Motoarena - czy to prywatny folwark żużlowców U...

IP: *.range86-144.btcentralplus.com 10.03.12, 21:13
Nie wiem czy wiecie baranki ze Unibax płaci gruba kasę żeby mieć stadion na wyłączność i to prezes może decydować! Tak trzymaj panie prezesie!
    • Gość: prawdziwy kibic Motoarena - czy to prywatny folwark żużlowców U... IP: *.adsl.inetia.pl 10.03.12, 22:34
      Unibax nawet, że jest Spółką - "baranie" nie płaci Miastu NIC, a Motoarena jest Miasta , a nie Klubu ! (Dziwne że Miasto może wspomagać prywatną spółkę ?)
      Treningi wczesną wiosną za kase i możliwość jazdy bo zadaszenie pozwala powinien mieć każdy. Duch sportu , fair-play , a nie kombinowanie jest sposobem na zwycięstwo.
    • Gość: do lufa Motoarena - czy to prywatny folwark żużlowców U... IP: *.torun.mm.pl 11.03.12, 00:27
      Baranem to jestes Ty bo nie wiesz ze miasto z publicznych pieniedzy dotuje prywatny klub sportowy Unibax i to co niby Unibax placi Mosirowi za wynajem jest de facto dotacja z Urzedu Miasta tak wiec Unibax nic nie wydaje z wlasnej kieszeni.
      Zgadzam sie z tym drugim czytelnikiem w 100%. Motoarena nie jest prywantym obiektem pana Stepniewskiego lecz jest obiektem nalezacym do Mosiru.Na chlopski rozum to ten obiekt powinien zarabiac na siebie a nie przynosic straty finansowe co skrzetnie ukrywa dyrektor Wydzialu Sportu UMT pan Wieckowski. Takie bajki,ze Motoarena wyszla na plus w 2001r. mozna w bajki wlozyc.
      Jakim prawem klub Unibax rzadzi sie jakby to byl jego prywatny stadion? Mysle ze Gollob jest na tyle dobrym i doswiadczonym zuzlowcem ze w zasadzie zaden polski tor nie jest dla niego tajemnica i gdyby za oplata udostepnic mu ten tor na kilka treningow to nic Unibaxowi by sie nie stalo.
      Prawda jest taka ze Motoarena to ogromny niewypal ekonomiczny i jak ostatnio mozna bylo przeczytac w innym lokalnym dzienniku to z wazniejszych imprez jakie sie tam odbyly to byly tam takie mega imprezy jak m.in. zgromadzenie świadków Jehowy, Arena Summer Dance, koncert mega gwiazdy Roda Stewarta czy cykl zawodów modeli samochodowych.
      Niestety Pan Stepniewski wspolnie z radnym J.Zabikiem zrobili sobie prywatny folwark z Motoareny i to na oczach mieszkancow Torunia no ale przeciez pan Zabik nalezy do bandy Gospodarza wiec wszystko zostaje w rodzinie.
    • Gość: pp Motoarena - czy to prywatny folwark żużlowców U... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.03.12, 09:35
      Łojezu dalej wielkie halo mniej ogarnietych co do treningów Golloba itp... Nikt w tej całej aferze (chyba troche przypadkowo skręconej przez red. Rzekanowskiego) nie wspomniał o jednej najwazniejszej kwestii, ktora kierował się Toruń odmawiając gościny m.in. Tomaszowi.
      Wszyscy w momencie odmowy przeciez wiedzieli, że zaledwie tydzień później po Toruniu tor do treningu otwiera Gniezno, pierwszoligowe Gniezno... czyli miejsce idealne pod wzgledem ligowej konkurencji dla treningów ekstraligowców. nikt Tomkowi w Toruniu na złość nie zrobił - po co klub miał ułatwiać przystosowanie do swojego toru ligowemu rywalowi jednocześnie wiedząc, że może za kilka dni o treningi postarać się w klubie pierwszoligowym.

      btw. aferkę z tego gazeta zrobiła nie pytając o komentarz jednej z dwóch zaangażowanych stron tematu czyli... Golloba. no wzorzec rzetelności, jak się patrzy...
      • diego_f Re: Motoarena - czy to prywatny folwark żużlowców 11.03.12, 10:08
        Motoarena jest obiektem miejskim, miasto może/powinno ją wynajmować za kasę komu tylko ma ochotę. Ale to miasto powinno decydować o tym a nie pan Stępniewski. Golloba chciał trenować, więc po odpowiednim skasowaniu trzeba mu było na to pozwolić. Przynajmniej jakaś kasa by wpłyneła na miejskie konto. Ale wielki prezes powiedział nie i basta. Czy nie dał zarobić miastu.
        A w zysk Motoareny za 2011 rok też nie wierzę.
        • Gość: głupek Re: Motoarena - czy to prywatny folwark żużlowców IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.03.12, 16:48
          Bo Gollob powinien zadzwonić z propozycją do Urzędu Miasta a nie do klubu.

          A może ktoś wie co się dzieje w klubowym wesołym domku niby przeznaczonym na stancje dla zawodników? Bo jakoś ostatnio cicho się o tym zrobiło.
Pełna wersja