Karczewski: Ta Biedronka to porażka miasta

02.03.11, 07:10
Bzdury, bzdury, bzdury! Mógłbym się rozpisać na ten temat ale lecę do pracy. Napiszę tylko, że w kilku miastach Niemiec widziałem przy hauptstrasse (główny deptak miasta - odpowiednik naszej ul. Szerokiej) sklepy Aldi czy Norma. I nikomu one tam nie szkodzą. Wizerunku miasta nie zbudujemy wyrzucając z centrum Biedronki, nie tędy droga. Amen.
    • rts44 Karczewski: Ta Biedronka to porażka miasta 02.03.11, 07:39
      ten karczewski tylko gledzi glupoty!w samym sercu poznania/ul.sw.marcin/otwarto biedronke,do ktorej wala tlumy a wygladem zewnetrznym nie odbiega od innych sklepow.nie dajmy sie zwariowac.takie czasy,ze na szerokiej jest i mc donalds i biedronka i male sklepiki,ktore wcale chwaly miastu nie przynosza
      • hecer Re: Karczewski: Ta Biedronka to porażka miasta 02.03.11, 14:39
        św. Marcina to nie jest poznańska Starówka. Widać, że poza dworcem to ty tam nie byłeś:)))
      • ext Re: Karczewski: Ta Biedronka to porażka miasta 02.03.11, 21:03
        To porażka. Tak samo jak działalność pana Szmaka. Jakie żetony? jakie akcje? jaka promocja? nic z tych rzeczy na oczy nie widziałem. Widzę natomiast, że ze starówki po prostu znikają sklepy. Chełmińska praktycznie wygląda już jak uliczka w podrzędnej mieścinie. Poza bankami nie ma niczego ciekawego. Na nowym rynku - totalna pustka. Banki i nic więcej. Z Szeroką będzie tak samo.
    • wujek.andrzejek Re: Karczewski: Ta Biedronka to porażka miasta 02.03.11, 08:06
      W Cork przy reprezentacyjnej St. Patrick's Street stoi Dunnes Store. Coś w rodzaju Biedronki - zwykły low-cost supermarket i mall. Przy tej samej ulicy w jednym z bardzo licznych malli umieszczono Tesco. Tesco od lat stoi też przy zabytkowym kościele św. Piotra i Pawła na tyłach St. Patrick's Street - przy Castle Street.
    • nslaw Panie Karczewski. 02.03.11, 08:52
      Jeśli ma pan intuicję do interesu, to niech się pan przeniesie do Plazy lub do irlandczynków i zróbi na złość Szmakowi, starówce, Zaleskiemu, miastu itp.
      Tylko proszę nie męczyć nas już tą Biedronką.
    • si-pa Re: Karczewski: Ta Biedronka to porażka miasta 02.03.11, 09:15
      a nie przyszło do głowy autorowi, że na Starówce też żyją ludzie - zdarzają się też i niezmotoryzowani! I, że ci ludzie też chcieliby zrobić zakupy? I to nie u Bliklego, a takie zwyczajne, mleko, chleb - nie płacąc przy tym haraczu w Kefirku czy innym rodzinnym biznesie. Łatwo opowiadać o salonie toruńskim, śmigając na zakupki nowym suvem.
      Marzą się autorowi knajpki pełne klientów - może powinien zacząć od apelu do ich właścicieli o obniżenie ceny rozwodnionego piwa, posprzątanie w kuchniach i przede wszystkim nie gotowanie z produktów z Biedronki właśnie (lub sprzedawanie efektów po cenach odpowiadających jakości).
      A poza tym kompleksy, kompleksy... Człowiek wyjdzie ze wsi - wieś z człowieka nigdy.
      • zawsze.torunczyk Co za zmiana! 02.03.11, 09:35
        Od kiedy gazeta wałkuje tą sprawę ogląd forumowiczów zmienił się o 180°. W styczniu mieliście wieszać Szmaka czy innego Glonka za tą biedronkę bo przecież tam miał być salon Bentleya czy Louis Vuitton a w końcu zaczęliście gadać jak ludzie.
        • pogotowie_ortograficzne Re: Co za zmiana! 02.03.11, 17:24
          zawsze.torunczyk napisał:

          > tą sprawę <
          Powinno być "tę sprawę".


          > tą biedronkę <
          Powinno być "tę Biedronkę".
    • ariadna100 Przestańcie tyranizować nas sklepikami na rogu! 02.03.11, 10:25
      Szeroka nie wygląda dobrze i bez biedronki. Masa tandetnych różnokolorowych szyldów przywieszonych byle jak i byle gdzie, żuleria i sklepy o wątpliwej jakości. Niech mi ktoś wskaże chociaż jedną prestiżową markę ulokowaną na Szerokiej. Czym różni się tani Reserved od taniej Biedronki poza tym, że zamiast tanich produktów spożywczych sprzedaje tanie ciuchy? Żyjemy w jakimś świecie iluzji o uroku naszego miasta, a prawda jest taka, że cały jego urok to dzieło naszych przodków, historyczne piękno kamienic i murów. Współczesnym jakoś upiększanie nie za bardzo wychodzi. Odcinamy kupony od przeszłości, które prędzej czy później przestaną nadrabiać za dzisiejszy brak pomysłów jak uatrakcyjnić miasto. Bez sensownych restauracji, kawiarni, zieleni i tych mitycznych już miejsc parkingowych mamy do zaoferowania jedynie krótki spacer po Szerokiej i kilka pięknych widoków, bo już nawet nie dobre jedzenie.

      Prowadzę swoją firmę w centrum miasta. Jestem tam każdego dnia. Milion razy spotkałam się z problemami z zaparkowaniem auta i nie raz zastanawiałam się, gdzie zaprosić na obiad gości z innych miast. Przecież nie będę ciągać ludzi znających najlepsze restauracje Europy na naleśniki do Manekina. Dlaczego Rynek to głównie pijalnie piwa, a dobrej restauracji na próżno szukać także w bocznych ulicach. Nie każdy pasjonuje się pierogami, czy tłustym jedzeniem ze Spichrza. I nie opowiadajmy już może, że ta Szeroka jest taka piękna, bo nie jest. To zwykły deptak zawalony tanimi sklepami i oddziałami banków. Dajmy już spokój tej Biedronce. Kolej rzeczy tej niestety upadającej z powodu braku koncepcji rozwoju ulicy jest taka, że za moment powstanie tam zagłębie sklepów z tanią odzieżą, bo nikt inny nie będzie chciał wynajmować powierzchni.

      A co do zakupów to może przestańmy wmawiać Polakom, że ich obywatelskim obowiązkiem jest kupowanie w drogim sklepiku na rogu z małym asortymentem i znudzoną sprzedawczynią, bo każdy kupuje tam gdzie chce. W imię jakich powinności i cnót mam wydawać 30% więcej pieniędzy, żeby tylko jakiś jeden czy drugi kefirek, albo sklepik osiedlowy utrzymał się na rynku? Ta dyskusja o roli dyskontów jest już nudna, bo prawda jest taka, że rynek kieruje się ekonomią, a rozsądna ekonomia każdego z nas, to jego własne pieniądze, których nie chce się wydawać rozrzutnie. Może przestańcie w końcu tyranizować nas koniecznością istnienia sklepików na rogu!
      • marcin.grzegorz Re: Przestańcie tyranizować nas sklepikami na rog 02.03.11, 10:53
        Ariadna100 napisała dokładnie tak jak moim zdaniem wygląda Stare Miasto. Są pewne plusy współczesności - ładne latarnie, czy w wielu miejscach dobra, ładna nawierzchnia, odnawiana Katedra, Ratusz, niektóre kamienice, ale reszta? Współczesność na razie więcej niszy niż buduje, więcej zaśmieca niż upiększa. Niszczone są piękne elewacje domów, wymieniane są stare ozdobne drzwi na tanie brzydkie podróby z plastyku. Po co komu te obrzydliwe betonowe klocki z pancernymi szybami pełnymi zacieków porozrzucane bez ładu i składu? Po co te witrażowe szyldy cechów porozwieszane od przypadku do przypadku? Dziesiątki szpetnych reklam, zapach uryny wydobywający się z bram, zaczepiający przechodniów żebracy. I wiele, wiele pięknych kamienic... to mógłby być reprezentacyjny deptak miasta. Na dziś nim nie jest... ulica Szeroka jest taka sama jak toruńska Straż Miejska... nie raz widziana w rozchełstanym mundurze, paląca publicznie papierosa i działająca na ogół tylko wtedy, gdy trzeba "przyciąć" gościa blokadą....

    • torunianka1233 Karczewski: Ta Biedronka to porażka miasta 02.03.11, 11:14
      Co ma piernik do wiatraka?
      Jaka porażka? Czy mieszkańcy Starówki, często nie z wyboru, tylko dlatego, że nimi są to "inny" rodzaj człowieka? Nie mamy prawa do tanich zakupów? Mamy jeździć do centrów handlowych? Rozumiem taką wyprawę raz w miesiącu, i to raczej dla przyjemności, do sklepów odzieżowych, bo te jakoś szybko znikają ze Starówki, a nie po mąkę i cukier... I tak zmuszeni jesteśmy na co dzień do zakupów w droższych sklepach. A Biedronka oferuje nie tyle tanie, ale i takie produkty, których nie kupimy w "delikatesach" na Starówce. I mam tu na myśli np. mieszankę owoców morza...
      A porażką na Szerokiej są banki. Chełmińska, Szeroka, Nowy Rynek - banki. I to one, a nie Biedronka świadczą o spadku prestiżu Starówki. Są "największą i nieodwracalną porażką dla miasta". Banki nie "żyją" i na pewno nie dodają uroku Staremu Miastu, które powinno tetnić życiem, ruchem, handlem, kolorem i przede wszystkim ludźmi. Powalczcie z bankami, sprowadźcie na Starówkę sklepiki, butiki, małe manufaktury. Dajcie im jakieś ulgi, dodatki...
      I jeszcze jedno: przejdźcie się Szeroką. Niedawno powieszone zostały piękne, witrażowe znaki handlowe - herby rzemieślników i znanych rodzin toruńskich, ale w nadmiarze tandetnych reklam znikają i bledną... Nie widać ich... To jest porażka!
      Aha... i wiecie co jest jeszcze porażką? Wejście do kamienicy w której będzie Biedronka. Nijak nie pasuje do Starego Miasta. Kto wyraził na to zgodę?
      Pozdrawiam serdecznie.
      P.S. Starówka i Stare Miasto z dużej litery - zamiar autora.
    • j-44 A co jest? 02.03.11, 11:46
      Na Starym Mieście nie spodziewajmy się spożywczych sklepów ekskluzywnych.
      Kiedyś były to jedyne w mieście Delikatesy [pamiętam ten dział mięsny w głębi!].
      Ale dzisiaj taki handel jaki konsument. Mleko i bułki są dla wszystkich.A niestety starówka zdziadziała. Ani Alma,ani Piotr i Paweł tu nie zagości.Może kiedyś,jak się okaże,że mieszkanie na Starym Mieście będzie pożądane - to i ten segment handlu się pojawi sam.
      To nie PRL by kierować ręcznie.
      Miasto może tylko sterować podatkami [nie wiem,czy można -np. za bank w parterze -bardzo wysokie kwoty]
      • xdt Re: A co jest? 02.03.11, 15:27
        Nie rozumiem dlaczego Piotr i Paweł jest lepszy od biedronki.Może faktycznie ma większy wybór produktów luksusowych ale za to bije e cenami jak młot Thora.Śmiać mi się chce jak widzę ludzi kupujących w P&P produkty codziennego użytku ,które można dostać w Biedronce lu b innym Lidlu o 1/3 taniej.W P&P nie widziałem nigdy gotowego carpaccio czy tatara w dobrej cenie a o mieszance sałat już nie wspomnę bo ta sama jest o 3 zł droższa.Myślę że już czas przestać pozycjonować swoje zarobki poprzez bez sensowne wydawanie kasy w drogich sklepach.A co do Kefirka być może w tym mieście udałby się sklep z prawdziwymi serami,chociaż znając gusta naszych businessmanów to zwykły morski jest dla nich szczytem smaku, ale dopóki istnieje polecam świeży bundz i inne serki z Kołudy 100proc mleka owczego.
        • pogotowie_ortograficzne Re: A co jest? 02.03.11, 17:31
          > bez sensowne <

          Pisze się "bezsensowne".
          • xdt Re: A co jest? 02.03.11, 17:51
            Przepraszam następnym razem dołączę do posta zaświadczenie o dysortografii.
    • mh_1983 Karczewski: Ta Biedronka to porażka miasta 02.03.11, 13:05
      Toruń nigdy nie był porównywany z Wrocławiem, Krakowem czy Gdańskiem. Autorowi artykułu coś się pomyliło. Nie ta liga i tyle. Liga Torunia to rzeczywiście Kielce, Sosnowiec, Częstochowa czy Olsztyn. I nie ma się co obrażać.
      • stop_zaleski-ratujcie_torun Re: Karczewski: Ta Biedronka to porażka miasta 02.03.11, 15:16
        Ale drodzy dyskutanci, rozmowa biegnie w błędnym kierunku!
        Bo Pan Karczewski ma rację. Tylko zrozumcie w jakim kontekście.

        Pan Karczewski broni wizerunku Torunia. Szeroka to nie ulica taka jak każde inne. To główna ulica miasta. Serce, arteria - tętnica łącząca płuca w postaci Rynków. Szeroka jako luksusowa ulica byłaby dla Torunia magnesem turystycznym. Marką znaną w kraju, a może i dalej.

        Szeroka z Biedronką luksusowa nie jest i nie ma co porównywać się do innych miast - skoro tam są dyskonty na głównych ulicach to tamtejsze władze także popełniły błąd.
        I dlatego pan Karczewski ma rację, bo trzeba bronić luksusowości Szerokiej dla dobra Torunia. Bo dobrem Torunia i naszym najlepszym zarobkiem są turyści! a oni chcą luksusu.

        Wy szanowni przeciwnicy pana Karczewskiego, myślicie z kolei inaczej. Czytam te wpisy broniące "równości" mieszkańców Starówki i ich prawa do kupowania w tanim magazynie spożywczym, czytam i dusze się ze śmiechu. Bo przecież ani Karczewski, ani nikt inny nie broni obecności Biedronce na Starym Mieście! Tylko czemu nie na Szczytnej, Kopernika, Mostowej, Strumykowej? Czy szanowni mieszkańcy Starówki mieliby tak wielki problem z przejściem po tani papier toaletowy i piwo "VIP" na Szczytną zamiast na Szeroką? W swoich domach też zapewne dbają o to by salon był wysprzątany na przyjście gości, a boczny pokój mieści i bieliznę i stare kartony.

        Czy naprawdę tak trudno zrozumieć, że dla naszych gości, gości Torunia - turystów - warto wysprzątać salon z tanich sklepów, martwych banków, tandetnych szyldów i herbów oraz granitowych kloców?

        I nie jest to obrażanie biedniejszych mieszkańców. Bo niezależnie od zawartości portfela trzeba po prostu myśleć. Myśleć szerzej, niż potrzeba posiadania taniego sklepu pod nosem. Myśleć dla przyszłych pokoleń. ja wolałbym aby one piły kawę w klimatycznych knajpach na Szerokiej, a nie piwo "VIP" pod jedną z wielu Biedronek przy tej ulicy.
        • xdt Re: Karczewski: Ta Biedronka to porażka miasta 02.03.11, 15:30
          Wiesz byłem w ostatnim tygodniu w Krakowie.We wtorek o 20 nie było gdzie usiąść w knajpie żeby zjeść ,na ulicach tez sporo ludzi i mówią rożnymi językami.Spraw żeby ci turyści przyjechali do nas to i może knajpki i kawiarnie się otworzą.Natomiast w Toruniu w sobotę w większości restauracji pustki jakich mało ,a sobota to nie wtorek.
    • smok-duda Karczewski: Ta Biedronka to porażka miasta. 02.03.11, 14:26
      Kiedyś z przyjemnością chodziło się na Starówkę po zakupy, mówiąc "idę do miasta", czy na spacer, czy na SZEROKĄ. To BYŁA ULICA, która była prestiżową ulicą. Tak było kiedyś jakieś 5-6 lat temu. Niestety Starówka, od kiedy na tronie zasiadł JW "Gospodarz" zaczęła podupadać, straciła swój klimat i urok, a wraz z nią SZEROKA. W 2006 roku pojawiła się "wspaniała" instytucja pod nazwą TCM - można ten skrót rozwinąć wielorako, ale po tylu latach brzmi on tak - TORUŃSKIE CYMBAŁY MIEJSKIE. Wraz z powstaniem tej instytucji pojawił się "wizjoner" albo "menagier" imć dyrektor Szmak, który zaczął "upiększać" Starówkę na swoją modłę. Ta "Biedronka", o której tyle się w ostanim czasie trąbi, to niestety przysłowiowy gwóźdź do trumny dla Szerokiej. Jedna "Biedronka" już jest na ul. Prostej i wybiła w koło mały handel. Starówka po prostu umiera. Brakuje tutaj dla niej typowego "starówkowego folkloru". Tutaj nie pomogą chore wizualizacje a'la Szmak. Tu wózek, tam osioł, a tam jakieś betonowe szkaradztwo. Ni pies, ni wydra, coś na kształt świdra.
      - osioł (który symbolizuje uparte dążenie do realizacji kretyńskich pomysłów władz miasta),
      - słoń (który symbolizował ociężałość umysłową władz miasta, notaebene gdzieś sobie poszedł i tylko dyrektor TCM wie gdzie słoń jest),
      - wózek (pasuje jak pięść do oka, ale zawsze na nim można wywieźć władze miejskie z magistratu z TCM na czele).
      Do upadku Starówki przyczyniły się dwie osoby.
      Zgodzę się z panem Karczewskim - Ta Biedronka to porażka miasta.

      Gdzieś spod Lizbony wprost na Szeroką,
      Swoim mieszkańcom śle już z pomocą,
      Stonkę dla handlu i wstyd dla grodu,
      Żółtą Biedronkę - nie do ogrodu.
      Ale do plajty ich doprowadził,
      Tak mu widocznie imć Dyrektor poradził.
      Cóż tam Biedronka jest przy łabędziu,
      Słoniu, wózeczku i przedsięwzięciu
      Każdym szmakowym, mały niesmaczek,
      Harrodsa wołałby Dyrektor Szmaczek.
      Tylko dla Sasów liczy się klasa,
      A gdzie to klasa u przydupasa?
      • pogotowie_ortograficzne Re: Karczewski: Ta Biedronka to porażka miasta. 02.03.11, 17:37
        smok-duda napisał:

        > w koło <
        Powinno być "wkoło lub wokoło".

        > notaebene <
        Powinno być "nota bene".
    • hecer w żadnym mieście w Polsce 02.03.11, 14:44
      w żadnym mieście w Polsce Biedronka nie jest tak zlokalizowana w takim miejscu jak nasza Szeroka. Jesteśmy wyjątkiem.

      Owszem, może jakiejś Chełmży coś takiego się przytrafi.

      Ale czemuż to się dziwić? Szmak prowadzi eksperymentalną placówkę, mamy więc pierwszą Biedronkę w Polsce zlokalizowaną w miejscu, do którego żadne inne miasto by dyskontu nie wpuściło.
      • nslaw Re: w żadnym mieście w Polsce 02.03.11, 14:59
        W Łodzi jest Biedronka na rogu Piotrkowskiej i Tuwima.
        Jak najbardziej centrum dużego miasta.
        • studentkaumk Re: w żadnym mieście w Polsce 02.03.11, 15:04
          nslaw napisał:

          > W Łodzi jest Biedronka na rogu Piotrkowskiej i Tuwima.
          > Jak najbardziej centrum dużego miasta.

          no tak, ale Piotrkowa, dzięki powstaniu w niedalekim sąsiedztwie Manufaktury, uległa ogromonej degradacji. Obecnie więc Piotrkowska jest doskonałym antyprzykładem
          • nslaw Re: w żadnym mieście w Polsce 02.03.11, 15:42
            Piotrkowska nie jest antyprzykładem. Jest wyprzedzeniem tego co się wydarzy na Szerokiej.
            Pamiętam trzy, cztery lata temu dyskusję prowadzoną w Łodzi o Piotrkowskiej.
            Ówczesny prezydent Kropiwnicki (odwołany przez mieszkańców - to daje się zrobić!!!!)
            wydał zarządzenie, że na Piotrkowskiej nie można kamienic miejskich (a jest ich w Łodzi dużo więcej niż w Toruniu) wynajmować na baki i lumpeksy.
            Radzę przejść się po Łódzkim deptaku, zobaczycie czym się różni od Szerokiej.
            Dodam, że toruńską "Manufakturę" już stawiają i jest ona bliżej od Szerokiej niż Manufaktura w Łodzi.
            • hecer Re: w żadnym mieście w Polsce 02.03.11, 22:53
              no właśnie dlatego Piotrkowska jest antyprzykładem: powstanie Manufaktury bardzo negatywnie wpłynęło na Piotrkowską - podobny wpływ na Szeroką będzie miała galeria handlowa w Uniwersamie.

              Poza tym Biedronka jest na Tuwima a nie na Piotrkowskiej! Łódź akurat dobrze znam i proszę mi wierzyć, że to nie jest "Biedronka na Piotrkowskiej":

              mapa


              To jest taka lokalizacja jak u nas na Prostej.
              • nslaw Re: w żadnym mieście w Polsce 02.03.11, 23:44
                A czy ja napisałem, że Manufaktura wpłynęła pozytywnie na Piotrkowską?
                Tendencja zamieniania "salonów" w lumpeksy nie dotyczy tylko Torunia, a Biedronka na Szerokiej jest tylko skutkiem a nie przyczyną jej upadku.
                Przyczyną tej sytuacji jest brak mechanizmów finansowych jakimi dobrze zarządzane miasto (Toruń nim nie jest) może wpływać na decyzje prywatnych właścicieli nieruchomości. W przypadku naszego miasta dochodzi do tego brak koncepcji funkcjonowania starówki i pozorowanie działań przez prezydenta miasta i jego urzędników. Najdobitniejszym tego przykładem jest TCM pod "światłym" kierownictwem Szmaka. To jest kuriozum
                A jeśli dobrze znasz Łódź, to wiesz, że na Piotrkowskiej jest wiele punktów handlowych, dla których Biedronka może być niedoścignionym wzorem.
                • hecer stonki na forum 03.03.11, 00:04
                  a widziałeś Biedronkę w Manufakturze?

                  Ja wcale nie twierdzę, że Piotrkowska jest wzorcem do którego mamy dążyć. To, że gdzie indziej też się nie udaje, nie oznacza że możemy przymykać oczy na to, że i u nas nie radzimy sobie z problemami.

                  jeszcze raz powtórzę to pytanie: widziałeś Biedronkę w Manufakturze?

                  Dlaczego w Toruniu markowe sklepy uciekają np. do Plazy, na Okrężną?

                  Ja nie oczekuję, że my sobie odpowiemy dziś, co zrobić aby zatrzymać postępujący upadek prestiżu Szerokiej. Oczekuję tylko tyle, że przestaniecie bredzić na tym forum, że Biedronka na Szerokiej jest cool.

                  Klakierzy gospodarza spadli na to forum jak stonka. Wystarczyło, że Karczewski napisał artykuł o tym, że Biedronka jest symbolem końca marzeń o salonie i wyraźnym sygnałem upadku prestiżu Szerokiej by wszystkie robale wyszły ze swoich nor radośnie oklaskując dyrektora Szmaka i jego pryncypała Zaleskiego.
                  • nslaw Re: stonki na forum 03.03.11, 00:41
                    Fakt, nie widziałem Biedronki w Manufakturze , bo kto miałby do niej chodzić?
                    Pamiętam jakiś dyskont w Galerii Łódzkiej, ale też długo nie wytrzymał.
                    Biedronka na Szerokiej nie jest cool, ale zapewne zda egzamin z rentowności i tu jest problem.
                    Banki też wytrzymują i trwają na Szerokiej, a sklepy zwieją do Plazy i irlandczynków. I będzie DUPA, a nie "salon".
                    W jednym Karczewski ma racje jeśli nie otworzy się starówki na klientów, nie umożliwi się im łatwego dotarcia do znajdujących się tam punktów, to będzie ona umierać.
                    Polowanie na źle parkujących, zdzieranie za parking, zamykanie ulic, a nie budowa parkingów, łatwy dojazd MZK itp. dopełnią dzieła "twórczości gospodarza".
                    Ja już od dawna nie kupiłem nic na starówce, staram się nic tam nie załatwiać, bo to horror. Czasami wiosną, latem idę na spacer nad bulwar i wracam Chełmińską. Tyle.
                    • hecer Re: stonki na forum 03.03.11, 00:43
                      no to Karczewski ma rację nie w jednym, ale we wszystkim.
        • hecer Re: w żadnym mieście w Polsce 02.03.11, 22:55
          nslaw napisał:

          > W Łodzi jest Biedronka na rogu Piotrkowskiej i Tuwima.


          nie na żadnym rogu Piotrkowskiej i Tuwima tylko na Tuwima.
          • nslaw Re: w żadnym mieście w Polsce 02.03.11, 23:53
            Faktycznie to nie ten róg. Upływ czasu zaciera szczegóły.
            Ale czy "Magda" na innym rogu nie jest dobrym przykładem?
            • hecer pawilon Magda 03.03.11, 00:08
              czego przykładem? Że Piotrkowska też traci prestiż? Zobacz co jest w Bydgoszczy na Gdańskiej, na Dworcowej. Takich pawilonów jest wiele. Magda stoi na Piotrkowskiej od lat, władze miasta kiepsko podeszły do tematu rewitalizacji - podobnie jak u nas wstawiono tam jakieś ławki, czy rzeźby i tyle.

              A przecież cały budynek i jego otoczenie wymagają poważnych zmian. Potrzebują właściciela bo ten, który tam jest... no sam wiesz. To tak, jakby mieć Uniwersam na Szerokiej. Tylko jeszcze gorszy Uniwersam niż ten z Chełmińskiej.
              • hecer fotka 03.03.11, 00:29
                pawilon Magda:

                lh6.ggpht.com/_BjKqScI-jPk/RgWReYc_lkI/AAAAAAAAA0I/KET2SUL6jjo/s800/70_04.JPG
                z reklamą Centrum Manufaktura.

                No i do czego zmierzasz?

                W Łodzi wybór był inny niż w Toruniu. W Łodzi są całe kwartały wymagające ogromnych nakładów na rewitalizację. To jest miasto zapuszczone. Takim obszarem były zakłady włókiennicze Poznańskiego, czyli zamknięta na kłódkę ogromna fabryka składająca się z kilku budynków i przylegającego do nich osiedla dla pracowników. Rewitalizacja tego obszaru była tak udana że spowodowała konkurencję dla Piotrkowskiej, zahamowała albo przynajmniej utrudniła proces rewitalizacji tej ulicy.

                Przekładając to na uwarunkowania toruńskie: załóżmy że w Tormięsie powstaje fenomenalna, nowoczesna przestrzeń handlowa, oferująca kompleksowe zaopatrzenie dla konsumenta XXI wieku:)

                (tak jest w Manufakturze: supermarkety, sklepy i sklepiki, butiki, mnóstwo restauracji, kina, puby, muzea, teatr pewnie i kręgle, dyskoteki, hotele - wszystko!!)

                I wtedy powstaje pytanie: czy nie przesadziliśmy z rewitalizacją Tormięsu? Może jednak te funkcje powinny zostać rozłożone?

                Ale u nas rządzą idioci, więc nawet takich pytań sobie nie stawiają. Dla nich istotna z punktu widzenia miasta jest rewitalizacja Uniwersamu! Rewitalizacja polegająca na wyburzeniu tego co jest i zrobieniu czegoś co bezpośrednio uderzy w procesy rewitalizacyjne na Starówce. Tu się kłania kwestia parkingów przede wszystkim, ale nie tylko.

                Z Manufakturą po prostu trochę przesadzono, bo można było sobie darować te supermarkety w centrum, zwłaszcza jakieś budowlane czy meblarskie (tam akurat nie byłem, to nie kojarzę)

                Tak wygląda Manufaktura:

                pl.wikipedia.org/wiki/Centrum_Manufaktura

                I to jest super. Obok stoi świetny hotel Andels, też w budynku zakładów Poznańskiego. Być może kiedyś powstanie jakaś wizja co zrobić z tymi domami dla pracowników dawnych zakładów które są wokół centrum handlowego (można je poznać po kolorze cegły - sczerniałym od sadzy z kominów)

                W ramach rewitalizacji Piorkowskiej należałoby więc na nowo pomyśleć o funkcjach takich miejsc jak pawilon Magda, porozmawiać z właścicielem, poszukać inwestora, zmierzyć się z uwarunkowaniami dostępności komunikacyjnej, miejsc parkingowych, itd.

                Po prostu trzeba wymyślić co w miejscu Magdy ma powstać, co przełoży się na wzrost atrakcyjności ulicy, całej przestrzeni wokół Pawilonu. To coś musi generować zyski i pozytywnie oddziaływać na otoczenie.

                A w Toruniu? Biedronka nie oddziałuje pozytywnie na otoczenie. Tylko forumowe robale z czasu gospodarzy takie kity wciskają
                • hecer Re: fotka 03.03.11, 00:42
                  a tu jeszcze Magda "po rewitalizacji Piotrkowskiej" - położyli nową nawierzchnię na ulicy.

                  Co jest w środku? Nic nie ma. Na parterze byłem (i chyba co najmniej rok temu) - tam jest jakiś spożywczy w stylu społem - dla którego Polo mógłby być przykładem. Zniszczona podłoga, ogólny nieład, jakieś stare lady spożywcze. Klimat sprzed lat. I pustki na półkach.

                  A na piętrach wyżej to chyba nic nie ma; ale można się domyślać, że było co najwyżej to, co u nas w Uniwersamie.

                  No i należy to zburzyć, zagospodarować. Może nie trzeba nawet zapełniać tego miejsca nowym obiektem - może lepszy byłby park, plac zabaw, fontanna. A może jednak wybudować obiekt, gdzie na kilku kondygnacjach można rozmieścić nie tylko plac zabaw ale także fajną, przeszkloną restaurację. Na górze mógłby być jakiś ogród zimowy, albo fitness center. A na dole sklep spożywczy.

                  Dobry pomysł na to miejsce spowoduje, że znajdzie się inwestor który weźmie udział w sfinansowaniu przebudowy.

                  A korzyści z rewitalizacji będą przekładać się na wzrost atrakcyjności sąsiedztwa, będą napędzać gospodarkę wokoło.
                  • hecer Re: fotka 03.03.11, 23:09
                    lodzkie.fotopolska.eu/173945,foto.html
                • nslaw Re: fotka 03.03.11, 01:04
                  Kiedyś napisałem, że Zaleski to nie jest Tłoczek.
                  Nie ma wizji Torunia, ma wizję Zaleskiego - MOST. To ma być jego piramida - droga do nieśmiertelności.
                  To jest jego fatum, jak Smoleńsk dla Kaczyńskiego.
                  Dla MOSTU zdegraduje Starówkę, zniszczy układ komunikacyjny miasta, zbuduje wielką strefę płatnego parkowania, a na koniec przeniesie swoje ukochane Radio do Ratusza.
                  Orwell - 2014
    • studentkaumk Zamknięcie Kefirka już przesądzone 02.03.11, 15:01
      Stało się faktem... Kefirek- najlepszy sklep z nabiałem w Toruniu ulegnie likwidacji...

      Dziękuje ci Panie Andrzeju S., wielki dyrektorze, że będąc moim pracownikiem, pracując dzięki moim podatkom, tak dbasz o to, abym miała wyjątkowe miejsca, z dużą tradycją, fachowym personelem, ze świetnej jakości towarem, gdzie mogę robić zakupy!



      • hecer Re: Zamknięcie Kefirka już przesądzone 02.03.11, 22:58
        jak to ulegnie likwidacji?

        Kefirek ma świetne świeże sery.
    • alfred_prawdomowny Dawno nic głupszego nie czytałem 02.03.11, 15:55
      Szeroka ma swój klimat, nie Biedronką martwił bym się, a bankami i nowymi centrami. Ostatnio bywałem w Toruniu, po 21 na szerokiej pustki.
      • pogotowie_ortograficzne Re: Dawno nic głupszego nie czytałem 02.03.11, 17:40
        alfred_prawdomowny napisał:

        > martwił bym się <
        Powinno być "martwiłbym się".
        • alfred_prawdomowny Re: Dawno nic głupszego nie czytałem 02.03.11, 22:05
          Jestem facet starej daty stąd te nawyki. Dzięki.
          • pogotowie_ortograficzne Re: Dawno nic głupszego nie czytałem 02.03.11, 22:15
            alfred_prawdomowny napisał:

            > Jestem facet starej daty stąd te nawyki. Dzięki.<

            Jasne. Się wie.
            Pozdro.
    • mega_faflun Karczewski: Ta Biedronka to porażka miasta 02.03.11, 18:01
      Taki przecietny turysta -podroznik przejezdzajacy przez Torun zalozmy od strony Gdanska co on widzi mija Real dalej osiedle Koniuchy nastepnie blokowiska wiezowce z PRL-u Kosciuszki Grudziadzka zabudowa chaotyczna pstrokate reklamy zaniedbany teren zabudowa pruska slowem nic ciekawego na zachete , dalej nastepne blokowiska , kaszownik , cmentarz to juz srodmiescie Torunia Sklep netto ( to jest to samo co Biedronka dla szerokiej ) stacja benzynowa pare blokow skrzyzowanie Cinema City nic co by wyroznialo Torun od miast typu Kalisz ,Pila ,Kielce tu bym polemizowal czy inne miasta tej wielkosci narazie pod wzgledem architektury nic nie zacheca by sie tu zatrzymac na przeciwko Kina jeszcze sa chaszcze z dzika zielenia i stary stadion ( swietnie ten obszar ujmuje kamera )to jest srodmiescie Torunia pareset metrow wjezdzamy na most i praktycznie po krzyku Torun zegna .Lepiej jechac dalej do Lodzi tam sie zatrzymamy miasto wielkie mozna sie tam pokrecic badz do Poznania
      • pogotowie_ortograficzne Re: Karczewski: Ta Biedronka to porażka miasta 02.03.11, 18:06
        mega_faflun napisał:

        > narazie <
        Pisze się "na razie".
        • tryg.sk11 Re: Karczewski: Ta Biedronka to porażka miasta 02.03.11, 18:26
          N.slaw, w imieniu jakch "nas" zabierasz głos? Mnie wcale nie męczy Karczewski w tym artykule.
        • mega_faflun Re: Karczewski: Ta Biedronka to porażka miasta 02.03.11, 18:56
          Czyli bledy sprawdzone 1 blad nie tak zle to po prostu przeoczenie nie zastosowalem przerywnika . Ale kto Ciebie upowaznil do sprawdzania bledow to nietakt
        • mega_faflun Re: Karczewski: Ta Biedronka to porażka miasta 02.03.11, 18:57
          pogotowie_ortograficzne napisał:

          > mega_faflun napisał:
          >
          > > narazie <
          > Pisze się "na razie".
          #
          Czyli bledy sprawdzone 1 blad nie tak zle to po prostu przeoczenie nie zastosowalem przerywnika . Ale kto Ciebie upowaznil do sprawdzania bledow to nietakt
    • uszaty25 Re: Karczewski: Ta Biedronka to porażka miasta 02.03.11, 18:36
      Jacy mieszkancy taki salon, przypominam iz w naszym miescie niejaki stanislaw aniol vel michal zaleski zostal wybrany na prezydenta ponad 70% wiekszoscia glosow.
      • tryg.sk11 Re: Karczewski: Ta Biedronka to porażka miasta 02.03.11, 21:21
        www.youtube.com/watch?v=ZL4s85oNLHM
    • hecer z bloga śmiesznego człowieka 02.03.11, 23:26
      aszmak.bloog.pl/?ticaid=6be08
      Tyle, że peerel skończył się dawno panowie biznesmeni z branży spożywczej. Nie ma już nawet Kasi Sobczyk ,żeby wam mogła jeszcze raz zaśpiewać swój wielki przebój.



      Kto tu dla kogo pracuje? To przedsiębiorcy pracują na to, żebyś mógł sobie dworować i dyrektorować. To oni zapieprzają, to oni ponoszą ryzyko - to ich aktywa mają ekspozycję na ryzyko zdarzeń takich jak bezmyślny urzędnik z politycznej nominacji bez żadnego merytorycznego przygotowania i jego głupie decyzje lub zaniechania.

      Człowieku, w jakim ty świecie żyjesz? Weź sobie włącz Alibabki. Albo Filipinki. I pryskaj uzdrawiać starówkę w Batumi.
      • hecer i po Kefirku 02.03.11, 23:34
        cieszy cię to? Chyba więcej niż cieszy.

        > Tyle, że peerel skończył się dawno panowie biznesmeni z branży spożywczej. N
        > ie ma już nawet Kasi Sobczyk ,żeby wam mogła jeszcze raz zaśpiewać swój wielki
        > przebój.


        To jest bezczelne, chamskie, prostackie. Jesteś małym człowiekiem, pyszałkiem i arogantem. Gdybyś był chociaż sprawnym menadżerem, to może te cechy mniej by się rzucały w oczy.

        Nie potrafię wysilić się na eufemizmy, to nie brak brak ogłady czy faux-pas. Takie coś po prostu mógł napisać tylko prymityw - i tyle.
        • smok-duda Re: i po Kefirku 03.03.11, 10:45
          Szmak jest niereformowalny, on tkwi jeszcze w czasach Gomułki. Skrót TCM oznacza Toruńskie Ciołki Matołki.
          Jak Szmak pisał blog musiał być po kilku głębszych.
          • hecer Re: 03.03.11, 11:25
            > Jak Szmak pisał blog musiał być po kilku głębszych.

            tez odnioslem takie wrazenie
            • tryg.sk11 Re: 03.03.11, 11:50
              Po prostu brak słów. Toruński Urban w najlepsze robi sobie jaja.
              • smok-duda Re: 03.03.11, 12:12
                Urban przynajmniej ma klasę:)
                A gdzie ta klasa u przydupasa "gospodarza"?
                • tryg.sk11 Re: 03.03.11, 12:35
                  Folwark zwierzęcy !!!!!!!! www.torun.tv/portal.php?moves=true&pos=4991
                  • smok-duda Re: 03.03.11, 13:09
                    Chłop żywemu nie przepuści - www.youtube.com/watch?v=V47Df0vjSYs&feature=related
                  • smok-duda Re: 03.03.11, 13:18
                    Salooonowy świątek
                    Świątkował nam rok już któryś
                    Byle do emerytury
                    Teraz gości brzmią zachwyty,
                    Jaki z niego jest prymityw
                    Ogłaszają wszystkie stany:
                    ten to grubo jest ciosany.
    • poczuj_roznice Karczewski: Ta Biedronka to porażka miasta 03.03.11, 13:26
      bardzo rozbawiła mnie informacja, ze Szmak w swoim resorcie ma ksywkę Mumin (ze wzgledu na jego wygląd), która zaczyna za nim wędrowac do Urzedu miejskiego.
      Mumin oprócz wyglądania jak munin, ma jeszcze silny ciąg to infantylnego myślenia niczym muminek, do muminkowatej naiwności i pewnie do rozgarniecia muminka.
      • marcin.grzegorz Re: Karczewski: Ta Biedronka to porażka miasta 04.03.11, 07:17
        A wszystko sprowadza się tak naprawdę do jednego problemu. Bo Biedronka jest skutkiem, a nie przyczyną.

        Podstawowym problemem Starego Miasta jest komunikacja. Zbyt wiele osób omija Stare Miasto, bo wie, że są tam ogromne trudności z parkowaniem - krążenie po uliczkach to czas i pieniądze, bo wie, że jeżeli już zaparkuje to będzie musiało płacić kilkanaście złotych za parugodzinny postój, i wie, że jeżeli zaparkuje to niekoniecznie w miarę blisko wybranego celu i jeżeli kupi ciut więcej to będzie trzeba iść przez pół miasta... co nie jest zaletą jeżeli porówna to z zakupami w hiper i supermarketach. A skoro tak wiele osób omija Stare Miasto to po prostu Stare Miasto omijają też pieniądze tych osób.

        Jeżeli więcej osób robiłoby tam zakupy to też bardziej opłacałoby się tam otwierać sklepy, kawiarnie, jadłodajnie etc. A co chwilę widać nowe zakazy parkowania, albo zmianę organizacji parkowania z ukośnego na równoległe... Piekary, Garbary Wielkie i Małe - miejsc ubywa zdecydowanie, do tego szaleńcze działania Straży Miejskiej zakładające blokady, żeby tylko zasilić budżet miasta itd.

        Trzeba postawić wprost pytanie - jaki procent (%) obrotów sklepów i restauracji Starego Miasta stanowią turyści, a jaki mieszkańcy Torunia? Cały czas większość obrotów to mieszkańcy! I tak będzie zawsze! Dlatego nie można utrudniać im życia. Na dziś na Starym Mieście rację bytu ma Biedronka i co najmiej 26 lokali "na wynajem" i "na sprzedaż" na Rynku Nowomiejskim i jego okolicach.... a także na Żeglarskiej...

        A Stare Miasto od strony handlowej czekają jeszcze trzy bolesne uderzenia
        - otwarcie nowego centrum handlowego za Uniwersamem,i otwarcie wielkiego
        jak na Toruń centrum handlowego na terenie dawnego stadionu Apatora oraz
        to, że Copernicus też planuje się rozbudować nieomal 2x w najbliższych latach.

        Tutaj potrzeba poważnej rozmowy handlowców, stowarzyszeń, przewodników,
        hotelarzy z urzędem miasta i błyskawicznych działań jeżeli Stare Miasto ma
        nie zostać w najbliższym czasie terenem gdzie pomiędzy szeregami zabitych
        witryn będą stały perełki architektury... Toruń Wenecją Północy... Plac Św,
        Marka i Grande Canalle pełne turystów, a we wszystkich bocznych uliczkach gruz, syf
        malaria i uryna?
        • tryg.sk11 Re: Karczewski: Ta Biedronka to porażka miasta 04.03.11, 13:00
          Dokładnie. Rękoma Szmaka - Mumina Zaleski spustoszy handel na Starówce.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja