boczipl
04.01.12, 12:33
Jakoś specjalnie mnie to nie zdziwiło, ale warto podkreślać, jak wyglądają sprawy w mieście nie z perspektywy niestrawnej papki, manipulacji i propagandy "sukcesu" Czasu Gospodarzy ukrywających szereg niekompetencji władnych, podwładnych i układów.
(cyt. www.pomorska.pl/apps/pbcs.dll/article?AID=/20120103/TORUN01/774398076 )
(...)- Dlaczego wybraliście poznańską, a nie toruńską kancelarię?
- Powiedziano nam, że nie znajdziemy w Toruniu prawnika, który się tego podejmie. Wszyscy boją się popaść w niełaskę u prezydenta Michała Zaleskiego, nawet jego zagorzali przeciwnicy. (...)
To kolejny przykład pokazujący skalę tego, jak silnie zakorzenił się układ i macki Czasu Gospodarzy i dlaczego ludzie boją się mówić prawdę na temat tego, jak miasto podupada