martens7
13.01.12, 10:45
Toruńska specjalność, niestety - tracić ludzi bardzo wartościowych, twórczych, takich, którzy dokonali wiele, a potem odchodzą w pospiechu z Torunia z takiego czy innego powodu. Przykre. Tym bardziej, że grono zajadłych kapusiów, "DONOSICIELI" z wyschnietymi z zajadłości mózgami betonowymi - różnej maści (łysych i nie), którzy nic nie tworzą, żyją jak pasożyty - tkwi tutaj jak przycementowane. Żeby tak odwrócić tendencję i kapusiów wysłać, a ściągnąć tych, którzy coś wniosą, jak ojciec Maksymin chociażby.