szlachcic
26.05.12, 17:17
Nasz towarz7ysz gospodarz zatrudniajacy na stanowisku dyrektora MZK fachowca ktory natomiast zatrudnia w MZK samych fachowcow zrobili przed wyborami prezent dla plebsu czyli 3 pas na moscie .......... ktory konczy sie w polowie mostu.
To byla zagrywka przedwyborcza czy pokaz niekompetencji?
Sensownosc tego rozwiazania bronil inny wybitny fachowiec od wszystkiego ktory zaraz po wdrozeniu tego kretynstwa rzekl na forum "to rozwiazanie moze poprawic przepustowosc do 10%", a nie tak dawno zapewne podskakujac z radosci po oddaniu A1 rzekl
"Po oodaniu A1 nikt nie bedzie jezdzil mostem na Wschodnim bo wszyscy wybiora autostrade"
Podobnie twierdzil inny fachowiec - zakompleksiony kretyn bydgoski arafat
"Po oddaniu A! wszyscy beda jezdzili autostrada, w Toruniu nie bedzie tranzytu"
Co mamy po wprowadzeniu w zycie kretynskiego pomyslu z 3 pasem do polowy i po oddaniu A1?
Korki sa wieksze niz byly. Towarzszu gospodarzu. Pieniadze wydane na to gowno zostaly zmarnowane ........... w gospodarski sposob
Autostrada A1 jest pusta w stosunku do DK a obwodnica w stosunku do tego co bylo przed kilkoma miesiacami,z kilkukrotnie mieszym ruchem. Czyli ten ruch musi w innym miejscu pokonywac Wisle. Gdzie?
Hecer i arafat kreuja swoje teorie. Temat juz maja
Tir z Inowroclawia jadacy do Olsztyna pokonuje Wisle w Plocku. Teraz dorabiaja tylko uzasadnienie