Jedyny sprawiedliwy w całym Toruniu

IP: *.22.28.78.cable.dyn.petrus.com.pl 28.05.12, 21:29
No Głuchy, nareszcie napisałeś prawdę. Inaczej niż w nagrodzoych reportażem miesiąca GW opowiastkach jak człowiek zagryzł psa, albo słynnym "Jeden Furkot wie".
    • Gość: Marcin Erdmann Jedyny sprawiedliwy w całym Toruniu IP: *.polkowice.vectranet.pl 29.05.12, 13:21
      Jaki autor, taka książka. W 1996 Głuchowski wprosił się do nas na wywiad, żeby rzekomo przybliżyć torunianom nasze wydawnictwo, a wysmażył sensacyjną historyjkę o naszym życiu prywatnym, w której włożył nam w usta słowa, jakich nigdy nie używamy. Historyjka tyle o nas mówiła, co ten gniot mówi o Toruniu. Teraz wiem, że Głuchowski inaczej nie potrafi. Pseudosensacja i szambo.
Pełna wersja