Stojaki straszą, bo złodzieje kradną koła

21.09.11, 18:15
Co racja to racja - wygląda to niezbyt bezpiecznie. Myślę, że wystarczyłyby plastikowe zaślepki z elementami jaskrawym i odblaskowym. W końcu w nocy rowerzysta ma obowiązek mieć zapalone światło.
    • jacek-jacenty Re: Stojaki straszą, bo złodzieje kradną koła 21.09.11, 19:49
      A nie lepiej stojaki umiejscowić przy samym nadbrzeżu, przy brzegu Wisły?
      Ktoś chyba złośliwie umieścił stojaki wzdłuż chodnika. Takie koło nie jest lekkie, żeby w razie potrzeby biegać z nim jeszcze po schodach. No i taki stojak jest niebezpieczny w nocy.

      A tak btw." samo koło to wydatek ok. 400 zł".
      Nie szukałem za dużo, kliknąłem pierwsze link "koła ratunkowe" (stosowane na śródlądziu). Waga 2,5 kg, cena netto: 129,27 zł. Oj drogo miasto kupuje koła ratunkowe...
      • skator Re: Stojaki straszą, bo złodzieje kradną koła 21.09.11, 21:07
        jacek-jacenty napisał:

        > A nie lepiej stojaki umiejscowić przy samym nadbrzeżu, przy brzegu Wisły?
        > Ktoś chyba złośliwie umieścił stojaki wzdłuż chodnika.

        Po przyjrzeniu się zdjęciom stwierdzam, że masz 100% racji.


        > A tak btw." samo koło to wydatek ok. 400 zł".
        > Nie szukałem za dużo, kliknąłem pierwsze link "koła ratunkowe" (stosowane na śr
        > ódlądziu). Waga 2,5 kg, cena netto: 129,27 zł.

        Ba, ale Toruń (co prawda historycznie) jest portem morskim. Ta kotwica na Bulwarze zobowiązuje! Poza tym, może te koła w cenie netto 129,27 nie są wystarczająco reprezentacyjne jak te koła, co to ich nie ma, bo je ukradli.

        Wszystko wygląda na kolejne bezsensownie wydane pieniądze, w dodatku zagrażające bezpieczeństwu.
        • amkkmp Re: Stojaki straszą, bo złodzieje kradną koła 22.09.11, 08:57
          > Waga 2,5 kg, cena netto: 129,27 zł.
          Kupcie to panowie w ten sposób przez zamówienia publiczne. Myślę, że cena mocno was zdziwi.

          > Wszystko wygląda na kolejne bezsensownie wydane pieniądze
          Pieniądze wydane na bezpieczeństwo nigdy nie są wydane bezsensownie.
          • ef_em Re: Stojaki straszą, bo złodzieje kradną koła 22.09.11, 09:15
            Jeśli kupowali tak jak auto dla prezydenta to dziwne, że tylko 400zł za sztukę płacili.
          • skator ale jakie bezpieczeństwo 23.09.11, 18:17
            amkkmp napisał:

            > Pieniądze wydane na bezpieczeństwo nigdy nie są wydane bezsensownie.

            Ale jakie bezpieczeństwo? Czyje bezpieczeństwo? Sprawców kradzieży kół ratunkowych się nie ustali bo monitoringu celowanego w te stojaki nie ma a i w kołach z pewnością nie ma trackera GPS, pozwalającego zidentyfikować lokalizację. Kół nie ma, bezpieczeństwa "wodnego" nie ma!

            Po kołach pozostały stojaki - w fatalnej lokalizacji i o konstrukcji, która faktycznie jest niebezpieczna dla rowerzysty. To już nie chodzi o to, czy tam można, czy nie można jeździć rowerem - to po prostu jest zdradliwa pułapka, bo wiadomo, że rowerzysta może tam się zdarzyć i w sumie nikomu takowy tam nie przeszkadza (jeśli porusza się z rozsądną prędkością).

            W każdym razie na pewno nie jest celem tego stojaka zabijanie niespodziewających się takiej konstrukcji rowerzystów (ewentualnie) łamiących przepisy. Ale taka niestety jest ich niezamierzona, potencjalna funkcja, bo nawet jak nie zabije to może pozbawić przytomności.

            Co zaś do łamania przepisów i ortodoksyjnego ich przestrzegania - w razie fatalnej pogody rowerzysta z pewnością ma prawo tam jechać.
            • jerzy_gw Re: ale jakie bezpieczeństwo 23.09.11, 20:32
              skator napisał:

              > Co zaś do łamania przepisów i ortodoksyjnego ich przestrzegania - w razie fatal
              > nej pogody rowerzysta z pewnością ma prawo tam jechać.

              Całkowita racja, ma prawo jechać - ale chyba tylko po to by się zwalić wprost do rzeki.
              • skator Re: ale jakie bezpieczeństwo 23.09.11, 20:55
                jerzy_gw napisał:


                > Całkowita racja, ma prawo jechać - ale chyba tylko po to by się zwalić wprost d
                > o rzeki.

                Masz oczywiście rację - rzecz w tym, że niektórzy "z braku laku (i kit dobry)" lubią stosować argument zgodności z przepisami. No więc... - przepisy ogólne dopuszczają tam jazdę rowerem. Zdaniem antyshreka, przepisy szczególne też.

                A najważniejszy jest zdrowy rozsądek w sensie "widzenia realnych uwarunkowań" (bo fakt jest taki, że rowerzyści tam bywają "przejazdem" i raczej to nikomu nie przeszkadza, wiele osób bywa rowerzystami i lubi relaks na świeżym powietrzu) i bezpieczeństwo ogólne. Z tym bezpieczeństwem jest tu problem. Jeśli te barierki mają być "zabijakiem rowerzystów" to już lepiej było je postawić w poprzek.
    • chesteroni A co robią rowerzyści na chodniku? 22.09.11, 00:35
      O ile mi wiadomo, to poza nielicznymi wyjątkami, nie wolno jeździć rowerem po chodniku. Zresztą co tam przepisy - tam jest tylu pieszych, że naprawdę jazda tam to narażanie ich zdrowia i Straż Miejska zamiast za browarka w reklamówce powinna ścigać właśnie cyklistów.
      • jerzy_gw Re: A co robią rowerzyści na chodniku? 22.09.11, 01:10
        Otóż to. Gazeta, a przez nią magistrat, zajęła się problemem rowerzystów (albo może jednego rowerzysty), których nie powinno być w tym miejscu. Z rowerzystami się robi to samo co z ruchami gejowskimi czy feministycznymi - żądają specjalnych przywilejów. I już magistrat się ugina i na chodniku będzie uwzględniał potrzeby rowerzystów.

        To ja podam kolejną propozycję z tej serii:
        Postawmy na wszystkich przejściach dla pieszych barierki - przecież ułatwi to starszym osobom przejście na drugą stronę ulicy. Będą się mogli podtrzymywać barierki, ponadto w trakcie przejścia będą mogli oni odpoczywać oraz przywiązać do niej psa.
      • antyshrek Re: A co robią rowerzyści na chodniku? 22.09.11, 18:14
        Gdybys mial wiedze to bys sie nie osmieszal chlopie. Obowiazujaca Uchwala Rady Miasta Torunia dotyczaca ruchu rowerow na Starowce zezwala na poruszanie sie na rowerze na calej Starowce poza ulica Szeroka oraz Krolowej Jadwigi a wiec zezwala na poruszanie sie na rowerze takze na całym "Bulwarze". Przeczytaj ja sobie, zapamietaj i nie pisz glupot.
        • jerzy_gw Re: A co robią rowerzyści na chodniku? 23.09.11, 01:38
          Podaj odnośnik do tej uchwały bo jej nie znam. Znam uchwałę o ruchu na Starym Mieście ale dotyczy ona ulic a nie chodników.
          • antyshrek Re: A co robią rowerzyści na chodniku? 23.09.11, 15:54
            Drogi jerzy_gw.
            Akurat nie zwracalem sie do Ciebie ale do osobnika "chesteroni", ktory sie osmieszyl twierdzac, ze wykroczeniem jest jazda rowerem po Bulwarze co oczywiscie jest nieprawda.
            Skoro Cie to interesuje to juz Ci podaje nr Uchwaly RMT:
            Uchwała RMT 82/1994 "w sprawie dopuszczenia ruchu rowerów na toruńskiej Starówce".
            Oto link: www.bip.torun.pl/dokumenty.php?Kod=2475
            Pozdr.
            • jerzy_gw Re: A co robią rowerzyści na chodniku? 23.09.11, 20:30
              antyshrek napisała:

              > Akurat nie zwracalem sie do Ciebie ale do osobnika "chesteroni", ktory sie osmi
              > eszyl twierdzac, ze wykroczeniem jest jazda rowerem po Bulwarze co oczywiscie j
              > est nieprawda.
              > Skoro Cie to interesuje to juz Ci podaje nr Uchwaly RMT:

              Nie ważne do kogo się zwracałeś, zrobiłeś to na forum i mnie to zainteresowało.

              > Uchwała RMT 82/1994 "w sprawie dopuszczenia ruchu rowerów na toruńskiej Starówc
              > e".
              > Oto link: www.bip.torun.pl/dokumenty.php?Kod=2475
              > Pozdr.

              Dziękuję za link. Nadal mam jednak wątpliwości czy ta uchwała obejmuje chodniki. Moim zdaniem chodzi o ulice. Co to znaczy 'na całym terenie toruńskiej Starówki' ? W sklepach też można jeździć? Nawiasem mówiąc od południa wg ustawy ulicą graniczną jest Bulwar Filadelfijski, więc chodnik, o którym mowa i tak jest poza zasięgiem ustawy.
    • ef_em Re: Stojaki straszą, bo złodzieje kradną koła 22.09.11, 08:26
      I co on zobaczy w swietle swojej lampki.

      Jakiś osioł zdecydował o miejscu montażu.
      Wystarczyło to zrobić na ostatnim schodku bylwaru. Stojak byłby poniżej głównego chodnika, a mimo to byłby dobrze widoczny.

      Swoją drogą co na to konserwator zabytków?

      Tak dba o panoramę Torunia, że większość inwestycji blokuje ale na te szpecące słupki zgodę wyraził.

      Masakra.
      • usergazety Re: Stojaki straszą, bo złodzieje kradną koła 22.09.11, 09:15
        A pomyślał o różnych poziomach rzeki? Często jest zalewanych kilka pierwszych stopni...
        • ef_em Re: Stojaki straszą, bo złodzieje kradną koła 22.09.11, 09:17
          usergazety napisał:

          > A pomyślał o różnych poziomach rzeki? Często jest zalewanych kilka pierwszych s
          > topni...

          Co ma wspólnego twoja wypowiedź z moją?

          Ty piszesz o zalewaniu pierwszych stopni, a ja o umieszczeniu na ostatnim stopniu tuż przy chodniku.
    • stefan_drobner Stojaki straszą, bo złodzieje kradną koła 22.09.11, 10:35
      To jest ewidentna wina projektanta (lub kogoś, kto się pod niego podszył). A teraz jeszcze chcą wykonać manewr "instrukcja zastąpi konstrukcję", czyli oznakować odblaskowo, bo rowerzyści mają lampki. Piesi też mają? A to było proste zadanie: "słup" powinien mieć kształt wąskiej, odwróconej litery U - i już. W świetle prawa jest to sprowadzenie zagrożenia zdrowia w przestrzeni publicznej.
      • gilbert.grape Re: Stojaki straszą, bo złodzieje kradną koła 22.09.11, 11:46
        > W świetle prawa jest to sprowadzenie zagrożenia zdrowia w przestrzeni publicznej.

        Też mi się tak wydaje. Postawienie takiej konstrukcji (ostro zakończona rura na wysokości twarzy!!!, nie pomalowana barwami ostrzegawczymi) wzdłuż ciągu komunikacyjnego np. w zakładzie produkcyjnym byłoby natychmiast zakwestionowane nie tylko przez behapowca, ale i każdego rozsądnie myślącego człowieka.
    • 87-1oo Uwaga ludziska to proste rozwiązanie 22.09.11, 19:48
      WYSTARCZY ZAINSTALOWAĆ SENSOR, KTÓRY AUTOMATYCZNIE PO ODDZIELENIU KOŁA OD STOJAKA ALARMUJE SŁUŻBY RATUNKOWE, MA TO SENS W PRZYPADKU RATUNKU TONĄCEGO, JAK I ZŁAPANIU IDIOTY, KTÓRY KRADNIE KOŁO RATUNKOWE. WTEDY STOJAKI NIE BĘDĄ STAŁY SAME SOBIE TYLKO Z TYM DO CZEGO JE ZAINSTALOWANO. KROPKA PROSTE CO?
      • skator Re: Uwaga ludziska to proste rozwiązanie 23.09.11, 18:20
        O! Słusznie! To w tym miejscu powinna się znaleźć wypowiedź
        > amkkmp 22.09.11, 08:57
        > Pieniądze wydane na bezpieczeństwo nigdy nie są wydane bezsensownie.

        Taka czujka alarmująca o usunięciu koła to podwójne bezpieczeństwo - tonącego i koła!
Inne wątki na temat:
Pełna wersja