Strajk kolejarzy. Pociągi staną w nocy

16.08.11, 06:45
Zawszone darmozjady strajków im się zachciewa. Jak zwykle to samo mniej pracować więcej zarabiać nikt im nie każe być kolejarzami. Za co oni chcą te podwyżki? Połowa z nich powinna od razu polecieć na bruk za sabotowanie działań firmy albo powinien się nimi zająć prokurator za paraliżowanie systemu transportowego kraju. Niby tacy biedni ale zapominają dodać że przejazdy pociągami mają niemal za darmo. Widziałem tych biednych kolejarzy podczas niedawnego strajku ostrzegawczego jak sobie stali na peronie, tacy weseli zadowoleni z siebie, papieroski, śmiechy - normalnie piknik. Pasażera mają oczywiście w dupie bo przecież pociągi nie są po to by wozić ludzi do pracy i szkoły tylko po to by te lenie miały co robić. Gamonie żyją jeszcze mentalnie w socjalizmie i nie rozumieją że spółka ma przewozić ludzi żeby była kasa na podwyżki, a strajki i kiepska jakość usług świadczona przez tych obiboków tylko zniechęcają pasażerów.
    • herbi91 Re: Strajk kolejarzy. Pociągi staną w nocy 16.08.11, 09:51
      Gdyby żyli w socjalizmie, to by ich natychmiast rozegnali pałami. Wydaje mi się że społeczeństwo przecież walczyło o prawa do związków zawodowych, prawo do zrzeszania się, prawo do strajków... Leszek nawet skakał przez płotki w obronie robotników(by następnie ze swoją Danuśką w pałacyku mieszkać).
      Wg. mnie strajk na kolei jest słuszny. Państwo zniszczyło PKP dzieląc je na małe spółki. Została powołana chmara urzędasów, prezesów, wiceprezesów i członków zarządu. Zapomniano o zwykłych pracownikach, którzy jednak mają jakieś prawa. Pamiętajmy że maszynista to bardzo odpowiedzialna praca. Maszynista bierze odpowiedzialność za setki ludzi które przewozi, więc płaca powinna być adekwatnie wysoka.
    • dovlet Żałosne 16.08.11, 14:23
      Z poważnej kolei nic już nie zostało. Zdewastowane i pozamykane dworce, zdezelowane pociągi (albo autobusy na gumowych kołach), zmknięte kasy, poczekalnie i toalety... i o co tu walczyć. Kolej nie jest dla kolejarzy ale dla pasażerów - niestety kolejarze dawno o tym zapomnieli, dlatego zostali sami ze swoimi problemami i swoją rozkładajacą się firmą.
    • 3ras Re: Strajk kolejarzy. Pociągi staną w nocy 16.08.11, 14:59
      Zlikwidujcie zbędne stanowiska pracy /a macie ich tysiące /będziecie mieć pieniądze na podwyżki.Wara od pieniędzy podatnika.
      • jaziun Re: Strajk kolejarzy. Pociągi staną w nocy 16.08.11, 19:49
        prezesi związków zawodowych czy dyrektorzy zwał jak zwał, który maja marynarki po dwa tysiące papiera i 10 tysięcy pensji miesięcznie walczą o 200 zł podwyżki, czyż to nie hipokryzja ? ci prezesi czy dyrektorzy związków zdają sobie sprawę że nie wypuszczenie pociągów na tory w dniu jutrzejszym związane jest z karą od marszałków woj. tylko w kuj-pom będzie to pewnie ok. 300 tys zł, ale przecież dla niech najważniejszy jest pasażer który jutro nie dojedzie do pracy i sytuacja ekonomiczna spółki.
    • roman_ Re: Strajk kolejarzy. Pociągi staną w nocy 16.08.11, 20:01
      Pańskie oko kona tuczy, Jaki pan taki kram, Ryba psuję się od głowy.
      Wszystkie te mądrości ludowe wskazują kto odpowiada za sytuację na kolei.
      Zresztą na przełomie roku zarządzający wypłynął z cienia ale zamiast wylecieć na zbity pysk dostawał kwiaty w ciepłych rządowych budynkach kiedy jego klienci marzli na peronach.
      Czy pastwo nie może dobrze zażądać swoim majątkiem? Ja myślę że może , tylko musi chcieć . W tej chwili wygląda na ro że ten majątek doprowadza się do ruiny żeby oddać w prywatne ręce. Piszę oddać bo trudno to będzie nazwać sprzedażą. Działania obecnych zarządzających to zwykły sabotaż .
      Obecne działania maja jedynie na celu dotrwanie do momentu kiedy obecni prezesi spółek i spółeczek wraz ze znajomymi będą na tyle majętni aby "zainwestować" w nieruchomości kolej których wartość będzie równa gruntom na których się znajdują . Oby chociaż tyle!
      I wtedy stanie się cud. Ci sami ludzie nagle okażą się co dobrymi przedsiębiorcami.
      Idąc tym tokiem rozumowania to prokuraturę, sądy i policję, wojsko też powinno się sprywatyzować . Ironizując, przecież dobrze zarządzać może tylko prywatny:).
      Ja myślę jednak że nie . Powinniśmy domagać się aby rząd powierzonym mieniem też dobrze zarządzał.
      Właściwie patrząc na to co dzieje się na kolei i np 36 pułku to cud ze to jeszcze się kupy trzyma.
      W każdej prywatnej firmie właściciele wywaliłby taki zarząd na bruk.
      Ciekawe dlaczego nasz rzad który tak hołubi prywatna własność nie wzoruję się w zarządzaniu na niej?



Inne wątki na temat:
Pełna wersja