EURObiznes w Toruniu: striptiz, piwo i orzeł biały

01.06.12, 19:58
hmm.. rozumiem, ze euro to totalna komercha, to jednak wole, zeby ludzie mieli flagi na smochodach i moze chociaz raz zrozumieja, ze nawet taki prosty patriotyzm pomaga... to sa igrzyska, ale nie zmienia to faktu, ze trzeba jak najlepiej je odegrac.. a artykul sugeruje, ze to wstyd... jest euro 2012 , nic sie teraz juz nie odwola, to niech chociaz ludzie maja chwile wytchnienia... a po euro bedziemy oceniac rzad, spolke 2012, kibicow i innych...
    • hobbes1980 EURObiznes w Toruniu: striptiz, piwo i orzeł biały 02.06.12, 10:04
      Lokal ze striptizem? Nie mogła Pani redaktor podać namiarów? Nie kazdy codziennie chodzi po centrum;) Czekam na reportaż z wizyty, w ramach artykułów o usługach w Toruniu;) Nawiasem mowiac taki lokal w centrum funkcjonował jeszcze kilka lat temu- zdaje się krótko, bo był drogi a przy tym nieco "zakamuflowany" (może przed dziennikarzami;). Ogólnie nie do końca rozumiem co Pania tak dziwi w tym ze w trakcie Euro wielu przedsiębiorców chce zarobic i rozszerza lub dostosowuje oferte? Mam wrażenie ze napisała Pani artykuł bez wyraźnej tezy.

      Ok, czepiam się ale tylko troche- jestem pamiętliwy i nieprędko zapomnę o artykule na temat "Kokokoko" który Pani popełniła.
    • pwask EURObiznes w Toruniu: striptiz, piwo i orzeł biały 02.06.12, 13:40
      Osobiscie nie jestem zdziwiony flagami na samochodach- np. w Anglii to w zasadzie norma przed takimi imprezami, a przydaloby sie wozic je na codzien.Moze nauczylibysmy sie patriotyzmu nie tylko od wielkiego dzwonu?
    • amkkmp EURObiznes w Toruniu: striptiz, piwo i orzeł biały 04.06.12, 17:45
      > Wiadomo - są emocje, trzeba zapalić
      Zapewniam panią redaktor, że większość ludzi wcale nie musi niczego palić. Jeśli jednak jest pani uzależniona od nikotyny, to mogłaby pani wziąć przykład z palaczy np. cracku czy marihuany, którzy radzą sobie bez osobnych sal, po prostu rezygnując z palenia w knajpach, nie trując przy okazji ich obsługi.
Pełna wersja