Student prawa przed sądem. Wpisał sobie "tróję"

04.06.12, 11:30
Bo wśród środowiska prawników są sami uczciwi i prawi. Zróbcie prosty eksperyment do 10 tuzów prawa, praktyków - wyślijcie list z treścią: "Uciekaj, władze wiedzą wszystko!" Połowa z nich zniknie nagle.
    • nika_j Re: Student prawa przed sądem. Wpisał sobie "trój 04.06.12, 13:41
      Myślałam, że już wszędzie na UMK obowiązuje USOS? Tak czy inaczej niezaleznie od wyroku taki student powinien otrzymać rachunek od uczelni za swoją edukację począwszy od I roku wedlug stawek dla studentów płacących za studia. 600 zł i obietnica zatarcia wyroku - co to dla takiego tuza, ktory jako prawnik będzie prawdopodobnie kosił grube tysiące?
    • pasjonatx Żółtodziób z tróją. 04.06.12, 14:18
      Kolego.Nie przejmuj się.Jeśli masz rodziców na stołku to i tak załatwią Tobie pracę i karierę,bo dla nas,ludzi z głębokiej prowincji nie ma miejsca mimo,że uczciwie zdobywaliśmy nie tylko trójki,ale i lepsze oceny.
      Na pewno nie kocha kryminalistyki,bo wiedziałby,że takie fałszerstwo ma krótkie nogi.
      • j666 Re: Żółtodziób z tróją. 04.06.12, 15:41
        Powinien zjeść tę sfałszowaną kartę ocen - podobnie jak pewien mecenas zjadł zwrotkę pocztową przed obliczem Wysokiego Sądu - i wtedy "co mu Pani z dziekanatu zrobi" ;-)

        -----
        > Na pewno nie kocha kryminalistyki, bo wiedziałby, że takie fałszerstwo ma krótkie nogi.
    • albrecht_kalba Student prawa przed sądem. Wpisał sobie "tróję" 04.06.12, 20:55
      - Czym pan się kierował wybierając ten kierunek studiów?
      - Tato, daj spokój.
      :))))))))))
    • allamir Student prawa przed sądem. Wpisał sobie "tróję" 04.06.12, 21:48
      Dosyć ciekawe, zwłaszcza że na wydziale nikt o takiej sytuacji nie słyszał :/ studiuje akurat na ostatnim roku prawa na WPiA UMK. Co więcej, nie obowiązują już indeksy ani nie zanosi sie kart egzaminacyjnych do wypisania, wszystko obsługuje dziekanat i system USOS rzecz jasna, więc o ile to nie jest historia sprzed kilku lat, kiedy jeszcze chodziło się po wpisy, coś mi tu nie pasuje...
Inne wątki na temat:
Pełna wersja