jojujacy
01.04.12, 18:45
Toruń dostanie dodatkowe 100 mln zł unijnego dofinansowania na Most Wschodni. Tym samym dofinansowanie unijne dla tak oczekiwanej przez mieszkańców inwestycji wzrośnie z 327 mln zł do 427 mln zł.
To wielki sukces naszych nieustających starań o to, aby Toruń otrzymał należny mu poziom dofinansowania, taki, jaki mają inni beneficjenci z tej samej listy Programu Operacyjnego Infrastruktura i Środowisko - mówi prezydent miasta Michał Zaleski.
Prezydent podaje przykład Gdańska, który dostał 85 % dofinansowanie dla Trasy W-Z, mimo że sam jest inwestorem i tak, jak Toruń, dla dofinansowania z UE musi zapewnić wkład własny. Wbrew wcześniejszym głosom z ministerstwa okazuje się, że maksymalne, 85 % dofinansowanie dostają nie tylko inwestycje, których inwestorem jest GDDKiA ( gdzie państwo zapewnia wkład własny ).
Mimo, że nie udało się nam uzyskać maksymalnego 85 % dofinansowania ( wzrost z 327 mln zł do 427 mln zł oznacza dofinansowanie na poziomie 70 % kosztów kwalifikowanych ) , to i tak jest to spory sukces. Wcześniej dofinansowanie wynosiło 327 mln zł, czyli około 50 % kosztów kwalifikowanych.
Jak twierdzi nasz informator, dodatkowe dofinansowanie na most to efekt styczniowych rozmów w ministerstwie prowadzonych przy okazji zawirowań wokół decyzji środowiskowej. W zamian za zwiększone dofinansowanie Toruń nie będzie się domagał bezpłatnej obwodnicy A1 i zachowania węzła z krajową "jedynką" w Czerniewicach. Dodatkowe 100 mln zł dofinansowania na most dla Torunia to niewielka kwota w porównaniu z ewentualną stratą ( dla spółki państwa z koncesjonariuszem GTC ), gdyby obwodnica A1 była bezpłatna do roku 2039 czyli do końca koncesji.
Zwiększone dofinansowanie na most to także spora ulga dla finansów zadłużonego miasta.Pieniądze te istotnie wpłyną na zmniejszenie długu związanego z budową sali koncertowej na Jordankach, której szacowany koszt wynosi prawie 200 mln zł.
Przy dodatkowych 100 mln zł dofinansowania unijnego na most , 56 mln zł jakie Toruń dostał z Regionalnego Programu Operacyjnego dla sali koncertowej i niższych cenach, które mogą wyjść w przetargu, może się okazać, że realizacja sali koncertowej na Jordankach w ogóle nie spowoduje powiększenia obecnego zadłużenia.
Więcej w poniedziałkowych Nowościach.