mokos99
30.12.10, 01:08
"jaki chcemy osiągnąć cel naszej akcji". Jeżeli miała to być promocja działań urzędniczych - to brawo. Materiał o tym pomyśle opanował łamy lokalnych mediów (przynajmniej na jeden dzień)"
"zapewne będzie to Biuro Toruń ESK 2016, bo raz powstałe instytucje nie lubią się zbytnio rozwiązywać"
"nie związane z jakąkolwiek strategią pomysły na lichą promocję Torunia"
Bardzo dobrze powiedziane Panie Gulewski. Ma Pan moje uznanie, jest Pan chyba pierwszym radnym który coś mądrego publicznie mówi. Widać że miał Pan doświadczenie w biznesie. Niestety promocją miasta zajmują się jacy ludzi, ale na pewno nie są to najlepsi. Każda duża korporacja wymienai co róż agencje kreatywne, widzisz reklame swojej sieci komórkowej w TV. Możesz być pewny ze co którąś robiła inna firma, u nas siędzą "kreatywni" biurokraci od lat przy tych samych biurkach i myślą jakby ty wydać środki. Dobrze napisał Pan Paweł ze sukces został osiagniety - było o pomyśle głosno, media pisały - baa jeszcze jakas nagroda by się przydała:) Co do ESK - z całym szacunkiem dla tych ludzi (w przeciwieństwie do wielu nie uważam ze odwalili złą robotę!) ale powinni zmaknać projekt i biuro a nie na siłe dalej urzędować. No problem za pół roku owtorzyć na nową z nową koncepcją, ale chociażby te 6 miesiecy oszczednosci na pradzie etatach itp daje sporo gotówki. Mówmy wporst urzędnik na stołku który to nie jest potrzebny jest formą oszustwa, kratywnej ksiegowości. Toruń ma dużo długów i kredytów na sobie aby tak szastać kasą. Tymczasem od stycznia rosną podatki aby ciepłe posadki biurokratów byly nadal ciepłe i pachnące.