j-44
03.04.12, 13:39
Jury konkursowe wybrało ten ,a nie inny projekt.
Jury ,jak wiem,miało do dyspozycji opinie ekspertów.
Mogło wybrać projekt krakowskiego architekta Loeglera,mogło warszawskiego Budzynskiego.
Czy dzisiaj żal? Może.
To jest gdybanie.
Nie wyobrazam sobie,a może nie potrafię, by zmienić projekt i projektanta i powiedzieć sobie,że nie przejmujemy się do tej pory wydanymi pieniędzmi.
Zawsze pozostanie pytanie - czy postępujemy słusznie.