Zamojski: Toruń zmierza ku skansenowi

13.11.10, 13:13
Ciekawy artykuł i jeden z bardziej sensownych w toruńskiej dyskusji o kulturze. Mam tylko jedno "ale". Jeśli patrzeć od strony miasta i jego urzędników - wszystko się zgadza. Miasto bardzo jednopłaszczyznowo widzi zarówno swoją rolę mecenasa kultury w mieście, jak i powiedzmy sposobów "ukulturalniania" miasta.
Z drugiej jednak strony miasto to nie tylko urzędnicy i środki, którymi dysponują. Stwierdzenie: "aktywność urzędników nie pozwala na rozwijanie kultury innej niż oficjalnie akceptowana przez władze" o tyle jest nieprawdą, że miasto nie zabrania przecież ani tworzyć kultury, ani jej wspierać z innych źródeł.
I choć pewnie ciekawiej by się żyło w mieście, które bardziej szeroko sponsorowałoby tworzenie nie tylko pomników czy muzeów, to nie ma co drzeć szat, tylko:
1. trzeba robić swoje, czyli to co się lubi, albo uważa za wartościowe - czyli szeroko pojeta kulturę
2. wspierać innych w tym samym - zarówno dobrym słowem, jak i monetą
3. Zagłosować za tydzień na innego kandydata niż Zaleski, który ewidentnie nie ma innego pomysłu na miasto niż wybudowanie mostu. Most oczywiście był niezwykle ważny, ale ponieważ o ile rozumiem, jego powstanie jest już właściwie zagwarantowane, czas pomyśleć o innych dziedzinach życia.
    • tryg.sk11 Re: Zamojski: Toruń zmierza ku skansenowi 13.11.10, 13:52
      Co więcej, miasto przyswoiło sobie i "kupiło" posłusznych artystów.

      Sztandarowym przykładem takiej "metamorfozy" jest wspominana już przy podobnych okazjach Galeria Rusz. Niegdyś anarchiści, głoszący hasła wręcz antyrzadowe, teraz grzeczni konformiści, którzy zatrudniają kancelarię prawniczą i za tydzień przyjdzie stamtąd pismo do mnie lub kogokolwiek kto tu coś napisze o pomówienia itp.

      Takich malarzy czy bajarzy miejskich jest sporo, często można ich zobaczyć w TV TORUŃ.
      • tryg.sk11 Re: Zamojski: Toruń zmierza ku skansenowi 13.11.10, 14:00
        Dla pro-miejskich artystów konformistów wolność słowa jest bardzo, bardzo ciężka do strawienia. Ale wrócę do spraw poruszonych przez Karola Zamojskiego. Wyrzucenie Teatru Wiczy a potem Piwnicy pod Aniołem to niewatpliwa cyniczna czystka poczyniona przez Zaleskiego po to, by pozbyć się niewygodnego ciężaru. Jak na ironię wyrzucone zostały z Ratusza, który jest siedzibą totalnie deficytowego Muzeum Okręgowego, które otrzymuje wielomilionowe dotacje i gdyby nie one, na komercyjnych warunkach padłoby z hukiem.
        • marcin.grzegorz Re: Zamojski: Toruń zmierza ku skansenowi 13.11.10, 14:27
          UMK się usuwa z powodu rozbudowy na Bielanach i Brzezinach? Przecież to nie jest prawda. UMK nie uczestniczy w życiu miasta od 20 lat, to już nawet nie jest miasto w mieście, a miasto obok miasta. Może niech znawcy kultury p. Zamojski oraz p. Chmielewski napiszą dlaczego tak się dzieje i co zrobić, żeby to zmienić. Bo tu raczej nie ma jakoś winy wszystkowinnych urzędników miasta, a raczej całkowicie inny styl życia na uniwersytecie w czasach komercjalizacji?
          Zamojski lansuje tezę, że Toruń składa się z dwóch światów - urzędniczego i alternatywnego kulturalnie - który reprezentuje Inicjatywa. To budowanie murów na siłę i wykopywanie fosy, której nie ma. Czekam z utęsknieniem na komentarz dotyczący np. Toffifestu i pp. Jaworskich - po której oni tego muru są? Tak jak Galeria Rusz, jak Baj Pomorski, jak NRD, kino CSW, czy coś innego?
        • bartolini-bartuomiej Re: Zamojski: Toruń zmierza ku skansenowi 13.11.10, 14:42
          tryg.sk11 napisał:
          > Jak na i
          > ronię wyrzucone zostały z Ratusza, który jest siedzibą totalnie deficytowego Mu
          > zeum Okręgowego, które otrzymuje wielomilionowe dotacje i gdyby nie one, na kom
          > ercyjnych warunkach padłoby z hukiem.

          Każda instytucja kulturalna na świecie - nie idąca na łatwiznę tzn. komercjalizację i ilośc - jest totalnie deficytowa. Każda na komercyjnych warunkach padłaby z hukiem. Kultura generalnie jest deficytowa wszędzie. Nie tylko w przypadku Muzeum Okręgowego. Więc nie ma co się wielce oburzac na to, że muzeum otrzymuje dotacje. No bez przeginania, panie tryg (ch).
          Nie ma co podnosic też tej sprawy w kontekście Wiczy czy Anioła - bo te dwa przypadki to zupełnie inna sprawa - sprawa podejścia władz do instytucji kulturalnych strukturalnie nie-miejskich. I tu własnie były te komercyjne warunki, o których wspominasz - i faktycznie bez pomocy finansowej instytucje te nie podołały. Więc każda kultura - "oficjalna" i "prywatna" - wymaga dofinansowania.



    • gaelic04 duet" mocno kulturalny" czyli Zaleski, Szmak 13.11.10, 18:17
      Przy takim duecie "mocno kulturalnym", przy takich hamulcowych po ośmiu latach
      nie mogło być inaczej.
      Skansen z wózeczkiem, pieskiem i osiołkiem, na którego wyborcy winni teraz osadzić
      "gospodarza".
      Zakompleksiony, gnuśny dyrektor centrum i jego patron z przerostem formy nad treścią, czyli obaj ociężali intelektualnie odcisnęli piętno.
      Toruń z takim potencjałem wieków, uniwersytetem kisi się w tym zaduchu, gdyż małość, złośliwość, nędzne gierki i przekonanie o omnipotencji " patrona", dzierżącego i dzielącego kasę od lat jest "polityka kulturalną".
      Przy takim mecenacie czy mogło być inaczej.
      p.s.
      widziane z perspektywy średnio rozgarniętego mieszczanina
      • tryg.sk11 Re: duet" mocno kulturalny" czyli Zaleski, Szmak 13.11.10, 20:34
        No dokładnie tak.
    • juggalotus Zamojski: Toruń zmierza ku skansenowi 13.11.10, 23:31
      Torun strasznie stacza sie na dno pod kazdym wzgledem tj kulturalnym, sportowym i ekonomicznym.
      Jedyne co mamy do zaoferowania to anachronizmy w postaci hasla "Gotyk na dotyk", osoby Mikolaja Kopernika i pierniki.
      W Warszawie 3 listopada powstalo Centrum Nauki KOPERNIK!!! Tam nikt nie przejmowal sie zbytnio tym ze Kopernik kompletnie nie byl zwiazany z tym miastem, ze jest mocno kojarzony z Toruniem. Stworzyli bardzo ciekawa placowke, swietnie ja zareklamowali w Polsce i bez przejecia nazwali CN Kopernik. Az sie dziwie ze Zaleski nie wystapil jeszcze do Sadu z pozwem przeciw CNK o zawlaszczenie praw autorskich wzgledem pana Mikolaja i jego nazwiska, hahaha.
      Natomiast jesli chodzi o kulture w Toruniu to moim zdaniem osoby spoza ukladu nie maja co liczyc na wladze miejskie.
      Zainteresowane osoby czy organizacje musza liczyc na siebie i swoje pomysly realizowac bez ogladania sie na urzednikow.
      Torunianie sikaja w majty jak przyjedzie do nich dziadunio Careras. Nie mam nic przeciwko temu tenorowi ale jezeli chcemy cos znaczyc w kraju i w Europie to musimy naprawde wychylic glowe i spojrzec jak robie to inni.
      Taka Gdynia potrafi zrobic Open'er, Katowice Off-festiwal nie mowiac juz o innych.
      Dlaczego w Toruniu nie moznaby zorganizowac jakiegos ciekawego festiwalu, ba, nawet koncertu o ktorym byloby glosno?
      Chyba o koncercie w Toruniu takich zespolow jak Depeche Mode, The Cure, Kings of Leon, Massive Attack, R.EM. itp. to nawet moje wnuki (jesli bede mial) beda mogly pomarzyc.
      A my sie cieszymy ze do nas przyjedzie Doda z koncertem na ul. Panny Marii czy Jose Careras ktory wystapi na obiekcie przeznaczonym tylko i wylacznie na zuzel i...ostatnio przysiegi wojskowe.
      Zreszta co tu duzo mowic. Wszyscy wiemy jak Warszawa wysmiala nasz projekt konkursowy dotyczacy ESK 2016. Dziwne ze nikt jeszcze nie polecial za to ze stolka.
      Na koniec jeszcze chcialbym prztoczyc fragment rozmowy (ktory slyszalem) turystow mieszkajacych w Niemczech. Jeden z nich powiedzial ze musza jeszcze gdzies kupic torunskie pierniki. Na to wspoltowarzysz odpowiedzial mu ze pierniki to moga sobie kupic u siebie w Niemczech.
      Moral z tego taki ze nie napinajmy sie zanadto ze mamy pierniki, ze jestesmy miastem gotyckim, ze Kopernik bo miast gotyckich jest ogrom, miast slynacych z piernikow tez nie malo a Kopernik to nie jest czyjas wlasnosc co dobitnie i bez przejecia pokazala Warszawa otwierajac Centrum Nauki Kopernik.
      Taka jest moja opinia. Moze sie myle, nie wiem, ale ja tak to widze.
    • devilresident Oj Karolek, Karolek czym lepiej twarz :) 14.11.10, 14:13
      Ktoś kto w taki sposób siał zamęt w swojej Partii Zieloni 2004, ktoś kto w taki a nie inny
      sposób rozstał sie z Posłanką Grażyna Ciemniak, ktoś taki jak Ty Karol
      jest ostatnią osobą która ma prawo mówić cokolwiek o kulturze.

      Kultura zaczyna sie od kultury osobiste,

      Odnośnie sedna, wystarczy aby kamienice były prywatne i cale wasze gadanie co miasto ma komu dac by sie skonczylo, latwo gadac aby z podatkow dotowac to czy tamto
      moze dasz to ze swoich pieniazkow, a moze raczej na dom dziecka niz taka czy inna pijalnie piwa pod szyldem kultury? :)
      • tryg.sk11 Re: Oj Karolek, Karolek czym lepiej twarz :) 14.11.10, 18:39
        Wiele pomoże miastu, naprawdę, jeśli odpadnie Zaleski w wyborach. A on strasznie chce być prezydentem. Zrobił olbrzymią kampanię reklamową siebie i swoich ludzi. Zależy mu jak na niczym innym. Jest na każdym budynku.
    • tata1000 biadolenie 14.11.10, 19:30
      Jak słucham tego biadolenia o strategii to mnie skręca. W urzędzie zapewne jest wiele strategii, które skończyły jak pamiętny obraz Franciszka Józefa w Szwejku – obsrały je muchy i pokrył kurz.
      Z tą zapewne byłoby podobnie.
      Aby kultura była machiną napędzająca miasto potrzeba: kasy, promocji i zdolnych artystów.
      Kasy za wiele nie ma. Daleko nam w tym co oczywiste do Warszawy, Gdańska czy Wrocławia.
      Promocja – hmm.. ilu artystów wypromowały toruńskie galerie, które mają największe możliwości w tym zakresie.
      Zdolni artyści? Może mi ktoś podpowie na którym miejscu w rankingu uczelni artystycznych jest toruński Wydział Sztuk Pięknych. Szkoły aktorskie i muzycznej w naszym mieście nie ma.
      Na rynku ogólnopolskim udało się zaistnieć jedynie Galerii Rusz.
      Czy zatem należy osiąść na laurach? Nie.
      Talent i ciężka praca – przykładem może być Paweł Wakarecy czy niesamowity upór i konsekwencja – patrz Marek Żydowowicz (Camerimage) i Jadwiga Oleradzka (Kontakt) pokazują, że w Toruniu można realizować projekty które mają wydźwięk ponad ogólnopolski.
Pełna wersja