tekatorunska
04.04.12, 12:52
Dlaczego projektowanie sali koncertowej zajęło ponad trzy lata? W czym tkwi grzech pierworodny tej inwestycji? Odpowiedzi na te pytania próbowali znaleźć radni z komisji rewizyjnej. Krystyna Dowgiałło (PO), szefowa komisji rewizyjnej: "Najlepszym dowodem, że gniot został przyjęty i znalazł się jako ogłoszenie przetargowe to to, że ja oraz kolega i koleżanka z komisji, czytając wnikliwie dokumenty, wypatrzyliśmy podstawowe błędy. W tej samej dokumentacji raz się pisze, że scena ma mieć 20 m szerokości, a raz, że 30 m, raz, że 15 m wysokości, a raz że 20 m, w różnych załącznikach". Cały zapis z wtorkowego posiedzenia można znaleźć tutaj: wojciechgiedrys.redblog.pomorska.pl/komisja-rewizyjna-o-sali-koncertowej/