Kolejna promocja parkingowa na pl. św. Katarzyny

11.03.12, 19:55
Pytanie pierwsze : jak Zawal-ski spłaca kredyt na parking. Ile kosztują odsetki miesiecznie. Ile parking zarobił do tej pory. Czy emerytura ochroni Zawal-skiego od spłaty kredytu nie - do - spłacenia w projektowanym ( na ogromny wyrost) czasie ? Buraki w polu, nie na stołkach...panie Za - leski
    • gilbert.grape Kolejna promocja parkingowa na pl. św. Katarzyny 11.03.12, 20:32
      "To nie są stawki ekonomicznie, a społecznie uzasadnione." Nie ma to jak katastrofę przedstawić w korzystnym świetle. :-)


      Przypomnijmy od jakich cen abonamentów Zaleski z Zawalem zaczynali w 2011 roku:
      - całodobowy 300 zł (dziś 150 zł);
      - dzienny 250 zł (dziś 90 zł).

      torun.gazeta.pl/torun/1,87119,8858308,A_my_schodzimy_do_garazu__Juz_w_Wigilie.html
      Obniżka o 50% i 64% w stosunku do cen, które miłościwie panujący menago skalkulowali zapewne w jakimś biznesplanie tej inwestycji.
      • diego_f Re: Kolejna promocja parkingowa na pl. św. Katarz 11.03.12, 20:42
        gilbert.grape napisał:

        > Obniżka o 50% i 64% w stosunku do cen, które miłościwie panujący menago skalkul
        > owali zapewne w jakimś biznesplanie tej inwestycji.

        Biznesplan... czy ty nie używasz zbyt trudnych wyrazów??
        Czy przypadkiem Andrzej Nowicki, wypowiadający się w tym artykule, to nie jest Andrzej Nowicki, szef Centrum Kultury Zamek? Jeśli to on, to znaczy że nie jest już szefem Zamku? Czy się mylę i to dwie różne osoby...
      • szlachcic Re: Kolejna promocja parkingowa na pl. św. Katarz 11.03.12, 20:57
        > Przypomnijmy od jakich cen abonamentów Zaleski z Zawalem zaczynali w 2011 roku:
        > - całodobowy 300 zł (dziś 150 zł);
        > - dzienny 250 zł (dziś 90 zł).

        skomentowac to mazna tylko dwojako
        A) wybitne yntelygenty menagerskie Zawal/Zaleski robia uklon dla mieszkancow bo o 50% zmniejszaja cene i doprowadzaja ja do poziomu bardzo malego
        B) yntelygent jeden czy drugi ustanowil cene taka ktora ne byla uzasadniona ekonomicznie i pokazal swoja ignorancje menagerska

        w zwiazku z tym ze 2 lata temu 100% forumowiczow wysmialo Zawala i Zaleskiego po wzieciu z sufitu oplat za parking odpowiedzia prawidlowa jest odpowiedz B
        O ile cena abonamentu jest juz przyzwoita to cena godzinowa i fakt ze kazda nastepna godzina kosztuje wiecej na Garnizonowym pokazuje nadal ze w UMT pracuja nieudacznicy
        Zawal z Zaleskim nadal nie rozumieja ze wiekszosc parkujacych na SM sa to osoby ktore przyjezdzaja na kilka godzin i tam nie pracuja i nie mieszkaja.
        W zwiazku z tym ceny parkowania nadal nie sa optymalne.
        Parking przy Garnizonowym musi miec tak ustalone ceny aby oplacalo sie tam parkowac, tz nie mozna stosowac tam metody zwiekszania rotacyjnosci gdy parking jest pusty.
        On nadal bedzi mial kupe wolnego miejsca, wiec caly czas wymuszanie rotacyjnosci poprzez zwiekszania kosztu kolejnych godzin jest kretynstweem
        2 lata minelo, a Zaleski i Zawal nadal tego nie rozumieja
        zasada rotacyjnosci powinna byc stosowana na uliczkach w samym sercu SM
        Zawal i Zaleski nie widza roznicy miedzy stawianiem auta w samym centrum, na obrzezach czy na parkingu podziemnym
        Wszedzie zastosowana jest zasada wymuszania rotacyjnosci
        To pokazuje ignorancje Zaleskiego i Zawala

    • gilbert.grape Cenniki 11.03.12, 21:31
      Nie to żebym się czepiał, ale po kiego grzyba na stronach internetowych toruńskich parkingów cenniki przedstawione są w formie beznadziejnej jakości skanów?

      Czy chodzi o wyeksponowanie pieczątki i podpisu prezesa tego interesu? Istotą powinno być czytelne pokazanie ceny, a nie że jest ona przez kogoś tam namaszczona. Obyczaj rodem z poprzedniej epoki.

      parkingi.torun.pl/strona-4-Cennik+Parking_dozorowany__przy_Placu_sw_Katarzyny.html
    • hecer niegospodarność? 11.03.12, 21:55
      przecież przed wybudowaniem garażu podziemnego parkowanie koło kościoła garnizonowego kosztowało 1-1.5 zł. I abonamenty były dużo tańsze. Poprzedni dzierżawca tego terenu mówił kiedyś w gazecie o tym, że takie ceny jakie mają Targi Toruńskie są nierealne.

      Oto robota genialnego menadżera Zaleskiego:

      - przed Zaleskim parking na św. Katarzyny był pełen. Teraz jest pusty. Auta parkują na Starówce, na uliczkach w centrum
      - ceny parkowania przy św. Katarzyny wzrosły.
      - rozszerzono strefę A, więc więcej aut parkuje w ścisłym centrum a mniej na św.Katarzyny i w okolicach, gdzie jest dużo miejsc parkingowych
      - nikt nie wybuduje już w partnerstwie publiczno prywatnym garażu na starówce, bo jeden stoi pusty
      - samorząd nie może wybudować garaży na Starówce tam, gdzie powinny być by łysy zbudował dwa puste: w IV LO i na św. katarzyny

      Jednym słowem: jest drożej, gorzej i żeby było drożej i gorzej wydano 10 mln zł.

      Geniusz... Jakbym chciał to spieprzyć to nie spieprzyłbym tego lepiej niż ta spółdzielniana kadra menadżerska.

      ====================================

      Odsetki od kredytu jaki Zawal zaciągnął na parking to 100 tys zł miesięcznie (kredyt 7.5 mln zł na 10 lat w banku spółdzielczym, do spłaty ma 10 mln zł).

      100 tys zł miesięcznie - Zawal musiałby sprzedać 666 abonamentów po 150 zł miesięcznie żeby dostać na ratę kredytu. A na św.Katarzyny jest zdaje się ok 225 miejsc parkingowych...

      Oczywiście, gdyby Zawal sprzedawał abonamenty po 300 zł to musiałby sprzedać jakieś 333 abonamentów miesięcznych żeby mieć na ratę.

      Przy takich cenach za godzinę parkowania jakie on sobie na początku wymyślił może by miał kasę na spłatę raty, ale musiałby mieć pełne obłożenie i dużą rotację.

      --------------

      Zasadniczy problem prawny dla "menadżera" różnych głupich pomysłów jest taki - prezes spółki odpowiada za przestępstwo z art 296kk jeśli działa na jej szkodę.

      Prezes spółki nie działa "dla dobra miasta" czy "dla dobra kierowców". Spółka powstała aby przynosić zyski. Więc jeśli ktoś świadomie podejmuje decyzje które przynoszą spółce straty, podlega odpowiedzialności karnej.

      Co więcej, można też sformułować następującą hipotezę prawną, abstrakcyjną oczywiście...

      Załóżmy, że prezes spółki nie ma żadnego wpływu na kształtowanie cen parkowania w jakimś mieście. Bo nie ma - decyzję w tej sprawie podejmuje rada miasta. Prezes spółki który podjął decyzję np. o budowie garażu podziemnego bez gwarancji od samorządu że ów nie wybuduje innego garażu podziemnego lub nie obniży opłat za parkowanie również działa bez należytej staranności. Co więcej, zaciągnięcie kredytu na tę inwestycję - którego nie da się spłacić - bez gwarancji że będą przychody z tej inwestycji, również może być niegospodarnością.

      Niestety, wykonywanie woli jakiegoś np. prezydenta w przypadku prezesa spółki również jest niegospodarnością, jeśli ta wola jest głupia i pozbawiona ekonomicznego uzasadnienia oraz szkodliwa dla spółki. Prezes spółki zawsze odpowiada za zarząd nad nią.

      Jednym słowem, ktoś wpadł jak śliwka w kompot. Bo dziś już wiadomo, że ta decyzja o budowie garażu była bardzo zła, jest zupełnie nieopłacalna dla spółki. I tak naprawdę z łatwością można to było ustalić przed decyzją o realizacji tej inwestycji (moim zdaniem).
      • hecer a wracając do naszych baranów... 11.03.12, 22:54
        art 296kk:

        Kto, będąc obowiązany na podstawie przepisu ustawy, decyzji właściwego organu lub umowy do zajmowania się sprawami majątkowymi lub działalnością gospodarczą osoby fizycznej, prawnej albo jednostki organizacyjnej nie mającej osobowości prawnej, przez nadużycie udzielonych mu uprawnień lub niedopełnienie ciążącego na nim obowiązku, wyrządza jej znaczną szkodę majątkową, podlega karze pozbawienia wolności od 3 miesięcy do lat 5.

        w tym przepisie nie ma nawet mowy o ściganiu na wniosek pokrzywdzonego... Po prostu niegospodarność jest karalna. Przynajmniej tak to wygląda na pierwszy rzut oka.

        A wracając do naszych baranów - jak mawiała moja nauczycielka francuskiego - to o ile pamiętam na św. Katarzyny parking był w dzierżawie i ceny parkowania wynosiły około 1.5 zł za godzinę. Było taniej i parking był pełny, w abonamencie pewnie jeszcze tańszy.

        Ktoś, kto jest prezesem spółki, podejmując decyzję inwestycyjną korzystną dla spółki najprawdopodobniej pomyślałby tak: jeśli przy tych cenach mam wszystkie miejsca zajęte to może wybuduję drugi poziom? Jeśli popyt jest dwa razy wyższy to przy tych samych cenach po prostu brakuje podaży, brakuje drugiego poziomu. Oczywiście muszę ponieść nakłady inwestycyjne - przez rok budowy garażu nie mam żadnych przychodów (a więc około 500 tys zł jestem w plecy), potem muszę spłacać ratę 100 tys miesięcznie... Hm, najwyraźniej to się nie opłaca.

        Ale inny prezes może pomyśleć tak - gospodarz mi karze, to ja to zrobię. Opłacać się będzie wtedy, gdy przy dwukrotnie wyższych cenach zaparkuje dwa razy więcej samochodów. Czyli nigdy. Ale ja to mimo wszystko zrobię, zaciągnę kredyt i wybuduję.

        i z tego wynika do 5 lat więzienia.

        ----------------------

        kiedyś przedstawiałem pewną hipotezę o co kaman:

        forum.gazeta.pl/forum/w,71,131297692,131504731,to_ile_jest_wart_.html
        chodziło o to, aby wynieść tę stację paliw pzm na św. Katarzyny, a w zasadzie o to, aby wymienić grunty w taki sposób aby pzm dostał bardzo atrakcyjny teren na Lubickiej w zamian za nic nie warty teren na św.Katarzyny (bo tam żadnych dobrych warunków zabudowy się nie dostanie, przy kościele).

        Sprawdźmy jeszcze jedno - oryginalne biznesowe założenia działania parkingu:

        3 zł na godzinę.
        287 miejsc parkingowych
        100 tys zł miesięcznej raty

        100.000 / 30dni*287*3zł = ok 4 godzin dziennie (3godz. i 52min)

        Średnio dziennie w miesiącu każde miejsce parkingowe musiałoby być wypełnione przez 4 godziny żeby to się opłacało.

        Odliczając weekendy, średnią rotację trwającą około 30min dziennie (gdy parking jest pusty) widzimy, że spełnienie tych założeń było praktycznie niemożliwe.

        ...a wiedząc, że cena 3 zł za godzinę parkowania jest dwa razy wyższa niż była wcześniej w tym miejscu, wiedząc, że parkowanie na Starówce, w centrum, było w owym czasie tańsze (2.50zł/h), wiedząc, że ludzie parkują głównie w określonych porach dnia, wiedząc, że dochodzą koszty utrzymania garażu, ubezpieczenia, obsługi bieżącej widać, że tych założeń spełnić się nie było można.

        Zakładając, ze stawka wynosi tyle co na starówce, czyli 2.50zł, garaż musiałby być wypełniony przez 4.5 godziny dziennie żeby mieć na ratę (nie licząc eksploatacji).

        Moim zdaniem widać, że decyzja o budowie garażu była niekorzystna dla spółki w momencie jej podejmowania. Ponadto spółka nie ma wpływu na politykę parkingową miasta, od której zależy ryzyko inwestycji, w związku z czym tym bardziej taką decyzję należałoby uznać za złą dla spółki, podjętą bez należytej staranności.
      • hecer Re: 11.03.12, 22:59
        konsekwencje tej decyzji pewnie widać w wynikach spółki. Miesięcznie straty sięgają pewnie dobrych 50-80 tys zł... Rocznie to jest 600tys - 1 mln zł strat.

        Żeby komuś zrobić dobrze na 1-3 mln zł trzeba spowodować roczne straty na bańkę.

        Kabo to jeszcze cięższy przypadek. Dwie bańki za działkę, a głupi most na Wschodniej to 700 baniek, nie licząc jeszcze kosztów budowy dalej tego gniota, przebudowy układu komunikacyjnego staromostowej, kosztów zamknięcia starego mostu dla mieszkańców...

        Ot, tak sobie gospodarzymy po toruńsku.
      • szlachcic Re: niegospodarność? 12.03.12, 20:48
        hecer napisał:

        > przecież przed wybudowaniem garażu podziemnego parkowanie koło kościoła garnizo
        > nowego kosztowało 1-1.5 zł. I abonamenty były dużo tańsze. Poprzedni dzierżawca
        > tego terenu mówił kiedyś w gazecie o tym, że takie ceny jakie mają Targi Toruń
        > skie są nierealne.

        nie trzeba byc dzierzawca aby wiedziec ze ceny byly wzieta z sufitu
        a moze cena jest wysoka poniewaz Zawal serwuje kierowcom 2 spacery po 10 minut kazdy
        Czy dla zdrowia oplaca sie sknerzyc ta zlotowke?
        Czy wiesz ile kosztuja leki na serce? Zawal mysli perspektywicznie!!!!!!
        20 letni kierowca bedzie wykupywal 1 godzinny parking. No bo dluzsze parkowanie jest tepione przez Zawala poprzez zwiekszanie ceny. Wiatr po pustym parkingu musi hulac bez przeszkod!!!!!! I taki kierowca zapierd..... 10 minut do punktu docelowego czyli np do UMT.
        Tam napotyka urzednika oszoloma, poieszalego i leniwego. I taki kierowca patrzy na zegarek.
        Urzedas musi go zalatwic w 39 min max. 10 minut musi zostac bo trzeba doleciec do parkingu, bo jak nie zdarzysz to ci dopierd..... 30 zl za spoznienie.
        a spoznienie u zawala jest bardzo zle widziane!!!!!! Na tym miejscu spokojnie moglby hulac wiatr a tak dupa.
        No i czy taki kierowca dostanie kiedys Zawala, oj przepraszam zawalu?
        Zdecydowanie nie!!!!!!
        Zawal zapewbnia mu codzienne cwiczenia, kierowca oszczedza kupe kasy na kardiologa i na leki
        Same plusy

        > Zasadniczy problem prawny dla "menadżera" różnych głupich pomysłów jest taki -
        > prezes spółki odpowiada za przestępstwo z art 296kk jeśli działa na jej szkodę

        a moze wyczuwa rynek?
        daj mu toche czasu, za 5-6 lat dojdzie do optymalnych cen, moze maxymalnie 10 lat, a juz na pewno po 15 latach ceny beda ze sie nie bedziesz mial czego czepiac
        3% na rok i za 15 lat bedzie oblozenie 60%
        • jerzy_gw Re: niegospodarność? 13.03.12, 09:06
          szlachcic napisał:

          > Tam napotyka urzednika oszoloma, poieszalego i leniwego. I taki kierowca patrzy
          > na zegarek.
          > Urzedas musi go zalatwic w 39 min max. 10 minut musi zostac bo trzeba doleciec
          > do parkingu, bo jak nie zdarzysz to ci dopierd..... 30 zl za spoznienie.

          Jakie spóźnienie? Czy coś się zmieniło na tym parkingu? Gdy tam bywałem, przy wyjeździe w okienku płaciło się za liczbę wszystkich godzin pobytu, a nie karę. Oczywiście zawsze o 5 min przekroczyłem określoną godzinę i musiałem płacić za kolejną całą.
          Dlaczego na tym parkingu nie można płacić za rzeczywisty czas parkowania jak w wielu innych miastach i tego typu rozwiązaniach!? Przecież jest do tego system (okienko + automat).
    • roger_wolff Brak obłożenia 12.03.12, 00:50
      "Z jednej strony powinno nas to cieszyć, bo dowodzi, że na Starówce miejsc postojowych nie brakuje"

      Brawo,Brawo, po prostu GENIUSZ nikt z nas by na to nie wpadł, tylko nasz nieoszlifowany diament jako jedyny wykracza poza te nasze nic niewarte frazesy, bełkoty sfrustrowanych internautów... Piękna idea przerobić parking na garaż... GENIUSZ.....
    • zustoformapodatku Re: Kolejna promocja parkingowa na pl. św. Katarz 12.03.12, 11:21
      Parking na Katarzyny powinien być atrakcyjny również dla mieszkańców starówki - w nocy parking stoi pusty, za to za dnia mieszkańcy wyjeżdżając z niego tworzą miejsca dla osób które przyjechały tylko na parę godzin. Większość mieszańców starówki ma stare samochody i nie stać ich na 150zł miesiecznie - na legalu mogą parkować za 20zł...
      Podstrefę B trzeba zwiększyć bo tam gdzie była kiedyś teraz jest pustka.
    • zustoformapodatku Re: Kolejna promocja parkingowa na pl. św. Katarz 12.03.12, 11:23
      btw poza tym powinna być opcja parkowanie w nocy np. za 10zł. Opcja dla różnej maści gości hoteli itp. Równa atrakcyjna stawka dla wszystkich.
    • poczuj_roznice Kolejna promocja parkingowa na pl. św. Katarzyny 12.03.12, 17:37
      uf, jeszcze kilka desperackich promocji i obłożenie parkingu dobije do 30%.
      Zawal to ma jednak łeb nie od parady!

      Tylko czekac, kiedy zaczną podnosić ceny, bo przeciez tak dobrze sie abonamenty sprzedają....
Inne wątki na temat:
Pełna wersja