pieniądze w żużlowym GP to mit. Trzeb 20.06.10, 10:57
          Bilety to tylko czesc zysku ... prawa do transmisji, reklamy, zyski
          z wynajmu przestrzeni na czas imprezy itd.
          • adamkus1 Re: Wielkie pieniądze w żużlowym GP to mit. Trzeb 20.06.10, 11:15
            hidefey napisał:

            > Bilety to tylko czesc zysku ... prawa do transmisji, reklamy, zyski
            > z wynajmu przestrzeni na czas imprezy itd.

            Prawa do transmisji na BSI i raczej tą kasą sie z nikim nie dzieli, do reklamy - też w większość BSI. Owszem organizator danego turnieju może miec swoich sponsorów, Toruń nawet takich szukał, ale nic nie wiem, aby znalazł. A co oznacza zwrot "zysk z wynajmu przestrzeni na czas imprezy"?? Bo nie łapię...
            Chciałbym zobaczyc dokładne wyliczenie tej imprezy - finansowe. Nieważne czy pokaże zyski czy straty, ale chciałbym takie zobaczyć. A nie usłyszeć że to tajemnica handlowa.
            A odnośnie kibiców - fakt, było ich dużo na Starówce. Ale tylko przez 1-2 dni. A wyobraźcie sobie ilu takich kibiców nawiedziłoby Toruń gdybyśmy byli bazą przygotowań dla jednej reprezentacji podczas Euro 2012. I oni nie byliby przez 1 czy 2 dni tylko znacznie dłużej. Tak dłuch jak ich reprezentacja grałaby na euro, czyli minimum jakieś 10-12 dni. Jaki wtedy miast, restauratorzy czy hotelarze mieliby zysk. Nieporównywalny!
            • stefan261261 Re: Wielkie pieniądze w żużlowym GP to mit. Trzeb 20.06.10, 11:27
              Hallo,
              dlaczego do jasnej cholery tylko biadolicie. Pokazcie mi jedna impreze, jedno
              przeciewziecie, jeden interes w polsce ktory byl by dochodowy jeszcze otakim nie
              czytalem i nie slyszalem. Tylko biadola pogonic takich tumanow jak nie umia
              zarabiac to von i morde trzymac. Podejrzewam ze mamy tu do czynienia z totalna
              zadyma, nic sie nie oplaca nikt nie zarabia, ale wszyscy sa chetni do
              organizacji i do jezdzenia.
            • hidefey Re: Wielkie pieniądze w żużlowym GP to mit. Trzeb 20.06.10, 15:20
              "zysk z wynajmu przestrzeni na czas imprezy"
              mialem na mysli sprzedawcow:lody, napoje, szaliki itp
        • jaz0n Re: Wielkie pieniądze w żużlowym GP to mit. Trzeb 20.06.10, 11:38
          Owszem Toruń zapłacił wiecej niż milion, ale przecież kupił prawa na wiecej niż
          jeden rok. Jeżeli zysk z biletów to milion to tylko na tym w trzy lata
          wychodzimy na zero.
          A poza tym bez przesady- która impreza w Toruniu w ostatnich latach zgromadzila
          tylu ludzi? Nawet biorac pod uwage samych torunian którzy oprócz bycia na
          stadionie siedzieli przed telewizorami, w lokalach (które tez zarobiły), lub
          słuchając transmisji w radio, wynik jest bardzo dobry i pokazuje że jest
          zapotrzebowanie na taka impreze.
          • adamkus1 Re: Wielkie pieniądze w żużlowym GP to mit. Trzeb 20.06.10, 13:32
            jaz0n napisał:

            > Owszem Toruń zapłacił wiecej niż milion, ale przecież kupił prawa na wiecej niż
            > jeden rok. Jeżeli zysk z biletów to milion to tylko na tym w trzy lata
            > wychodzimy na zero.

            Cytuję wczorajszą Gazetę Pomorską:
            "Na razie wiadomo jedynie, że Toruń zapłacił Brytyjczykom 3 miliony złotych. Według naszych informacji to jednak tylko pierwsza rata, a kwota za cały pięcioletni kontrakt jest znacznie wyższa. Do tego trzeba doliczyć jeszcze 13,5 mln za dodatkowe zadaszenie Motoareny, które Toruń wybuduje z myślą o kolejnych turniejach."

            Jak widzisz koszty organizacji GP są baaardzo duże (nawet biorąc pod uwagę, że mamy wykupionych pięć turniejów, choć tak naprawdę nie wiemy ile na to poszło pieniędzy). Wątpię więc aby milion złotych z biletów pokryło koszty organizacji jednego turnieju GP.

            > A poza tym bez przesady- która impreza w Toruniu w ostatnich latach zgromadzila
            > tylu ludzi? Nawet biorac pod uwage samych torunian którzy oprócz bycia na
            > stadionie siedzieli przed telewizorami, w lokalach (które tez zarobiły), lub
            > słuchając transmisji w radio, wynik jest bardzo dobry i pokazuje że jest
            > zapotrzebowanie na taka impreze.

            Oczywyście że zapotrzebowanie jest. Tylko trzeba się zastanawić, czy gra jest warta świeczki a dokładnie tylu wpompowanych pieniędzy.
            • jaz0n Re: Wielkie pieniądze w żużlowym GP to mit. Trzeb 20.06.10, 13:38
              Wydaje mi się ze własnie sukces imprezy pokazuje że jest ona warta świeczki.
              Pewnie ze fajnie byłoby miec ja taniej, ale takie sa prawa rynku- inne miasta
              tez z jakiegos powodu uważają że jest ona 'warta świeczki' i są gotowe
              licytować. Nawiasem mowiac nie zastanawia Cie to? Tylko w Toruniu sa głupi, czy
              jakas powszechna epidemia?;)

              Nawiasem mowiac doliczanie kosztów budowy dachu nad Motoarena do kosztów GP to
              spore naduzycie.
              • adamkus1 Re: Wielkie pieniądze w żużlowym GP to mit. Trzeb 20.06.10, 14:37
                jaz0n napisał:

                > Wydaje mi się ze własnie sukces imprezy pokazuje że jest ona warta świeczki.
                > Pewnie ze fajnie byłoby miec ja taniej, ale takie sa prawa rynku- inne miasta
                > tez z jakiegos powodu uważają że jest ona 'warta świeczki' i są gotowe
                > licytować.
                Ale są też miasta (tak jak Leszno - co wynika z tego artykułu), które
                zatanawiaja sie, czy GP nie oddać...

                Nawiasem mowiac nie zastanawia Cie to? Tylko w Toruniu sa głupi, czy
                > jakas powszechna epidemia?;)
                >
                > Nawiasem mowiac doliczanie kosztów budowy dachu nad Motoarena do kosztów GP to
                > spore naduzycie.

                To już zależy od punktu siedzenia :)
                • arafat11 Re: Wielkie pieniądze w żużlowym GP to mit. Trzeb 20.06.10, 20:45
                  Ale są też miasta (tak jak Leszno - co wynika z tego artykułu), które
                  > zatanawiaja sie, czy GP nie oddać...
                  >



                  ale na kilkanascie lat organizowania gp w polsce jeszcze nikt nie
                  oddal, a bilo sie wielu...
                  no i przekonasz sie, ze leszno nie odda gp...mozemy sie zalozyc;-)
        • kralik111 Re: Wielkie pieniądze w żużlowym GP to mit. Trzeb 20.06.10, 12:18
          adamkus1 napisał:

          > jaz0n napisał:
          >
          > > Organizatorzy zarobili na pewno, biorąc pod uwage nadkomplet na trybunach
          > .
          >
          > Jesteś pewny? Czytałem w GW że zysk z biletów to milion złotych a o ile dobrze
          > pamiętam za prawo organizowania GP Toruń zapłacił dużo więcej niż milion.
          >
          > I jeszcze słówko do poprzednika - miasto Toruń było organizatorem GP Europy na
          > żużlu!


          A czytales gdzies ile miasto musialoby zaplacic za reklame w telewizjach
          kilkunastu panstw swiata, przemadrzalku?
          • osobaosobna Re: Wielkie pieniądze w żużlowym GP to mit. Trzeb 20.06.10, 18:41
            tylko co to za reklama miasta skoro poza stadionem nic więcej z tego miasta nie
            pokazano?

            czemu GP dobrze sprzedaje się miastom polskim a za granicą miasta nie są chętne
            kupować sobie tego typu imprezy?
            • adamkus1 Re: Wielkie pieniądze w żużlowym GP to mit. Trzeb 20.06.10, 19:58
              osobaosobna napisał:

              > tylko co to za reklama miasta skoro poza stadionem nic więcej z tego miasta nie
              > pokazano?
              >
              > czemu GP dobrze sprzedaje się miastom polskim a za granicą miasta nie są chętne
              > kupować sobie tego typu imprezy?

              Podpisuję się pod tymi pytaniami.
              • sdb Re: Wielkie pieniądze w żużlowym GP to mit. Trzeb 20.06.10, 22:37
                adamkus1 napisał:

                > osobaosobna napisał:
                >
                > > tylko co to za reklama miasta skoro poza stadionem nic więcej z
                tego mias
                > ta nie
                > > pokazano?
                > >
                > > czemu GP dobrze sprzedaje się miastom polskim a za granicą
                miasta nie są
                > chętne
                > > kupować sobie tego typu imprezy?
                >
                > Podpisuję się pod tymi pytaniami.

                przeciez to kwestia popularnosci sportu w danym kraju. dlaczego
                mielibysmy sie ogladac na inne panstwa? nic dziwnego ze nie ma u nas
                transmisji z Superbowl albo rozgrywek polo popularnych w Indiach.
                wymieniajac kraje zasobne w kibicow zuzla nie mozna zapominac o
                Australii.
    • maciundo Re: Wielkie pieniądze w żużlowym GP to mit. Trzeb 20.06.10, 11:34
      Żużel jest dyscypliną na której sponsorzy bardzo rzadko zarabiają. Tzn
      zasponsorują (= będzie reklama) a potem będzie większa sprzedaż. Target który
      chodzi na żużel jest dobry tylko dla browarów, którym wizerunkowo na pewno się
      to opłaca. Oczywiście mamy jeszcze relacje wizerunkowe biznes 2 biznes.
      • hecer piwo i penigrę 20.06.10, 12:54
        dokładnie tak.

        Co tu można reklamować? Piwo i penigrę.
    • kralik111 Re: Wielkie pieniądze w żużlowym GP to mit. Trzeb 20.06.10, 12:14
      adamkus1 napisał:

      > A mnie bardziej od tego, ile do GP dokładają żużlowy interesuje ile do GP w Tor
      > uniu dołożyłem ja, jako podatnik. Bo wszysyc wiemy że minęły już czasy kiedy mi
      > asta zarabiały na GP. Skoro nie zarabiają to tracą. I Toruń finansowo też strac
      > i. I chciałbym się dowiedzieć ile, a nie znów usłyszeć, że to jest tajemnica ha
      > ndlowa.

      Z tym traceniem pieniedzy na organizacji zuzlowego GP, to takie smetnu smucenie
      zidiocialych i zniewiescialych maminsynkow z czuba, debile sa tak glupi, ze
      przeliczaja tylko to co sie zainwestuje i bezposrednio dostanie na reke, a
      zarobrk i to duzy jest w promocji.
      Wiele telewizji z calego swiata przyjezdza do miasta, wielu dziennikarzy i
      obserwatorow, wielu sponsotrow inewstorow i tak dalej.
      Zamiast zadawac idiotyczne pytania zastanow sie ile twoje miasto placi za
      promocje w telewizji polskiego, zeby sciagnac taka prognoze pogody czy inny
      przyglupawy program, ktory nie jest transmitowany na swiecie...;DDDDD
      • hecer Re: Wielkie pieniądze w żużlowym GP to mit. Trzeb 21.06.10, 00:02
        > Zamiast zadawac idiotyczne pytania zastanow sie ile twoje miasto
        > placi za
        > promocje w telewizji polskiego, zeby sciagnac taka prognoze pogody
        > czy inny
        > przyglupawy program, ktory nie jest transmitowany na swiecie...;


        no właśnie chciałbym wiedzieć - ILE TO KOSZTUJE!
    • prober Błąd w artykule 20.06.10, 12:23
      Hampel od wczoraj nie jest liderem cyklu.
    • ghostbuster1 Re: Wielkie pieniądze w żużlowym GP to mit. Trzeb 20.06.10, 14:07
      Na pewno wielokrotnie mniej niż dokładasz do budowy trawników, po których 22
      dorosłych facetów w krótkich majtkach biega przez póltorej godziny za skórzaną
      piłką.
      • adamkus1 Re: Wielkie pieniądze w żużlowym GP to mit. Trzeb 20.06.10, 14:39
        ghostbuster1 napisał:

        > Na pewno wielokrotnie mniej niż dokładasz do budowy trawników, po których 22
        > dorosłych facetów w krótkich majtkach biega przez póltorej godziny za skórzaną
        > piłką.

        Czy ty wiesz człowieku ile kosztuje zrobienie jednego trawiastego boiska
        piłkarskiego? Jeśli uważasz że więcej niż organizacja Grand Prix to znaczy że
        nie wiesz o czym piszesz.
    • lider4 Jak Anglicy łupią głupich Polaków. 20.06.10, 14:16
      www.gazetalubuska.pl/apps/pbcs.dll/article?AID=/20091028/ZUZEL01/279171419
      Dziewczęta do obsługi pola startowego, darmowe miejsca - ujawniamy szczegóły umowy na organizację żużlowego pucharu świata w Gorzowie.

      Za rok w Gorzowie odbędzie się prestiżowy turniej żużlowy - półfinał Drużynowego Pucharu Świata. My już teraz dotarliśmy do tajnej umowy pomiędzy miastem a firmą IMG/BSI, która ma prawa do organizacji zawodów najwyższej rangi.

      Miasto ma wyliczonych 41 obowiązków. Musi m.in. na swój koszt zapewnić kilkanaście pokojów hotelowych i jeden apartament ,,w najlepszych hotelu w mieście'', kilkanaście biletów lotniczych, a także trzy samochody i tłumaczy dla delegacji BSI w czasie trwania imprezy.

      Ma też oddać im 250 ,,najlepszych miejsc'' na trybunie głównej i być gotowym na oddanie 50 kolejnych oraz dowolnej liczby na żądanie, tych ostatnich już nie za darmo, ale za pół ceny.

      Miasto musi także ,,zapewnić nieodpłatnie obecność czterech dziewcząt do obsługi pola startowego'', a dziewczęta te ,,muszą być z wyprzedzeniem zaakceptowane przez BSI (!!!)''. Poza tym miasto ma ,,stosować się do wszystkich rozsądnych poleceń'' BSI.

      Niewiele obowiązków BSI

      I najważniejsze: Gorzów za organizację zawodów ma w sumie zapłacić 300 tys. funtów. W przeliczeniu na dziś to ponad 1,4 mln zł. Ale to nie wszystkie koszty, bo kolejne obowiązki też wymagają wydawania pieniędzy.

      Chodzi m.in. o zakup tablic reklamowych, ochrony, porządkowych i sprawy techniczno - organizacyjne. Nie ma w umowie żadnych szacunków na ten temat. Lista obowiązków BSI jest dużo krótsza.

      To zaledwie dwie pozycje! Firma zapewni nam bariery powietrzne, podium i tablice robiące za tło podczas wywiadów, a także odzież dla personelu - ale jeśli uzna to za niezbędne. Udostępni miastu także sześć transparentów reklamowych, które Gorzów może sprzedać pod reklamy (ale BSI musi je zatwierdzić!). To koniec obowiązków BSI.


      Zamknąć usta miastu

      Ciekawe są także inne zapisy. Jeśli nie dojdzie do imprezy z winy BSI (,,na skutek działania siły wyższej''), to miasto nie może domagać się odszkodowania. W analogicznej sytuacji, jeśli to miasto będzie miało kłopoty z siłą wyższą, to po pięciodniowym opóźnieniu imprezy BSI może ją przenieść do innego miasta, a nam nie przysługuje żadne odszkodowanie.

      Miasto nie może np. ,,wygłaszać wypowiedzi o charakterze szkalującym lub obraźliwym'' ani podejmować działań, które mogą być szkodliwe dla reputacji, wizerunku lub renomy BSI. To tak naprawdę zamyka usta miastu! Także w kwestii warunków tej umowy, które właśnie ujawniamy.

      W sumie dokument liczy 15 stron. Gdy niedawno prezydent Tadeuszem Jędrzejczak z prezesem Stali Władysławem Komarnickim chwalili się jej podpisaniem, nie zdradzili żadnego szczegółu. Radni już wtedy dziwili się, że miasto robi biznesy na wielką kasę, a przecież na wydanie miejskich pieniędzy potrzeba zgody rady. Dziś od nas niektórzy radni dowiadywali się o kontrowersyjnych zapisach. Choćby o tym, że pierwsza rata należności, w wysokości 50 tys. funtów (czyli ponad 235 tys. zł) powinna zostać wypłacona w cztery dni po podpisaniu umowy. To by oznaczało, że już pieniądze zostały przelane na konto BSI!
      • hecer skandal 20.06.10, 23:58
        to jest po prostu skandal.

        • adamkus1 Re: skandal 21.06.10, 10:06
          hecer napisał:

          > to jest po prostu skandal.


          Oczywiście że jest. A mimo to wciąż znajdują się tacy którzy tańczą tak jak im BSI zagra. Oficjalnie - w imie promocji, nieoficjalnie - w imie wyborów.
          • arafat11 Re: skandal 21.06.10, 10:22
            Oczywiście że jest. A mimo to wciąż znajdują się tacy którzy tańczą
            tak jak im
            > BSI zagra. Oficjalnie - w imie promocji, nieoficjalnie - w imie
            wyborów.


            to tez prawda...ale z drugiej strony praktycznie wszystkie wielkie
            imprezy( koncerty, sportowe) sa z takimi warunkami...
            wiec albo placisz i placzesz...albo nie masz nic...
Pełna wersja