Jaki jest nawiekszy problem komunikacyjny miasta?

09.07.10, 19:40
Najwiekszym problemem komunikacyjnym miasta jest nie brak drugiego
mostu a zamkniecie palcu Daszynskiego za pewien okres.
Wiec teraz pytanie do nieudacznikow z UM w Toruniu ze szczegolnym
uwzglednieniem nieudacznikow PO
Czy wazniejszy jest miost tymczasowy czy zrobienie alternatywy dla
Pl Daszynskiego?
Nawet gamon hecer ktory uznal siebie samozwanczo fachowcem od ukladu
komunikacyjnego ostatnio pisze ze beda jaja. I faktycznie beda.
Wiec wzywam wszystkich nieudacznikow z UM w toruniu.
Porzuccie kretynski, drogi nierealny i stosunkowo malo potrzebny
pomysl z mostem tymczasowym. Dzisiaj jest czas za te 60-70 milionow
a nawet i wiecej zrobic np wiadukt nad torami na Rowninnej badz
inne rozwiazanie ktore usprawni przejazd W-Z
Nasze problemy z jedynym mostem to pikus z tym co bedzie jak nic nie
zrobia cos z Pl Daszynskiego
    • bruno5 Re: Jaki jest nawiekszy problem komunikacyjny mia 09.07.10, 19:54
      Problemmem w Toruniu jest brak metra.Powinny byc dwi linie WZ i PP.
    • hecer proponuję most powietrzny 09.07.10, 22:23
      tak, można postawić tam wiadukty składane... tylko jakoś przyczółków dla nich
      nie widać...

      ...można więc zrobić takie nasypy:) zamknąć ulicę, potem zrobić drogie, raczej
      trwałe przyczółki dla wiaduktu... i od nich ustawić most składany:) Oczywiście
      ten droższy, DMS65, dla tirów (i autobusów).

      Proponuję więc most powietrzny. Taki most funkcjonował z powodzeniem w Berlinie
      w 49 roku.
    • hecer Rubinkowo jak Berlin Zachodni 09.07.10, 22:31
      Rubinkowo i cała Polska będą połączone z centrum tak jak RFN z z Berlinem Zachodnim.

      Most Piłsuskiego - zakorkowany. Nikt już nie będzie kombinował przez
      Czerniewice, Rubinkowo i do centrum (jadąc z Łodzi). Lepiej stanąć od razu w
      korku na Podgórzu.

      Pl.Daszyńskiego - zakorkowany. Jedna jezdnia działa, ale taki na niej tłok, że
      auta stoją. Tramwaj nie działa, busy stoją w korkach. Curie Skłodowska zawalona.

      Można próbować dostać się od Curie Skłodowskiej i Równinnej - zawaloną Bukową.
      By stanąć w korku na Polnej.

      Ale Zaleski jest cudotwórcą i farciarzem - przecież realizuje tak szaloną
      inwestycję, wbrew urbanistom, drogowcom, specjalistom... Jemu wszystko się uda.
      On jest jak Kaszpirowski - siłą woli wybuduje ten tunel na pl.Daszynskiego w
      jedną noc.

      Wkrótce każdy z nas będzie mógł powiedzieć: "Ich bin ein Berliner!"
      • szlachcic Re: Rubinkowo jak Berlin Zachodni 10.07.10, 10:16
        hecer, co jest wazniejsze
        most tymczasowy czy zabezpieczenie sie przed remontem daszynskiego w
        postaci np wieduktu nad torami na Rowninnej?
        Ja jako laik uwazam ze problem Daszynskiego bedzie problemem
        wielokrotnie wiekszym niz obecne problemy z mostem wiec nie ma
        zadnego ale ze trzeba zabezpieczac sie przed remontem daszynskiego
        a mozna to zrobic profesjonalnie i na stalla potrzebe budujac
        wiadukt na Rowninnej ktory i tak bez remontu daszynskiego jest
        potrzebny dzisiaj nie mowiac juz o tym co bedzie za 5 lat

        Podzielasz moja opinie czy nie?
        • hecer Re: Rubinkowo jak Berlin Zachodni 10.07.10, 11:04
          A co to za pytanie? Oszalałeś zupełnie?

          Co ci pomoże wiadukt na Równinnej? Pomoże ci tyle co reklama zimnej coca-coli,
          gdy zgubisz się na pustyni.

          Przecież ty chcesz dojechać np na Starówkę czy na Odrodzenia, do UMK czy na
          Bydgoskie. Po co masz jechać na Mazowiecką?
          • szlachcic Re: Rubinkowo jak Berlin Zachodni 10.07.10, 12:18
            > Przecież ty chcesz dojechać np na Starówkę czy na Odrodzenia, do
            UMK czy na Bydgoskie. Po co masz jechać na Mazowiecką?

            bredzisz jak zwykle hecer
            usprawniony ruch na Rowninnej spowoduje ze wiecej aut nie bedzie
            jechac sklodowska i Kosciuszki. Ci co nie jada na SM a jada na
            polnocne czesci miasta pojada wlasnie chetniej tamtedy
            To Sklodowska przejmie ruch z Daszynskiego, Do rowninnej calosciowo,
            od Rowninnej ruch zostanie podzielony na Polna i Sklodowska
            Bez wiaduktu Polna bedzie ulomna w dalszym ciagu.
            Nie usprawnisz juz Zolkiewskiego i Kosciuszki choc moim zdaniem
            wiadukt moglby miec 3 pasy w obie strony a tylko jeden chodnik po
            stronie wschodniej.
            do tego dojdzie jeszcze ze lysa pala pozwoli zapoewne na
            powiekszenie Copernicusa co jeszcze utrudni sprawe
            wiec nie ma alternatywy. Musi byc poprawiona Rowninna a jak sie da
            sklodowska
            • hecer ostatni raz, bo już mam cię dość 10.07.10, 12:54
              chciałeś chyba napisać - powinna być. Równinna i Curie Skłodowska powinna być
              poprawiona zanim w ogóle ktoś wymyślił Wschodnią.

              Chyba coś ci się zapomniało o średnicowej. To ona ma rozładować wiadukt na
              Kościuszki i Kościuszki - żeby auta z Curie Skłodowskiej nie jechały przy Dworcu
              Wschodnim na wiadukt, tylko przejeżdżały własnym wiaduktem. Dlatego też łysy
              wymyślił dziś średnicową - tylko dlatego, że mu się korkuje Żółkiewskiego i
              Kościuszki z powodu wprowadzenia na tę ulicę ruchu z mostu.

              I ta inwestycja też już powinna być zrobiona, jeśli ktoś sobie wymyśla most na
              Wschodniej.

              Oczywiście poprzedni zarząd miasta miał już projekt wykonawczy średnicowej
              między Chełmińską a Grudziądzką - gotowy w 2001 roku, inwestycja przygotowana do
              realizacji po wejściu do UE. Tak jak most na Waryńskiego. Wszystko było gotowe -
              ale przyszedł łysy i zamiast średnicowej wymyślił średnicową południową -
              Andersa. Jako część inwestycji na Wschodniej.

              On średnicowej nigdy nie kochał - bo widział tam przestrzeń na spółdzielcze
              bloczki. Przypomniał sobie o niej dopiero teraz, gdy musi ją mieć by realizować
              most. Pytanie brzmi więc, jak szybko on ją może zrealizować.

              Mając średnicową nie ma sensu uzupełniać to w tej chwili wiaduktem na Równinnej.
              To są dwie inwestycje nastawione na rozwiązanie podobnego problemu - rozsądny
              człowiek zrobi jedną z nich teraz a za drugą zabierze się kiedy indziej.

              Na debacie lizusy mówiły też o Dworcowej. Dla mnie to jest wyłącznie projekt
              zmierzający do uwalenia Nowomostowej. I tak mówią też specjaliści. Zrób Dworcową
              do średnicowej i blokujesz nowomostową na Batorego.

              Zaleski mógłby również szybko rozwiązać sobie problem II etapu Wschodniej - po
              prostu budując trasę nowomostową od średnicowej do Grudziądzkiej na północ.

              Moim zdaniem najlepszą inwestycją dla Torunia dziś jest most na Waryńskiego i
              odcinek trasy nowomostowej od Kościuszki do Grudziądzkiej, śladem Batorego.

              Ten północy odcinek nowomostowej jest komplementarny do Grudziądzkiej, tani do
              zrealizowania. Wtedy wszystkie rozploty są na Grudziądzkiej, a na nowomostowej
              nie ma żadnych węzłów tylko wiadukty nad trasą nowomostową. Zostaje węzeł ze
              średnicową i węzeł z Kościuszki. Dzięki temu odcinkowi można wjechać do miasta z
              północy i skręcić w lewo lub w prawo na średnicową albo Kościuszki.

              Most na Waryńskiego jest tani, bardzo tani. Dziś sama przeprawa i odcinek od
              Łódzkiej na prawy brzeg to koszt ok 250-300 mln zł. Zostaje węzeł z trasą W-Z,
              pl.Pokoju Toruńskiego, Przy Kaszowniku, skrzyżowanie Grudziądzka-Bażyńskich i
              Grudziądzka-Kościuszki.

              Podobno wariant z tunelem 334 metrowym i wiaduktem kolejowym dla tego mostu
              opiewa na kwotę ok 600 mln zł (gdzie Wschodnia - 796 mln zł). Tu chodzi pewnie o
              tunel pod pl.Pokoju z wiaduktem kolejowym pod pl.Pokoju:) Ja bym tam zostawił
              węzeł taki jak jest:
              antmez.home.pl/most_tn_a.php
              Ewentualnie zrobiłbym tam wiadukt nad rondem - bo łysy je całe przebudował
              ostatnio, więc trzeba by rozbierać to, na co on wydał kasę.

              A tunel 334 metrów dał wtedy na skrzyżowaniu z Kościuszki. Wtedy górą idą
              wszystkie ulice Lelewela, Podgórna, trasa kościuszki.

              Skoro ceny są tak niskie to od razu bym dopisał sobie II etap, czyli nowomostową
              od Kościuszki na północ, śladem Batorego. Od razu z wiaduktami (bez rozplotu)
              dla Wielkiego Rowu, Kozackiej-Towarowej i węzeł ze średnicową oraz jakieś rondo
              na Batorego.

              Tego nawet nie muszę realizować w ramach projektu mostowego. Bo i tak przekroczę
              te 327 mln zł robiąc tunel na Grudziądzkiej.

              W każdym razie chodzi tu o to, że dziś my wcale nie musimy "etapować" w
              przestrzeni następnych 10-15 czy 20 lat. Możemy zrealizować całkiem nowy układ
              drogowy w ciągu najbliższych 4-5 lat.

              Zamiast średnicowej robimy Trasę Kościuszki od Grudziądzkiej do Broniewskiego i
              też poprawiamy. To już jest w miarę tanie, jak mamy tunel na Grudziądzkiej.

              Najbardziej skomplikowany problem drogowy to jest węzeł trasy mostowej z trasą
              W-Z, czyli odcinek od Lubickiej, przez pl.Pokoju Toruńskiego do Kaszownika. Tu
              mamy problem z tramwajem. Najprościej go puścić w korytarz W-Z do Kaszownika,
              ale wtedy nie mamy połączenia tramwajowego do pl.św.Katarzyny, tylko
              Uniwersytecką. To nie jest wcale złe rozwiązanie, bo mamy przystanek tramwajowy
              przy pl.Pokoju, na Uniwersyteckiej i na pl.Teatralnym. Moim zdaniem należałoby
              spróbować umieścić jednak jeszcze tory tramwajowe od pl.Pokoju do kina Grunwald
              - ulicą Dobrzyńską. No ale wtedy jest to trudniejsze.

              Trzeba też pamiętać, że tory tramwajowe to dodatkowy wydatek. No ale mamy
              poprawę. Szybki tramwaj w osi W-Z z głównym węzłem przesiadkowym na
              pl.Teatralnym to szkielet komunikacji miejskiej - reszta to autobusy.

              Jedynka jadąca do Kaszownika i Grudziądzka w tunelu daje nam też szanse budowy
              tramwaju dalej na północ - do JARu. O ile mamy nowomostową śladem Batorego od
              Kościuszki do Grudziądzkiej.

              Oczywiście most na Waryńskiego daje nam duże pole działania na Starówce... cała
              obwodnica Starówki (przez pl.św.Katarzyny i Teatralny) może być zwężona, od
              nowego mostu na Waryńskiego do starego mostu Piłsudskiego. Ulica Jana Pawła II
              też, pl.Rapackiego też. Mamy wtedy dużo nowych miejsc parkingowych, drzewa,
              zieleń miejską przy ulicy, Bulwar pociągnięty do nowego mostu i Winnicy.

              Każdy most na wschód od Starówki odciąża nam ten układ drogowy, który doprowadza
              auta na most Piłsudskiego ze wschodu - Lubicką, Bulwarem czy Sikorskiego. No ale
              z mostem na Waryńskiego mamy jeszcze trasę W-Z, potrzebną również dla mostu na
              Wschodniej.
Pełna wersja