Giedrys: Miasto nie ma pomysłu na salę koncertową

26.03.12, 21:28
Proponuję jedno najzdrowsze rozwiązanie dla Torunia: obudzić się wreszcie i przestać grać metropolię! Bo to się może kiedyś bardzo źle skończyć.
Toruń jest za małym miastem na takie megalomańskie przedsięwzięcia! Niech władze tego miasta przestaną w końcu sobie roić, że Toruń to pierwsza liga w Polsce, bo to głupi podsycany przez miejscowe elity mit. Należy znać swoje miejsce w szeregu! Nie można w nieskończoność "wisieć" na potencjale sąsiedniej Bydgoszczy i udawać, że się jej dorówna, a już tym bardziej innym prężnym ośrodkom w naszym kraju.
Toruń pod obecnym zarządem staje się coraz większym zad...iem, a marzenia i aspiracje ma co najmniej krakowskie. A to kosztuje! Kto to będzie spłacał? Już niedługo zabraknie hojnego toruńskiego marszałka sypiącego groszem dla swego miasta bez opamiętania, budżet miasta się skurczy, bo tak de facto przychody są coraz mniejsze. Kultura, choćby i ta najwyższa, dochodów nie zapewni - wprost przeciwnie! Czas na obudzenie!!!
    • jedrek95 Re: Giedrys: Miasto nie ma pomysłu na salę koncer 26.03.12, 22:58
      na potencjale sąsiedniej Bydgoszczy - a ten potencjał to skąd się wziął ? gdyby nie chapnięcie województwa i kierowanie wszystkich środków do woj Bydgoszczy a często poprzez jednoczesna likwidację w innym mieście. Jaką instytucje kultury wybudowano do 75 poza Bydgoszczą ? Jak wtedy dzielono fundusze ?! Miłego samozadowolenia
      Należy znać swoje miejsce w szeregu! - ech te pruskie ciągotki
      • naubyd Re: Giedrys: Miasto nie ma pomysłu na salę koncer 26.03.12, 23:05
        piłeś dziś coś? Nie umiesz czytać? NIe czaisz o czym ta dyskusja?
      • arafat11 Re: Giedrys: Miasto nie ma pomysłu na salę koncer 27.03.12, 02:39
        na potencjale sąsiedniej Bydgoszczy - a ten potencjał to skąd się wziął ? gdyby
        > nie chapnięcie województwa i kierowanie wszystkich środków do woj Bydgoszczy a
        > często poprzez jednoczesna likwidację w innym mieście


        widzisz jedrku troche slabo znasz historie...potencjal bydgoszczy gwaltownie podskoczyl tak ze 200 lat temu...a nie 50 czy 60 lat temu...w tym czasie torun sie rozwijal slabo, z mala przerwa w dwudziestoleciu wojennym, gdzie sztucznie stymulowano wzrost poprzez wielkie regionalne inwestycje i utrzymywanie rzeszy urzednikow w malym miescie co dawalo zludzenie potegi i bogactwa...


        Jaką instytucje kultury
        > wybudowano do 75 poza Bydgoszczą


        wiesz, z eto nie byl okres na budowe instytucji kulturalnych ale hut i innych zakladow...a tych u was zbudowano duzo...przy okazji umk i starowke odnowiono na pic, tak w ramach kultury...

        a teraz Ty wymien te liczne instytucje kultury, ktore powstaly w toruniu pomiedzy 1975 a 1999 rokiem....


        Należy znać swoje miejsce w szeregu! - ech te pruskie ciągotki


        jedrku, piszac to jako torunianin chyba rozumiesz absurd tego wyrazenia?
    • diego_f Giedrys: Miasto nie ma pomysłu na salę koncertową 26.03.12, 23:32
      Święte słowa panie radektorze!! Nic, tylko przyklasnąć!!
      Ale obawiam się, że ci, do których one mają dotrzeć, i tak nie wezmą ich pod uwagę. Hala ma być i pewnie będzie, jako kolejny pomnik rządzących. I nikogo teraz nie obchodzi, że dołączy do panteonu bezsensownych inwestycji w tym mieście, do których trzeba będzie w przyszłości dopłacać - pomijam już kwestie kredytu itp.
      Rządzący nie mają żadnego pomysłu na halę i jej użytkowanie w przyszłości, tak jak nie mieli pomysłu na Motoarenę i tak, jak brakuje pomysłu na halę sportową. Ważne, że będzie wybudowane i to wszystko. A że jest niepotrzebne, to mało kogo obchodzi. Postawić trzeba i basta! Niech inni nam zazdroszczą. Tylko że ci inni nie zazdroszczą, a się śmieją.
      Biznes-plan hali? Śmiechu warte... Która z ostatnich dużych inwestycji miała jakikolwiek biznes-plan? Wszystkie łączy jedno - nieprzemyślane, niepotrzebne i przynoszące straty. Choć bym zapomniał... mamy być drugim Mediolanem i czymś tam jeszcze... Niektórzy myślą, że wystarczy rzucić kilka pustych frazesów, a lud to kupi, że inni przyjmą czcze gadanie o drugim Mediolanie bez mrugnięcia okiem, bo to tak ładnie brzmi.
      Ma pan rację pisząc o koncertach. Wystarczy spojrzeć na mapę tegorocznych koncertów i zobaczyć w jak dużych ośrodkach w większości zostaną zorganizowane. Kto przyjedzie na koncert do 200-tysięcznego miasta? Może jakiś pop-dziadek i to wszystko. Bo za gwiazdę trzeba płacić, a jak tu zebrać kasę, jak na koncert na Motoarenie może wejść max. 15 tys osób? To lepiej zrobić taki koncert w Chorzowie, W-wie czy Poznaniu, gdzie na dzień dobry jest 30 tys ludzi. Niestety, te argumenty nie przemawiają, bo hala ma być i basta. Tak jak Motoarena, hala sportowa, parking podziemny i tunel dla pieszych na Rapackiego.
      Gratuluję raz jeszcze artykułu, choć boje się, że on i tak nic nie zmieni.
    • zustoformapodatku Re: Giedrys: Miasto nie ma pomysłu na salę koncer 27.03.12, 01:26
      Niech miasto udowodni że potrafi ogranizować ogromne imprezy dla różnych targetów na motoarenie oraz w nowo budowanej sali sportowej.

      Np. na motoarenie wielka impreza techno, lasery, światła, pirotechnika. Wielka impreza muzyki elektronicznej, spory target na to jest, miejsce też pasujące - proszę bardzo działać...

      Była mowa o kosztach 6mln + 2mln = 8mln, wiec tutaj min 10mln zł a w praktyce pewnie 20mln bo skala większa.

      Wiec nagle płaczemy nad pustym parkingiem za 10mln a tu nagle co roku bedzie szło 10-20mln na utrzymanie jednego obiektu :))

      Na remont basenu na bażyńskich nie ma 9 mln, teatr ma mniejsze dotacje itd.

      Poza tym boli że miasto sie nie uczy na swoich błędach, według mnie dla nich cel jest jeden: wybudować i dać etaty swoim. 50-70 osób znajdzie prace i nie będą to ludzie rekrutowani przez ogłoszenie na pracuj.pl !!!
    • j-44 Gałek wróć! 27.03.12, 09:03
      To symboliczne zawołanie.Bo teraz nie ma co narzekać.Trzeba nam ludzi z otwartą głową i pomyslami. Może,ale nie musi to być od razu Camerimage. Może Festiwal Bethowena,na wzór berliński - na przykład.Może inny - nie mam pojęcia,ale wiem,że MOŻNA!
      To nie jest ważne,że Toruń ma ok.200 tysięcy.Toruń jest przy autostradzie.I skok do Torunia jest żabim skokiem.
      Uniwersytet też mógłby zająć się promocją NAUKI. Nic tak nie ściąga ten świat,jak Kongresy ze znakomitą obsadą.
      A w tvn24 teraz w pogodzie - sylweta Starego Miasta. To już COŚ!
    • montenegro5 Giedrys: Miasto nie ma pomysłu na salę koncertową 27.03.12, 09:40
      Dyskusja dyskusją ale dlaczego EVENTY a nie wydarzenia??????????
    • pontrikontri Żydowicz wam wyprowadzi forse tak jak z Łodzi 27.03.12, 11:02
      Jego pomysły to cygańska zupa z gwoździa, słomiany mis, który ma mu zapewnić stałe utrzymanie za cenę jakiegos badziewia architektonicznego po którym bedzie hulał wiatr.
      • obraza.uczuc.religijnych Re: Żydowicz wam wyprowadzi forse tak jak z Łodzi 27.03.12, 11:20
        A Zaleski wyprowadził nam już kasę z Torunia.
    • hecer Miasto nie ma pomysłu na miasto 27.03.12, 16:00
      Na tym polega specyfika naszych samorządowców: brak pomysłów. Projekty, które realizują są wymuszone dostępnością środków europejskich a nie potrzebami mieszkańców. Każdy wydatek na środki trwałe uznawany jest z automatu za "inwestycję" - menadżer czy ekonomista dostałby zawrotu głowy słysząc te bzdury. Jaka jest stopa zwrotu z tych tzw. rzekomych "inwestycji"?

      Co ciekawe, na żadną z tych "inwestycji" Toruń nie ma pieniędzy. Cały wkład własny w projekty, jakie realizowane są w Toruniu pochodzi z kredytu. Nie mamy ani grosza dziś. A przyszłość to spłata kredytów, rat i odsetek od tego zadłużenia - co spowoduje załamanie finansów samorządu, zniknięcie nadwyżki operacyjnej.

      Zapaści finansowej towarzyszyć zaś będzie konieczność... utrzymania kosztownych, zaplanowanych bez głowy obiektów.

      Jeśli ktoś planuje działania inwestycyjne to musi znaleźć środki nie tylko na inwestycje ale również na wzrost kosztów operacyjnych! Gdy przedsiębiorca otwiera fabrykę musi mieć pieniądze na zatrudnienie w niej ludzi, kupienie maszyn, zakup materiałów, zbudowanie sieci sprzedaży, wzrost nakładów na promocję produktu... W Toruniu to jest niemożliwe - przy tym budżecie jaki mamy nie stać nas na utrzymanie istniejących instytucji a co tu mówić o zapewnieniu im finansowania na prowadzenie działalności adekwatnej do poniesionych nakładów na kubaturę.

      Bez wahania mogę powiedzieć - ci, co rządzą Toruniem, wyrządzają mu ogromną szkodę, hamują rozwój miasta na całą dekadę, myślą wyłącznie o własnej karierze, o przecinaniu wstęgi, a nie o przyszłości miasta.

      Dla mnie ci ludzie to najwięksi szkodnicy w ostatnich 2 dekadach, od 89 roku.


      Miejska kasa jest pusta. Są dostępne dotacje. Co robić? Zadłużyć się, żeby je wziąć.
    • jot9 No bo jest jednak kilka ważniejszych rzeczy 27.03.12, 18:25
      A jak tam z dokończeniem trasy "wschodniej"? Czy ona już na stałe będzie się kończyć na placu Daszyńskiego? Co ze średnicówką? No i może jednak przydałoby się zrestaurować Bulwar Filadelfijski? To wszystko dla mieszkańców, dla turystów, dla biznesu, chyba pilniejsze do realizacji niż sala koncertowa, której sukces (niekoniecznie nawet komercyjny) jest bardzo wątpliwy. Bo rzeczywiście jest trochę przestrzeni o różnej powierzchni i kubaturze w Toruniu, będzie jeszcze więcej a pomysły na ekskluzywne wykorzystanie dyskusyjnej urody sali "Jordankowej" jakoś nie rokują dobrze. Więc może skupić się na tym, co potrzebne jest na pewno?

      Aaa, sądzę też, iż zdecydowanie większym powodzeniem cieszyłby się porządny aquapark (bo w Toruniu brak jest nawet jednego porządnego basenu po prawej stronie Wisły) połączony linią tramwajową ze starówką (z Motoareną, galeriami handlowymi i pięknym parkiem po drodze) niż hala koncertowa za 200 mln.
    • boczipl Giedrys: Miasto nie ma pomysłu na salę koncertową 27.03.12, 21:39
      Święta prawda, że to inwestycja bezsensowna, a przynajmniej nie teraz, kiedy Zaleski zadłużył nas już po uszy. I na pewno nie z obecną ekipą, która nie ma określonej koncepcji na to, jak ją w pełni i sensownie wykorzystać. Ponadto, bardzo smutne jest to, że kto powinien się kompetentny (przynajmniej taki powinien być...) w tej sprawie odezwać, przemilczy to. I jego znajomi, między innymi ci, którym załatwi fuchę w sali koncertowej też to przemilczą i tak wózek ignorantów będzie turlał się dalej i prześlizgiwał?
      • zustoformapodatku Re: Giedrys: Miasto nie ma pomysłu na salę koncer 28.03.12, 00:04
        Tu jest prosta zasada Unia "daje" wiec musimy brać. Czyli 50mln dają a my bierzemy kredyt na 150 mln.

        Ja rozumiem odwrotne proporcje, grzechem byloby nie skorzystac ale fakt jest taki ze 150mln to kredyt.



Pełna wersja