red.bmx
25.05.12, 12:46
Kierując /i to bardzo dobrze/ prawie 250-cio tys. miastem, to zarobek jest nieproporcjonalnie mały do wkładu pracy. Tym bardziej, że Toruń rozwija się pod kierownictwem prez. Zaleskiego wyjątkowo dobrze i szybko.
Ja zarabiam znacznie więcej, mniej pracując niż prezydent. Rzadko w pracy jestem dłużej niż 12-14 godzin. Na ogół 10-12 godzin.
A te 12-14 godzin u pre4z. Zaleskiego jest normą.