Oto nowi toruńscy radni. Najwięcej z Platformy

22.11.10, 07:57
ha ha ha po 300 głosów i do rady, cygan: to jest też śmiech na sali
    • magosinska Oto nowi toruńscy radni. Najwięcej z Platformy 22.11.10, 11:48
      Nie wiem jak to wylicza GW skoro w okręgu III wyszło im 5 radnych a na stronie PKW jest napisane, że z tego okręgu jest 6 radnych. Używają metody d'Hondta do całego miasta a nie w poszczególnych okręgach?
    • zawsze.torunczyk Rządzić to oni mogą w swoim sraczu. 22.11.10, 12:21
      Miastem mogą najwyżej administrować.
      • franek-dolas Re: Rządzić to oni mogą w swoim sraczu. 23.11.10, 22:35
        Administrować?Ale miejskie kamienice mogą rozdać?
    • kid_cassidy Oto nowi toruńscy radni. Najwięcej z Platformy 22.11.10, 12:49
      faktycznie idzie nowe, jak cholera.
      taka Krystyna i Jóźwiak dali sie POznać jako jawni POmagierzy Spółdzielni.
      Normalnie mentalni Gospodarze w szeregach PO.

      Hecer bedzie teraz pewnie robił za tubę propagandową Cichowicza :PPP- ziomka ze stowarzyszenia od dobrych pomysłów na drogi.
      Ciekawe, czy gdy przyjdzie do głosowania to bedzie pamiętał o swojej opozycyjności wobec Spółdzielni, czy też partyjny team order zwycięży.

      Zabik- i po cholerę ci to było? Pulczyńscy beda potrzebowali w tym sezonie dużo więcej opieki ze strony trenera, a to chyba przyjemniejsze niż babranie się w politycznym błotku.

      Psim swędem kajakarz się załapał, choć jedynie 300 kilka łbów uwierzyło, że decydować w sprawach miiasta to taka sama dla niego łatwizna, jak szarpać wiosłem.
      • jaz0n Re: Oto nowi toruńscy radni. Najwięcej z Platform 22.11.10, 12:57
        Smutne jest bardziej to ze tyle osob uwierzyło ze trenowanie żuzlowców to dostateczne kwalifikacje do zostania radnym, bo że 300 uwierzyło we wioslarza to jeszcze mozliwe- może ma wielu znajomych;) Ogólnie rewolucyjnych zmian sie nie spodziewam- chciałbym ewentualnie zostac mile zaskoczonym koalicja jaka się zbuduje w Radzie Miasta.
        • kid_cassidy Re: Oto nowi toruńscy radni. Najwięcej z Platform 22.11.10, 14:47
          Dzejzon, koalicja to już się zbudowała:)
          Pełowcy z kwaśną miną będą sie tulili do czasu gospodyń domowych, a jako, że Spółdzielca jest i nieco czerwony i troche czarny, to eselde i pisiory nie będą stawiali mu oporu.
          Zreszta dobry druh Frąckiewicz bedzie vice, jak czytam.
          Generalnie kółko słodko sobie pierdzacych.
          Co wymysli Spółdzoelca, to rada klepnie.

          Kiedys np taki pisior Zbyś Ernest troche kozaczył, miał jakieś swoje widzimisię, nawet bywał nietypowy w zachowaniu niczym radny Półtorak, ale to juz przeszłość.
          Jest SPÓŁDZIELCA ze swym vice oraz grono zgodnycha przyklepywaczy jego pomyslów pod nazwą rada miasta.

          Nie ma Makowskiego i Najberga- osób, które mmiały odwagę mówić Spółdzielni NIE.
      • gilbert.grape Re: Oto nowi toruńscy radni. Najwięcej z Platform 22.11.10, 19:27
        > Zabik- i po cholerę ci to było? Pulczyńscy beda potrzebowali w tym sezonie dużo
        > więcej opieki ze strony trenera, a to chyba przyjemniejsze niż babranie się w
        > politycznym błotku.

        Janek miał pewnie nabić trochę głosów na michałkową listę. Niefart sprawił, że nabił ich najwięcej i teraz pewnie ma problem. Nijak nie widzę go na sesjach. ;)
      • hecer kid, try to be a politician for a while 22.11.10, 19:42
        kid_cassidy napisał:

        > faktycznie idzie nowe, jak cholera.
        > taka Krystyna i Jóźwiak dali sie POznać jako jawni POmagierzy Spółdzielni.
        > Normalnie mentalni Gospodarze w szeregach PO.

        Aparently.


        > Hecer bedzie teraz pewnie robił za tubę propagandową Cichowicza :PPP- ziomka z
        > e stowarzyszenia od dobrych pomysłów na drogi.

        Si senior, ale za 4 lata.

        > Ciekawe, czy gdy przyjdzie do głosowania to bedzie pamiętał o swojej opozycyjno
        > ści wobec Spółdzielni, czy też partyjny team order zwycięży.

        no worries.

        Wątpie, czy PO będzie w koalicji. Ale nie ręczę, że nie będzie.

        Oni mieli przez 4 lata taki problem - jak głosować. Jak zagłosują przeciw, to Zaleski powie "chciałem, ale radni PO zablokowali... (motoarenę, trasę średnicową, reformę MZK, itd)".

        Jak zagłosują za, to Zaleski powie: "radni PO są w koalicji, w porozumieniu i też głosowali za".

        Ja bym wiedział, co robić - i już podpowiadałem. Mam nadzieję, że oni też zdali już sobie sprawę, że kierunek, który wybrali 4 lata temu był kiepski.

        Inna sprawa, że im wystarczy poczekać. Za 4 lata Zaleskiego nie będzie. Po prostu nie będzie już co wydawać z miejskiej kasy.

        Ja bardzo chciałem drugiej tury, od kiedy uległem przekonaniu że jest możliwa. Ale sytuacja byłaby bardzo trudna, gdyby to Przybyszewski z PO mieli realizować taki budżet i plan inwestycji jaki wymyślił Zaleski. Ja przez dłuższy czas wątpiłem, czy Zaleski w ogóle wystartuje w tych wyborach - ja bym nie startował na jego miejscu. Teraz niech robi. Za 3-4 lata będą efekty tego, co zrobił.

        Bardzo przykre jest to, że w idąc na imprezę w tym mieście nie można swobodnie poznać i nowych ludzi i z nimi swobodnie pogadać. Na zewnątrz - wielka życzliwość, nawet troch uznania ("marnujesz się, tu", itd) - a na drugi dzień informacja ląduje na biurku szefa i jego prawników. To obrazuje system jaki tu panuje - no lizusostwa po prostu.

        Rozumiem, że poparcie dla Waldemara Przybyszewskiego wam średnio pasowało. Myśmy od PO nie mieli wsparcia podczas naszych debat, podczas spotkań. Traktowano nas jak intruzów, uznawano, że to jakaś "łaska", że się z nami spotykają. Większość tych spotkań była kompletnie bezproduktywna - tych nie ma, tamci się spóźniają 2 godziny, ten się bawi komórką, tamten milczy cały czas. Wielkie napinanie się, "ja - radny". I ogromny brak wiedzy, takiej podstawowej, z internetu.

        No dobra, ale przez ostatnie 2 miesiące to pan Waldek był zupełnie innym człowiekiem. Teraz stał się indywidualistą. Nie tylko gada, ale słucha. To jest ogromna przemiana. No i ogromny wysiłek w kampanii. Wam się wydaje, że to mało - a dla mnie to jest bardzo dużo. Walczył z Zaleskim w tej kampanii naprawdę wytrwale i z wielkim zaangażowaniem.

        Ja już chciałem machnąć ręką i powiedzieć, byśmy z nimi nie gadali bo nas lekceważą. Ale nie żałuję, bo się zmienili. Mogli nic nie robić i mieć ten sam wynik, co mają. Ale robili.

        Mnie to już tak naprawdę dynda. Mam swoje sprawy na głowie teraz. Sami sobie teraz komentujcie to, co się dzieje. Te inwestycje, ten budżet, to zadłużenie...
        • hecer nie będzie kasy na inwestycje - będą parkingi 22.11.10, 19:55
          Ja zresztą jestem przekonany, że ci radni już jutro będą mieli problem:

          - budować wielopoziomowe parkingi na osiedlach
          - czy realizować inwestycje Zaleskiego

          Każdy radny i niemal wszyscy kandydaci do rady miasta, ze wszystkich partii, mają jeden wspólny pomysł - budujemy parkingi.

          I komuś się to wkrótce przypomni. Zacznie walczyć o " nasz parking na Chełmińskim". Nie wiem, czy to będzie Walkusz z PO, czy Jacek Kowalski z PiS czy Kruszyński z SLD. Ale każdy z nich taki parking będzie chciał wybudować (Walkusz może ewentualnie zmienić okręg albo wystartować do sejmu za rok).

          No i trzeba będzie zdecydować - "gdzie najpierw, w którym okręgu".

          Ogólnie, będzie wesoło przez pierwszy rok. Po roku już tu nawet na forum nikogo nie będzie, by to komentować.


          Jedni wywalczą parking u siebie
        • dawid.be Re: kid, try to be a politician for a while 22.11.10, 20:06
          Masz chłopie jakiś honor? Wiesz co to jest?
          Wyglada, że nie!
          ile razy bedziesz się żegnał z tym forum???

          Znów post na cała stronę? Ktoś cie czyta poza lizusami i dupowlazami?
          • gilbert.grape Re: kid, try to be a politician for a while 22.11.10, 20:23
            > Znów post na cała stronę? Ktoś cie czyta poza lizusami i dupowlazami?

            Ja. Do której grupy mnie kwalifikujesz?
            • dawid.be Re: kid, try to be a politician for a while 22.11.10, 20:37
              gilbert.grape napisał:

              > > Znów post na cała stronę? Ktoś cie czyta poza lizusami i dupowlazami?
              >
              > Ja. Do której grupy mnie kwalifikujesz?

              Posty były juz 2. Czytales?

              Jak czytales to może tylko lizus :-P

              jestes hecerem, ze odpowiadasz na mój wpis?

              • gilbert.grape Re: kid, try to be a politician for a while 22.11.10, 20:42
                Logika się kłania. Skąd hecer ma wiedzieć, kto go czyta?
                Więc odpowiadam ci ja, bo go czytam.
                • dawid.be Re: kid, try to be a politician for a while 22.11.10, 20:57
                  gilbert.grape napisał:

                  > Logika się kłania. Skąd hecer ma wiedzieć, kto go czyta?

                  Może jeszcze zaglada na TO forum? (pomimo paru pożegnań. Nie ma facet jaj).

                  Nie tylko logika, ale myslenie sie klania :)

                  • gilbert.grape Re: kid, try to be a politician for a while 22.11.10, 21:07
                    > Może jeszcze zaglada na TO forum? (pomimo paru pożegnań. Nie ma facet jaj).

                    Przeczytałeś, jak sam piszesz kilka pożegnań hecera. Jesteś więc lizusem czy dupowłazem?
                    • dawid.be Re: kid, try to be a politician for a while 22.11.10, 21:15
                      gilbert.grape napisał:

                      > Przeczytałeś, jak sam piszesz kilka pożegnań hecera. Jesteś więc lizusem czy du
                      > powłazem?

                      Bład w rozumowaniu-NIE czytalem, tylko posty na cala strone widzialem i widzialem, ze TO forum w koncu opuszca (to czemu nadal sie wpisuje?).
                      Ale lektura pewno ciekawa lizusie :)
                      • gilbert.grape Re: kid, try to be a politician for a while 22.11.10, 21:43
                        > Bład w rozumowaniu-NIE czytalem, tylko posty na cala strone widzialem i widzial
                        > em, ze TO forum w koncu opuszca (to czemu nadal sie wpisuje?).
                        > Ale lektura pewno ciekawa lizusie :)

                        Wiesz, generalnie forum służy do tego, żeby się na nim wypowiadać. Aby się wypowiedzieć, trzeba coś tam przeczytać, ale skoro ty wolisz oglądać nagłówki - twoja sprawa. To może być faktycznie mniej męczące intelektualnie.
          • gilbert.grape Re: kid, try to be a politician for a while 22.11.10, 21:12
            dawid.be napisał:

            > Masz chłopie jakiś honor? Wiesz co to jest?
            > Wyglada, że nie!
            > ile razy bedziesz się żegnał z tym forum???
            >
            > Znów post na cała stronę? Ktoś cie czyta poza lizusami i dupowlazami?

            Tak w ogóle, to założyłeś sobie dziś konto na gazecie, żeby napisać powyższe dzieło swego intelektu?
            • dawid.be Re: kid, try to be a politician for a while 22.11.10, 21:20
              gilbert.grape napisał:

              > Tak w ogóle, to założyłeś sobie dziś konto na gazecie, żeby napisać powyższe dz
              > ieło swego intelektu?

              Nie-e. Konto mam od stycznia tego roku.
              Wolisz dyskutowac czy obrazać rozmówcę?
              • gilbert.grape Re: kid, try to be a politician for a while 22.11.10, 21:34
                > Nie-e. Konto mam od stycznia tego roku.

                Ale wpis popełniłeś dziś pierwszy.

                > Wolisz dyskutowac czy obrazać rozmówcę?

                Uważasz, że określenie w swoim pierwszym poście tych, którzy czytują hecera mianem lizusów i dupowłazów jest zachętą do dyskusji, czy raczej określa miarę twoich możliwości.

                Oczywiście to forum daje ci również możliwość weryfikacji mojego wstępnego zdania o tobie. Napisz więc coś, czym chciałbyś zainteresować forumowiczów, coś na czym się znasz, czemu poświęciłeś dużo czasu.

                Możesz też spróbować udowodnić, dlaczego jestem dla ciebie lizusem niezdefiniowanej przez ciebie osoby, choć w realu ten uśmieszek nie uchroniłoby cię przed liściem w papę, bo tak żartować to możesz ze swoim starym.
                • hecer kultura i ludzie kulturalni 22.11.10, 22:37
                  thanks.

                  Ja się żegnam dłuuugo:) I sam zadecyduję kiedy pożegnam się ostatecznie. Na razie ciągle jestem wywoływany do odpowiedzi, a to wpisami z poparciem, a to wpisami pogardliwymi.

                  dawid.be nazwa mnie dupowłazem, za chwilę apeluje by go nie obrażać. To tak logiczne jak inwestycje czasu gospodarzy, jak cała retoryka prezia.

                  W związku z tym, że dziś też miałem burzliwy dzień postanowiłem podzielić się jeszcze jedną "ostatnią refleksją":). Tym razem o kulturze, której rzekomo jestem pozbawiony. O ludziach kulturalnych, ludziach kultury.

                  Kulturalnym człowiekiem jest gilbert.grape, który jak zobaczył kosztorysy mostowe powiedział "o ja pierd..." czy coś w tym rodzaju. Tak, to jest kulturalna wypowiedź, czyli wypowiedź adekwatna do miejsca, czasu i okoliczności. Gdy ja zobaczyłem ten kosztorys pozwoliłem sobie na parę tego typu uwag z czym wiążą się różne oskarżenia.

                  Wysiłkiem wielu ludzi udało się to jakoś odkręcić, przynajmniej tak to wyglądało jeszcze dziś rano. Z mojej strony to był bardzo niekorzystny kompromis, ale wychodzę z założenia, że lepiej zostawić sobie dni urlopu na coś innego, niż udowadnianie że jestem niewinny. Kto powinien być oskarżony w tej sprawie wiecie wy, którzy czytaliście to i owo.

                  Z mojej strony to był bardzo uczciwy kompromis, tak go oceniałem. Niezbyt dla mnie wygodny, ale uczciwy dla wszystkich. Sporo też osób na to pracowało.

                  No oczywiście oprócz tego nadal zachowuję sobie prawo do wskazywania różnym instytucjom różnych budzących w całej sprawie mostowej wątpliwości. Nie naruszając niczyich dóbr osobistych. Kwestionowanie decyzji administracyjnych przysługuje każdemu obywatelowi a jeśli dostrzega ich niezgodność z prawem to moim zdaniem ma nawet obowiązek o tym wspomnieć.

                  No i chyba nic nie stoi na przeszkodzie, by podzielić się tymi informacjami z osobami, którym z racji tego, że zajmują się jakąś poważaną, fajną dziedziną i cieszą się uznaniem, można ufać. Może ja jestem jakiś naiwny, albo brakuje mi ogłady i kultury, ale gdy spotykam osoby mające pewne pasje - i to związane z kulturą - to zawsze czuję, że są godne zaufania, przede wszystkim w sprawach publicznych.

                  Koniec końców, wszystkie moje kłopoty po jednej rozmowie wróciły do punktu wyjścia, strategia obrony została ujawniona, informacje istotne dla kwestii, mostu, pomysły i argumentacja ujawnione, w szczegółach.

                  Dlaczego?

                  Coś takiego mi się z kulturą nie kojarzy. Gadać przyjemne rzeczy i jednocześnie otwierać nóż w kieszeni, by się wykazać.

                  To sobie napisałem i idę spać.
                  • hecer Re: kultura i ludzie kulturalni 22.11.10, 22:43
                    ale co by nie mówić, ten mały psikus, który ma pewnie takie same szanse powodzenia jak poprzednie, wywołał jakiś twórczy niepokój.
                  • hecer Re: kultura i ludzie kulturalni 22.11.10, 22:46
                    co by nie mówić, ten mały psikus, który ma pewnie takie samo znaczenie jak poprzednie, które nic nie dały, kogoś znów zaniepokoił.

                    which is rewarding, but comes at an increasing cost...
      • harcownik-online Re: Oto nowi toruńscy radni. Najwięcej z Platform 23.11.10, 08:47
        nowa rada miasta - ale czy ekipa nowa ?
        z 25 'nowych' radnych - 15 było już w zeszłej kadencji
        szeryf miasta i marszałek sejmiku też się nie zmienili - więc...
        o co ta jatka ?
        "na zachodzie bez zmian"
    • komentator-obserwator Leniuszki... 22.11.10, 13:37
      Przyznam, że zestaw tych nazwisk jest raczej frustrujący. Powtórka z rozrywki. Te same osoby cały czas. Przez kadencję żadnej z nich nie widać choćby przez moment (pomijam ich własną działalność zawodową, myślę wyłącznie o działalności w Radzie Miasta), a wyborcy obdarzają te osoby tzw. zaufaniem po czterech latach nieróbstwa.
      Każdy świadomie glosujący wyborca (czyli zakreślający nazwisko konkretnej osoby, a nie komitet wyborczy znany z dzienników ogólnopolskich) oddaje również swój głos na tzw. jedynki.
      Albo jednomandatowe okręgi wyborcze albo część radnych pełnić będzie bezkarnie mandat radnego dożywotnio. ;//
      • harcownik-online Re: Leniuszki... 23.11.10, 08:46
        dożywotni i za karę !

        chyba że jak pan Makowski powiedza PASS
    • xdt Oto nowi toruńscy radni. Najwięcej z Platformy 22.11.10, 13:39
      Niestety Dowgiało się dostała .
    • panjan98 Oto nowi toruńscy radni. Najwięcej z Platformy 22.11.10, 17:26
      Kajakarz się dostał, bo coś musiał w życiu robić jak na wiosła sił zabrakło. Ogólnie wybrano tych co więcej plakatów rozwiesili na mieście. Żenada.
    • harcownik-online Re: Oto nowi toruńscy radni. Najwięcej z Platform 23.11.10, 08:44
      nowa rada miasta - ale czy ekipa nowa ?
      z 25 'nowych' radnych - 15 było już w zeszłej kadencji
      szeryf też się nie zmienił - więc...
      o co ta jatka ?
      "na zachodzie bez zmian"
    • bezrobotny_torunianin Oto nowi toruńscy radni. Najwięcej z Platformy 23.11.10, 19:40
      (przytaczam mój wpis z innego artykułu)
      Smutek ogarnia, gdy widzi się skład nowej Rady Miasta. Z dwóch powodów. Zasadniczo stara gwardia, na której forumowicze już tyle razy wieszali psy. Myślę, że wyborcy po prostu nie znają tych ludzi, ani z działania, ani z tego co oni sobą prezentują. Znają ich zasadniczo jedynie z "Nowości" - głównego dziennika opiniotwórczego w mieście (ten fakt także pogłębia smutek) oraz ewentualnie z sąsiedztwa. Dodatkowo dostały się "dzieci układu" (zastrzegam, że nie piszę o wszystkich) przesiąknięte metodami starszych politycznych protektorów, stosujący ich dobrze sprawdzone metody "maszyny do głosowania". Ale, Vox populi, vox Dei.
      • giewu.pl Re: Oto nowi toruńscy radni. Najwięcej z Platform 23.11.10, 20:07
        bezrobotny_torunianin napisał:

        > (przytaczam mój wpis z innego artykułu)

        Nie przytaczasz, bo byś dał linka i nie z artykułu a z wątku w którym się już wpisałeś.
        Generalnie śmiecisz na forum tymi sami wpisami w różnych wątkach.
    • aksum78 Hecer nie wyglupiaj sie 23.11.10, 20:11
      Zaleskiego sie nie boisz, a przejmujesz sie gupimi opiniami? Ja jestem ciekaw co wyniknie z udzialu spolecznikow w wyborach? Kolacz i inni, co zrobia? Co Ty tez zamierzasz zrobic? W NRD-e wdzialem koszulki Popieram Hecera. Nie mozesz nas zawiesc:)
      • jaz0n Re: Hecer nie wyglupiaj sie 23.11.10, 20:22
        Nie bój sie- widac po dzisiejszych postach że hecer szybko sie pozbierał.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja