Street View. W Bydgoszczy nie ma nic do oglądania

23.03.12, 12:01
Myslalem ze wchodze na torun.gazeta.pl a okazuje sie ze to bydgoszcz? Chcecie na siłę skłócić dwa miasta, żeby rywalizowały? Słabe
    • sexyhero Re: Street View. W Bydgoszczy nie ma nic do ogląd 23.03.12, 12:17
      "Bydgoszczy nie ma nic do oglądania"

      Za takie coś Pan Dziennikarz powinien zostać zamknięty w pokoju z uzbrojonymi członkami stowarzyszenia Metropolii Bydgoskiej :)

      Jak można dać taki tytuł ? Redakcja ma jakieś dodatkowe profity za to, że w komentarzach macie wojne desperatów z obu miast ? Tytuł powinien brzmieć "Skandal, google pomineło atrakcyjne miejsca w Bydzi" i tyle, wszystko by było ok.
      • alienisko Toruń Gazeta.pl. Nie ma dziennikarzy 23.03.12, 12:42
        taki powinien być tytuł :P
      • cromio Wszyscy jestesmy manipulowani; dziennikarze mają 23.03.12, 15:26
        prosty przekaz: pisać tak, aby było najwięcej kliknięć. Bo to przekłada się na sprzedaż reklam. I tylko o to chodzi.
        Wszyscy jesteśmy ofiarami celowych zabiegów: jątrzące tytuły, "powieści" w odcinkach (patrz: krótki tekst rozbity na 9 odcinków - czytaj 9 kliknięć, wzbudzanie emocji (świeży przykład: "DRAMATYCZNA zmiana pogody" (chodziło o to, że temperatura z 15 spadnie do 5 stopni) itd.
        Media, a głównie internet, to jedno wielkie goowno !
    • naubyd panie dziennikarzu puk puk w czółko 23.03.12, 12:41
      Fakt jest faktem, a tytuł idiotyczny, kpiarski i doskonale wpisuje sie w machinę kształtowania toruńskiej opinii o Bydgoszczy
      • tortor5 Re: panie dziennikarzu puk puk w czółko 23.03.12, 13:51
        A które bydgoskie ulice chciałbyś zobaczyć w google? Może Chodkiewicza? Gdańską? Dworcową? Śniadeckich? Grunwaldzką? A najlepiej wszystkie razem po godzinie 20.
        • sexyhero Re: panie dziennikarzu puk puk w czółko 23.03.12, 14:32
          tiny.pl/hpr3n
          Jest pare ladnych miejsc. Ich brak jest spora wpadka. Jeszcze jakis Myślęcinek i gitara, kazdy by byl zadowolony.
          • i-marszi Re: panie dziennikarzu puk puk w czółko 23.03.12, 14:58

            > tiny.pl/hpr3n
            > Jest pare ladnych miejsc. Ich brak jest spora wpadka. Jeszcze jakis Myślęcinek
            > i gitara, kazdy by byl zadowolony


            Ale to chodzi o ulice (street view) a nie miejsca ,czy budynki :)
            • ethanak Re: panie dziennikarzu puk puk w czółko 23.03.12, 16:26
              >
              > Ale to chodzi o ulice (street view) a nie miejsca ,czy budynki :)

              No właśnie - Gdańska, Cieszkowskiego, Długa, Aleje Mickiewicza, Paderewskiego, Libelta, itd.itp. W Bydgoszczy jest mnóstwo miejsc do pokazania.
        • naubyd Re: panie dziennikarzu puk puk w czółko 23.03.12, 17:05
          Tak własnie te. Są bardzo ładne ale skoro byłeś tam 10 lat temu to nie wiesz. Dworcowa jest piękna. Gdańska po remoncie super. Generalnie takich okazałych kamienic u Was nie znajdziesz :). Stare miasto i wyspę z widokiem na Operę spoko można pokazać i nie będą mniej ciekawe niż puste ulice SM w Toruniu (na googlach oczywiście)
    • abcon Toruńskie dziennikarstwo....szkoda słów. 23.03.12, 15:07
      Toruńskie dziennikarstwo....szkoda słów
      • salzbeer Re: Toruńskie dziennikarstwo....szkoda słów. 23.03.12, 15:39
        abcon napisał:

        > Toruńskie dziennikarstwo....szkoda słów

        Widzisz tutaj coś,co choćby otarło się o dziennikarstwo?Ktoś dorabia do kieszonkowego i tyle.
    • szlachcic Street View. W Bydgoszczy nie ma nic do oglądania 23.03.12, 17:56
      Kolejny artykul potwierdza tylko moje spostrzezenia ze dziennikarze GW to ludzie przypadkowi
      Artykul o niczym, dobija go to ze jest o Byd, a sprawe dopelnia ze dziennikarz GW w zasadzie bazuje na konkurencyjnej gazecie
      • nitryfikator Re: Street View. W Bydgoszczy nie ma nic do ogląd 23.03.12, 20:54
        jestem z Torunia i w pełni się zgadzam że artykuł to kolejne wkładanie kija w mrowisko. ale póki takie działanie przynosi skutki i pojawiają się komentarze antybydgoskie i antytoruńskie dopóty będą takie artykuły. niektórym po prostu potrzeba iść po rozum do głowy, skoro nie potrafią napisać normalnego i ciekawego artykułu. Oczywiście najłatwiej usiąść z tyłkiem w redakcji i wrócić od odgrzewanego kotleta którego można przypisać do każdego wydarzenia w Toruniu lub Bydgoszczy....
        czy redakcja kontroluje co się u nich pisze (głupoty) ?
Pełna wersja