Mój dom nawiedziła teściowa & & #35 8211; pomocy !!!!

IP: *.torun.mm.pl 08.05.04, 23:56
Pomocy !!!
Od czterech dni siedzi u mnie teściowa. Lata po domu z książką na temat fen
shui (tak to się chyba nazywa) i każe mi przestawiać meble w mieszkaniu.
Ostatnim miejscem w którym mogę się przed nią ukryć jest ............wc. Jej
pobyt ma trwać jeszcze tydzień, Nie wiem jak wytrwać. Doświadczeni koledzy
proszę o radę jak poradzić sobie z tym zjawiskiem. Będę bardzo zobowiązany.
PS
Żona trzyma moją stronę.
Zrozpaczony Brutus
    • Gość: przed rozwodem Re: Mój dom nawiedziła teściowa & & & #35 35 821 IP: *.y.INTELINK.pl / *.y.INTELINK.pl 09.05.04, 08:37
      To jest członek rodziny!
      Teściowa nie ma chyba co robić? To daj jej "trochę" pracy. Nie będzie się
      nudzić i coś dla domu zrobi.
      A córka (żona) jest obojętna? Niech stanie na wysokości zadania. Ma okazję
      wykazać się swoją ...........
      I to jest próba małżeńska!

      • Gość: krotki Słusznie piszesz "nawiedziła teściowa" IP: *.torun.mm.pl 09.05.04, 08:51
        Spokojnie pojedzie!! Żona ma tragiczna sytuacje nie wie po której stronie opowiedziec sie!, Ty nie walcz a znajdź jej zajecie - jak macie dzieci wlep jej i sam daj noge, Generalna rada - uciekać - tej wojny od tysiecy lat nikt nie wygrał ;)
        Pozdrawiam
        Acha jeszcze idzie - napic sie - huknąć na teściowa - szacunku nabierze!!!
        • Gość: noether Re: Słusznie piszesz "nawiedziła teściowa" IP: 158.75.30.* 10.05.04, 10:29
          och krotki, jak ty cos powiesz...
          ale racja: przeczekac...chyba ze chcesz rozpoczac nowa wojne, ale nie warto -
          tyle nieszczescia na swiecie, no i tesciowa moze kiedys okazac sie przydatna w
          najmniej oczekiwanym momencie...pozdrawiam, cierpliwosci i wytrwalosci
    • Gość: sąsiadka Re: Mój dom nawiedziła teściowa & & & #35 35 821 IP: *.torun.mm.pl 10.05.04, 20:40
      Wytrwaj! To już naprawdę kilka dni. Doceń, że nie masz Teściowej codziennie
      przez cały rok (wiem coś o tym, można się powiesić na własnych szelkach).
      Współczuję i życzę duuużo cierpliwości.
      • Gość: BRUTUS Dzięki wszystkim za rady IP: *.torun.mm.pl 11.05.04, 22:32
        Faktycznie świetnym antidotum na całe zaistniałe zło okazał "wir
        zintensyfikowanej pracy" oraz nie reagowanie na drobne zaczepki.
        • Gość: Wiech Re: Dzięki wszystkim za rady IP: *.tvk.torun.pl / 158.75.203.* 11.05.04, 22:57


          skoro piszesz w czasie przeszłym, to znaczit', że jesteś już PO..

          :))

          widzisz, czasem już tak jest, że trzeba poprzebywać z teściową, aby docenić ten
          piękny czas, czy 'mamusia' jest z nami już tylko myślami..
          ;))
    • Gość: Igor Wyobraź sobie ... masz trzy teściowe IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.05.04, 10:33
      Myślę, że dobrze w tej sytuacji byłoby podziałać na siebie psychologicznie.
      Wyobraź sobie, że w twoim domu mieszkają trzy takie teściowe, które, mało, że
      robią ci dom na sposób indyjski, to jeszcze kłócą się z sobą. Teoretycznie jest
      to możliwe, bowiem prawo nasze nie przewiduje rozwodu z teściową. Rozwodzisz
      się z żoną, a teściowa trwa z tobą do waszej śmierci - zgodnie z naszym
      prawem.Wytrzymaj stary. Nie dawaj się ogłupić. Może wyjeźcie w tym czasi e z
      zoną na wycieczkę? Wrócicie, aby teściową odprowadzić do samochodu. Jestem w
      bulu z tobą.
      • Gość: Ania Re: Wyobraź sobie ... masz trzy teściowe IP: *.proxy.aol.com 12.05.04, 14:36
        w bolu, chciales zapewne napisac. Przerazajaca jest ortografia u niektorych..
Pełna wersja