Unibax - sabotaż w klubie

08.07.10, 10:10
tak tragiczne wyniki klubu sa wynikiem sabotazu w klubie
a do niego doszlo przez dzialaczy ktorzy daja gwarancje startu
zawodnikom Unibaxu
Gwarancja startu powoduje ze ambicja zawodnikow zostaje stlamszona
Taki Hans moze zdobyc 2 pkt a i tak bedzie jezdzil bo Pulczynski
nigdy nie bedzie od niego lepszy BO NIE MA SZANSY JEZDZIC
Jeden bieg i won
I potem wielki Hans sie wypowiada po meczy w Gorzowie
"przeciez nie bylem najgorszy"

dziekujemy ci menagerze Gajewski i pseudo prezesie Stepniewski

Bylem pewien przed sezonem ze zakontraktowanie Hansa bedzie pomylka
    • sdb Re: Unibax - sabotaż w klubie 08.07.10, 10:42
      tragiczne wyniki to maja: Zielona, Bydgoszcz, Tarnow i Czestochowa.
      Andersen po 9 kolejkach mial 3. srednia w druzynie po Miedzinskim i
      Sullivanie. Ogolnie slabo jedzie cala druzyna i to wszystko a
      Pulczynski to poki co nie Janowski czy Pawlicki zeby mogl zagrozic
      pozycji zagranicznych. Nazwiska nie jada, czego najlepszym
      przykladem jest Falubaz jadacy teoretycznie silniejszym skladem niz
      rok temu kiedy zdobyl DMP. Nie ma idealnego systemu motywujacego
      zawodnikow. No i nie da sie w nieskonczonosc co roku byc w
      najwyzszej formie i walczyc zawsze o zloto. Moze czas przyzwyczaic
      sie do kilku srednich sezonow i wypatrywac nowych utalentowanych
      zawodnikow oczywiscie pod warunkiem ze szkolka zacznie dzialac
      skuteczniej.
    • kid_cassidy Re: Unibax - sabotaż w klubie 08.07.10, 11:40
      szlachcic, zapomniałęś chyba, że Han$$ był kontraktowany w miejsce
      słabego Kosciechy, od razy było mówione, że nie ma być liderem,
      tylko solidną 2 linia. I w tym jest ok, tym bardziej, że jedzie w
      miare równo w Toruniu i na wyjazdach.
      Jesli chcesz sie czepiać, to popisz o Wiechu, który miał być liderem
      a wali ogony.
      U siebie z takim Tarnowem czy CKMemem nałapie oczek bo łatwo kopać
      słabiaków, ale na wyjazdach sie blaźni okrutnie.

      W tej chwili to pewnie nawet Tarnów lekceważąco podchodzi do
      rewanzu, bo co tak dysponowany Torun im zagrozi?

      Jesli sprawdzi się czarny (ale bardzo mozliwy) scenariusz to
      dostanmiemy odpowiednio w dupsko w Tarnowie, Ziel Dziurze, Wrocławiu
      i u siebie od Leszna, wiec do konca RZ wzbogacimy sie o 1 !!!! pkt z
      bonusa z Tarnowem.

      3 lata w roli faworyta do złota i apetyty wzrosły. Teraz miejsce w
      srodku tabeli wydaje się być kleską. Zupełnie niepotrzebnie. Real
      Madryt maja w Gorzowie i niech tam cisnieniowo podchodza do medali.
      Podobnie, jak teraz Apator, miało Leszno w zeszłym sezionie, tak
      samo ma zieklona w tym. Sam widzisz, jak ciężko utrzymac równą
      wysoką formę u siedmiu zawodników przez kilka kolejnych lat.

      A o preferencjach i lobbingu na skład Gajewskiego juz kiedyś pisałem.
      Nie jest to zdrowe dla zespołu.
    • jaz0n Taaa- jasne... 08.07.10, 12:36
      Na mózg ci padło... choć, nie, przepraszam- trzymasz poziom. Sullivan- 4 pkt,
      Jaguś- 4 pkt. Podobno sa to liderzy- a ty sie pienisz o Andersena który w 5
      startach zdobył prawie tyle punktów ile oni dwaj w 8. Czas przyjąc do wiadomości
      ze zwyczajnie nie mamy w tym roku formy na medale.
      A tak na marginesie 'fachowcu'- gdyby Andersen nie miał gwarancji startów to co
      by to zmieniło? Kim go zastapisz? Zakontraktujesz zawodnika podobnej klasy zeby
      miec go 'na wszelki wypadek' geniuszu? Juz widze jak którykolwiek dobry zawodnik
      podpisuje taki kontrakt i traci sezon licząc na czyjes potknięcie.
      • szlachcic Re: Taaa- jasne... 08.07.10, 13:17
        Jagoda mial wspanialy sezon zeszly, 2 lata temu tez
        a Hans?
        cienki w tym sezonie, cienki 2 lata temu
        Hans zawsze cienki!!!!!
        widzisz roznice?
        • jaz0n Re: Taaa- jasne... 08.07.10, 15:04
          Ale co ma jedno do drugiego? Owszem widze róznice miedzy Jagusiem a Andersenem-
          doktoratu do tego nie potrzeba. Widze tez róznice miedzy wynikami jednego i
          drugiego w chwili obecnej (to ten trudniejszy element, skup sie;) Andersen
          kupowany był jako zawodnik na 6-9 pkt i z tego zadania generalnie sie wywiązuje.
          Natomiast zawodnicy którzy mieli być w tym sezonie liderami zdecydowanie sie z
          tego nie wywiązuja.
          Natomiast nie uciekaj od pytania (jak zwykle)- co by zmienił brak gwarancji
          starów dla Andersena (jezeli taki faktycznie ma w kontrakcie- nie podejrzewam
          żebys miał do niego wgląd, więc być może po prostu znów oskarżasz bez dowodów)?
          Jak wtedy poprowadzilbys druzyne skoro taki z ciebie ekspert? Miałoby to sens
          tylko w sytuacji gdyby Unibax dysponował jeszcze jednym zawodnikiem
          porównywalnej klasy ktory zgodziłby sie pełnic role 'straszaka'. I teraz prosze
          o odpowiedz- jaki zawodnik, znając skład Unibaxu przed sezonem zgodziłby sie
          czekac na czyjąś słabsza formę, zamiast podpisać kontrakt z innym zespołem
          (gdzie zapewne daliby mu gwarancje startów:) Wykaż się:)
          • szlachcic Re: Taaa- jasne... 08.07.10, 18:07
            > kupowany był jako zawodnik na 6-9 pkt i z tego zadania generalnie
            sie wywiązuje

            tu mozna pofilozofowac
            6-9 punktow bylo mu liczone przy punktowaniu przez innych jak w
            seznie 2009
            jak wiesz jest znacznie gorzej wiec wynik Hansa powiedzmy ze
            generalnie taki nie ma takiej wagi jakby mialo te 6-9 pkt w zeszlym
            sezonie - to po 1
            po drugie, to jak wiesz bylem przeciwnikiem Hansa i mowilem jasno ze
            wolalbym juz Kostka
            po 3, ja pisze o prowadzeniu klubu ogolnie i nie czepiam sie samego
            Hansa, czyli dla mnie nie jest pojete to ze Ryan zawodzi w meczu,
            mecz jest juz przegrany a on mimo to caly czas jedzie
            Hansa przytoczylem dlatego bo jego wypowiedz pokazuje wszystko na
            temat co sie dzieje w klubie
            w normalnym klubie kazdy z zawodnikow powiedzialby "pojechalismy
            slabo" a Hans ma w dupie to i mowi "ja nie bylem najgorszy"
            TO NIE JEST ZESPOL - a to juz jest wina nie tylko zawodnikow
            a w kontekscie tego ze na jazde nie ma szans torunski junior jest
            juz to ewidentna wina torunskich dzialaczy
            Ale oczywiscie mozesz sie nadal nie zgadzac ze mna bo ......
            to ja napisalem
            Ja juz pisze na temat torunskich juniorow od kilku lat - wiesz to
            Efekt jest piorunujacy - nie mamy juniorow
            Pulczynscy spieprzyli kariery siedzac w tym klubie, ale oczywiscie
            mozesz sie nie zgodzic bo to ja powiedzialem
            Gajewski i spolka roztrwonili przewage jaka ci beracia mieli 2 lata
            temu MAJAC TALENT
            Dzisiaj Pulczynscy sa przecietniakami
            o tym pisze jazon
            pisze tez o tym od kilku lat jak to w tym klubie stare repy maja
            gwarancje startow 5 biegow - nawet jak wynik jest ustalony po 10
            biegu
            • jaz0n Re: Taaa- jasne... 08.07.10, 21:21
              Czy zauwazyłes ze juz ktorys już raz piszesz kretynskiego posta pełnego
              wykrzykników i dopiero jak ktos co dojedzie to rozwijasz go w cos sensownego i
              nareszcie wszyscy wiedza 'co poeta miał na mysli'? Jak to co napisałes w tym
              poście ma sie do tego co napisałes na otwarcie wątku to naprawde zagadka- akurat
              z wiekszościa tego co napisałes tutaj zgadzam się, z wyłączeniem bezsensownej
              moim zdaniem krytyki Andersena. Tez nie byłem zwolennikiem jego sprowadzania i
              tez wolałbym Kostka- ale mamy Andersena który generalnie robi mniej wiecej to co
              do niego należy. Zawalaja inni i słowa Andersena można równie dobrze
              interpretowac jako wyraz bezsilności- 'nie byłem najgorszy', czyli 'inni nie
              zrobili swoich punktów'. Ale nie wiem tego, wiec podchodze z rezerwą.
              A inna sprawa, że nie wydaje mi sie zeby 'objeżdżanie juniorów' kiedy wynik jest
              juz ustalony było powszechna praktyka- może się myle? Generalnie jest to
              odbieranie zawodnikowi mozliwości zarobku i o ile dla kibica jest to ze
              zrozumiałych względów irytujące, to na dłuższa mete taka praktyka zniechęciłaby
              zapewne żużlowców do podpisywania kontraktów z danym klubem. Smutne, ale
              prawdziwe.
              • szlachcic Re: Taaa- jasne... 08.07.10, 21:28
                przeciez w tym poscie tylko troszeczke rozwinalem to co napisalem w
                poczatkowym
                zawodnicy maja garancje wystawienia do meczu i gwarancje jazdy 5
                biegow
                Juniorzy nie maja szans jazdy a sa mecze w ktorych mozna ich
                puszczac wiecej niz 1 przymusowy bieg
                spojrz na inne kluby jak gdy jest mozliwosc daja szanse mlodym
                u nas tragedia
                • terrek Idą chude lata. 09.07.10, 00:38
                  Niestety, ale prawda jest bolesna. Obecna ekipa Apatora powoli staje się grupką
                  zawodników wypalonych, którzy już w następnym sezonie będą się nadawać do
                  wymiany W KOMPLECIE. No, może z wyjątkiem Miedziaka.
                  Juniorzy; zgroza. Z Pulczyńskich już nic szczególnego się nie wykluje. Nie
                  rokują. A innych w szkółce nie ma. Trzeba więc będzie kogoś dobrego kupić, a to
                  kosztuje.
                  Sullivan; najlepsze lata ma za sobą i już niczego się z niego nie wyciśnie.
                  Gaśnie w oczach.
                  Jaguś; j/w. powoli staje się historią. I choć może jeszcze trochę powalczyć, to
                  jednak w niedalekiej przyszłości liderem drużyny już nie będzie. raczej gościem
                  z drugiej linii.
                  Holder; w tym sezonie jeszcze walczy, ale już za rok będzie zwykłym
                  przeciętniakiem. To pewne jak w banku.
                  Andersen; wolne żarty. Nigdy serca za żaden klub nie odda. A jego punktowe
                  zdobycze będą bardzo mizerne. Zresztą, już teraz takie są.
                  Ward, Jensen; jeśli w tym sezonie dobrze pojeżdżą, to ich cena wzrośnie.
                  Reasumując, Apator świetlanej przyszłości nie ma. Szybko przekonają się o tym
                  sponsorzy z Unibaxu i poczynią kroki, które na pewno kibiców w Toruniu nie
                  zadowolą. Bo można kupić 2-3 nowych zawodników, ale nie jednocześnie odświeżać
                  całą drużynę!!! Bo to kosztuje krocie!
                  Po prostu, decydenci w klubie się zagapili!
                  • szlachcic Re: Idą chude lata. 09.07.10, 08:43
                    > Obecna ekipa Apatora powoli staje się grupką
                    > zawodników wypalonych,

                    prawda - winni w duzej mierze dzialacze

                    > Juniorzy; zgroza. Z Pulczyńskich już nic szczególnego się nie
                    >wykluje.

                    prawda - winni tylko dzialacze

                    > Sullivan; najlepsze lata ma za sobą
                    >Jaguś; j/w. powoli staje się historią.

                    prawda - wiek robi swoje, ale zasranym obowiazkiem dzialaczy jest to
                    lagodzic bo kazdy wiedziec powinien ze Jagoda nie bedzie wieczny -
                    dzialacze nie robia nic

                    > Holder; w tym sezonie jeszcze walczy, ale już za rok będzie zwykłym
                    > przeciętniakiem. To pewne jak w banku.

                    Holdera trzeba tzymac

                    > Andersen; wolne żarty. Nigdy serca za żaden klub nie odda. A jego
                    punktowe
                    > zdobycze będą bardzo mizerne. Zresztą, już teraz takie są.

                    zakontraktowanie Hansa to totalna glupota dzialaczy
                    Nawet jak wszyscy zawodza w klubie on nie jest liderem

                    > Ward, Jensen; jeśli w tym sezonie dobrze pojeżdżą, to ich cena
                    wzrośnie.

                    mimo wszystko trzeba ich trzymac. Juniorow naszych mamy tak
                    zepsutych przez dzialaczy nieudacznikow ktorzy oczywiscie swoja
                    prace z niszczeniem juniorow dokoncza ze w przyszlym sezonie beda
                    nam potrzebni nadal obcokrajowcy

                    > całą drużynę!!! Bo to kosztuje krocie!
                    > Po prostu, decydenci w klubie się zagapili!

                    prawda jest taka ze w przyszlym roku i za 2 lata moze byc kiepsko
                    Winni sa dzialacze, obecnie nie ma zespolu i nie ma szans aby
                    torunianie mogli stanowic jego fundament
                    nieudolnosc Stepniewskiego i brak szansy dla juniorow czyli polityka
                    Gajewskiego daly w koncu te efekty jakie musialy dac
                    Ja pisze o tym od kliku lat
                    Dzialacze sie nie zagapili bo to ewidentnie przemyslana polityka
                    klubu
                • jaz0n Re: Taaa- jasne... 09.07.10, 12:55
                  'spojrz na inne kluby jak gdy jest mozliwosc daja szanse mlodym'
                  No własnie nie za bardzo widze te 'inne kluby'- jedyny przykład który przychodzi
                  mi do głowy to zdaje sie ostatnio Częstochowa, która puszcza niejakiego Bubla
                  kiedy przegrywa mecz (czyli ostatnio dośc często)- wydaje mi sie w każdym razie
                  ze chodzi o Częstochowe, bardziej pamietam nazwisko żużklowca;). Fakt, w innych
                  klubach krajowy junior często ma więcej startów- tam trenerzy sa czasem
                  odwazniejsi w zastepowaniu zagranicznego juniora krajowym jezeli ten pierwszy
                  cieniuje, ale zastepowanie w ten sposób seniorów raczej nie zdarza sie często.
                  Inna sprawa ze u nas różnica miedzy Wardem i Jensenem a Pulczynskim jest raczej
                  duża, byc moze mniejsza niż w przypadku innych klubów. Ale fakt, ze przy marnej
                  postawie Warda czy Jensena stawianie na Pulczyńskiego to żadna strata, a byc
                  moze zysk na przyszłośc. Ale może kiedy 'chude lata' faktycznie przyjda to
                  polityka ta nieco sie zmieni.
                  • szlachcic Re: Taaa- jasne... 09.07.10, 20:48
                    > Ale fakt, ze przy marnej
                    > postawie Warda czy Jensena stawianie na Pulczyńskiego to żadna
                    strata, a byc moze zysk na przyszłośc

                    widze zaczynasz myslec

                    > Ale może kiedy 'chude lata' faktycznie przyjda to
                    > polityka ta nieco sie zmieni.

                    ale po co trwonic to co sie ma? dzisiaj a w zasadzie wczoraj byl
                    dobrze zorganizowany klub. Dzisiaj jest z tym gorzej, nie jest zle
                    ale ewidentnie jest rownia pochyla
                    tylko ze jak osiaga sie dno to nie zawsze musi przyjsc taki Karkosik
                    i uratowac klub
                    Jak zauwazyles o torunskich juniorach pisze od lat. Od lat widze to
                    oszolomskie podejscie naszych dzialaczy, a prawdziwym skurw.... jest
                    wypowiadanie sie ich ze dbaja o juniorow. Prawda jest taka ze
                    torunscy dzialacze roztrwonili talent Pulczynskich a na ich miejscu
                    w przyszlym roku bym uciekl z tego klubu. Powiem wiecej, popelnili
                    blad ze tu zostali, powiem wiecej, beda glupcami jak tu zostana
                    • jaz0n Re: Taaa- jasne... 10.07.10, 01:59
                      Zgrabnie pominąłeś mniej wiecej pół mojej wypowiedzi- podaj kluby które twoim
                      zdaniem prowadza prawidłowa polityke wobec juniorów.
                      • szlachcic Re: Taaa- jasne... 10.07.10, 10:03
                        jaz0n napisał:

                        > Zgrabnie pominąłeś mniej wiecej pół mojej wypowiedzi- podaj kluby
                        które twoim zdaniem prowadza prawidłowa polityke wobec juniorów.

                        oczywiscie prawidlowa polityke wobec juniorow to mam na mysli
                        dawanie im szansy w lidze
                        mnie nie interesuje ze Stepniewski powie, przyjmujemy 20 16latkow
                        kazdego roku i wyszukujemy telenty. Te 20 osob kazdego roku gowno
                        znaczy tak naprawde poki oni nie beda regularnie jezdzic w lidze a
                        chyba przyznasz ze w Unibaxie zaden junior nie jezdzi
                        a jakie sa inne kluby?
                        spojrz na wyniki jak Gollob oddaje swoj 1 bieg mlodemu jak mozna
                        oczywiscie, to samo jest w innych klubach, tak na szybko powiem ze
                        chyba w kazdym ci juniorzy jezdza wiecej niz u nas bo u nas co jest
                        to wiesz

                        www.sportowefakty.pl/img/tmp/stat/stateliga2010.htm
                        powyzej masz statystyki
                        sprawdz sobie tez poszczegolne mecze jak druzyna X ma mecz wygrany i
                        pod koniec meczu ich tuz oddaje bieg juniorowi. Tak jest w kilku
                        klubach, u nas nie. Stad wychodza statystyki ze inni jezdza wiecej
                        zauwaz na podobna liczbe ilosci meczow do ilosci biegow u naszych
                        U innych jest inaczej.
                        Pomocniczy fakt abys zrozumial jest taki ze u nas wszyscy seniorzy
                        zawodza (wiec jest warunek rezerwy) wiele meczow przegralismy juz
                        przed nominowanymi (kolejny czynnik aby dac rezerwe)
                        I mimo tych warunkow pseudo zawodowcy jada dalej. wiec albo jest to
                        sabotaz ze strony tego kto wystawia do biegow zawodnikow albo
                        sabotaz tego kto podpisuje umowy z gwarancja startow
                        Jedno jest pewne. Nie mielismy juniorow i nadal ich nie mamy.
                        Fuksem trafili nam sie utalentowani blizniacy i zasrani dzialacze
                        roztrwonili ich telenty
                        • jaz0n Re: Taaa- jasne... 10.07.10, 11:31
                          Akurat z tej tabeli która podałes to bije jedynie totalna nędza jeśli chodzi o
                          krajowych juniorów- wśród czolowej 12-tki 6 to obcokrajowcy, z pozostałej
                          szóstki naszych jedynie Kiełbasa, Musielak i Woźniak moga byc uznani za tych na
                          których klub 'stawia' (przy czym w przypadku Woźniaka częsciowo z powodu
                          kontuzji Sajfudtinowa a czesciowo z powodu zbiezności nazwisk z trenerem;) - mam
                          tu na mysli ze na obecna chwile maja okazję startów. Do tego dochodzi Janowski,
                          który od poczatku zapowiadał sie na talent, a Wrocław akurat miał chude lata i
                          dał mu sie rozwinąc, co teraz procentuje. Dudek przebojem wszedł do Ekstraligi-
                          nie musiał wczesniej nic tam udowadniać, bo juz w debiucie pokazał ze stac go na
                          punkty. No i tutaj tez dochodza 'punkty za pochodzenie'. Pawlicki tez o ile
                          pamietam od poczatku był dośc solidnym juniorem i w Ekstralidze przywoził punkty
                          a nie sie 'objeżdżał'. Faktem jest ze my nie dorobilismy sie takiego juniora
                          który tak jak Dudek w debiucie trzaśnie kilka punktów i udowodni że warto na
                          niego stawiac- z całym szacunkiem dla Pulczyńskiego to z niego jest wymiatacz
                          tylko na zawody juniorów i żadnej z nielicznych szans w E-lidze nie wykorzystał.
                          Widocznie talent mniejszy, bo jeśli chodzi o sprzet to na jego motocyklu Ward
                          wygrywał biegi w któryms meczu.
                          Jeżeli chodzi o pozostałych juniorów (nieklasyfikowanych w tej tabeli)to jak
                          widzisz tylko dwóch krajowych zawodników miało wiecej startów niz Pulczynski- sa
                          to Miturski i Zmarzlik. Tyle samo ma Adamczak. Więc z ta polityka innych klubów
                          to nie masz do konca racji.
                          Z tym Gollobem oddającym biegi młodzieżowcom to chyba przesadzasz- patrzac na to
                          ile startów maja Cyran i Zmarzlik to raczej sa to epizodyczne sytuacje (o ile w
                          ogóle maja miejsce)
                          • szlachcic Re: Taaa- jasne... 10.07.10, 12:10
                            mylisz sie
                            dzisiejszi super juniorzy dostawali szanse w lidze i te szanse
                            pozwolily im sie jeszcze w czasie juniora obyc z walka w lidze i
                            zdobywanie punktow
                            zauwaz pewna zaleznosc ktora czesto ma miejsce
                            zawodnik z podstawowego skladu ma kontuzje, wchodzi za niego junior
                            i on bardzo czesto staje sie zawodnikiem zdobywajacym punkty
                            Poki co zadenz Pulczynskich takiej szansy nie dostal dlatego oni w
                            lidze stoja w miejscu. dla nich kazdy mecz jest debiutem bo w kazdym
                            meczu jada 1 bieg - bo musza, jakby nie musieli jestem pewien ze by
                            nie jechali
                            I potem tacy jak ty mowia, nic nie pokazuje!!!!
                            Gajewski nie dal mu nigdy szansy, a danie szansy to jazda w kazdym z
                            meczow chociaz po 2-3 biegi albo w pewnych meczach 5 biegow
                            tak sie buduje zespol oparty na swoich wychowankach, to co jest w
                            unibaxie to oszolomstwo
                            Obecny system/obecne kontrakty prawdopodobnie gwarantuja jazde
                            seniorom co jest antymotywacyjnym rozwiazaniem i dla seniorow i dla
                            juniorow czyli to jest SABOTAZ
                            Brak wlasnych juniorow to kupowanie innych, zawsze gorszych bo nie
                            swoich ktorzy nigdy nie beda czuc wiezi z miastem

                            > Widocznie talent mniejszy, bo jeśli chodzi o sprzet to na jego
                            motocyklu Ward wygrywał biegi w któryms meczu.

                            Roznica pomiedzy Wardem a Pulczynskim jest taka ze australjczyk
                            jezdzi 5 razy wiecej w polskiej lidze i jezdzi w innych ligach
                            widzisz ja czy nie?
                            • jaz0n Re: Taaa- jasne... 10.07.10, 13:36
                              Dudek w debiucie w E-lidze, zdaje sie w meczu z Toruniem przywiózł 7 pkt. Ward w
                              debiucie w meczu z Bydgoszcza przywiózł tyle samo- i nie jeździł wcześniej w
                              żadnej lidze. Czasem talent widac od razu, czasem niekoniecznie- Pulczyński
                              swietnie spisuje sie w zawodach juniorskich, ale potem nawet majac jeden start
                              nic ciekawego z nim nie robi. Nie chodzi nawet o to że przegrywa z juniorami z
                              zagranicy, ale o to że objeżdżaja go ci z którymi wygrywał na innych zawodach.
                              Owszem- mozna mu dac szanse, czemu nie? Tylko pomysl z jakim nastawieniem bedzie
                              do meczu podchodził senior który zostanie zastapiony. Gollob moze sobie pozwolic
                              na odpuszczenie epizodycznie jednego startu (kasy ma dośc, ryzykowac tez nie ma
                              co)- ale to sporadyczne przypadki, a nie reguła która próbowales do tego dorobić
                              (znów uniknałes tematu tak na marginesie;)
                              Natomiast co do wspomnianej zalezności miedzy kontuzjami innych zawodników a
                              potencjalnymi objawieniami wsród juniorów to jestes w stanie wymienic kogos kto
                              by potwierdzał ta teze? Bo mi tylko kontuzja Sajfudtinowa i Woźniak przychodzi
                              na myśl.
                              • szlachcic Re: Taaa- jasne... 10.07.10, 18:56
                                > ale to sporadyczne przypadki, a nie reguła która próbowales do
                                tego dorobić (znów uniknałes tematu tak na marginesie;)

                                przestudiuj sobie wszystkie mecze w e-lidze i sprawdz ile razy
                                seniorzy w meczu rostrzygnietym dawali jechac juniorom
                                Pamietaj ze to nie moze miec miejsca w kazdym meczu bo walczy sie
                                czasami do konca o 2 pkt albo bonus albo najmniejszy wymiar kary
                                wiec to rozsadne myslenie nie mozna stosowac w kazdym meczu i nie
                                mozesz przez to tego gestu marginalizowac.
                                wiec wez tylko pod uwage mecze rozstrzygniete
                                mnie sie nie chce szukac dokladnych przykladow a na szybko ci moge
                                powiedziec to
                                Unibax - przykladow nie ma zadnego od minimum 3 lat
                                Wez pod uwage tez to ze Unibax w tych ostatnich 3 latach dwa sezony
                                BYL TUZEM co znaczy ze mial kupe meczy rozstrzygnietych kolo 10 biegu
                                Nie mozesz porownywac Unibaxu sprzed roku z np zielona, ktora duzo
                                czesciej walczyla do konca o 2pkt, bonus, czy najmniejszy wymiar
                                kary przed rewanzem
                                to w tym kontekscie musisz rozpatrywac przypadki wpuszczania juniora
                                I powiem jeszcze raz, w zaszlym sezonie jaki 2 lata temu Unibax ani
                                razu nie wpuscil juniora w meczu do jednej bramki czy w meczu
                                przegranym juz po 10 biegach (Leszno, Wroclaw) a w tych sezonach
                                wielokrotnie rozbijal przeciwnikow zwlaszcza na swoim torze. inni
                                mieli mniej takich mozliwosci a i tak wpuszczali juniorow wiecej.
                                Bo mniej sie nie da
                                Rozumiesz jazon co chce przekazac czy nie zgadzasz sie bo wpisales w
                                regulamin swojego pisania na forum "niezgadzanie sie ze szlachcuicem"
                                • jaz0n Re: Taaa- jasne... 11.07.10, 08:50
                                  Przeanalizuj własne postępowanie- własnie przyznałeś że użyłeś jako argumentu
                                  tezy ktorej nie sprawdziłeś i na która nie masz dowodów (bo 'nie chce ci się
                                  sprawdzac'). Na dodatek oczekujesz że ja to zrobie- nawet smiac mi sie nie
                                  chce... No więc, nie, nie bede sprawdzał tego czego nie chce ci sie sprawdzic.
                                  Przypominam ci ze moja teza z kolei nie było to że Unibax prowadzi dobrą
                                  polityke wobec juniorów- wręcz przeciwnie. W tej kwestii się zgadzamy, choć ty
                                  podpierasz ją zmyslonymi przez siebie tezami, typu 'inne kluby to robią' (czego
                                  nie wiesz bo 'nie sprawdziłeś'): rzekome odstepowanie biegów juniorom-
                                  sporadycznie i tylko w niektórych klubach (zreszta sam w zasadzie przyznałes ze
                                  na ogół jest to niemożliwe wiec nie opowiadaj nagle ze danie juniorowi jednego
                                  czy dwóch dodatkowych startów w skali sezonu, na dodatek po np. 10 biegach
                                  przerwy to nagle taki zysk); zastepowanie kontuzjowanego zawodnika juniorem-
                                  brak przykładów; długotrwałe 'objeżdżanie' w E-lidze jako konieczny warunek
                                  dochowania sie dobrego juniora- widac na podanych przeze mnie przykładach ze nie
                                  zawsze.
                                  Z mojej strony koniec tematu - jak mam jeszcze wymyslac argumenty dla ciebie to
                                  spasuje.
                                  • gilbert.grape Re: Taaa- jasne... 11.07.10, 10:32
                                    Szlachcic ma rację mówiąc, że Unibax jest klubem, w którym juniorzy startują najmniej.

                                    Rzuciłem okiem na te statystyki i tak to wychodzi. W Toruniu juniorzy startują przeciętnie 6,3 biegu na mecz i jest to najgorszy rezultat w lidze wraz z Lesznem. Z tym ,że w Lesznie z tej średniej 2,1 biegu na mecz odjeżdża Polak, a w Toruniu 1,3.
                                    Juniorzy najczęściej startują w Cze-wie (9,4), Tarnowie (8,6), Wrocławiu (7,8) i Gorzowie (7,4).

                                    Szlachcic ma tę przypadłość, że nawet jak intuicyjnie coś dobrze czuje, to nie zawsze potrafi to ubrać w słowa i jednoznacznie podeprzeć konkretami.
                                    • szlachcic Re: Taaa- jasne... 11.07.10, 11:33
                                      > Szlachcic ma tę przypadłość, że nawet jak intuicyjnie coś dobrze
                                      czuje, to nie zawsze potrafi to ubrać w słowa i jednoznacznie
                                      podeprzeć konkretami.

                                      hehehe
                                      ja po prostu czuje ze macie ta sama intuicje
                                      a poza tym daje potwierdzenia na moje wnioski
                                      widzisz, sam potrafiles wyciagnac z mojego linku dane
                                      Trzeba tez dodac to ze Unibax przez ostatnie lata mial wieksze
                                      mozliwosci dawania szansy juniorom poniewaz bardzo duzo meczow
                                      konczylo sie wysokimi wynikami a to jest potezny czynnik pozwalajacy
                                      dac szanse juniorowi
                                      mimo wszystko Gajewski w meczu dawno rozstrzygnietym, w ktorym bonus
                                      od dawna jest nasz do samego konca daje jezdzic seniorom a
                                      pulczynski i spolka po jednym biegu konczy zawody
                                      W tym sezonie jest duzo gorzej ale on niczym nie rozni sie od
                                      zeszlego sezonu
                                      Np w gorzowie Gajewski tez mogl wpuscic Pulczynskiego gdy mecz byl
                                      juz przegrany po 10 biegach i np ryan zdobyl do tego czasu 1 pkt
                                      z tego widac ewidentnie - seniorzy maja gwarancje startow
                                      a to plus drugi wazny czynnik - brak rezerwowego juniora, moim
                                      zdaniem jest najlepszym sposobem do zdegradowania klubu do walki o
                                      utrzymanie
                                      Moim zdaniem wieksza wine ponosza dzialacze niz zawodnicy.
                                      zawodnik ma prawo miec gorszy sezon, a dzialacz nie ma prawa nie
                                      reagowac na to co sie dzieje. a tak wlasnie jest
                                      Pseudo prezes jedyne poki co zrobil to powiedzial
                                      "nie wyobrazam sobie aby nie wygrali w gorzowie, nawet minimalna
                                      porazka mnie nie zadowoli" - Smiech na sali, mamy nieudolnego prezesa
                                      • gilbert.grape Re: Taaa- jasne... 11.07.10, 11:50
                                        > a poza tym daje potwierdzenia na moje wnioski
                                        > widzisz, sam potrafiles wyciagnac z mojego linku dane

                                        Sęk w tym, że lepiej, abyś to zrobił ty, stawiając na forum jakąś tezę. Czytelnikowi zazwyczaj się nie chce czegoś tam liczyć.

                                        Notabene Leszno, które wszystkich leje okrutnie (+223), również korzysta z juniorów w zakresie minimalnym, czyli popełnia ten sam błąd, co my kiedyś.
                                  • szlachcic Re: Taaa- jasne... 11.07.10, 11:22
                                    jaz0n napisał:

                                    > Przeanalizuj własne postępowanie- własnie przyznałeś że użyłeś
                                    jako argumentu tezy ktorej nie sprawdziłeś

                                    zgodzic sie moge ze moze nie calkiem podalem namacalny dowod
                                    wiec skad moja pewnosc do moich pogladow zapytasz?
                                    Od wielu lat po prostu czekam na mecz w ktorym senior nie pojedzie i
                                    da sie szanse juniorowi - nie doczekalem sie jeszcze.
                                    A w innych klubach to idzie zauwazyc mimo gorszych mozliwosci na to
                                    od jakiegos czasu i za przyklad wzialem ci tu sezon 2008, 2009 i ten
                                    Unibax jezdzi totalnie olewajac swoich juniorow
                                    robil to mimo majac najwieksze mozliwosc na dawanie im szansy.
                                    Te najwieksze mozliwosci to ilosc meczow rozstrzygnietych szybko.
                                    wiec danie szansy junioowi NIE DAWALO ZADNYCH KONSEKWENCJI
                                    Mimo tej przewagi nad innymi to my jestesmy najgorsi i to widac juz
                                    z tej statystyki jaka podalem
                                    Przyznam ze udowodnic to mozna jeszcze bardziejnamacalnie ale powiem
                                    szczerze ze uwazam ze ten fakt jest tak jaskrawy ze nie trzeba i
                                    mowiac prawde mi sie nie chce
                                    ja wpadam sobie na forum i na szybko cos pokomentuje, nie chce mi
                                    sie dokonywac szczegolowych analiz ze szczegolowymi dowodami
Pełna wersja