Na Starówce musimy bronić drobnego handlu [SONDAŻ]

17.04.12, 07:45
Najlepszym sposobem na bronienie tego drobnego handlu jest wspieranie go robiąc tam zakupy. Tyle ze podejrzewam ze mimo że każdy powiedziałby ze oczywiście drobny handel jest cacy, to zakupy i tak robi gdzie indziej. Mozna opowiadac o strategiach, zmniejszaniu bezrobocia itp. ale podstawowe pytanie brzmi "czy pojedynczy klient ma płacic więcej za te rzeczy?". Cała ta akcja to niestety po części zawracanie kijem Wisły.
    • marcin.grzegorz Re: Na Starówce musimy bronić drobnego handlu [SO 17.04.12, 08:40
      Idzie wielka powódź, która ma zalać pole buraków i pole ze zbożem. Co się najpierw zbiera? W PRLu najpierw zbierało się.... plenum KC PZPR. Tutaj autorka pisze, że: "KE powołała też specjalny komitet nadzoru nad rynkiem handlu detalicznego..." a oprócz tego wpisze się ochronę małego handlu do jakiś tam ważnych, najważniejszych dokumentów... czyli mamy ntą powtórkę z rozrywki - jeden wielki socjalizm, sterowanie ręczne, gospodarka planowa, tony dokumentów i biurokracji... która kosztuje miliony złotych... z naszych podatków.


    • j-44 Jak to robić? 17.04.12, 08:59
      Trzeba najpierw wiedzieć - co. Jaki rodzaj handlu i czym miasto by widziało na terenie Starówki.
      W posesjach należących do gminy - łatwiej.
      Na posesjach prywatnych powinna działać marchewka i kij opłat podatkowych.
      Nie wiem,czy takie miejscowe prawo można uchwalić,ale najwyższe stawki powinien płacić właściciel wynajmujący pomieszczenia dla np.banku.I tym "modełkiem" można by myśleć o obniżeniu podatków od nieruchomosci gdy wynajmie się to z listy usług preferowanych przez miasto.
      A stawki powinny być skuteczne,to znaczy -mocno zróżnicowane.
      Chciałoby się zapytać,czy po głupią żarówkę muszę jeździć ze Starówki do budowlanego
      hipermarketu?
      • na.szage Re: Jak to robić? 17.04.12, 09:10
        do j-44 chciało by się odpowiedzieć w czym mieszkańcy Rubinkowa są gorsi od mieszkańców starówki ?? DOŚĆ DYKTATU STARÓWKI !
    • na.szage Na Starówce musimy bronić drobnego handlu [SONDAŻ] 17.04.12, 09:07
      Większość Torunian wpada na starówkę miło spędzić czas i tak POWINNO BYĆ. Może niech Pani redaktor i Gazeta Wyborcza ocknie się w końcu - 90% torunian nie ma czasu robić drobnych zakupów na starówce. (w centrach i bliżej domu jest po prostu szybciej !! - i tak przy okazji parkowanie nie jest tak ważne jak fakt, że wszystko można kupić w jednym miejscu pod dachem) Małych sklepów spożywczych brakuje ?? NIE Pretensje możecie mieć w GW tylko i wyłącznie do właścicieli kamienic (koszt najmu oni ustalają i to jest ich święte prawo). Faktem jest, że właściciele liczyli na wieczne dojenie wynajmujących i tu jest prawdziwy problem. Teraz oczywiście najgłośniej krzyczą o umieraniu starówki. Ona NIE UMIERA ona się zmienia. Rynek racjonalizuje wygórowane ceny ! Starówka: knajpy, kawiarnie, restauracje, biura, banki! - Lubię To
    • j-44 A w Sopocie 17.04.12, 09:12
      Wlaśnie poczytałem w GW jak Sopot broni "monciaka" przed zalewem bankowym.
      Miła wiadomosć dla naszych radnych.Można nie myśleć - można skopiować!
    • gigitorun Brawo Gazeta! Trzeba iść krok dalej! 17.04.12, 09:52
      Gratuluję Gazecie trafnej diagnozy sytuacji. Myślę, że cała akcja wspomagania handlowców ze starówki powinna iść krok dalej. Jeżeli władze miasto są takie nieprofesjonalne i nie potrafią wspomóc handlowców powinna to zrobić Gazeta Wyborcza.

      Proponuję zrobić specjalne strony w Gazecie Toruń na których całkowicie bezpłatnie będą reklamować się przedsiębiorcy z małych sklepików na starówce. Oczywiście "za darmo" odnosi się również do szaty graficznej, którą przygotują graficy Gazety.

      Pozostałym przedsiębiorcom natomiast żadnych ulg, tylko ponieść ceny ogłoszeń o 50%, a firmom w centrach handlowych o 100%, bo oni przecież niszczą handel na naszej ukochanej starówce. Trzeba także limitować liczbę ogłoszeń, które będą dostępne dla centrów handlowych. Niech odczują, że Gazeta nie godzi się na ich dominację!

      Oczekuję, że Gazeta pokarze, że naprawdę chce wesprzeć handel na starym mieście!!!
      • hening Re: Brawo Gazeta! Trzeba iść krok dalej! 17.04.12, 10:12
        Urzędniku ! Bierzesz nasze pieniążki i rzucasz nam kłody pod nogi. Urzędnicy Państwowi zostają wybierani ,by służyć mieszkańcom , a nie im szkodzić !
        • gigitorun Re: Brawo Gazeta! Trzeba iść krok dalej! 17.04.12, 10:22
          hening napisał(a):

          > Urzędniku ! Bierzesz nasze pieniążki i rzucasz nam kłody pod nogi. Urzędnicy
          > Państwowi zostają wybierani ,by służyć mieszkańcom , a nie im szkodzić !


          Zgadzam się w 100%, ale na razie trudno. Przyjdzie pora by zmienić urzędników - teraz dobrze byłoby gdyby to Gazeta wsparła nasz lokalny handel! Pokażmy, że potrafimy sami lepiej!
      • hobbes1980 Re: Brawo Gazeta! Trzeba iść krok dalej! 17.04.12, 13:47
        > Proponuję zrobić specjalne strony w Gazecie Toruń na których całkowicie bezpłat
        > nie będą reklamować się przedsiębiorcy z małych sklepików na starówce. Oczywiśc
        > ie "za darmo" odnosi się również do szaty graficznej, którą przygotują graficy
        > Gazety.

        I jak zobaczysz na specjalnej stronie internetowej ze w centrum jest sklep żelazny to własnie tam pojedziesz kupic gwoździe? Ty tak na serio? ;)

        > Pozostałym przedsiębiorcom natomiast żadnych ulg, tylko ponieść ceny ogłoszeń o
        > 50%, a firmom w centrach handlowych o 100%, bo oni przecież niszczą handel na
        > naszej ukochanej starówce. Trzeba także limitować liczbę ogłoszeń, które będą d
        > ostępne dla centrów handlowych. Niech odczują, że Gazeta nie godzi się na ich d
        > ominację!

        Coraz bardziej mam wrazenie ze Twój post byl ironiczny... W sumie nie wiem nawet co wśrod powyższych pomysłow jest większa bzdurą.
        • gigitorun Re: Brawo Gazeta! Trzeba iść krok dalej! 17.04.12, 15:05
          > I jak zobaczysz na specjalnej stronie internetowej ze w centrum jest sklep żela
          > zny to własnie tam pojedziesz kupic gwoździe? Ty tak na serio? ;)

          w 100% na serio! Może faktycznie przesadziłem z tymi wyższymi cenami dla pozostałych, ale popatrz na to z innej strony.

          Instytucje publiczne zasłaniają się zasadami wolnego rynku, w tym zakazem pomocy publicznej. Czy stoi coś na przeszkodzie, by sklepy dostały możliwość darmowej reklamy w zamian za np. umieszcenie w witrynie plakatów zachęcających do kupowania Gazety Wyborczej! Z tego co się orientuję to jest to legalne!

          Gazeto! Do dzieła! Rozruszajmy handel na starówce sami. Pokażmy, że potrafimy sami!
    • nemesis77 Na Starówce musimy bronić drobnego handlu [SONDAŻ] 17.04.12, 10:18
      Tu nie chodzi o to aby cokolwiek zakazywać aby wspomóc starówkę. Nie ma sensu na przykład w tej chwili zakazywać budowy nowych hipermarketów skoro już istnieją. Jak ktoś będzie chciał pojechać do hipermarketu to i tak pojedzie, do tego dalej niż do tego, który na przykład z pewnych powodów nie powstałby. Tu chodzi o to aby stworzyć normalne warunki funkcjonowania tym, którzy chcą coś robić na starówce, nie ważne czy to sklep, pub, bank. Starówka jest na tyle duża, że znajdzie się miejsce dla każdego.
      Nie rozumiem tego ataku na banki na przykład. Jeśli ich nie będzie to będą puste lokale, to one są symbolem upadku starówki a nie banki. Na Mostowej stoi już kilka lat spalona kamienica. Już wolę bank w niej aby tylko przestała straszyć.
      Trzeba rozwijać turystykę tak jak w innych turystycznych miastach ale hotele, hostele, restauracje dla turystów nie zapełnią całej starówki. Co z pozostałymi lokalami?
      Toruń to nie Kraków, Gdańsk, Wrocław. Miasto mniejsze, biedniejsze, brak inwestycji, brak nowych miejsc pracy, na samych restauracjach gdzie obiad kosztuje kilkadziesiąt złotych starówka nie oprze się w takim mieście. Turyści tylko pomagają i nic więcej.
      • nemesis77 Re: Na Starówce musimy bronić drobnego handlu [SO 17.04.12, 10:50
        Niektórym marzy się salon na starówce. Jaki salon? Kto będzie z niego korzystał? Pracownik Sharpa? W Krakowie w samych centrach usług powstało kilkanaście tys. nowych miejsc pracy, we Wrocławiu dzięki ARAW (szkoda, że w Toruniu nie ma takiej instytucji) 4 tys. W Gdańsku powstają nowe biurowce, zarobki jedne z wyższych w kraju. Co tu porównywać.
        Przy takim potencjale jaki ma Toruń nie będzie żadnego salonu. Miasto raczej pretenduje do roli przysłowiowego francuskiego miasteczka, w którym zostali sami emeryci grający w kule, do którego owszem przyjeżdżają turyści ale młodzi już dawno z niego wyjechali.

        To będzie skansen nie salon.
    • j-44 Banki 17.04.12, 10:46
      Proszę zrozumieć,że banki są tutaj świetnym przykładem.
      Jak w soczewce pokazują problem. Te "końcówki"banków chciały zaistnieć w miejscu najbardziej żyjącym miasta.Najlepiej na Szerokiej. I banki zaczęły płacić najwyższe żądane stawki.Poza tym te firmy objawiały się jako stały i solidny płatnik.
      Tę drogę już wcześniej niż w Toruniu,można było zauważyć w innych miastach.
      Paradoksem jest to,że banki wyparły handel,ergo -wyparły potrzebnych im ludzi !
      Mówię ja Wam - tylko polityka jak w Sopocie może zadziałać.
      Kij i marchewka.
      W parkingach też.
      • marcin.grzegorz Re: Banki 17.04.12, 10:59
        A dla mnie problem banków jest sztucznie nadmuchany. Ile procent lokali zajmują banki? Nawet jak jest ich 40 to stanowi to może 5-7% wszystkich lokali na Starym Mieście - jest dużo więcej pustostanów (na sprzedaż, na wynajem) niż tych banków. Niech nikt nie mówi, że poprzez banki właśnie zamknął się Matras na Szerokiej, czy Daichman.
    • hening Na Starówce musimy bronić drobnego handlu [SONDAŻ] 17.04.12, 11:15
      Nikt nie mówi i nie żąda by handel na Starówce zdominował cały Toruń. Są centra handlowe i chwała im za to - bo Starówka przy dzisiejszej liczebności mieszkańców, nie dałaby rady by tu wszyscy robili zakupy.Problem w tym ,żeby mała część mogła bez przeszkód wjechać i zaparkować na uliczkach dochodzących do Starego Rynku i do deptaka . Nowy rynek i przylegające uliczki mogą być idealnym parkingiem , jednocześnie stworzymy możliwość wspierania tu nielicznego handlu i usług a miasto zarobi więcej na parkowaniu. Urzędnicy powinni mieć premie od stanu i jakości przedsiębiorstw w mieście - wówczas zaczęli by się martwić ! Dziś czy Starówka prosperuje , czy nie mają zapewniony byt i śmieją się z nas zza suto zastawionych stołów !
      • hobbes1980 Re: Na Starówce musimy bronić drobnego handlu [SO 17.04.12, 14:04
        Ale nawet jeżeli to zrobisz z Nowego Rynku i częsci uliczek starówki parking (co jest złym pomysłem, sprzecznym z tym co robi się chyba w calym cywilizowanym świecie w centrach miast), to i tak nie osiagniesz tej wygody jaka daje parkowanie bezpośrednio pod centrum handlowym. Jak ktos jest tak leniwy że musiałby zaparkowac na Nowym Rynku, mając kilkaset metrów dalej parking podziemny, miejsca parkingowe od dworca PKS do Św. Katarzyny i calkiem sporo miejsc parkingowych w uliczkach od strony Baja Pomorskiego, to naprawde nie zachęcisz go mozliwościa zaparkowania na Nowym Rynku, bo i po co? Nie bardzo rozumiem dlaczego sprowadza się problem Starowki do problemu parkingow. Czy przyjazd do knajpy koniecznie wymaga samochodu? Raczej wręcz nie powinien;) Czy w Centrum ktokolwiek chce robic wielkie zakupy spozywcze, kupowac meble, AGD czy cokolwiek podobnego, co wymaga parkingu tuz obok? Jezeli tak to o ile nie pozwolimy samochodom swobodnie podjeżdżac pod drzwi kazdego sklepu to mozemy sobie odpuścic jakiekolwiek próby- centra handlowe zawsze wygraja czyms innym, chocby tym ze mozna tam spokojnie przejśc się miedzy sklepami przy gorszej pogodzie, bez potrzeby ubierania/rozbierania się co chwila. Tego typu wygoda oraz większy wybór i mniejszy dystans miedzy sklepami zawsze bedzie sprawial ze pewne typy działalności gospodarczej będa na Starówce nieopłacalne. Według mnie po prostu stawki za wynajem ktore dyktuja prywatni własciciele kamienic sa zbyt wysokie, co przeklada się na puste powierzchnie lub wysokie ceny. Skoro z centrum uciekaja nawet sieciowki, bo bardziej opłaca im sie wynając powierzchnie w galerii handlowej to co to oznacza? Czy aby nie to ze powierzchnia w galerii jest zwyczajnie tańsza? Albo chce się stanowic konkurencje, albo pozostaje płakac ze sie przegrywa, i tyle.
    • toronto666 Na Starówce musimy bronić drobnego handlu [SONDAŻ] 17.04.12, 16:22
      Skoro Pani redaktor hołduje w artykule zasadzie "nie wiem to się wypowiem" i ma tyle ciekawych pomysłów na biznes, to zastanawiam się czemu jeszcze nie otworzyła Pani żadnego sklepu z tymi produktami.

      Wszystko ładnie wygląda w teorii przed komputerem, wrzuci się wymyślony w 5 minut biznesplan, parę sloganów i artykuł gotowy. Kasa na koncie jest. Gorzej jak trzeba utrzymać sklep, firmę, opłaty porobić, a tu klientów brak. Sloganami przelewu do ZUSu się nie zrobi, sąsiadka za idee o lokalnym handlu, pracować nie będzie.

      Skoro takie sieciówki jak Deichman czy Matras - które nie muszą się martwić skąd wziąć w przyszłym miesiącu kasę na czynsz - się zamykają, to nie jest to takie proste, jak artykuł to maluje.

      Polacy pokochali galerię, lubią mieć wszystko pod ręką. wysiąść z samochodu wziąć wózek napełnić go i wrócić z powrotem do samochodu. I co w tym złego. Czasy się zmieniają. Mamy zamknąć teraz galerię. Czy ktoś jeszcze zamawia buty u szewca o ile ten jeszcze istnieje? Ale czy to źle, że tego nie robi.

      To nie żadna tragedia, świat się zmienia, jak przyjdzie znudzenie galeriami to do łask wrócą małe sklepiki tak jak do łask wracają małe lokalne browary, o których jeszcze kilka lat temu można było pomarzyć. Będzie przesyt chińskich butów na jeden sezon, to i szewcy wrócą.
    • szlachcic Re: Na Starówce musimy bronić drobnego handlu [SO 17.04.12, 17:18
      Co niektorzy nie rozumieja istoty sprawy
      W temacie "SM umiera" nikt nie walczy o to zeby Pazdzioch sprzedawal gacie na SM a nie w jakims pawilonie tylko chodzi o to aby zachowcc rynek, aby kamienice staromiejskie byly remontowane i mial kto je utrzymywac
      Do tego sa potrzebni wlasciciele i sens remontu/utrzymywania
      Ten sens moze dac tylko na odpowiednim poziomie popyt na dzierzawe czy kupno lokalu/kamienicy
      Dzisaj jest niestety tak ze popytu na to nie ma, bo wybitne yntelygenty z UMT nie maja pomnyslu na utrzymanie na odpowiednim poziomie tegoz popytuy.
      Najsmieszniejsze jest to ze wystarczy zachecac ludzi do przyjazdu na SM nie przepedzajac ich z parkingow i ich nie lkwidujac.
      Zawal z Zaleskim stosuja na SM parkingowa polityke ROTACYJNA!!!!!!!!!!!!
      Polityka rotacyjna ma tylko jedna ceche - przepedzac kierowcow bo z jakiegos powodu przeszkadzaja. Sa ulice gdzie to ma sens ale 95% SM jest tego sensu pozbawiona
      To szczyt glupoty.
      Taka polityka ma sens na ul Kopernika czy na ulicach w scislym centrum ale nie na PUSTYM parkingu podziemnym na obrzezach SM
      Poki lysy ze swoim geniuszem od parkingow tego nie zrozumieja bedziemy nadal po rowni pochylej leciec w dol
    • orzii Re: Na Starówce musimy bronić drobnego handlu [SO 17.04.12, 17:55
      trzymajcie mnie, jak czytam te wasze wypociny,,, qur.
      jak chcecie tak bardzo mieć tam handel to zakładajcie tam knajpy sklepiki a nie płaczecie i marudzicie.
      ja na starówce jedynie jakie zakupy robię to w biedronce, bo bliżej nie mam.
      mam gdzieś wasze sklepiki w których jest badziew jak w sklepie w markecie tyle że 3 razy droższy. :/
      się dziwicie że upadają? jak jedyne co tam powstaje to rewersy, top secrety itp. :/
      po co mi latać po tych sklepach jak to samo mam w galerii.
      jeśli chcecie coś zrobić to zakładajcie dobre sklepy z oryginalnymi rzeczami, których nie kupi się w galerii albo na rynku ( jeszcze większy syf) !!!
      za rozsądną cenę!!!
      a jak nie da się tak bo za wysokie czynsze to likwidować i czekać aż właściciele kamienic przestaną się łasić na wielkie miliony! w d. dostaną to się nauczą raz na zawsze, a długo tak nie pociągną...

      i nie życzę sobie żadnych samochodów na starówce, chcę żeby starówka była CAŁKOWICIE WOLNA OD RUCHU KOŁOWEGO!

      i więcej atrakcji typu - jak to ktoś określił" gonitwy byków" itp. bo to przyciąga przechodniów tylko trzeba dobrze wyreklamować...
      • toronto666 Re: Na Starówce musimy bronić drobnego handlu [SO 17.04.12, 18:27
        hehehe zaje .cie napisane.

        Nawet jakby było milion miejsc parkingowych za złotówkę to i tak by to nic nie dało. Problemem nie jest łysy Pan, tylko ludzie którzy kochają plastik galerii mają gdzieś sklepiki na starówce bo nic tam nie ma i jest za drogo i mają rację. I nawet najlepszy prezydent na świecie tego nie zmieni, póki nie zmienią się upodobania ludzi.
        Nadrabiamy to co Europa ma już kilkadziesiąt lat. Prędzej czy później było to do przewidzenia.



Pełna wersja