dariusz.malkowski
21.03.11, 09:43
Prawie codziennie korzystam ze spacerów w parku i jestem załamany tym, że wszyscy posiadacze psów urządzili z niego wychodek dla swych pupilów. Spacer i jazda wózkiem to slalom pomiędzy kupami, których nikt nie sprząta. Chodniki i ścieżki w kupach. Na trawnik dziecko strach wypuścić bo jest to samo. Psy biegają bez smyczy i kagańców. W duzych europejskich miastach np. Edynburg duże połacie parków są wolne od psów by można aktywnie spędzać czas wolny z dziećmi, przyjaciółmi. Straż miejska ma argument w postaci mandatów ale z tego nie korzysta.