Hołub: Dlaczego Kliczko boi się Torunia?

02.06.12, 11:09
"Dlaczego domagają się forów, skoro nad rozwojem metropolii czuwać będzie bezstronny arbiter, czyli rząd?"

Nad rozwojem województwa też powinien czuwać bezstronny silny marszałek, a stoi człowiek którego interesuje tylko i wyłącznie dobro Torunia. Bydgoszcz, Włocławek, Grudziądz czy Inowrocław się nie liczą.

Dlatego może mieszkańcy Bydgoszczy boją się, że jak będzie metropolia z Toruniem to będzie to samo.
    • mrbydg Hołub: Dlaczego Kliczko boi się Torunia? 02.06.12, 11:10
      "Torunianie i bydgoszczanie nie potrzebują jałowych przepychanek między władzami swoich miast."

      Dlaczego Bydgoszczanie napisano z małej litery z Torunianie z dużej?
      • lenovo200 Re: Hołub: Dlaczego Kliczko boi się Torunia? 02.06.12, 11:17
        "w Toruniu mówimy po kujawsko "jo"" Zawsze myślałem, że to Pomorskie "jo",bo tylko Podgórz ( przyłączony po 1 wojnie światowej) znajduje się na Kujawach...Ale może Toruń, jak chce, to nawet stolica Kujaw zostanie...tekst widać, że pisany pod GW Toruń, wiec nic więcej nie trzeba mówić...
      • pwask Re: Hołub: Dlaczego Kliczko boi się Torunia? 02.06.12, 11:54
        Czytaj tekst ze zrozumieniem- torunianie napisano w tym zdaniu z wielkiej litery bo tak rozpoczyna sie zdania w polszczyznie.A w tekscie to okreslenie pisane jest z malej litery , podobnie jak bydgoszczanie.
        • marsianin Re: Hołub: a może tak do lekarza.... 02.06.12, 14:27
          Panie hołub , chyba zaliczył pan główką o krawężnik , być może za dużo nasłuchał się przygłupa caubeckiego ? , wydaje mi się że zwarcie w mózgu masz pan tak duże , że potrzebna będzie w pana przypadku konsultacja lekarska pewnych specjalistów z znanego ośrodka w Świeciu , być może panu pomogą... , ciekawy jestem ilu to jeszcze tak wybitnych pismaków ma GW w toruniu , kowalskiego pomijam , bo to złodziej , wazeliniarz i z uczćiwością ma tyle wspólnego co szaman rydzyk ( również złodziej) z głoszeniem prawdy .....
      • bydgoski_pastuch Re: Hołub: Dlaczego Kliczko boi się Torunia? 02.06.12, 13:17
        mrbydg napisał:

        > "Torunianie i bydgoszczanie nie potrzebują jałowych przepychanek między władzam
        > i swoich miast."
        >
        > Dlaczego Bydgoszczanie napisano z małej litery z Torunianie z dużej?

        no prosiłem Cie już kiedyś (w innym wątku ),abyś nie pisał na forum naszych sąsiadów ,bo robisz z siebie idiotę. Odpuść sobie !
      • jaz0n Re: Hołub: Dlaczego Kliczko boi się Torunia? 02.06.12, 13:52
        Mniej wiecej z tych samych powodów dla ktorych ty napisałeś 'dlaczego' z duzej litery, a 'napisano' z malej. Wyglada na to ze traktowanie gramatyki i ortografii jako zbioru zaledwie ogólnych wskazówek nie jest tylko domeną borby, naubyda i poprzednich jego wcieleń.
    • syn_biskupa Re: Hołub: Dlaczego Kliczko boi się Torunia? 02.06.12, 11:25
      Będzie na co popatrzeć no nie?
      www.pomorska.pl/apps/pbcs.dll/article?AID=/20120602/BYDGOSZCZ01/120609859
      • bydgoski_pastuch Re: Hołub: Dlaczego Kliczko boi się Torunia? 02.06.12, 12:15
        ciekawe ,czy sympatyk tego sportu ,piszący na forum jako 'Alfred prawdomowny' ,też sie na ow pojedynek wybierze ?
        bo jeśli tak ,to liczę na jakąś jego krótką relację :)
    • bydgoski_pastuch Hołub: Dlaczego Kliczko boi się Torunia? 02.06.12, 12:18
      proste : dlatego ,że jest jak ten kolos na glinianych nogach i w dodatku z bardzo niskim poczuciem własnej wartości
    • jurand22 Hołub: Dlaczego Kliczko boi się Torunia? 02.06.12, 13:39
      bo kliczko z bylekim nie walczy,i masz racje nie ta waga dla kliczki,tak samo jak nie ta miescina zwana rydzykowo do bydgoszczy to nie liga do torunia.jak porównujesz miasta do walki kliczki,to torun niech sie bije z gdynią,sosnowcem,czestochową,radomiem,gliwicami,kielcami,koninem,piłą i innymi miastami,a bydgoszcz to moze walczyc ale z lublinem,szczecinem,poznaniem,czyli ekstraklasa(pierwsza dziesiątka najwiekszych miast w polsce) niech kazdy dostanie co mu sia nalezy i w jakim miejscu dzisiaj jest,czyli tylko METROPOLIA BYDGOSKA
    • stefandoopa Hołub: Dlaczego Kliczko boi się Torunia? 02.06.12, 15:19
      metropolia to Meksyk czy Nowy Jork!! bylo to na lekcjach geografii w podstawowce - kto nie chodzil ten nie wie!!!
      Bydgoszcz czy Torun to moze byc jedynie wiochopolia, miasteczka 200/400 tys. mieszkancow a wyzej sraja niz dupe maja hahaha
      skupcie sie na wspolnym rozwoju a nie tytuowaniu a jak wam tyfusy caubecki oscia w gardle stoi to ruszcie dupy do urn i wybierzcie swego kmiota a nie narzekacie jak stare kur.wy!!!

      torunczyk/torunianin/krzyzak z urodzenia to pisal ktory ma zwale z podrygow jednych jak i drugich ktorzy chca nie wiadomo co dla siebie ugrac majac w dupie drugich
      • manczesta Re: Hołub: Dlaczego Kliczko boi się Torunia? 02.06.12, 22:11

    • bdg_student Hołub: Dlaczego Kliczko boi się Torunia? 02.06.12, 15:52
      Panie Hołub. Ten Kliczko nie domaga się żadnych specjalnych forów. Chce tylko zauważenia, że najnormalniej w świecie po prostu jest większy. Bo bokser-chucherko, wspierany przez stronniczego sędziego (marszałka) od 10 lat uważa się za ważniejszego od sąsiada i kopie go po kostkach przy każdej okazji. A jak pojawia się ryzyko, że nasz waleczny fighter wagi koguciej będzie musiał wrócić na swoje miejsce w szeregu - wtedy zaczyna opowiadać farmazony o rzekomej wzajemnej miłości.

      I proszę nie zrzucać tego na karb jakiś zadawnionych konfliktów. 14 lat temu nikt normalny w Bydgoszczy nie żywił jakiś uprzedzeń do Torunia, ani nie upatrywał się w nim jakiegoś zagrożenia. Jeszcze 6-8 lat temu bydgoszczanie (w tym ja) raczej pozytywnie odnosili się do koncepcji dwumiasta. Dopiero to, co wyczynia grupka toruńskich polityków rządząca województwem (którym Bydgoszcz odstąpiła władzę w dobrej wierze, dla świętego spokoju) - to, jak doprowadzają ten regiom do upadku przez swój niewyobrażalny egoizm i pychę - to dopiero doprowadziło do twardego oporu społeczeństwa bydgoskiego.

      Niestety teraz sami jesteście sobie winni, że wybraliście do władzy takich idiotów. Dopóki oni będą rządzić, żaden bydgoszczanin nawet nie splunie na nich, nie mówiąc o współpracy. Od 14 lat Bydgoszcz wciąż wyciągała do Was rękę. Wasi politycy, zamiast się odwzajemnić, wbijali nam nóż w plec przy najbliższej okazji. Dość tego.
      • abcon stronniczy sędzia 02.06.12, 16:33
        Zgadzam się , sędzia ( marszałek ) nawet swojej stroniczości nie ukrywa. Politycy toruńscy przez swoją pazerność zaprzepaścili możliwość zjednoczenia regionu. Po powstaniu województwa ze strony bydgoskiej były gesty nakierowane na współpracę : urząd marszałkowski w Toruniu, marszałek z Torunia , AMB do UMK, oddział TVB w Toruniu.... Niestety gesty były tylko z jednej strony. Toruń tylko brał i nic nie dawał w zamian. Obecnie ,nauczeni doświadczeniem bydgoszczanie , nie chcą dalej dawać sie wykorzystywać i nie ma się czemu dziwić!
    • jurand22 Hołub: Dlaczego Kliczko boi się Torunia? 02.06.12, 16:49
      panie redaktorku,chocbys troche znał sie na boksie to takich głupot bys nie pisał,to kliczko czyli mistrz wyznacza z kim bedzie walczył,kto zasłuzył na walke z nim,kto jest godnym przeciwnikiem,i wyznacza tez gdzie odbedzie sie walka,czyli wiekszy ma siłe i on rozdaje karty,tak wiec jak mówi przysłowie,

      "Duzy moze wieciej"

      tylko metropolia bydgoska z okolicznymi miastami ,bez torunia
    • pwask Hołub: Dlaczego Kliczko boi się Torunia? 02.06.12, 17:58
      Zastanawia mnie tylko jedno- gdy chodzizlem jeszcze do szkoly wiadomo bylo, ze to wiekszy (silniejszy) tyranizuje tego mniejszego, a jesli jest na odwrot znaczy, ze ten duzy to d... nie oficer.
      • manczesta Re: Hołub: Dlaczego Kliczko boi się Torunia? 02.06.12, 22:09

        Dobre 10/10
    • czlowiekztorunia Hołub: Dlaczego Kliczko boi się Torunia? 02.06.12, 19:59
      Płaczę ze śmiechu oglądając to gó*no toruńskie co to się przyczepiło do bydgoskiego buta i na zmianę pluje gospodarzowi w twarz i mu się podlizuje:D Ani to, ani to, koledzy z Torunia! Bydgoszczacy chcą tylko, byśmy się w końcu od nich odwalili!
      • syn_biskupa Re: Hołub: Dlaczego Kliczko boi się Torunia? 03.06.12, 06:48
        Wreszcie jakiś głos rozsądku człowiekaztorunia.
    • roman_ Hołub: Dlaczego Kliczko boi się Torunia? 03.06.12, 09:03
      Nie wiem do czego zmierzał szanowny autor , bo jeżeli do konstruktywnej krytyki mającej na celu zbliżenie mieszkańców obu miast to zaliczył wtopę.
      Druga połowa artykułu wydaję się pojednawcza i kieruję nasze myślenie na właściwe tory czyli współpracę .
      Natomiast przykład z pierwszej części, z mistrzem bokserskim wydaję się zupełnie nie trafiony. Myślę że człowiek sukcesu czy bohater ma zawsze większy dwór i wcale nie musi się o niego prosić jak to autor sugeruję . On po prostu go ma. Sukces działa na ludzi jak magnes.
      Przypisywanie wyimaginowanego tchórzostwa na pewno nie posłuży dobrze tej sprawie . Właściwie jest skandaliczne i świadczy chyba , mówiąc delikatnie, o barku wyczucia .
      Podejrzewam że autor próbuję nam przekazać w zawoalowany sposób jak to się cieszy z tego że zamieszkał w Toruniu ale dlaczego mamy za to płacić kolejnymi waśniami.
      Myślę że artykuł nie przysłuży się budowaniu metropolii a wręcz jej zaszkodzi .


    • hecer toruńska mucha na bydgoskim kotlecie 03.06.12, 15:12
      Bokser wagi ciężkiej, powiedzmy mierzący 2 m i ważący 100 kg Witalij Kliczko, chce się zmierzyć z pięściarzem wagi koguciej, mniejszym o dwie głowy i ważącym mniej więcej tyle co pięść wielgachnego zabijaki.

      a skąd pomysł, że chce? Bydgoszcz nic od Torunia nie chce, poza może tym by się od niej odpieprzył... Kliczko szukający pojedynku z nieznanym bokserem, nieprzygotowanym do walki?

      Panie Hołub, chciał pan przedstawić metaforę, zbudować groteskę. A wyszedł panu surrealistyczny bohomaz. Szkoda to czytać dalej. Ale spróbujmy.


      Skoro część bydgoskich elit jest przekonana o metropolitalnym potencjale swojego miasta, dlaczego tak się boi, że w duopolu zdominuje ich mały Toruń? Skąd wśród bydgoszczan tak mała wiara w siebie? Dlaczego domagają się forów, skoro nad rozwojem metropolii czuwać będzie bezstronny arbiter, czyli rząd? Jakoś nie słychać, żeby torunianie bali się, że zostaną "połknięci" przez większego sąsiada.

      No więc może chodzi o małego, pałętającego się po amatorskich ringach pięściarza który zaprasza Kliczkę na pojedynek, a gdy Kliczko nie odpowiada, wówczas ten knypek stwierdza - ustami Jacka Hołuba - "Kliczko się mnie boi".

      Chyba coś panu nie wyszło.

      Cała ta przepychanka martwi mnie i śmieszy, bo sam jestem stworzeniem metropolitalnym

      Mnie nudzi to, że nikt nie jest w stanie w gazecie ciekawego artykułu na ten temat napisać. Ani nawet poprawnej metafory, która nie miałaby w sobie ładunku pochlebstwa dla populistycznych oczekiwań czytelników. A tak właśnie sprzedaje pan swoją metaforę, panie redaktorze.

      =========================================

      Współpracę buduje się na partnerstwie. Nie można nikogo zmusić do współpracy i partnerstwa. A Toruń tak się zachowuje. Jak nachalny akwizytor, który próbuje sprzedać "magiczną opaskę doktora Levina" - ostatni hit spółdzielczej telewizji Zaleskiego - za jedyne 160 zł. "Ten zakup opłaci się nam wszystkim" - stwierdza akwizytor. "Nie kupisz? Boisz się!" - stwierdza Jacek Hołub. Żałosne.

      Parafrazując Władimira Władimirowicza można powiedzieć tak: Toruń jest jak mucha na bydgoskim kotlecie.
      • tor_nister Re: toruńska mucha na bydgoskim kotlecie 03.06.12, 18:37
        doskonale napisane hecer. myślę podobnie. Nie odważyłem się napisać
        • hecer Re: toruńska mucha na bydgoskim kotlecie 03.06.12, 20:11
          dziękuję w imieniu Toruńskiego Klubu BiT City. My w klubie uważamy, że dyskusja o związku naszych miast powinna toczyć się w sposób otwarty, przejrzysty, uczciwy. Tylko taka dyskusja będzie sprzyjać współpracy obu miast. W tej chwili klub jednoznacznie negatywnie ocenia działania polityków w obu miastach, jednak Klub jest toruński i dlatego głos płynący z Torunia wydaje się Klubowi bardziej obłudny. Toruń prowadzi metropolię bitwię nie dlatego, żeby realizować wspólne przedsięwzięcie, wspólne projekty - bo takich nie ma. Po projekcie kolejowym BiT City - rozgrabionym przez partykularne interesy obu miast - nie ma i nie było żadnych innych propozycji (nie licząc wyprawy Zaleskiego na koniu po poparcie starań Torunia o ESK, co również było działaniem obłudnym. Przypomnę, że Klub proponował wówczas ESK BiT City).

          Działania Torunia w sprawie metropolii mają charakter walki o władzę polityczną. Toruń potrzebuje metropolii BiT po to, aby wzmocnić toruńskich polityków. Taka jest moja konstantacja. Ubolewam nad tym, ale niestety w tej chwili metropolia nie kojarzy mi się z żadnym innym przedsięwzięciem oprócz przedsięwzięcia politycznego.

          Można powiedzieć, że pierwszy krok do pogrzebania idei metropolii BiT zrobiliśmy. Zrobiliśmy go w Toruniu realizując zamiary polityczne a nie przedsięwzięcia partnerskie.
          • naubyd Re: toruńska mucha na bydgoskim kotlecie 03.06.12, 20:22
            Szacunek za odwagę
          • buckshot Re: toruńska mucha na bydgoskim kotlecie 03.06.12, 20:37
            Hecer to że nie lubisz Zaleskiego ( i PO itd. tzn. tych którzy ciebie poważnie nie traktują) już wszyscy wiemy, ale nadal nie slyszelismy jakie wy macie pomysly na wspólną metropolie. Do sedna zatem.
            • buckshot Re: toruńska mucha na bydgoskim kotlecie 03.06.12, 20:42
              My w klubie uważamy, że dyskusja o związku naszych miast powinna toczyć się w sposób otwarty, przejrzysty, uczciwy.

              My w klubie uważamy ze to normalne, nic nowego hecer nie odkryłeś. Myślisz ze Toruń do tego nie dąży ? Duopol hecer Tobie nie odpowiada ?

            • jaz0n Re: toruńska mucha na bydgoskim kotlecie 03.06.12, 20:49
              Oj daj spokój, tak dobrze mu idzie- zdobył poparcie bydgoszczanina udajacego torunianina (tor_nister), oraz bydgoskiego trolla, zaprzysiegłego wroga Torunia (naubyd, wczesniej znany jak heniekstar, a wczesniej jako muvonileśtam)- on sam pewnie nie wie ze to prawdopodobnie ta sama osoba, ale nigdy brak poparcia go nie zniechęcał więc i teraz na pewno nie zawiedzie;) W końcu nie chodzi o dobro Torunia, tylko o dowalenie Zaleskiemu, a ze w Toruniu sprzymierzeńcy juz sie skończyli to nalezy pewnie szukać ich w Bydgoszczy.
              • naubyd Re: toruńska mucha na bydgoskim kotlecie 03.06.12, 21:22
                jesteś kolego ślepy. Albo nie , zaślepiony totalnie.
                no i znowu mnie wku...łeś. Mówiłem Ci już że masz się odpie...ć ode mnie i tych facetów.
                • jaz0n Re: toruńska mucha na bydgoskim kotlecie 04.06.12, 08:11
                  Strasznie mi z tego powodu wszystko jedno;)
          • buckshot Re: toruńska mucha na bydgoskim kotlecie 03.06.12, 20:46
            hecer napisał:

            > dziękuję w imieniu Toruńskiego Klubu BiT City

            Co to śmieszny klubik ? Ilu was tm jest ? Siedmiu wspaniałych ?
    • hecer najgłupsze wyjaśnienie? W toruńskiej GW 03.06.12, 15:16
      Najgłupsze wyjaśnienie dlaczego Bydgoszcz nie chce wspólnej metropolii z Toruniem: bo się nas boi!

      Kup toruński dodatek gw, będziesz pozytywnie zakręcony.
    • tap-ry Hołub: Dlaczego Kliczko boi się Torunia? 03.06.12, 15:58
      Politycy i mieszkańcy Torunia: stwórzcie własną, toruńską metropolię! Nas, Bydgoszczan w to nie wciągajcie. My stworzymy własną metropolię: bydgoską. Bez Torunia. Tak będzie uczciwie i bez wzajemnych animozji. Zgadzacie się? Odpowiedzcie prosto i uczciwie. Tak lub nie. Bez kręcenia. Czekam na komentarze i odpowiedzi.
      • tupolej154 Re: Hołub: Dlaczego Kliczko boi się Torunia? 03.06.12, 16:48
        A może Kliczko się nie boi tylko nie lubi pająków. Nikt o tym nie pomyślał?
        • tor_nister Re: Hołub: Dlaczego Kliczko boi się Torunia? 03.06.12, 18:38
          Kliczko nie walczy z papciochami. To pewne. Porównanie głupie i ośmieszające Toruń.
    • obi-1 Hołub: Dlaczego Kliczko boi się Torunia? 04.06.12, 08:19
      Jak pokazała walka Lennox Lewis - Wałujew gdy po stronie jednego ze zawodników są promotorzy, sędziowie i bukmacherzy wielkość i umiejętności nie maj znaczenia. Podobnie jest z Toruniem, kurdupel z wielkim ego pompowany sterydami przez Całbeckiego, więc jest się czego obawiać.
      • salzbeer Re: Hołub: Dlaczego Kliczko boi się Torunia? 04.06.12, 09:10
        Co do relacji toruńsko -bydgoskich bardziej niż porównanie do szlachetnej walki na pięści pasuje analogia do naparzania sie na zabawie w remizie. Przywołany do zrobienia porządku milicjant okazuje się długonosym szwagrem tego małego i razem z kumplami próbuja miastowemu pokazać "kto na wiosce rządzi".
Inne wątki na temat:
Pełna wersja