Kuj.Pom przestaje się liczyc we wszelkicSondażach

IP: *.internetdsl.tpnet.pl 18.06.04, 08:43
To koniec tego wejewództwa.Do Euuroparlamentu traktuje się nas jak dawców
mięsa wyborczego.Nie potrafimy się zjednoczyć.Kto może grabi do siebie,a prym
wiedzie Bydgoszcz.Oni też dostają po dupie,i tak np. Zakład Energetyczny
Bydgoszcz zastał połączony z ZE Poznań,na wskutek czego dotknęła go fala
masowych zwolnień,nawet nie pisną teraz.Podobnie TPSA Bydgoszcz srobiław z
TPSA Toruń.
Planowane połączenie ZE Toruń z ZE Gdańsk ma na nasze szczęście odbywać się
zupełnie inaczej.Nie będzie zwolnień,a obydwa Zakłady zachowają
autonomię.Jednak Gdańsk to Gdańk.
Z EC Toruń przejętą przez EC Gdańsk było analogicznie.

Widać,że w Polsce nikt poważnie nie traktuje Bydgoszczy jako stolicy
województwa,a ono samo ma policzone dni swego niechlubnego istnienia.
Podziały wielkich miejscowych zakładów typu ZE i EC świadczą o tym,że ten
bydgoski grajdoł zostanie podzielony między Poznań i Gdańsk.
    • Gość: jaro Re: Kuj.Pom przestaje się liczyc we wszelkicSonda IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.06.04, 09:31
      z tego wniosek, że albo stworzyć aglomerację "dwumiasto" , co romuje m.in.
      marszałęk Achramowicz i strona www.torun-bydgoszcz.pl albo dac sobie spokoj i
      podzielic to wojewodztwo miedzy Gdansk i Poznan.

      Sama Bydgoszcz to kicha i tylko ich wspanaile media na czele z TV3 widza
      jeszcze resztki "swietności" i "ogrumu" Bydgoszczy inni widza tylko kichę.

      Zreszta razem z Toruniem tez bedzie trudno, choc to bardziej mozliwe.
      • zarosniety Re: Kuj.Pom przestaje się liczyc we wszelkicSonda 18.06.04, 09:47
        Rozwiazac ten bydgoski cyrk dopoki nie wypija z nas ostatniej kropli finansowej
        krwi.
        Podzielic pomiedzy Gdanskiem i Poznaniem.
        Wowczas Toruń poczuje ulgę zdjęcia garby z pleców,a nasi mili sąsiedzi rózge
        chłopców z Poznania.Tamci nie dadza sobie grac na nosie.

        Toruń i tak juz od dawna nic wielkiego nie znaczy.Dlatego własnie należy
        położyć nacisk na Toruń jako na miasto Kopernika i zabytków .Miasto odwiedzane
        przez turystów i mogące im zaproponowac ciekawe atrakcje.
    • Gość: Józef Szczydomiski Re: Kuj.Pom przestaje się liczyc we wszelkicSonda IP: *.internetdsl.tpnet.pl 18.06.04, 10:28
      Niestety,przełozenie sytuacji w polskim parlamencie pokrywa się całkowicie z
      tym co dzieje się w Bydzi Toruniu i regionie.
      Bydzia i Toruń całkowicie opanowana przez lewaków, a w Toruniu rezyduje lokalny
      rezydent Prezydenta RP,jakie to żałosne.
      Jedynie Achramowicz ma polot,wizję i chęć walki,a reszta........,na dodatek
      jeszcze mu kłody rzucają pod nogi.
      • Gość: Pan Torun?buahahahaha IP: 217.153.62.* 18.06.04, 14:22
        Zaorac Torun smierdzaca dziure.
        • santiago78 żenujące.... 18.06.04, 14:37
          wy torunianie leczycie swe kompleksy bydgoszczą...a czemu nie żydamia? albo
          cyklistami?
          w bydgoszczy nikt się wami nie przejmuje, jesteście sąsiadami, których sie
          odwiedza ,gdzie sie pracuje, uczy...i na odwrót...

          wiec po co bijecie taką pianę?

          mam wielu przyjaciół w toruniu, z którymi często sie widuję

          ich przypadkowe wtręty antybydgoskie podczas rozmowy na jakikolwiek temat przy
          mnie uważałem początkowo za koleżeńskie złosliwości...ale teraz sie okazuje że
          wy macie to we krwi! oni tego nie kontrolują...ja mam to gdzieś, ale zaczyna
          mnie to pomału drażnić, nie to, że jest antybydgoskie, ale że jest bezmyślne,
          że jest wszczepione z niewiadomo jakich powodów...

          czekam na wasz argument, ze bydgoszcz zanieszczysza wisłe specjalnie po to by
          zabrudzić toruń...
          • Gość: ex Re: żenujące.... IP: *.torun.cvx.ppp.tpnet.pl 21.06.04, 21:52
            co tyn santiago z tymi żydami? masz jakiś kompleks?
      • Gość: jagoda Re: Kuj.Pom przestaje się liczyc we wszelkicSonda IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.06.04, 08:33
        Nie przesadzaj z wizja u Wademara hahaha
    • santiago78 wracając do tematu 18.06.04, 14:52
      faktycznie idzie źle..
      1) województwem rządzi w niepodzielny sposób lewica (skorumpowana jak wszędzie
      zapewne)...wiecej komentarza nie trzeba wiec...
      2) błędem okazuje sie zarządzanie województwem na poziomie samorządowym z
      prowincjalnego jeszcze bardziej Torunia niż z mniej prowincjonalnej Bydgoszczy
      -brak należytej infrastruktury (choćby lotnisko)
      -perspektywa torunia to sposób widzenia województwa jako coś
      przekraczajacego mozliwosci gotyckiej starówki z apatorem u boku, bydgoszcz
      niewiele lepiej pewnie wypdłaby ale zawsze
      - brak bezpośredniego kontaktu z administracją rządową reperezentowaną
      przez wojwewodę
      - ale przede wszystkim brak pomysłu, brak zdecydowanej wizji rozwoju co
      wynika z miernoty politycznej lokalnych polityków i braku woli współpracy przez
      oszołomstwo z torunia (niestety) takiego jak co niektórzy forumowicze

      przykładem szerszym niech będzie z jednej strony fatalna i perfidna polityka
      rektora prof. Kopcewicza, który dławi środowisko akademickie w bydgoszczy a z
      drugiej strony egostyczne zachowanie bydgoskich uczelni;
      jestem zwolennikiem fedearcyjnego uniwerku toruńsko-bydgoskiego


      na razie tyle

      pamietajmy ze nie samą bydzią i toruniem region żyje
      jest jeszcze inowrcoław z ogromnym bezrobociem, podobnie włocławek (choć
      skrzypek wydaje się, ze robi tam pomalutku porządek...) jest upadajacy
      Grudziądz...
      pytanie wiec na ile władze regionalne, samorządowe mogą wpływac na procesy społ-
      ekonom. w poszczególnych miastach...tym bardziej, ze achramowicz cierpi na
      chroniczną nienawisć do wszystkich co mu zagrażają i o czywiscie do prawicy
      także...
      nie jestem zwolennikiem porozumienia ponad podziałami (z wenderlichem czy
      gruszką) nigdy nie doszedłbym do prozumienia) ale samorządowcy winni uswiadomić
      sobie cel swego działania, który ma służyć lokalnej społeczności...
      no ale pewnie za duzo wymagam

      pozdrawiam bydgoszcz, toruń i inowrocław...moje trzy miasta...


      • Gość: dav no tak, zenujace :/ IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.06.04, 18:32
        no, brawo:) kolego z troche mniej prowincjonalnego miasta.
        a znaju ty komedie "mieszczanin szlachcicem"?;)

        > 1) województwem rządzi w niepodzielny sposób lewica (skorumpowana jak
        wszędzie
        > zapewne)...wiecej komentarza nie trzeba wiec...
        > 2) błędem okazuje sie zarządzanie województwem na poziomie samorządowym z
        > prowincjalnego jeszcze bardziej Torunia niż z mniej prowincjonalnej Bydgoszczy

        "jeszcze bardziej niz z mniej prowincjonalnej":)))
        a jak ten prowincjonalizm konkretnie mierzysz, mozna wiedziec? :)
        i ciekawa implikacja:)) bo skoro przeslanka pierwsza ma byc argumentem na
        ulokowanie samorzadowego centrum decyzyjnego, to to ostatnie od bydgoszczy
        powinnismy trzymac jak najdalej? czy nie?:)))
        -pewnie emocjonalnie poniesiony po pierwszym poscie, nie do konca przemyslales
        drugi...
        bo naturalnie Twoje wnioskowanie jest bzdurowate,
        lo ludzie

        nie chce sie komentowac, bo calosc tylez smieszna, co zatrwazajaca powaga tonu
        • santiago78 ż jak żenada ;-) 20.06.04, 20:41
          Gość portalu: dav napisał(a):

          > no, brawo:) kolego z troche mniej prowincjonalnego miasta.
          > a znaju ty komedie "mieszczanin szlachcicem"?;)
          >
          > > 1) województwem rządzi w niepodzielny sposób lewica (skorumpowana jak
          > wszędzie
          > > zapewne)...wiecej komentarza nie trzeba wiec...
          > > 2) błędem okazuje sie zarządzanie województwem na poziomie samorządowym z
          > > prowincjalnego jeszcze bardziej Torunia niż z mniej prowincjonalnej Bydgos
          > zczy
          >
          > "jeszcze bardziej niz z mniej prowincjonalnej":)))
          > a jak ten prowincjonalizm konkretnie mierzysz, mozna wiedziec? :)
          > i ciekawa implikacja:)) bo skoro przeslanka pierwsza ma byc argumentem na
          > ulokowanie samorzadowego centrum decyzyjnego, to to ostatnie od bydgoszczy
          > powinnismy trzymac jak najdalej? czy nie?:)))
          > -pewnie emocjonalnie poniesiony po pierwszym poscie, nie do konca
          przemyslales
          > drugi...
          > bo naturalnie Twoje wnioskowanie jest bzdurowate,
          > lo ludzie
          >
          > nie chce sie komentowac, bo calosc tylez smieszna, co zatrwazajaca powaga tonu


          zwróciłem uwagę na dwa asp[ekty
          KtO rządzi z SKĄd
          i tyle

          lewica
          z torunia

          alternatywne rozwiazanie

          prawica
          z bydgoszczy

          ale to tylko w kwestii logicznej

          polecam uwadze całość postu
          a przede wszystkim kwestie animozji wypływajacych z tORUNIA!!!! a nie z
          bydgoszczy
          w bydgoszczy, nie ma poczucia wyzszości, poczucia pogardy wobec torunia, a
          przynjamnje nie na takim poziomie jak to jest w toruniu (pisałem o tym
          wcześniej)

          mi osobiscie sejmik w toruniu nie przeszkadza, bo kwestia lokalizacji (choć
          oczywisćie a znaczenie, przykłąd warszawy - centrale zagranicznych inwestorów
          nie powstają w gdańsku czy poznaniu tylko w wawie) jest jednak sprawą wtórną do
          umiejetnego zarządzania! a tego lewioca nie jest w stanie nigdy zapewnić!!!
          a prawica? też niekoniecznie, ale jakieś szanse są!

          ale tu niepowinno chodzić o kwestie polityczne czy wręcz partyjne, ale o
          wykształcenie etosu samorządowca! a achramowicz jest politykierem a nie
          samorządowcem!

          i jeszcze jedno
          żal mi torunia, bo ktokoliwek by nie rządził, toruń stoi w miejscu ,zero
          inwestycji, zero rozwoju, a na turystyce daleko nie ujedzie miasto, które ma do
          zaoferowania tylko jedna (piękną rzecz jasna) ulicę, nawet bazy hotelowej nie
          ma porządnej...
          w bydghoszczy pod tym względem jest jednak lepiej, coś sie dzieje...

          i proszę mnie nie posądzacć o stanie po jakiejkolwiek stronie konfliktu
          bydgosko-toruńskiego (nadmuchanego w toruniu przede wszystkim), ja mam akurat
          perspektywę inowrocławską, a jestem silnie zwiazny w zyciu codziennym z
          bydgoszcząi z toruniem, to pozwala mi prawdopodobniej obiketywniej spojrzeć na
          sytuację

          a jeśli ktoś ma ochotę poważnie porozmaiwać o przyszłosci kuj-pom to jest jak
          najbardziej otwarty
          • Gość: jaro Re: ż jak żenada ;-) IP: *.torun.cvx.ppp.tpnet.pl 21.06.04, 22:10
            >w bydgoszczy, nie ma poczucia wyzszości, poczucia pogardy wobec torunia

            nie wiesz co mówisz obejrzyj jakiekolwiek TV3 Zbliżenia, wejdź na www.torun-
            bydgoszcz.pl czy www.bydgoszcz-torun.pl (jak wolisz) i przeanalizuj JAKIKOLWIEK
            fakt

            >toruń stoi w miejscu ,zero inwestycji, zero rozwoju

            Bzdury, bzdury....Zero inwestycji to rzeczywisćie obraz, ja wyłania sie z
            mediów bydgoskich (gł. TV3), ale nie prawdziwy. Może nie wiesz, więc:
            - 4 uczelnia kraju Wg Wprost, jedyna o klasie międzynarodowej = UMK
            - najwiekszy radioteleskopw Europie, Wolszczan...
            - 24 km autostrady (jedyna w regionie) + 14 km obwodnicy(budowanej)dają 38 km
            dróg szybkiego ruchu wybudowanych w ostatnich 5 latach dzieki czemu Torun jest
            jedynym miastem w Polsce posiadajacym obwodnice we wszystkich kierunkach !
            - dodatkowe 30km dróg 4 pasmowych
            - wg Rzeczpospolitej 3 firmy z najbardziej prężnych 100 w Polsce są z Torunia
            i 0 z Bydgoszczy
            - 3 marki najpopularniejsze w Polsce są z Torunia i ) z Bydgoszczy (Wprost)
            - BusinnesmannMagasine: 6 firm najbardziej prężnych ze 100 w Polsce i 3 z
            eksporterówsą z Trunia, z BYdgoszczy odpowiednio 1 i 0
            - ponad 30 inwestorów zagradnicznych w Toruniu
            - studio TV Trwam (mozesz nie lubic, ale to fakt) - ma 800 m.kw., dorównuje
            najwiekszemu studiu na Woronicza i bezsprzecznie najwieksze w północnej Polsce
            - wiecej inwestycji mieszkaniowych niz w wiekszej Bydgoszczy (!)

            >nawet bazy hotelowej nie ma porządnej...
            >w ydghoszczy pod tym względem jest jednak lepiej, coś sie dzieje...

            Hotele-Torun 36, Bydgoszcz 8 - nie ma bazy? Atrakcjiw Toruniu jest mnóstwo: 12
            muzeów, planetarium, 6 teatrów, w tym 2 dziecięce, najstarsze ZOO w regionie z
            XVIII wieku!, ponad 100 pubów na Starówce (!), więcej imprez niż w Bydgoszczy
            (choć słuchając TV3 nie dowiesz sie o nich), największa w Polsce dyskoteka

            >topozwala mi prawdopodobniej obiektywniej spojrzeć na sytuację

            ale tylko prawdopodobnie....

            • santiago78 Lubię Toruń !!! 21.06.04, 22:39
              szanowny kolego!
              taka wyliczanka nie ma sensu ,zwłąszcza, ze zaczynasz ja od UK, który powstał
              jakieś 50 lat temu ;-)
              autostrady nie buduje toruń tylko państwo i korporacvje prywatne
              jakos nie zauważyłem obwodnicy w kierunku bydgoszczy (a dwa lata dojeżźdzam do
              was do pracy ;-)

              jedyna inwestycją stricte torunska jest tv trwam!!! choc... włąściwie nie,
              macie szczęscie, ze macie tam siedzibę przedsiębiorczego ojca rydzyka ,a wasza
              władze skutecznie u to utrudniały....(pamietam, ze kilka lat temu przy całym
              zamieszaniu o bezpłatne oddanie gruntów pod WSKSiM nawet lewicowe władze w
              bydzi były skłonne pozytywnie odpiwedzieć na prośbę ojca rydzyka gdyby taką
              ofertę złozył
              mozesz wymienic te hotele? moze o hotele robotnicze też ci chodzi?

              ja też mogę licytować na korzyść bydgoszczy...
              nowoczesna hala sportowa, stadion lekkoatletyczny z impreazmi poważnej rangi
              europejskiej, filharmonia, opera, teatry...imprezy o zasiegu swiatowym...
              tylko po co?

              swoją wypowoiedzią potwierdzassz to co powtarzam
              u was jest tyle zawiści i spiskowych teorii ze nie jesteście w stanie wspólnie
              sie pochylic nad problemem współistnienia TOR-BDG, BDG-TOR, nie macie
              spojrzenia ponadmiejskiego, szkoda....
              a z czego to wynika? nie bedę tez powtarzał, bo tylko u wielu z was wywołuje to
              dodatkowe emocje i bicie piany...

              (a co do pubów to choć nie liczyłem, to na bydgoskiej starówce setka też sie
              spokojnie uzbiera...;-)

              i jeszcze jedno popieram pomysł uniwerku fedreacyjnego UK Toruń-Bydgoszcz...
          • Gość: dav Re: ż jak żenada ;-) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.06.04, 23:28
            > w bydgoszczy, nie ma poczucia wyzszości, poczucia pogardy wobec torunia

            :)czego ty najlepszym przykladem, miszczu

            > żal mi torunia, bo ktokoliwek by nie rządził, toruń stoi w miejscu ,zero
            > inwestycji, zero rozwoju,
            misiu, faktycznie perspektywe masz gleboko inowroclawska. rzadna kanada w
            toronto, ale jesli juz na sile cie neci porownywanie - kondycji naszych
            przedsiebiorstw w porownaniu do bydg "czolowki" wstydzic sie nie musimy. a
            wrecz na skos;) mozesz o tym nie wiedziec, jesli poza tekstem pisany w
            chmurkach komiksowych innego nie przyswajasz. polecam na poczatek prosciutkie
            slupki wszelakich rankingow polskich przeds.

            co do inwestycji- wymien kilka bydgoskich, tak je zachwalasz- bo rozumiem ze od
            tych miasto opedzic sie nie moze. jakis hipermarket w centrum znowu stawiacie?
            z tym chyba tez sie przystopowalo. nie zrozum mnie zle, powtarzam, w t. bryndza
            jak niemal wszedzie ale jesli ten rzekomy regres przeciwstawiasz mitycznemu
            progresowi miasta b. to powiadam. wyjdz na spacer, dotlen zwoje.
            megalomania poganiana mitomania za miedza,,, i zaczynam wierzyc, ze cos w tym
            jest:)

            > a na turystyce daleko nie ujedzie miasto, które ma > do zaoferowania tylko
            jedna (piękną rzecz jasna) ulicę,

            hehehe, a jaka to ulica? pewnie misiu urzekla cie szeroka z mcdonaldem:)

            > nawet bazy hotelowej nie ma porządnej...
            ciekawe:) z jakich torunskich juz korzystales? jakie, wymien, znasz? rozumiem
            szukales dla siebie i dziewczyny ***** hotelu... to chyle czola i pod zarzutem
            naturalnie sie podpisuje.

            > w bydghoszczy pod tym względem jest jednak lepiej, coś sie dzieje...

            :)
            jednak bez komentarza.
            wrzuc na luz
            • santiago78 Re: ż jak żenada ;-) 21.06.04, 23:38
              Gość portalu: dav napisał(a):

              > > w bydgoszczy, nie ma poczucia wyzszości, poczucia pogardy wobec torunia
              >
              > :)czego ty najlepszym przykladem, miszczu
              >
              > > żal mi torunia, bo ktokoliwek by nie rządził, toruń stoi w miejscu ,zero
              > > inwestycji, zero rozwoju,
              > misiu, faktycznie perspektywe masz gleboko inowroclawska. rzadna kanada w
              > toronto, ale jesli juz na sile cie neci porownywanie - kondycji naszych
              > przedsiebiorstw w porownaniu do bydg "czolowki" wstydzic sie nie musimy. a
              > wrecz na skos;) mozesz o tym nie wiedziec, jesli poza tekstem pisany w
              > chmurkach komiksowych innego nie przyswajasz. polecam na poczatek prosciutkie
              > slupki wszelakich rankingow polskich przeds.
              >
              > co do inwestycji- wymien kilka bydgoskich, tak je zachwalasz- bo rozumiem ze
              od
              >
              > tych miasto opedzic sie nie moze. jakis hipermarket w centrum znowu
              stawiacie?
              > z tym chyba tez sie przystopowalo. nie zrozum mnie zle, powtarzam, w t.
              bryndza
              >
              > jak niemal wszedzie ale jesli ten rzekomy regres przeciwstawiasz mitycznemu
              > progresowi miasta b. to powiadam. wyjdz na spacer, dotlen zwoje.
              > megalomania poganiana mitomania za miedza,,, i zaczynam wierzyc, ze cos w tym
              > jest:)
              >
              > > a na turystyce daleko nie ujedzie miasto, które ma > do zaoferowania ty
              > lko
              > jedna (piękną rzecz jasna) ulicę,
              >
              > hehehe, a jaka to ulica? pewnie misiu urzekla cie szeroka z mcdonaldem:)
              >
              > > nawet bazy hotelowej nie ma porządnej...
              > ciekawe:) z jakich torunskich juz korzystales? jakie, wymien, znasz? rozumiem
              > szukales dla siebie i dziewczyny ***** hotelu... to chyle czola i pod
              zarzutem
              > naturalnie sie podpisuje.
              >
              > > w bydghoszczy pod tym względem jest jednak lepiej, coś sie dzieje...
              >
              > :)
              > jednak bez komentarza.
              > wrzuc na luz


              konkrety cwaniaczku i czyt5aj ponizej...
              (i nie babul tyle...)
              • Gość: jagoda Re: ż jak żenada ;-) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.06.04, 08:30
                Lubie swoje miasto i województwo (powstało dzięki tym ,ktorzy mysleli
                perspektywicznie) i niestety :( zgadzam się w wiekszości z argumentami
                Santiago.Jest dobrze zorientowany i możemy sie oburzać i grymasić ale takie sa
                fakty.Juz pisałam innej osobie z czego jestesmy znani w "warszawce" z
                konfliktu "Bydgoszcz-Toruń" ciagle przez "małych - polityków" rozdmuchiwany
                konflikt rosnie i tym samym jestesmy ciagle w tym samym "grajdołkiem". Nie mamy
                szczęścia do posłów, prezydentów (sa male wyjatki), nie potrafili przez lat
                wiele w "warszawce" nic dla Regionu załatwić.. chociaz mieli dobre stołki.
                Najbardziej zadziwiajace jest to,ze mają dobre samoczucie i poczucie misji
                hahah....zobaczymy juz niedługo.. jak będą sie łasić .. wszak nowe wybory
                zapasem..
                • santiago78 Re: ż jak żenada ;-) 22.06.04, 09:11
                  Gość portalu: jagoda napisał(a):

                  > Lubie swoje miasto i województwo (powstało dzięki tym ,ktorzy mysleli
                  > perspektywicznie) i niestety :( zgadzam się w wiekszości z argumentami
                  > Santiago.Jest dobrze zorientowany i możemy sie oburzać i grymasić ale takie
                  sa
                  > fakty.Juz pisałam innej osobie z czego jestesmy znani w "warszawce" z
                  > konfliktu "Bydgoszcz-Toruń" ciagle przez "małych - polityków" rozdmuchiwany
                  > konflikt rosnie i tym samym jestesmy ciagle w tym samym "grajdołkiem". Nie
                  mamy
                  >
                  > szczęścia do posłów, prezydentów (sa male wyjatki), nie potrafili przez lat
                  > wiele w "warszawce" nic dla Regionu załatwić.. chociaz mieli dobre stołki.
                  > Najbardziej zadziwiajace jest to,ze mają dobre samoczucie i poczucie misji
                  > hahah....zobaczymy juz niedługo.. jak będą sie łasić .. wszak nowe wybory
                  > zapasem..


                  zauważcie, ze najbardziej wyraziści politycy z naszego regionu to pani Anna
                  Sobecka i pan prof. Filar, a więc oboje kojarzeni przede wszystkim z
                  Toruniem... a i tak przegrali oboje z prezenterm telewizyjnym z Poznania...

                  coś tu nie tak...
                  a raczej wszystko nie tak...miernota elit politycznych i smaorządowych także
                  (kto to jest Achramowicz??? a Zaleski??? a wiecznie uśmiechnięty Dombrowicz?
                  anemiczny wojwowda Kosieniak? z wirtualnym Horonziakiem za plecami? nawet jeśli
                  coś się zmieniło, zmieni za Belki to tego nikt nie zauważy, miernota i jeszcze
                  raz miernota....śmiechu warte, a raczej juz rozpaczy)
                  • edward_reka Re: ż jak żenada ;-) 22.06.04, 10:55
                    santiago78 napisał:


                    > zauważcie, ze najbardziej wyraziści politycy z naszego regionu to pani Anna
                    > Sobecka i pan prof. Filar, a więc oboje kojarzeni przede wszystkim z
                    > Toruniem... a i tak przegrali oboje z prezenterm telewizyjnym z Poznania...
                    >
                    > coś tu nie tak...
                    > a raczej wszystko nie tak...miernota elit politycznych i smaorządowych także
                    > (kto to jest Achramowicz??? a Zaleski??? a wiecznie uśmiechnięty Dombrowicz?
                    > anemiczny wojwowda Kosieniak? z wirtualnym Horonziakiem za plecami? nawet
                    jeśli
                    >
                    > coś się zmieniło, zmieni za Belki to tego nikt nie zauważy, miernota i
                    jeszcze
                    > raz miernota....śmiechu warte, a raczej juz rozpaczy)

                    Ty tez jestes miernotą wartym śmiechu a raczej rozpaczy.
                    Jestes żałosnym małym facetem z inowrocławia lub raczej powiatu
                    inowrocławskiego.Tak ,zdecydowanie ,chłopku jestes załosny.
                    • santiago78 Re: ż jak żenada ;-) 22.06.04, 11:19
                      edward_reka napisała:

                      > santiago78 napisał:
                      >
                      >
                      > > zauważcie, ze najbardziej wyraziści politycy z naszego regionu to pani Ann
                      > a
                      > > Sobecka i pan prof. Filar, a więc oboje kojarzeni przede wszystkim z
                      > > Toruniem... a i tak przegrali oboje z prezenterm telewizyjnym z Poznania..
                      > .
                      > >
                      > > coś tu nie tak...
                      > > a raczej wszystko nie tak...miernota elit politycznych i smaorządowych tak
                      > że
                      > > (kto to jest Achramowicz??? a Zaleski??? a wiecznie uśmiechnięty Dombrowic
                      > z?
                      > > anemiczny wojwowda Kosieniak? z wirtualnym Horonziakiem za plecami? nawet
                      > jeśli
                      > >
                      > > coś się zmieniło, zmieni za Belki to tego nikt nie zauważy, miernota i
                      > jeszcze
                      > > raz miernota....śmiechu warte, a raczej juz rozpaczy)
                      >
                      > Ty tez jestes miernotą wartym śmiechu a raczej rozpaczy.
                      > Jestes żałosnym małym facetem z inowrocławia lub raczej powiatu
                      > inowrocławskiego.Tak ,zdecydowanie ,chłopku jestes załosny.

                      odejdź...po prostu odejdź...idź poszczekaj gdzie indziej
                      • Gość: ne gadaty Re: ż jak żenada ;-)Zostaw Achramowicza w spokoju IP: *.internetdsl.tpnet.pl 22.06.04, 12:05
                        łobuzie.
                        To herbowny z Kresów herbu:Nieczuja
                        • santiago78 Re: ż jak żenada ;-)Zostaw Achramowicza w spokoju 22.06.04, 12:16
                          Gość portalu: ne gadaty napisał(a):

                          > łobuzie.
                          > To herbowny z Kresów herbu:Nieczuja

                          ?
                          z kresów a łobuz? nieczuły? czy bez powonienia?
                  • Gość: jagoda Re: ż jak żenada ;-) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.06.04, 14:45
                    santiago 78 - trudno mi wyobrazic Sobecką jako eurodeputowana brrrrr.Filar
                    oczywiście tak ale ma pecha,on przynajmniej wie o czym mówi i ma wiedze..
    • oszolom.z.radia.maryja Re: Kuj.Pom przestaje się liczyc we wszelkicSonda 18.06.04, 15:00
      Nie dajcie zniszczyć swego województwa! brońcie je! Poseł Sobecka bedzie
      walczyc o jego dalsze istnienie. Postulujemy przypisać stałą liczbę mandatów do
      każdego eurookręgu w następnych wyborach. Niebawem wybory parlamentarne i
      podziękujcie wszystkim tym którzy taką ordynację uchwalili
      • lewskiy Re: Kuj.Pom przestaje się liczyc we wszelkicSonda 19.06.04, 22:02
        Gdy czytam te żałosne skomlenia kilku toruniaków to aż mi się niedobrze robi.
        I co z tego że macie zabytkową starówkę skoro tak naprawde to tylko odmalowane
        elewacje a reszta to jeszcze większa ruina niż domy na "Londynku" w
        Bydgoszczy ??
        Co z tego że w Toruniu jest Uniwersytet skoro jego absolwenci nic własnymi
        siłami nie są w stanie dla Torunia zrobić.
        Przypuśćmy że Toruń będzie razem z Gdańskiem.Czy uważacie drodzy Torunianie że
        wam się od tego polepszy ? Nie będziecie wówczas stolicą samorządową
        województwa tylko jakimś zakichanym powiatem na opłotkach województwa.
        Bydgoszcz razem z Poznaniem ?? Było to przerabiane w okresie II RP. I wtedy
        jakoś miasto pomimo kryzysu przełomu lat 20-tych i 30-tych się rozwijało a nie
        tak jak dzisiaj jest skazane na kaprysy palanta Achramowicza.
        Nie myślcie sobie że jako Bydgoszczanin was i waszego miasta nie lubię - tak
        nie jest - robię niekiedy wypady do Torunia.
        • vaterland Re: Kuj.Pom przestaje się liczyc we wszelkicSonda 19.06.04, 23:18
          lewskiy napisał:

          > Gdy czytam te żałosne skomlenia kilku toruniaków to aż mi się niedobrze robi.
          > I co z tego że macie zabytkową starówkę skoro tak naprawde to tylko
          odmalowane
          > elewacje a reszta to jeszcze większa ruina niż domy na "Londynku" w
          > Bydgoszczy ??
          > Co z tego że w Toruniu jest Uniwersytet skoro jego absolwenci nic własnymi
          > siłami nie są w stanie dla Torunia zrobić.
          > Przypuśćmy że Toruń będzie razem z Gdańskiem.Czy uważacie drodzy Torunianie
          że
          > wam się od tego polepszy ? Nie będziecie wówczas stolicą samorządową
          > województwa tylko jakimś zakichanym powiatem na opłotkach województwa.
          > Bydgoszcz razem z Poznaniem ?? Było to przerabiane w okresie II RP. I wtedy
          > jakoś miasto pomimo kryzysu przełomu lat 20-tych i 30-tych się rozwijało a
          nie
          > tak jak dzisiaj jest skazane na kaprysy palanta Achramowicza.
          > Nie myślcie sobie że jako Bydgoszczanin was i waszego miasta nie lubię - tak
          > nie jest - robię niekiedy wypady do Torunia.

          Przeczysz sam sobie.Wpierw wylewasz masochistycznie pomyje,a potem nawijasz,że
          nas nawet lubisz?
          Określ się,a może jesteś następnym,który jest za,a nawet przeciw,aby stolicę
          województwa przeniesiono do Torunia.
    • vaterland Re: Jeśli wojew.ma przeżyć,to stolica winna w Tor 19.06.04, 23:25
      uniu być ustanowiona.
      Bydgoszcz naprawdę wtedy zaczęła sie rozwijać pozbawiona ogromnej otoczki
      urzdasów i biurokratów pokazałaby wówczas lwi pazur.A tak to przedsiębiorcze
      niegdyć miasto przeżywa ogromną stagnację ze szkodą dla całego regionu.

      My Pomorzacy jesteśm,y zaprawieni w walce z biurokracją,jeszcze z czasów
      pruskich ,pózniej Komuny i obecnej postkomuny.

      • lewskiy Re: Jeśli wojew.ma przeżyć,to stolica winna w To 20.06.04, 11:07
        Czy ty myślisz że ja to niby kocham biurokrację ? Nieważne gdzie będzie
        stolica to i tak biurokracja będzie kwitła. Nawet tradycje z czasów zaborów
        niewiele tutaj pomogą. Wcale nie wylewam swoich pomyji tylko nie lubie jak ktoś
        obrzuca błotem moje miasto.Jakie jest takie jest ale jest moje.Nawet jak kiedyś
        przeniosą życie na inną planetę to i tak Bydgoszcz i Toruń będą leżeć obok
        siebie. Vaterland jak jesteś taki Toruniak to co dla Torunia zrobiłeś ??
        Bo ja dla Bydgoszczy coś robię niekoniecznie za pieniądze.....
        • zarosniety Re: Jeśli wojew.ma przeżyć,to stolica winna w To 22.06.04, 09:55
          lewskiy napisał:
          Vaterland jak jesteś taki Toruniak to co dla Torunia zrobiłeś ??
          > Bo ja dla Bydgoszczy coś robię niekoniecznie za pieniądze.....


          Możesz uchylic rombka tajemnicy,odrobine zainteresowałes mnie.
          • Gość: byd Re: Jeśli wojew.ma przeżyć,to stolica winna w To IP: *.internetdsl.tpnet.pl 22.06.04, 15:35
            Bydgoszczacy nie bardzo lubią Torunia ze względu na stosunek jaki Toruń ma do
            Bydgoszczy. Toruń po prostu nie może znieść, że ma pod bokiem silniejszego.
            Usiłuje ciągle udowodnić, że jest lepszy, a jeśli tak nie jest obwinia o to
            Bydgoszcz.
            Niech sobie jest nawet lepszy i co z tego ?
            Niech Toruń ma swoje ambicje, ale niech traktuje normalnie sąsiadów, a nie
            wymyślając tylko spiskowe teorie.
            Tak samo gdy mowa o aglomeracji byd-tor, Toruń rozumie przez to tylko
            rozwijanie swojego grajdoła.

            Mam żonę z Inowrocławia, bywam często w tym mieście i rozumiem, jak
            inowrocławianie postrzegają Bydgoszcz i Toruń. Dojeżdzają do pracy do obu
            miast, ale za stolicę regionu uznają Bydgoszcz. Dla osób z zewnątrz w Toruniu
            liczą się tak naprawdę tylko 2 rzeczy - zabytki, ale bez przesady i nauka.
            Innych rzeczy - zakupów, opieki zdrowotnej, wyspecjalizowanych usług szukają w
            Bydgoszczy. Od Torunia odpycha agresywny szowinizm, który z góry patrzy
            na "ludzi z prowincji" lub nie daj Boże z Bydgoszczy.
            • Gość: mary winna Bydgoszcz !!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.06.04, 16:11
              Torun nie może znieść Brzydgoszczy - to prawda, ale nie z powodu jej siły. O
              sile trudno mówić, w wielu ogólnopolskich rankingach najlepsze firmy polskie i
              zagraniczne czy uczelnie sposród naszego regionu - typowane sa tylko w Toruniu.
              Ale dla ścisłości ma swe atuty i Brzydgoszcz.

              Torun nie może znieść Bydgoszczy za jej gigantomanię, za zawłaszczanie
              osiągnięc regionu czy nawet Torunia dla siebie, za przenosiny instytucji (w PRL
              i teraz), za całkowicie nieobiektywne traktowanie mediów które posiada (TV3,
              Wybiórcza) - wyłącznie dla promocji SIEBIE, SIEBIE, SIEBIE, SIEBIE...

              Nawet tu jakiś Bydgoszczak napisał: "to zrozumiałe, że mając siedzibę TV
              Regionalnej w Bdgoszczy, głownie skupia sie tylko na sobie..." Dla mnie to
              niezrozumiałe, ale może inaczej rozumiem słowo "telewizja REGIONALNA" ?

              Jeśli stare rzeczy, wykradanie instytucji z Torunia zostanie rozliczne (chocby
              symbolicznie), jesli dzis nie będzie podjazdówek na Straż Graniczna, Muzeum
              Nowoczesnej Sztuki i inne takie, może zacząc budować się pomału zaufanie i
              porozumienie. Ale to Bydgoszcz musi zrozumieć wady swego dotychczasowego
              podejscia do Torunia.

              Torun jest mniejszy - to prawda. Ale z tego nic nie wynika. Moskwa też jest
              wieksza od Wenecji, Berlin od Bonn, Katowice od Krakowa - i co z tego? Torun ma
              bardzo wiele atutów, które media bydgoskie i sami Bydgoszczanie pomijają, a to
              boli i buduje podejrzliwości.

              Nie chce mi sie pisać o turystyce, hotelach, knajpach, zabytkach - tu
              Brzydgoszcz po prostu nie ma szans. Ale porównując nawet ilośc budownictwa,
              uczelnie, inwestorów krajowych i zagranicznych, ich wielkośc, poziom
              bezrobocia - oba miasta sa podobne, czesto Torun wyraznie lepszy.

              Piszesz , ze słabszy jest poziom opieki medycznej w Toruniu - czy wiesz, gdzie
              znajduje sie JEDYNY prywatny szpital w regionie, o europejskim poziomie? Wiesz,
              który szpital dziecięcy w połnocnej Polsce nalezy do najlepszych? Czy
              słyszałeś, że matki jeżdżą z dziećmi do Torunia w sprawach dermatologicznych,
              laryngologicznych czy ortopedycznych?

              Wyspecjalizowane usługi - spróbuj w Bydgoszczy znależć firmę konserwacji
              zabytów, czy ogólnopolską agencje reklamową? Gdzie jest w Bydzi British Council
              (instytut Brytyjski)? Czy jest Konsulat Słowenii, Boliwii, Niemiec?
              Od paru miesiecy macie Alliance Francaise, od roku Empik - w Toruniu to
              wszystko jest od 20 lat. Gdzie w Bydgoszczy jest Instytut Meteorologii?
              Gdzie można w Bydzi obejrzeć niebo przez teleskop? Czy jest w Bydzi
              ogólnopolskie radio? A telewizja? Czy jest oddział regionalny jakiejkolwiek
              telewizji prywatnej? (w Toruniu są 4, moge wymienic...)
              Nie chce mi sie juz pisac o planetarium, 20 muzeach, obserwatorium
              astronomicznym, 36 hotelach, 100 knajpach....

              Z żałości przemilczę porównywanie Wyższej Szkoły Przepisywania (WSP) do UMK.

              Nie twierdzę, że tylko w Toruniu jest wszystko, a w Brzydgoszczy - nic. Ale
              bądźmy uczciwi - w obu jest wiele, a nie jak piszesz tylko w Bydgoszczy.

              Z tej gigantomanii Bydgoszczacy musza sie wyleczyć.
              • santiago78 Re: winna Bydgoszcz !!!! 22.06.04, 18:54
                Gość portalu: mary napisał(a):

                > Torun nie może znieść Brzydgoszczy - to prawda, ale nie z powodu jej siły. O
                > sile trudno mówić, w wielu ogólnopolskich rankingach najlepsze firmy polskie
                i
                > zagraniczne czy uczelnie sposród naszego regionu - typowane sa tylko w
                Toruniu.
                > Ale dla ścisłości ma swe atuty i Brzydgoszcz.
                >
                > Torun nie może znieść Bydgoszczy za jej gigantomanię, za zawłaszczanie
                > osiągnięc regionu czy nawet Torunia dla siebie, za przenosiny instytucji (w
                PRL
                >
                > i teraz), za całkowicie nieobiektywne traktowanie mediów które posiada (TV3,
                > Wybiórcza) - wyłącznie dla promocji SIEBIE, SIEBIE, SIEBIE, SIEBIE...
                >
                > Nawet tu jakiś Bydgoszczak napisał: "to zrozumiałe, że mając siedzibę TV
                > Regionalnej w Bdgoszczy, głownie skupia sie tylko na sobie..." Dla mnie to
                > niezrozumiałe, ale może inaczej rozumiem słowo "telewizja REGIONALNA" ?
                >
                > Jeśli stare rzeczy, wykradanie instytucji z Torunia zostanie rozliczne
                (chocby
                > symbolicznie), jesli dzis nie będzie podjazdówek na Straż Graniczna, Muzeum
                > Nowoczesnej Sztuki i inne takie, może zacząc budować się pomału zaufanie i
                > porozumienie. Ale to Bydgoszcz musi zrozumieć wady swego dotychczasowego
                > podejscia do Torunia.
                >
                > Torun jest mniejszy - to prawda. Ale z tego nic nie wynika. Moskwa też jest
                > wieksza od Wenecji, Berlin od Bonn, Katowice od Krakowa - i co z tego? Torun
                ma
                >
                > bardzo wiele atutów, które media bydgoskie i sami Bydgoszczanie pomijają, a
                to
                > boli i buduje podejrzliwości.
                >
                > Nie chce mi sie pisać o turystyce, hotelach, knajpach, zabytkach - tu
                > Brzydgoszcz po prostu nie ma szans. Ale porównując nawet ilośc budownictwa,
                > uczelnie, inwestorów krajowych i zagranicznych, ich wielkośc, poziom
                > bezrobocia - oba miasta sa podobne, czesto Torun wyraznie lepszy.
                >
                > Piszesz , ze słabszy jest poziom opieki medycznej w Toruniu - czy wiesz,
                gdzie
                > znajduje sie JEDYNY prywatny szpital w regionie, o europejskim poziomie?
                Wiesz,
                >
                > który szpital dziecięcy w połnocnej Polsce nalezy do najlepszych? Czy
                > słyszałeś, że matki jeżdżą z dziećmi do Torunia w sprawach dermatologicznych,
                > laryngologicznych czy ortopedycznych?
                >
                > Wyspecjalizowane usługi - spróbuj w Bydgoszczy znależć firmę konserwacji
                > zabytów, czy ogólnopolską agencje reklamową? Gdzie jest w Bydzi British
                Council
                >
                > (instytut Brytyjski)? Czy jest Konsulat Słowenii, Boliwii, Niemiec?
                > Od paru miesiecy macie Alliance Francaise, od roku Empik - w Toruniu to
                > wszystko jest od 20 lat. Gdzie w Bydgoszczy jest Instytut Meteorologii?
                > Gdzie można w Bydzi obejrzeć niebo przez teleskop? Czy jest w Bydzi
                > ogólnopolskie radio? A telewizja? Czy jest oddział regionalny jakiejkolwiek
                > telewizji prywatnej? (w Toruniu są 4, moge wymienic...)
                > Nie chce mi sie juz pisac o planetarium, 20 muzeach, obserwatorium
                > astronomicznym, 36 hotelach, 100 knajpach....
                >
                > Z żałości przemilczę porównywanie Wyższej Szkoły Przepisywania (WSP) do UMK.
                >
                > Nie twierdzę, że tylko w Toruniu jest wszystko, a w Brzydgoszczy - nic. Ale
                > bądźmy uczciwi - w obu jest wiele, a nie jak piszesz tylko w Bydgoszczy.
                >
                > Z tej gigantomanii Bydgoszczacy musza sie wyleczyć.

                już?
                skończyłaś dorga mery?

                nie będę się powtarzał i poczytaj sobie mój post wcześnijeszy albo w podobnym
                gdzieś tu wątku...
                po co ta wyliczanka? co z niej wynika?

                moim zdaniem Bydzia i Toruń mają wszelakie możliwosci ku temu by sie
                uzupełniać, a takie twoje agresywne najeżdżanie tylko swiadczy o kompleksach
                toruńskiej braci...


                (a tak na marginesie - sorry muszę to powiedzieć ,bo dczęsto przeiwja sie w
                waszych wypowiedziach watek TV, Toruń ma jednego wybitnego dziennikarza, nazywa
                sie Przemysław Orcholski i pracował wiele lat w TVP3...jakis czas temu
                nagrodzony tyułem hieny roku...czyja wina? Bydgoszczy? czy cyklistów?
                a był jeszcze swego czasu pan Rogalski, teraz w TVN wcześniej chyba w PiKu, nie
                pamietam...żenujaćy koleś...z jego ambicji wykreślono swego czasu z mapy pogody
                na TVN Bydgoszcz i dodano Toruń....hahahhahahahah....faktycznie, dbacie o
                promocję.....hahahahhaha
                • Gość: dav Re: winna Bydgoszcz !!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.06.04, 21:44
                  widze, watek sie rozwija
                  kilka moich wtretow:)
                  > nie będę się powtarzał i poczytaj sobie mój post wcześnijeszy albo w podobnym
                  > gdzieś tu wątku...

                  tam gdzie obrazasz torunczykow? ten watek gdzie sugerujesz przeniesienie
                  u.marsz. przytaczajac jakze wazkie argumenty:)?

                  > po co ta wyliczanka? co z niej wynika?
                  m.in. to, ze twoje kryptoprzysrywanie toruniowi, w mocy "niezaangazowanego
                  obserwatora z inowroclawia":) okazuje sie bezpodstawne i dziecinnie naiwne gdy
                  przechodzimy na poziom faktow. naturalnie tego nie przyznasz - nadal bedziesz
                  powielal swoje ignoranckie(wasze?grr:): "w toruniu jedna ulica" , "nie ma
                  dobrych hoteli", "nic nie znaczacy biznes", "w porownaniu do nas, 0 inwestycji"
                  itp.
                  nie opluwamy przy tym bydgoszczy, jak niektorzy tu obrazaja torun.
                  wymieniamy silne strony torunia, cos w tym zlego? - obalamy przy tym teze o
                  rzekomych kompleksach ogolu torunczykow przy bydgoszczy..wymieniamy PO PROSTU:)
                  kilka powodow, dlaczego tych konkretnych miec NIE MUSIMY (bo to chyba
                  zdrowsze?:))bo podstaw po temu nie mamy... i chyba nic w tym zlego, zelubimy
                  nasze miasto i doceniamy jego dobre strony, prawda? i po raz 1000000 na tym
                  forum, nikt tez nie zapomina o jego slabych stronach- widocznych chocby na tle
                  reszty naszego piknego kraju.
                  reagujemy gdy ktos z zewnatrz powiela lansowane ostatnio stereotypy o slabych
                  stronach torunia na tle super zalet innego miasta, ktore sa MAKABRYCZNIE
                  nietrafione
                  ach, fakt- mary dodaje jeszcze argumenty dlaczego lubic "bydgoszczy" nie
                  musimy. no bo czy musimy?:)
                  potoczne "nie lubienie" NIE ZAWSZE wynika z kompleksow, moi panstwo ;)
                  kontrargumentujac na niektore propagandowe, ogolnikowe haselka, mowiac o
                  zaletach torunia, naszego miasta, nie musimy poslugiwac sie retoryka w
                  stylu: "odebrac lewackiej bydgoszczy urzad wojewodzki" czy "przeniesc to i
                  siamto do mniej zasciankowego torunia niz bardzo zasciankowa
                  bydgoszcz" ...parafrazujac slowa adwersarzy.
                  bo to by bylo zalosne... i mogloby rzeczywiscie o 'czyms" swiadczyc.
                  w swietle tego wszystkiego, dla mnie osobiscie malo wiarygodnie
                  brzmi "wspolpracujmy" "budujmy nowa jakosc" padajace z niektorych ust.

                  Czy moze t. z b. wspolpracowac? czy powinien sie wzajemnie uzupelniac? tak!
                  jednak obawiam sie, ze wzor wielu bydgoszczan (ktorych reprezentantem s78) na
                  owe "uzupelnianie sie" (zbierzny ze wzorem bydgoskiego posla gruszki z czasow
                  tworzenia wojew.?) pewnie by mi nie przypadl do gustu.
                  w jednosci (tfu:)) sila - to banal, tworcze a przede wszystkim rzeczywiste
                  wspoldzialanie, rowniez na poziomie makro-startegii mogloby odmienic slabawy
                  obecnie wizerunek naszego regionu.. od czego zaczal sie ten watek.

                  pzdr
Pełna wersja