chton
16.08.11, 06:45
Zawszone darmozjady strajków im się zachciewa. Jak zwykle to samo mniej pracować więcej zarabiać nikt im nie każe być kolejarzami. Za co oni chcą te podwyżki? Połowa z nich powinna od razu polecieć na bruk za sabotowanie działań firmy albo powinien się nimi zająć prokurator za paraliżowanie systemu transportowego kraju. Niby tacy biedni ale zapominają dodać że przejazdy pociągami mają niemal za darmo. Widziałem tych biednych kolejarzy podczas niedawnego strajku ostrzegawczego jak sobie stali na peronie, tacy weseli zadowoleni z siebie, papieroski, śmiechy - normalnie piknik. Pasażera mają oczywiście w dupie bo przecież pociągi nie są po to by wozić ludzi do pracy i szkoły tylko po to by te lenie miały co robić. Gamonie żyją jeszcze mentalnie w socjalizmie i nie rozumieją że spółka ma przewozić ludzi żeby była kasa na podwyżki, a strajki i kiepska jakość usług świadczona przez tych obiboków tylko zniechęcają pasażerów.