schoko123
14.03.12, 21:38
Prof. Radzimiński sam się podłożył - bezczelnym zachowaniem w czasie wystąpienie kontrkandydata i lekceważącym stosunkiem do studentów: określenie w stylu beznadziejny student i "normalny" student w ustach rektora to kpina! poza tym ironia w stronę samorządu studenckiego czy pytania od studenta .......
Ponadto pracownicy: nie tylko nauczyciele akademiccy pracują na tej uczelni!