Rowerowe szaleństwo na Rubinkowie

IP: *.wlan.pl 19.04.04, 09:05
Tak, to prawda "cros" na rowerach jest bardzo widowiskowy, ale i
niebezpieczny. Zawodnicy zjeżdżali w dół w szalonym pędzie - dobrze, że
podczas zawodów był lekarz. Zastanawiam się, czy tą dyscyplinę można jeszcze
zaliczyć do sportu, czy są to już tylko popisy cyrkowe. Często biegam koło
tego toru i widzę jak młodzi chłopcy na góralach próbują swoich sił i... dech
mi zapiera - tylko czekać jak wydarzy się tam jakiś wypadek. W dni powszednie
nie ma tam żadnej opieki medycznej.
    • Gość: webeer Re: Rowerowe szaleństwo na Rubinkowie IP: 158.75.217.* 19.04.04, 11:35
      to naprawde cos wspanielego.super imprezke, tyle ludzi w toruniu na torze
      jeszcze nie widzialem{rowery sa coool!!!PO prostu nie do opisania.Pozdro dla
      chlopakow z klubu .FUN BIKE GORA !!!!
    • Gość: Szusz Re: Rowerowe szaleństwo na Rubinkowie IP: *.torun.mm.pl 19.04.04, 11:46
      Na codzien na torze jezdza ludzie, ktorzy wiedza co robia. Maja do tego
      odpowiedni sprzet i ubior. Jezdza w kaskach, ochraniaczach itp. Sa zrzeszeni w
      KS "FunBike".

      Pozdrawiam

      Szusz
    • Gość: new Łukasz Re: Rowerowe szaleństwo na Rubinkowie IP: 158.75.218.* 19.04.04, 12:05
      Też jestem z Torunia i brałem udział w tych zawodach. Powiem, że zawsze jak
      rowerzyści z klubu Fun bike są na torze to studzą zapały młodych, często nie
      zdających sobie sprawy z niebezpieczeństwa, dzieciaków próbujących skakania na
      rowerach. Są tacy do których to nie dociera np.(12 latkowie z papierosami są
      przez nas wyganiani mimo to robią co chcą i kiedy chcą gdy nas nie ma). Za to
      inni kupują sobie kaski i słuchają rad bardxiej doświadczonych rowerzystów. Tor
      na skarpie jest alternatywą toruńskiego skate parku przy lodowisku!
    • Gość: Piernik Re: Rowerowe szaleństwo na Rubinkowie IP: 158.75.216.* 19.04.04, 12:37
      Jak zwykle tzw coverage lokalnych gazet trąci wsią... i brakiem profesjonalizmu
      Pan Marcin Behrendt pisze o Macieju Jotku ???? :) Cros???
      Popisy na rowerach??? Jak zwykle traktowani jestesmy jak jacys kaskaderzy albo
      inni cyrkowcy. Czy mozna zaliczyc to jeszcze do sportu? To chyba jakis zart,
      czlowieku idz na spacer z pieskiem gdzie indziej jak ci nie odpowiada, jakim
      szalonym pedzie?? szalony jestes tylko Ty gdy mowisz takie rzeczy, ludzie to są
      wyscigi!!!! Poza tym nic jeszcze nie widzieliscie... Wkurwia mnie ze zawsze
      jest to samo, zero profesjonalizmu ze strony tzw. lokalnych gazet i ful wiocha
      widzów, ktorzy nawet nie potrafia bic brawo, niestety blokowiska nam nie sluza
      Szalenstwo na rowerach, hhehehehehe, sprawdz w slowniku co to znaczy! Nie
      potraficie tego ogarnac, jestesmy jakimis ufoludkami? lepiej usiadz se w fotelu
      i obejrzyj kiepskich....
      Tylko uwazaj zebys nie dostal zawalu jak ci dech zapiera, bo nie ma tam opieki
      medycznej.
      • Gość: torro Re: Rowerowe szaleństwo na Rubinkowie IP: 158.75.217.* 21.04.04, 18:40
        Popisy na rowerach???
        jasne nie bylo zadnych popisow? a bmxiarze? nie szaleli na polce? nie dawali
        mocno rady gdy nie bylo zjazdow?
        Czy mozna zaliczyc to jeszcze do sportu?
        wydaje mi sie ze jesli startuje czterech facetow i dwoch pierwszych przechodzi
        do nastepnej czesci zawodow to jest to raczej sport, chyba ze okreslenie Liga
        polnocy nie kojarzy Ci sie ze sportem.
        szalony jestes tylko Ty gdy mowisz takie rzeczy, ludzie to są
        wyscigi!!!
        to sie zdecyduj czy to jest sport czy nie sam sobie zaprzeczasz chlopaku
        Wkurwia mnie ze zawsze
        > jest to samo, zero profesjonalizmu ze strony tzw. lokalnych gazet i ful
        wiocha
        a co chcialbys zeby lokalne wydania w calosci byly poswiecone zawodom, boli Cie
        ze dali tylko krotkie notki? brak dystansu do samrgo siebie
        strzalaa
    • Gość: jollka Re: Rowerowe szaleństwo na Rubinkowie IP: *.elana.torun.pl 19.04.04, 13:09
      Polska to dziwny kraj. Żużlowcow i motocrossowców nikt nie traktuje jak cudaków
      i aplauz jest ogromny na ich zawodach. A tu kupa ludzi przyszła i prawie w
      ogóle nie było dopingu. Przeszłam się wśród ludzi, żeby posłuchać co mówią o
      naszych zawodach. Czasem głupie komentarze, czasem coś pozytywnego o
      zawodnikach. Ale w sumie cieszymy się, że przyszło kilkaset osób późną nocą, że
      im się chciało.
      Jako organizatorzy jesteśmy ogromnie zaskoczeni, że przyjechało tylu
      zawodnikow, nawet z Łotwy. Było wielu starych "wyżeraczy" i wiele nowych
      twarzy. Potwierdza się opinia, że w Piernikowie jest fajny klimat na zawodach.
      To cieszy :)
      Przy okazji chcę podziękować w imieniu Pawła i swoim wszystkim, którzy
      pomagali, Magdzie, Andrzejowi z dh-zone,a chłopakom z Fun Bike za pomoc w
      przygotowaniu toru :)
      Jollka
    • Gość: weeber Re: Rowerowe szaleństwo na Rubinkowie IP: 158.75.217.* 19.04.04, 13:34
      po tym co przeczytalem w lokalnej prasie jestem w....wiony.ludzie to nie sa
      lata 70- te gdzie nikt o rowerach nie sluszal.czemu jestesmy oceniani jako obcy
      inni na dziwnych rowerach .przeciez to jest sport!!!!zdrowa rywalizacja
      zabawa.widze ze sie potwierdza ze rowerowcy maja swoj swiat i trzeba ich odciac
      od innych i bron boze o nich wogole pozytywnie pisac. bo ci na rowerach sa
      pewnie zli?{nic bardziej mylnego}to ludzie ktorzy maja jakies hobby i oddani sa
      mu bardzo.pozdrawiam FB
    • Gość: weeber Re: Rowerowe szaleństwo na Rubinkowie IP: 158.75.217.* 19.04.04, 13:38
      a do goscia na gorze forum!!!stary widze ze sie niezle znasz na sporcie.bo
      mistrzostwa swiata w tej dyscyplinie istnieja.a co ty wogole wiesz o sporcie?
      sorry!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
    • Gość: jollka Re: Rowerowe szaleństwo na Rubinkowie IP: *.elana.torun.pl 19.04.04, 14:13
      W Wyborczej piszą, że najpopularniejszym strojem był dres ??!! Chyba chodzi o
      ciuchy rowerowe szyte ze specjalnych drogich materiałów...
      A co do opieki medycznej na torze w dzień powszedni to jest już żenada, bo
      wszędzie na świecie takie tory istnieją i każdy kto ma trochę oleju w głowie
      wie, że są dla doświadczonych. Powinniśmy zabronić sprzedawania motorow i
      sportowych aut, bo się kierowcy scigają i są zagrożeniem itp. itd Zachowajmy
      trochę rozsądku w opiniach...
      • Gość: 07(Janek Błąd) Re: Rowerowe szaleństwo... IP: *.wlan.pl 19.04.04, 17:57
        Myślę, że znam się trochę na treningu sportowym - to po pierwsze. Zdaję sobię
        sprawę, że przecieracie pierwsi szlaki rowerowo-crosowe w Toruniu i wiem co
        znaczy dla was ta dyscyplina. Wy twarde chłopy nie musicie się wcale unosić,
        jeżeli ktoś ma na ten temat odmienne zdanie. Podkreślam - jest to dyscyplina
        urazowa i podczas treningów powinna być zabezpieczona opieka medyczna. Polak
        zawsze mądry jest po szkodzie.
        Ten, który uprawia ten sport i nie nabił sobie choć raz porządnego guza, niech
        rzuci we mnie kamieniem.
        • nielubierodzynek Re: Rowerowe szaleństwo... 19.04.04, 19:21
          <kamien> jebut! :)
          w wiekszości sportów urazowość jest na porządku dziennym, "cyrkowcami" nazwać
          można akrobatów, szermierzy, koszykarzy, piłkarzy (salta po strzeleniu
          bramki:)) można tak wymieniać i wymieniać... człowieku, swoją zgryzotą nie
          zachęcasz do uprawiania sportu, zastanów się nad tym i wylej smutki zakładając
          bloga na ten przykład:)
          zgadzam sie z opinia ze profesjonalizmu u autora artykułu nie widać, sytuację
          ratuja fotki które z grubsza pokazują jak wygladają zawodnicy ale nic poza tym

          organizatorom gratuluje udanej imprezy i ogromnej frekwencji :)

          joł

          Robercik

        • Gość: 07(Janek Błąd) Re: Rowerowe szaleństwo... IP: *.wlan.pl 20.04.04, 20:43
          W ubiegłum roku w czerwcu w wyniku upadku na rowerze na tej trasie doznał
          ciężkiej kontuzji młody chłopiec (m.in. otwarte złamanie obojczyka). O ile wiem
          wypadków było tam więcej. Ponieważ nadajemy na innych falach, kończę dyskusję
          na ten temat. No cóż, życzę Wam powodzenia.
    • Gość: Szusz Re: Rowerowe szaleństwo na Rubinkowie IP: *.torun.mm.pl 19.04.04, 23:41
      Jak zawsze wielu ludzi znajdzie sie do krytykowania i medrkowania o tym o czym
      akurat nie ma zielonego pojecia. Kazdy sport jest urazowy. Nawet bieganie. Czy
      za jakimkolwiek lekkoatleta na kazdym treningu biega pielegniarka i lekarz?
      Przeciez mozna sobie skrecic kostke o wystajacy korzen albo, nia daj Boze,
      zerwac jakies sciegno. Mysle, ze cala ta dyskusja jest bez sensu. Ze swojej
      strony chce tylko pogratulowac dobrej organizacji calych zawodow. Podziekowac
      chlopakom z FunBiku za pomoc i doping. Oby nastepne zawody byly jeszcze lepsze.

      Szusz

      www.funbike.republika.pl
      • Gość: piernik Re: Rowerowe szaleństwo na Rubinkowie IP: 158.75.216.* 20.04.04, 10:41
        rzuci kamieniem? chcesz porownac sie do biblijnej kobiety ktora chcieli
        ukamienowac? jeszcze chcesz cos powiedziec Błędzie? myslalem ze sie w koncu
        zamkniesz, na treningu to sie moze wedlug ciebie znasz, o przecieraniu szlakow
        to mogles powiedziec 5 lat temu, od razu widac ze jestes przypadkowym widzem
        ktory nie ma pojecia o czym pisze, twarde chlopy? lepiej juz sie zamknij... Wow
        znasz powiedzenia ? super! a guza jeszcze nie nabilem wiec siedz cicho i kup se
        zestaw maly mądrala
    • Gość: jollka Re: Rowerowe szaleństwo na Rubinkowie IP: *.elana.torun.pl 21.04.04, 12:56
      Mam info z MTV, że jutro (czwartek) o 23.00 będzie film z naszych zawodów :)
    • Gość: jollka Re: Rowerowe szaleństwo na Rubinkowie IP: *.elana.torun.pl 22.04.04, 10:45
      dziś w TV Toruń o 17.00 i 21.00 relacja z zawodów
Inne wątki na temat:
Pełna wersja