Festiwal Skyway: Światło jest w całym mieście

27.08.10, 22:49
Mega porażka! Pan cieć z MSM naprawdę się nie postarał. W Toruniu jest tak:
-jest mega reklama, a okazuje się mega gó...
-nie ma reklamy, a okazuje się świetna sprawa
Pan Zaleski musi odejść, bo puki on rządzi to miasto się uwstecznia.
    • zweglony_pazur to jakiś żart, czy wy tak na poważnie? 27.08.10, 23:43
      przecież to jakiś kompletny żart.
      kilka kolorowych światełek rzuconych na fasady budynków. wszystko płaskie i
      nudne. zero przestrzeni, zero zaangażowania widzów. chyba że przez
      zaangażowanie widzów rozumiecie chaotyczne biegi tłumu ludzi po Starym Mieście
      w poszukiwaniu tej tak zwanej "imprezy".
      czasami mam wrażenie, że instytucja o nazwie ESK2016 jest po prostu mega
      niszczarką publicznych pieniędzy.
      powiedzcie, że ten cały skyway'2010 to był happening w formie żartu, bo nie
      uwierzę, że wy to zrobiliście na poważnie :)))
      czy jest szansa abyśmy dowiedzieli się ile to nieporozumienie kosztowało?
      • alienisko Re: to jakiś żart, czy wy tak na poważnie? 28.08.10, 01:09
        Mi się podobało. Może trochę jestem rozczarowany brakiem jakiegoś
        znacznego rozwinięcia w stosunku do ubiegłorocznej edycji, ale było
        całkiem spoko.
        Poza tym trzeba by być tam chyba non stop żeby nie przegapić różnych
        wydarzeń towarzyszących. Więc mnie tam nie boli, że coś przegapiłem

        Co do zaangażowania widzów. Np. na Zamku Krzyżackim miałeś
        instalację na której stając w odpowiednich miejscach naciskając nogą
        zmieniałeś obrazy. Więc było się czym pobawić ;-)
    • hecer Katowice 2016 28.08.10, 14:27
      dziś przez cały dzień w "trójce" wizyta w Katowicach, kandydacie do ESK.
      Bardzo miło było posłuchać dyrektora tamtejszego ESK, bardzo ciekawie
      opowiadał. To miasto faktycznie jest rewitalizowane, faktycznie rozwija swój
      potencjał kulturalny. No i ma ogromny potencjał w architekturze.
    • obserwator_torunski Festiwal Skyway: Światło brak w całym mieście 28.08.10, 19:20
      Po ubiegłorocznej edycji która zaczarowała (fasada kościoła Akademickiego +
      dźwięk i Księżyc z Placu Rapackiego) spodziewałem się rozwoju imprezy a
      spotkało mnie rozczarowanie.

      W tym roku pełen zawód: pokazano tandetną namiastkę wydarzenia, politowanie
      budzący festiwalek bzdetów o tym jak mały Kazio wyobraża sobie Festiwal Światła.

      To nawet nie jest ani powiatowa ani nawet miejska impreza! Zaczęło się od
      pożałowania godnego wstępu. Oficjele bąkali sobie coś tam pod nosami (nic nie
      było słychać!) prezentując torsy przed zbliżającymi się wyborami
      samorządowymi. A tłumy czekały. Potem coś tam blado mignęło.

      Zawód i rozczarowanie to jest mało. Wstyd i żenada. Chucpa jaką rozpętano
      nijak ma się do rzeczywistości. Ciеszę się że moi znajomi z Francji mimo
      zaproszenia nie przyjechali. Tylko wstydzić bym się musiał za
      "łorganizatorów"... .

      Za nachalną pseudofilozofię i bełkot marketoidów jaki towarzyszy każdemu
      odblaskowi także. A światła mało i licho. Wtórność do pierwszej imprezy i
      widoczna gołym okiem tandeta realizacji... .

      Objechałem całe miasto szukając Wydarzenia. Nie dojechałem tylko do Rubinkowa,
      stwierdzając, że szkoda mojego czasu. Там gdzie byłem zastałem wolontariuszy
      wstydzących się za to, że biorą udział w imprezce. Autentyczne.

      Wygląda na to, że całość została adresowana do przedszkolaków i uczniów szkół
      podstawowych. O dorosłą "resztę" zadbano wydając stosy nieźle zadrukowanego
      papieru w myśl sloganu "ludzie to kupią".

      Jako jeden z uczestników wydarzonka głośno powiadam:
      NIE KUPIŁEM.

      Żal mi straconej okazji do promocji miasta
      i zwyczajnie wstyd za organizatorów, którzy rozpaliwszy oczekiwania udaną
      akcją promocyjną zaofiarowali tylko "bele co".

      O czym ze smutkiem zawiadamia
      Wasz

      Obserwator Toruński
      www.obserwatortorunski.blogspot.com
      • baaszka Re: Festiwal Skyway: Światło brak w całym mieście 28.08.10, 20:10
        Smutna impreza. Poszliśmy ze znajomymi, którzy specjalnie
        przyjechali z daleka:( Jakaś plastikowa megapiłka tocząca się po
        rynku ma obrazować Słońce? - takie są w wodnych parkach, nic nowego.
        Jakieś migające światełka na budynkach, ruinach - przecież to
        wszystko już było, w całej Europie są tego typu projekcje.
        Wykorzystana technologia, projekcje, owszem, ale gdzie sztuka? Wstyd
        mi było przed znajomymi...Miało to być dla nich przeżycie. To mają
        być światowej sławy artyści? A i toruńscy się nie popisali.
    • olibats Festiwal Skyway: Światło jest w całym mieście 28.08.10, 20:52
      Skayway kosztował 220 tyś zł to i tak o 50 tyś mniej niż wycieczka naszych artystów do warszawy
      nowosci.com.pl/look/nowosci/article.tpl?IdLanguage=17&IdPublication=6&NrIssue=1504&NrSection=1&NrArticle=180949&IdTag=238
    • hecer ESK - to Zaleski przegrał naszą kandydaturę 28.08.10, 20:53
      trojmiasto.gazeta.pl/trojmiasto/1,35611,8280672,ESK__KTO_MA_SZANSE_NA_TYTUL.html

      Za to - w mojej opinii - wśród finalistów konkursu (od dwóch do czterech
      miast) znajdą się Gdańsk, Łódź i Katowice. Te dwa ostatnie miasta budują dość
      konsekwentny program i wykazują się sporą determinacją w staraniach o tytuł.
      Do tej trójki ewentualnie - jeśli panel ekspertów postanowi docenić pomysł
      współpracy międzynarodowej - "doskoczyć" może jeszcze Szczecin lub Lublin.


      Po trzecie - o zwycięstwie lub porażce zadecydować mogą kwestie
      pozaprogramowe, na przykład kiepska współpraca biura z politykami (takie obawy
      mają m.in. Łódź czy Toruń). W końcu istotne może okazać się także wsparcie
      projektu przez mieszkańców czy nawet współpraca z regionem. Wręcz modelowo, w
      bliskiej kooperacji z sąsiadami, budują swój program Katowice.


      Spójny i niezwykle interesujący projekt przedstawi Gdańsk. Konsekwentnie
      buduje on swój program wokół hasła "Wolność kultury, kultura wolności".
      Nawiązuje tym samym do idei Solidarności, chce jednak potraktować je jako
      pretekst do spojrzenia w przyszłość i zająć się m.in. tematyką wolności
      artystycznej, internetu i praw autorskich.



      Tak się zastanawiam, dlaczego tylko my przywieźliśmy do ministerstwa aplikację
      w teczce "strictly confidential"?

      Czego się boimy? Że ktoś od nas ściągnie?? To jakiś nonsens. Konkurs polega na
      tym, by wykorzystywać dobre pomysły na własnym podwórku, współpracować z
      innymi, dzielić się. Co myśmy wymyślili? Coś, na co nie wpadło żadne inne
      miasto na świecie?:) Paranoja. I to taka dość żałosna i nieprzyjemna.

      Katowice wydają na promocję kultury ogromne pieniądze. Zaleski, gdyby o tym
      usłyszał, od razu by złapał się za głowę: "przecież za to można wybrukować
      kilka km całkiem dobrych uliczek, zedrzeć asfalt z drogi, którą od
      kilkudziesięciu lat jeżdżą tiry a nie ma żadnej poważnej koleiny czy dziury
      (Mickiewicza), toż można za tę kasę wybudować jeszcze dwie kondygnacje CSW..."

      Toż każdy w Warszawie wie, że tutaj ciułamy na kubaturę a nie na kulturę.
      Nikt przy zdrowych zmysłach nie da takiemu człowiekowi ESK!!


      On by przyniósł wstyd na całą Europę, jakby zaczął mówić, że "to jest drogie,
      ale jak pojawią się sponsorzy, to zrobimy".

      Pamiętam jak prezydent zapytany, co zrobimy gdy wygramy tytuł, skąd weźmiemy
      pieniądze, skoro ESK w Liverpoolu kosztowało 600 mln zł, powiedział...
      "będziemy szukać sponsorów".

      On już w tym momencie przegrał ESK.

      Tym duszeniem grosza, które jest widoczne szczególnie w tym roku, załatwił
      nasze starania o tytuł.

      Nikt się nie nabierze na Carrerasa. To zresztą nas też pogrążyło. Dlaczego
      żadne inne miasto nie wpadło by się tak promować (stadion żużlowy + tenor)? Bo
      to jest głupie po prostu. I jeszcze dopisanie do tego "Toruń kandydatem na
      ESK" jest po prostu makabrycznym żartem.

      Proszę mi zresztą powiedzieć, który z członków rady programowej wpadł na
      pomysł by Carreras był elementem naszej strategii w staraniach o tytuł ESK?


      Czyj to pomysł? Dyrektora biura ESK?

      Nie. To jest pomysł na wybory Zaleskiego. I te peleryny z napisem ESK to tylko
      dodatek. Carreras nie jest żadnym elementem spójnej strategii, a już na pewno
      nie "Wszechświata kultury".

      Moim zdaniem to właśnie Zaleski odpowiada osobiście za ESK

      - to on się motał z obsadą stanowisk. Zwalniał i powoływał bez żadnej
      koncepcji czego chce. Kompletnie zawiódł szukając ludzi do pracy przy ESK,
      zupełnie z nimi nie współpracował

      - skroił budżet ESK tak, że to jest po prostu wstyd. U nas roczny budżet ESK
      to tyle ile w Katowicach jedna impreza. To jest mniej niż Gdynia wydaje na
      promocję.

      - organizował nieprzejrzyste konkursy, lekceważył prośby o przejrzystość,
      drwił sobie z opinii ministra i wicemarszałka

      - nie stworzył zasad współpracy artystów z miastem. Ten cykl debat na których
      środowisko mówiło o tym, jak beznadziejnie wygląda współpraca był
      wystarczająco wymowny byśmy przegrali. I to właśnie wyłącznie wina Zaleskiego/

      - obiecał, że na ESK nie będzie pieniędzy z budżetu miasta. Sorry, ale trzeba
      myśleć jak się odpowiada na pytania. Mamy most, średnicową, halę sportową,
      salę koncertową do zrobienia... i całkiem słusznie zadano prezydentowi
      pytanie: a co z kulturą? co z pieniędzmi na ESK? "Znajdziemy u sponsorów".
      Bye-bye ESK.

      • aleks2539 Re: ESK - to Zaleski przegrał naszą kandydaturę 28.08.10, 20:57
        220 tys? Za te pieniądze to coś? Byłam i ... było fajnie, bo wyszłam z rodzinką na spacer po pięknej starówce. Jednak niestety żadnego "festiwalu" nie zauważyłam :(
    • ahnija Re: Festiwal Skyway: Światło jest w całym mieście 28.08.10, 22:25
      Jak to określiła moja koleżanka: skajłej - srajłej..
      No cóż ubiegły rok rozbudził apetyty, a jak mówi piosenka: nic dwa razy się nie
      zdarza..
      • sugarless elektryczna porażka 28.08.10, 22:35
        żenująca impreza ,oszczędzanie prądu widać, prąd drogi ......
    • hecer czego się nie dotknie, spieprzy 28.08.10, 23:28
      most spieprzył, układ drogowy niszczy, terenów inwestycyjnych brak...

      ...jeszcze rok temu mieliśmy Olgę Marcinkiewicz, która przynajmniej wymyśliła
      Skyway, zrobiła z tego wydarzenie zorganizowane we międzynarodowej współpracy,
      wciągnęła do współpracy Hiszpanów... No, co by o niej nie powiedzieć, miała
      pewną niezależność, inicjatywę, przygotowywała program z ekspertami z kraju i
      zagranicy.

      Teraz to się rozsypało, a dzięki temu że znów urzędnicy hołdujący gospodarzami
      położyli łapę na tym skromnym 2.5 mln budżecie ESK okrojono Skyway, by
      stworzyć jakiś beznadziejny festiwal muzyki filmowej, który nawet fajnym
      koncertem nie był (ale dyr Szmak bezkonkursowo sięgnął po pieniądze z ESK),
      ośmieszono się w Warszawie, a lwią część tegorocznego budżetu kulturalnego
      (jakże skromnego) poświęcono na koncert jednej "gwiazdy" na motoarenie...

      Żałosne. Miasto to ludzie, a w Toruniu rządzą ludzie o mentalności
      prowincjonalnych kacyków, którzy tłamszą potencjał i energię których ostatki
      jeszcze drzemią w ludziach.

    • pamell Festiwal Skyway: Światło jest w całym mieście 28.08.10, 23:35
      Hitem całej imprezy była straż miejska zajmująca się źle zaparkowanymi
      samochodami. Szkoda, że nikt nie pomyślał o zapewnieniu miejsc do parkowania,
      wszak bardzo dużo ludzi przyjechało autami.
      Co do samego Festiwalu to niestety popłuczyny po zeszłorocznym.
      Ciekawe czy ktoś załapał się na zwiedzanie obserwatorium w Piwnicach, ja
      czekałem na autobus 30 min i nikt z organizatorów się w miejscu zbiórki nie
      pojawił. Może to też była instalacja, iluzja...
      • marcin.grzegorz Re: Festiwal Skyway: Światło jest w całym mieście 30.08.10, 12:59
        W następnym roku jeżeli jeszcze w ogóle będzie Skyway to można wprowadzić
        świecące blokady kół na samochody i dopiero będzie ubaw z działań Straży
        Miejskiej... to dopiero będzie instalacja... artystyczna. Zarżnięto jedyny
        festiwal, który pobudził rok temu do życia całe miasto. Lepiej dawać na n-te w
        kraju festiwale filmowe lub niszowe festiwale muzyczne?
      • ahnija do Pamell 30.08.10, 13:23
        Pamell, a którego dnia miałeś/aś jechać do Piwnic?
        My jechaliśmy pierwszego dnia o 20.00, tego dnia jeszcze wszystko działało
        sprawnie..Nie mogę narzekać - grupa zebrana punktualnie, weszło nawet kilka
        dodatkowych osób, bo ci z biletami(wejściówkami) się nie pojawili. Samo
        zwiedzanie - takie jak każdego roku podczas Festiwalu Nauki i Sztuki, tyle że w
        towarzystwie latarki, żadnych dodatkowych atrakcji..
        • pamell do ahnija 30.08.10, 21:22
          Witam. Do Piwnic chciałem jechać w sobotę 28.08.10. Co bardzo ciekawe w
          programie zamieszczonym na stronie SkyWay jest godzina 20.30 !!! Program ten mam
          ściągnięty w pdf i przed chwilą jeszcze raz sprawdziłem czy się nie pomyliłem.
          Jak byk stoi 20.30. Postanowiłem jeszcze raz sprawdzić na stronie SkyWay. W
          pdf-ie (do ściągnięcia) jest godzina 20.30 natomiast w programie podanym na
          stronie jest 20.00. Dodam, że nie byłem jedynym pod fontanną czekającym na
          zwiedzanie obserwatorium. Czekało tam co najmniej 15-20 osób.
          Jednym słowem pełen profesjonalizm.
          Nigdzie też nie znalazłem żadnej informacji o biletach (wejściówkach), ani o
          żadnej rejestracji czy czegoś w tym stylu ??!! Pełne zaskoczenie.
          • ahnija do Pamell 30.08.10, 23:01
            Ja wejściówki wygrałam,jak się okazało były one chyba tylko do wygrania, jak nie
            w lokalnych rozgłośniach radiowych, to na portalach miejskich. A już na samych
            biletach-wejściówkach oznaczona była godzina(i tu były dwie opcje: 20.00 i
            22.30, każdorazowo spotkanie przy "superfontannie"toruńskiej)i dokładne miejsce
            odbioru grupy..
            Nie sprawdzałam gdzie indziej godzin rozpoczęcia tej atrakcji, bo w sumie
            wszystko miałam na wejściówce.
            Szkoda, że tak się wydarzyło, jak piszesz..
            pozdrowienia
            A.
            • marcin.grzegorz Festiwale 31.08.10, 09:27
              Przez wiele miesięcy bębniono o powstawaniu strategii kultury miasta - co z nią?
              Dzieje się coś? Dlaczego temat zamilkł w mediach? Jakiś układ, czy redaktorzy
              zapomnieli, a może praca cicho wrze? A warto byłoby wrócić do dyskusji (przecież
              miały być spotkania dyskusyjne poświęcone kulturze, jakoś nie ma?) nad tym jak
              miasto finansuje i wspiera poszczególne festiwale, instytucje, wydarzenia. A tu
              cisza... nie ma w kogo walić to już się tym nikt nie interesuje, czy też wszyscy
              chętni otrzymali odpowiednie środki?
Inne wątki na temat:
Pełna wersja