Dlaczego w Urzędzie Miasta jest tylu nieudaczników

15.11.11, 09:36
gdzie nie spojrzec oszolomstwo

www.nowosci.com.pl/look/nowosci/article.tpl?IdLanguage=17&IdPublication=6&NrIssue=1881&NrSection=1&NrArticle=216602&IdTag=3791
"Nawet dwa miliony oszczędności. Taka kwota padała z ust miejskich urzędników opowiadających o korzyściach ze zmiany dostawcy prądu.
..........
A więc miasto zaoszczędziłoby najwyżej niecałe 150 tys. zł, a nie 2 mln zł. Zaoszczędziłoby, gdyby nie zapomniało o tym, że wiele umów ma ponad jednomiesięczne okresy wypowiedzeń. Za te umowy jeszcze w styczniu, lutym, a czasem nawet i w marcu miasto będzie musiało płacić Enerdze. I to już po cenach ze standardowego cennika, wyższych o około 30 procent od oferowanych w przetargu - ujawniają fachowcy z kręgów zbliżonych do Energi.
.....
Każdemu dziennikarzowi powtarzam, że oszacowanie oszczędności, wynikających z wejścia Taurona na miejski rynek, dziś jeszcze nie jest możliwe.
.......
Okazuje się, że np. MPO zawarło z Energą siedem umów. Jedna z nich, dotycząca Zakładu Unieszkodliwiania Odpadów Komunalnych (duża) ma właśnie dwumiesięczny okres wypowiedzenia. Dopiero po zakończeniu procedury przetargowej miasta z Tauronem (ok. 18 listopada) będzie można ją wypowiedzieć. Wygaśnie więc dopiero z końcem stycznia. Przez miesiąc 2012 r. ZUOK będzie więc musiał brać prąd od Energi, buląc za niego o jedną trzecią więcej, niż koncern zaoferował w przetargu. Pytanie kluczowe brzmi, jak wiele jest jeszcze takich umów i o jakie ilości energii chodzi.
Koszty miejskiego przetargu na dostawcę prądu podniosła opłata dla firmy Energy Solution z Warszawy, która go przygotowała. Zainkasowała 49,2 tys. zł. Podobno urzędnicy z magistratu nie potrafiliby sami takiego przetargu zorganizować"
___________________

Decyzje towarzysza gospodarza ktore mialy przyniesc oszczednosci mowiac delkiatnie sa watpliwe i jak mowia sami urzednicy towarzysza gospodarza nikt nie jest w stanie policzyc czy to beda oszczednosci czy bedzie to podwyzka.
Nasuwa sie wiec pytanie jaki to inteligent Zaleskiego opowiada ze bedzie 2mln oszczednosci
skad on wyciaga takie wnioski, na jakiej podstawie?
ale najwidoczniej jest posluszny towarzyszowi gospodarzowi, wiec stolek ma pewny
towarzyszu gospodarzu, twoi urzednicy nie potrafia zrobic przetargu na energie, Glonek nie potrafi zrobic studium o miejscach parkingowych w toruniu, szmak nie ma pojecia o promocji
itd, itp
I dlatego trZebawszystko zlecac firmom zewnetrznym.
towarzyszu gospodarzu. To ze wybraliscie Tauron a nie Energe w pierwszym konkursie na
"calosc energii" nosi znamiona debilizmu.
jezeli podpisane sa setki umow co musieli wiedziec nieudacznicy urzednicy to az bije po oczach ze jedynym sensownym rozwiazaniem jest podpisanie nowej calosciowej umowy z Energa wlasnie
towarzyszu gospodarzu, gdyby glupota miala skrzydla to budynek urzadu miasta latalby jak orzel




    • gilbert.grape Re: Dlaczego w Urzędzie Miasta jest tylu nieudacz 15.11.11, 10:05
      Ogłoszenie przetargu to jak najbardziej słuszna decyzja. Zabrakło jednak wyobraźni jeśli chodzi o szczegóły, co czyni ten cały przetarg porażką. Należało po prostu ogarnąć wszystkie umowy i w czasie zsynchronizowanym z rozstrzygnięciem przetargu je wypowiedzieć. To było do zrobienia.
      • szlachcic Re: Dlaczego w Urzędzie Miasta jest tylu nieudacz 15.11.11, 12:42
        > Ogłoszenie przetargu to jak najbardziej słuszna decyzja. Zabrakło jednak wyobra
        > źni jeśli chodzi o szczegóły, co czyni ten cały przetarg porażką. Należało po p
        > rostu ogarnąć wszystkie umowy i w czasie zsynchronizowanym z rozstrzygnięciem p
        > rzetargu je wypowiedzieć. To było do zrobienia.

        a ja mysle jednak ze nalezalo zrobic jedna umowe z Energa przedluzajac umowe z nia o np rok od ostatniego juz podpisanego okresu z jedna ze spolek czy instytucji
        Energa musialaby sie zgodzic bo to dla niej korzysc i uklon w strone miasta przed ostatecznym bojem w przetargu. Zwlaszcza w kontekscie tego ze to sponsor koszykarek
        Tak miasto przygotowaloby sie do ogloszenia przetargu ktory latwo mozna byloby ocenic
        dzisiaj nieudacznicy z UM co sami przyznaja nie wiedza jaki jest wynik tego przetargu
        a wlasnie chodzilo przeciez aby bylo taniej, zas nieudacznicy nie wiedza - to jest pokaz niekompetencji
        co wiecej nieudolni ludzi mowia ze beda 2mln oszczednosci w sytuacji gdy nie da sie tego obliczyc a powyzszy artykul mowi jasno ze to nie bedzie nawet 150tys
        Ja jestem dziwnie pewny ze nie bedzie taniej a drozej. Jezeli umowa mowi o 30% wzroscie w czasie wypowiedzenia to nie mam zadnych watpliwosci ze krok miasta byl nieprzemyslany
        ale Zaleski pewnie myslac nie kazal
        ale bycie gospodarzem zobowiazuje - glosujcie na Zaleskiego
        bedziecie mieli oszczednosci za energie za ktora trzeba placic wiecej
        bedziecie mieli parking podziemny z oblozeniem kilku procentowym
        bedziecie mieli pomnik kartofla
        bedziecie mieli Szmaka ktory co 2 lata stawia 2 kolejne figurki
        bedziecie mieli MZK sp z oo z prezesem Zawalowa i dalsza degradacja komunikacji miejskiej
        bedziecie mieli dyrektora Glonka dla ktorego ul Konstytucji jest wazniejsza niz Sz chelminska, Olsztynska czy inne - a tym jest wlasnie wkladanie pieniedzy w ta ulice w kontekscie niedokonczenia zadnej z powyzszych
        bedziecie mieli kolejne oddawania klerowi obiektow za prawie friko
        byc moze towarzysz gospodarz bedzie chcial wybudowac calkowite zadaszenie nad stadionem
        UMT to jedna mielka niekompetencja i nieudolnosc i totalny brak wyczucia co jest wazne a co nie
        • gilbert.grape Re: Dlaczego w Urzędzie Miasta jest tylu nieudacz 15.11.11, 13:28
          Ty mi piszesz jak można to było zrobić inaczej i później, a ja ci piszę jak można to było zrobić dobrze teraz, bo było to wykonalne, czyli tak:

          1) wypowiedzieć wszystkie umowy tak, aby termin obowiązywania ostatniej z nich upływał np. 31 grudnia,
          2) podpisać nowe umowy przesyłowe,
          3) ogłosić przetarg, a w jego warunkach zastrzec, że nowe umowy będą obowiązywały od wygaśnięcia starych umów (czyli najpóźniej do końca 2011 r.) do końca roku 2012 r.
          4) ze zwycięzcą podpisać nowe umowy na energię.

          Naprawdę nie wymagało to więcej zachodu, niż np. zmiana dostawcy usług telekomunikacyjnych przez "Kowalskiego" tak, aby:
          - mieć zawsze telefon,
          - nie płacić nawet przez miesiąc jednocześnie dwóch abonamentów.

          Statystyczny Kowalski dał sobie z tym radę nie raz. Ten sam Kowalski po stawieniu się do roboty jako urzędnik doznaje najwyraźniej zaćmienia umysłu.
          • marcin.grzegorz Re: Dlaczego w Urzędzie Miasta jest tylu nieudacz 16.11.11, 10:09
            To nie jest wina większości tych ludzi (chociaż jest sporo wyjątków). To system ich formuje i wtłacza w koryto bezsilności, głupoty, biurokracji, biurwokratyzmu, tumiwisizmu, niemocy (niepotrzebne skreślić, ważne podkreślić). Cały system zarządzania urzędem jest zły... a na ile on wynika z takiego, a nie innego zarządu miasta, a na ile z całego systemu zarządzania samorządami w Polsce to już inna sprawa...
            • szlachcic Re: Dlaczego w Urzędzie Miasta jest tylu nieudacz 16.11.11, 14:07
              > Cały system
              > zarządzania urzędem jest zły... a na ile on wynika z takiego, a nie innego zar
              > ządu miasta, a na ile z całego systemu zarządzania samorządami w Polsce to już
              > inna sprawa...

              Urzad Miasta w Gdyni jest dowodem ze to jednak przytlaczajaca sila/wola/inteligencja prezydenta miasta jest kluczowa w ksztaltowaniu poziomu miasta
              Czyli, jaki prezydent, tacy urzednicy
              I jestesmy najlepszym tego dowodem
            • gilbert.grape Re: Dlaczego w Urzędzie Miasta jest tylu nieudacz 16.11.11, 15:25
              Zapewne tak jest. Jednakże ten system kształtują ludzie. Sprawny menadżer na urzędniczym dyrektorskim stołku wiele wyprostuje.

              W tym konkretnym przypadku energii elektrycznej tłumaczą się wielością umów. Tłumaczenie śmieszne. Obstawiam, że tak naprawdę nie wyłożyli się na ilości umów, tylko na tym, że nie zrobili ich przeglądu - albo w ogóle albo tylko mocno wyrywkowo.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja