Budują dla sportu - Uniwersyteckie Centrum Spor...

21.10.11, 09:48
ja nie wiem czy problem jest aktualny ale pamiętam jak pływacy narzekali, że w Polsce nie ma 50 metrowych basenów i muszą ćwiczyć za granicą. A tu inwestycja za 30 milionów stworzy salkę, basenik i ściankę... Przecież takie salki już umk posiada koło odnowy, a basenów 25 metrowych w toruńskich szkołach jak mrówków, niektóre niszczeją i będą zaraz nieużytkowane, bo i szkól coraz mniej potrzeba...
    • rademenes79 Budują dla sportu - Uniwersyteckie Centrum Spor... 21.10.11, 12:00
      Właśnie takiej salki UMK nie posiada. Futsalowcy, czy piłkarze ręczni trenują i grają na różnych halach, wręcz w Grębocinie. Wymiarowa hala do futsalu i piłki ręcznej z 200-osobową widownią jest wręcz niezbędna... bardzo obniży koszty utrzymania obu sekcji.
      • qron Re: Budują dla sportu - Uniwersyteckie Centrum Sp 21.10.11, 14:37
        eee ja nie napisalem ze to niepotrzebne tylko ze mozna bylo (prawdopodobnie) przy podobnych nakladach zbudowac cos bardziej funkcjonalnego..

        a futsalowcy graja w sp28 i tam chyba widownia tez okolo 200 miejsc ma.
      • manczesta Re: Budują dla sportu - Uniwersyteckie Centrum Sp 21.10.11, 20:34
        A co w tym jest złego ze grają w Grębocinie bo nie rozumiem?
        • diego_f Re: Budują dla sportu - Uniwersyteckie Centrum Sp 21.10.11, 22:32
          manczesta napisał:

          > A co w tym jest złego ze grają w Grębocinie bo nie rozumiem?

          A jakby żużlowcy jeździli w Czerniewicach i tam byś musiał jeździć na ich mecze, też byś tego nie rozumiał?
          Chłopie, nie wypowiadaj się na temat obiektów sportowych Torunia bo widać, że sprawa ci to problem.
    • j-44 wy o wnętrzu 23.10.11, 09:58
      Wy o wnętrzu,o bajorku 25-metrowym...i macie rację.
      A ja o architekturze. Małe miasteczko w latach 60-tych XX wieku chciało się wybić na "niepodległość" i zleciła oszałamiający nowoczesnością projekt.
      Nic z tego nie wyszło. Tutaj tak samo - nic z tego nie wyszło.
      Panie Rektorze - masz Pan takich tęgich znawców sztuki...i co? I NIC!
      A może ci "znawcy",to taka sobie zbieraninka bez własnego zdania? Widać,że tak.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja