b3ut 24.02.02, 23:18 Amerykański hokeista nie ma luzu, rusza się jak wóz z węglem (po za tą bułką i frytkami świat dla nich nie istnieje). A przydałoby się trochę polotu i finezji w tym smutnym jak p***a kraju (a przynajmniej wyglądali na smutnych) Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
robert_wl Re: I po finale 25.02.02, 09:34 Liczyłem na to, że finał wygra Kanada, ale nie myślałem, że aż tak wysoko. Była w tym meczu drużyną lepszą i zwyciężyła zasłużenie. A tak na marginesie: Ciekawe, co teraz myślą sobie Szwedzi? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Lukash Re: I po finale IP: *.torun.cvx.ppp.tpnet.pl 25.02.02, 22:55 Skads znam ten wstep b3uta:))) Dobre! Tak na serio to dali ciala Amerykanie, moze Ruski w 3 tercji ich tak zmeczyli, ze ruszali sie strasznie. Ale najwazniejsze ze Kanada wygrala, choc moze final ze Skandynawami bylby ciekawszy? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Quesso Re: I po finale IP: 158.75.53.* 25.02.02, 23:12 Ja tam się cieszę, że amerykanie przegrali- nie lubię ich. A po za tym zalesienie terytorium Kanady wynosi ponad 30%- także jest git! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Quesso Re: I po finale IP: 158.75.53.* 25.02.02, 23:12 Ja tam się cieszę, że Kanada wygrała. Nie lubię amerykanów, a zalesienie terytorium Kanady przekracza 30% -także jest git. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: 21 Re: I po finale IP: *.proxy.aol.com 26.02.02, 05:40 Ogladzlem final w Montrealu z goscmi z Quebecu. Spokojne chlopaki, tak sie wzruszyli ze az sie im lezka w oku zakrecila. Kanadyjczycy generalnie czuja sie zdominowani przez Amerykanow (patrz: 80 % kapitalu w Kanadzie jest z USA, G. Bush nigdy w zyciu nie byl w Kanadzie). Potem dopili piwo i kazdy poszedl do swego pokoju pograc na gitarze. Ku chwale Mario L. Na ulicach widac bylo troche ludzi, flag i trabiacych samochodow, ale bez takiego klimatu jak w Argentynie ani Polsce oczywiscie:) Zwazywszy na to ze w Kanadzie - najwiekszym panstwie na swiecie mieszka 30 mln ludzi, a USA (zwlaszcza dla francusko-jezycznego Quebecu) to najwiekszy wrog - jesli mozemy w ogole uzyc takiego slowa - trzeba uznac to za wielki sukces. Zwlaszcza w obliczu faktow ze igrzyska odbyly sie w Stanach a hokejowy kapital szybciutko odplywa z Kanady na poludnie. No ale co sadzicie np o sukcesie Norwegii gdzie mieszka tylko 4 miliony ludzi? Odpowiedz Link Zgłoś
robert_wl Re: I po finale 26.02.02, 11:23 Norwegia zawsze była mocna w sportach zimowych. Szkoda, że nie została liderem w klasyfikacji generalnej, no ale 2 miejsce to przecież też jest wielki sukces. My się cieszymy Małyszem, który zdobył 2 medale, a Norwedzy mieli na tych igrzyskach takich "Małyszów" kilka razy więcej niż my. 8 zawodników z tego kraju zdobywało po 2 i 3 medale, a gwiazda nr 1 tych igrzysk Ole Einar Bjoerndalen zdobył 4 złote medale. Mamy od kogo się uczyć. Odpowiedz Link Zgłoś