superboss
25.06.11, 10:15
Basen MOSiR-u przy Bażyńskich i jego otoczenie to jest naprawdę syf. Stałe miejsce posiedzeń alkoholików i jakichś drobnych złodziei (ostatnio jeden proponował mi bardzo dobry telefon za 20 zł). Bardzo rzadko zagląda tu policja czy straż miejska - a ta przede wszystkim powinna tu być. To że to miejsce, tuż obok wejścia do budynku, jest regularnie okupowane przez pijaczków, którzy tu piją i rzygają, że straż miejska tego nie widzi, że kierownictwo basenu nie wzywa straży - to jest skandal. A tu przychodzi przecież mnóstwo dzieci. Jedno muszę przyznać, że nie zdarzyło się, żeby mnie czy kogoś innego w mojej obecności ci pijacy i złodzieje agresywnie zaczepiali.