hecer
01.12.11, 00:46
Przypomnę, że zgodnie z propozycją cena sieciówki miała wzrosnąć do 87-88 zł.
Argumentowałem, że najlepszym sposobem na zwiększenie przychodów spółki jest podniesienie ceny biletu jednorazowego i utrzymanie ceny sieciówki na niezmienionym poziomie:
forum.gazeta.pl/forum/w,71,130208130,130208130,Jak_podniesc_ceny_biletow_MZK_.html
Tak się stało. Cena sieciówki pozostała na poziomie 80 zł. Za 86 zł można podróżować również na liniach nocnych.
Przypomnę, że to już trzecia forumowa sugestia za która podążyło MZK w Toruniu. Pierwszą było wprowadzenie osobnego blankietu na bilet ulgowy (zamiast kasowanego z dwóch stron) po to, aby po prostu spółka wiedziała ile osób korzysta z biletów zniżkowych.
forum.gazeta.pl/forum/w,71,86964314,86972238,Dyrektor_MZK_przekonuje_Przeciez_wcale_nie_jes_.html
Zwróciłem również uwagę, że cena sieciówki jest kompletnie bez sensu (jakieś 120-140 zł), że zamiast promowania biletu "na jedną linię" lub "na dwie linie" powinno promować się sieciówkę (bo dzięki temu łatwiej zbudować tańszą w funkcjonowaniu sieć połączeń z przesiadkami).
forum.gazeta.pl/forum/w,71,86821602,86843077,Re_Behrendt_Zmieniam_miejski_autobus_na_woz.html?wv.x=1
forum.gazeta.pl/forum/w,71,86821602,86856011,Behrendt_Zmieniam_miejski_autobus_na_woz.html?wv.x=1
To również zostało zrealizowane.
----------------------------------------------------------
W Bydgoszczy poszli na całość: mocno podnieśli cenę jednorazowego i mocno obniżyli cenę sieciówki. To bardzo dobry pomysł.
------------------------------------
Pozostaje tylko pytanie: kiedy okaże się że miałem rację w sprawie mostu na Wschodniej?:)