blfrankowski
19.01.12, 16:08
Zalosny artykul i czytelnik... To sie przyczepmy, ze z petli wyjezdzaja autobusy nie o godzinie w sekundach :00 ale z opoznieniem/przyspieszeniem o te kilka sekund, bo musialy ustapic pierszenstwa.... Nie wiem, czy mam sie zgadzac z zasada sprawdzania biletow na petli (wiadomo, ze jest obalona juz od drugiego przystanku), to nie mniej jednak obowiazuje od jakiegos czasu i wyszukiwanie takiego problemu jest niepowazne... jesli autobus przyjechal wczesniej i kierowca ma czas na sprawdzanie biletow, to niech to robi... a tlumaczenie, ze wsiadlem z zona osobno, no to juz szczyt... to niech jeszcze zona wysiadzie przystanek wczesniej albo siedzi na koncu autobusu, zabierze bilety, ale ona je ma... nie wiem czemu, inne osoby maja tracic czas na sprawdzanie tego.. jedziesz masz miec bilet i tyle.. jak policja traci czas na kierowcow "znajomy przywiezie dowod rejestracyjny za kilkanascie minut"... norma...
w mzk jest masa glupot i tepych przepisow, ale mysle, ze tutaj te zarzuty sie raczej nie sprawdzaja, tylko osmieszaja czytelnika... takich ludzi tez mamy...