Gość: ostrowska
IP: *.tvk.torun.pl
12.04.12, 19:47
Żałosny spór - żałosny teatr. Czytelnik jaki by nie był, jedno wie na pewno ostatnio serwowane przez Horzycę sztuki są poniżej przeciętnej, niestety. Zastanowiłabym się nie nad ilością granych sztuk, a jakością przestawień. Sztuk gra się całkiem sporo jak na niewielki teatr, a sukces frekwencyjny Pani Dyrektor zawdzięcza środowiskom uniwersyteckim. Ale i w naszych szeregach coraz częściej do głosu dochodzi przekonanie o marnocie teatru. Nie jesteśmy w stanie jednoznacznie określić gdzie leży błąd, bo zarówno wybór repertuaru jak i sami reżyserzy do ambitnych nie należą. Co do sali - teatr nie musi wychodzić ze swego budynku, przynajmniej dopóki nie wyjdzie poza ograniczone horyzonty własnej działalności.