Dodaj do ulubionych

Elana zagra bez publiczności?

30.07.10, 11:53
brawo policja. Malpy trzeba trzymac w klatce. Wybuduja klatke, wejda na mecz. Proste jak zwoje mozgowe tych bezzebnych dresiarzy.
Obserwuj wątek
    • waiting4 Re: Elana zagra bez publiczności? 30.07.10, 12:16
      Klub, Miejski Ośrodek Sportu i Rekreacji oraz magistracki wydział sportu i
      turystyki stawali w czwartek na głowie, aby spełnić ten wymóg. - MOSiR zamówił
      potrzebną numerację i przystąpi do jej montażu. Wszystko będzie jak trzeba. -
      zapowiadała Mariola Soczyńska, zastępca szefa miejskiego wydziału.

      Oczywiście,że będzie do meczu z Zawiszą, gdzie wiadomo co się wydarzy i potem
      będą durne tłumaczenia i gonitwy po Przedmieściu Chełmińskim, skakanie po
      samochodach zakapturzonych debili i straty płynące z moich podatków, a siatkówki
      jak nie ma i tak nie będzie bo przecież bezmózgi lejące do trepanacji czaszki
      15-latków w bluzach Apatora muszą mieć gdzie się wyszumieć na plastikowych
      krzesełkach Stadionu Miejskiego, a ja nawet nie mogę tam zajrzeć z rodziną.
      Potem wywieszą jakiś obraźliwy transparent szykanujący osoby trzecie, a sąd
      wymierzy śmieszne kilka godzin prac publicznych i stawianie się na komisariacie
      w trakcie meczu, ot cała Polska, gdzie policjant ma większe nieprzyjemności za
      wręczenie babie 100 złotowego mandatu
    • kadeem Re: Elana zagra bez publiczności? 30.07.10, 14:38
      Po jaką cholerę numerować miejsca, skoro bilety nie będą do nich
      przyporządkowane? I ciekawy jestem jak organizator wyobrażą sobie wpuszczanie
      kibiców na stadion, przy pełnej kontroli dokumentów, przez jedną, jedyną otwartą
      bramkę? Kolejka na 40 minut i wywoływanie niepotrzebnego napięcia. W takich
      warunkach nawet najspokojniejszym fanom puszczają nerwy, a wiadomo jak reaguje
      tłum. Wystarczyłoby zamontować ze 4-5 kołowrotków, ale kto ma to zrobić. Klub
      ogląda się na MOSiR i vice versa.

      Mimo wszystko i tak będę na meczu. Jestem spokojnym kibicem, typowym
      "piknikiem", chodzę na mecze od wielu lat i nigdy nic mi się nie stało. Jak ktoś
      się sam nie pcha do awantury to jest bezpieczny. Przestańcie siać propagandę!

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka