robgorpl
12.04.12, 09:38
To już są kpiny! Niech sobie protestują, ale pod oknami albo w siedzibie tych, którzy o poruszanych kwestiach decydują! Co mają do tego kierowcy, ludzie wracający z pracy przez i tak permanentnie zapchany most (z suwakiem "zaleskim")? Tym, którzy wydali zgodę na coś takiego gwarantuję wielką awanturę jeśli nie dotrę na czas do domu, albo spóźni się autobus. PS. W jaki niby to sposób ma to uzmysłowić politykom w jakich warunkach żyją te rodziny? Trzeba było myśleć przed wyborami...