Ostatni raz pytamy kandydatów: o działalność MZK

18.11.10, 13:47
No co? CZG wprowadzi kartę miejską.
No ale jak Czas Gospodarzy mówi, że wprowadzi - to mówi.
    • ubuntu-one Re: Ostatni raz pytamy kandydatów: o działalność 18.11.10, 19:23
      Kartę miejską można było już bardzo dawno temu wprowadzić i to z dofinansowaniem UE. Jak wybory to dopiero pomysły. Już dawno powinno się wprowadzić coś bardziej ludzkiego niż te karteczki, które łatwo można zgubić.

      Teraz to jeszcze na bilecie miesięcznym piszą godziny. Czyżby do tej godziny ważny był bilet ?
      • rogalpa Re: Ostatni raz pytamy kandydatów: o działalność 18.11.10, 20:48
        forum.gazeta.pl/forum/w,71,118318359,118456776,bilet_czasowy.html
        • waiting4 Re: Ostatni raz pytamy kandydatów: o działalność 19.11.10, 00:38
          Przedwyborcza kiełbasa i żadnej Ameryki nikt nie odkrył, żaden z kandydatów na Gospodarza nigdy najwyraźniej nie odstał swojej doli na Placu Rapackiego w oczekiwaniu na nowy znaczek miesięczny. Mamy XXI wiek i zamiast doładować miesięczną kartę w kiosku na zasadzie podobnej do doładowania pre-paid ludzie stoją w kolejce rodem z głębokiej komuny. To powinno być za5ranym obowiązkiem, a nie obietnicą wyborczą. Zamiast wprowadzić system miasto zakupiło dziadowskie biletomaty i ulokowało je w autobusach. Nowe fury owszem są, ale o tramwajach to lepiej nie wspominać bo te odnowione składy to jak dla mnie popelina. Uczcie się od Warszawy tam od niedawna seniorzy powyżej 65 roku życia płacą za roczny bilet 40 PLN, a u nas jeżdżą frywolnie za friko. Podobno tak Pani Dyrektor szuka oszczędności. Na koniec sam wzór biletu największy shit jaki w życiu widziałem, mógłby chociaż być z tektury, bo lekko zgięty naraża ludzi na stres i nadgorliwość tępych kanarów. O problemach kierowców, stresie, zapiętych obowiązkowo koszulach pod szyję w 35 stopniowym upale nawet nie wspomnę...
    • malepiffko wczoraj na autobus czekalem 30 min 19.11.10, 07:10
      w tym czasie mialy przyjechac 2 x 26, 2x 40, w koncu cos podjechalo, po 30 minutach oczekiwan.
      zaleski na stolku oznacza zawal na stolku (i reszte kolegow z zgm, mzd, mpu, wgn itd). niestety te wybory nic nie zmienia, bo zaleski znokautuje reszte w pierwszej turze, a my dalej bedziemy slyszec przez 4 lata, ze mzk, mzd, mpu, zgm, wgn dzialaja swietnie dzieki wspanialym pracownikom. zaglosowalbym na kogos, kto naprawde gwarantuje reforme tych instytucji, a nie zastapienie dyrektorow i kierownikow na stolkach swoimi ludzmi.
    • lazy.girl Przybyszewski: MZK? "Miejski Zakład Karny" 19.11.10, 08:57
      M. Zaleski powiedział:
      "Zachętą dla pasażerów do korzystania z usług MZK, poza profesjonalną obsługą, będą (...)"

      No rzeczywiście, profesjonalna obsługa (która cierpi z powodu restrykcyjnych warunków pracy) niesamowicie zachęca do korzystania z MZK. Ja najzwyczajniej w świecie współczuję pracownikom MZK. Wolę, aby czuli się komfortowo prowadząc pojazdy niż po prostu "wyglądali".

    • ojot Przybyszewski: MZK? "Miejski Zakład Karny" 19.11.10, 11:13
      Niestety, to zadowolenie obecnego rządcy jest szokujące w obliczu płynącej zewsząd krytyki. Zgadzam się całkowicie z wcześniejszymi wpisami. Widzę jak ten terror w stosunku do pracowników MZK przekłada się na zemstę służbistów w stosunku do pasażerów. Szczególnie na początkowych przystankach, gdzie odstaje się swoje w kolejce(bo wielu szuka legitymacji lub kupuje bilet, mimo, że kiosk za plecami) , potem przeciska się wąskim przejściem , a często jakaś starsza i grubsza biedaczyna z siatą nie może przecisnąć bez popchnięcia przez oczekujących . Wszystko w tym żenującym i poniżającym spektaklu kwitowane pretensjami i wrzaskami kierowcy , który oburza się na pasażerów , że nie są dostatecznie karni. Ostatnio biegłam do autobusu, który już zapakował biedaków i tuz przed zamknięciem drzwi wskoczyłam do środka, podziękowałam kierowcy, ale w biegu trudno było jeszcze wygrzebywać z torby legitymację, siadłam więc grzecznie w celu wygrzebania. Gość z zapiętym guzikiem tak się wkurzył, że wyszedł z kabiny. Na szczęście nie dostałam po twarzy(a z jego gęby wynikać to by mogło)tylko mnie opluł wściekły , że nie miałam kwitu w garści. Myślę , że sam chwilę przedtem był opluwany przez swoje szefostwo. W przyrodzie równowaga być musi, to i mnie się dostało. Nasz gospodarz jednak będzie szedł w zaparte, bo jak zdążyliście zauważyć jedną z jego brzydkich cech jest nie przyznawanie się do błędów.
    • mokos99 Re: Ostatni raz pytamy kandydatów: o działalność 19.11.10, 12:46
      Jak miałem prawo do ulgi to jeździłem częsciej MZK, teraz wole przejść 1 - 2 przystanki niż tracić 2,5zł. Proponuje od 2011 dalsze podwyżki :)) Widac ze MZK to taki komunalny moloch w którym nawet nie wiedzą ze są takie badania jak górna akceptowalna cena produktu. W przypadku cen biletów mysle ze zostala juz ona przekroczona!
      Taniej po calej Warszawie sie jezdzi niz w Toruniu autobusem w 2 strony.
      • robgorpl Re: Ostatni raz pytamy kandydatów: o działalność 19.11.10, 19:39
        Masz rację. I teraz przyjrzyjmy się uważniej wypowiedzi p. Zaleskiego:

        "Ofiarni, solidni i oddani pracownicy Miejskiego Zakładu Komunikacji są, obok 119-letniej tradycji, największym kapitałem tego przedsiębiorstwa. Dzięki ich postawie autobusy i tramwaje sprawnie służą torunianom i ich gościom."

        1. Ofiarnie to się stołków trzymają (po znajomości), są głusi na propozycje torunian, organizują spotkania z zainteresowanymi w godzinach pracy, a najlepiej jakby w ogóle tacy nie przychodzili.

        2. Autobusy i tramwaje SPRAWNIE służą torunianom? Czy jest pan pewien, panie Zaleski? Ach, no tak, wszak niezadowoleni są tylko gapowicze. Sprawnie, nie powinno oznaczać półgodzinnej poczekalni na przystankach.

        3. SPRAWNIE służą gościom? Proszę zapytać gości o opinię. Chociażby przyjezdnych, którzy czekają autobusu przy Dworcu Głównym.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja