Gość: Wiech Re: Ile procent małżeństw jest szczęśliwych IP: 217.97.134.* 14.03.02, 09:01 szlachcic napisał(a): > Moja odpowiedź 20% moim skromnym, to 20% mówi, że jest szcześliwe, a wierzy w to pewnie połowa z nich. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: polonus Re: Ile procent małżeństw jest szczęśliwych IP: 198.138.227.* 14.03.02, 15:41 a ja mysle ze procent szczesliwych malzenstw jest odwrotnie proporcjonalny do stazu malzenskiego, np: 1 rok po slubie 80% happy, 5 lat 50% 10 lat moze juz tylko 20%, najgorzej stoja te malzenstwa zbudowane na zasadzie przeciwienstw (niby dopelnien) i bez podobnych zainteresowan a oparte kiedys na zauroczeniu czy sexie, po latach to tragedia... Odpowiedz Link Zgłoś
pau+la Re: Ile procent małżeństw jest szczęśliwych 14.03.02, 18:50 Tez uwazam, ze bardzo malo. Jak sie zorientowalam, kazdy inaczej sobie wyobraza to szczescie... i tu pies pogrzebany:)))))))) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: polonus Re: Ile procent małżeństw jest szczęśliwych IP: 198.138.227.* 14.03.02, 19:14 pau+la napisał(a): > Tez uwazam, ze bardzo malo. Jak sie zorientowalam, kazdy inaczej sobie wyobraza > > to szczescie... i tu pies pogrzebany:)))))))) wiec trzeba moze uwspolnic definicje szczescia, na drodze negocjacji albo wrecz wytyczyc drugiej osobie cele i przekonac ja ze sama na nie wpadla :)) Odpowiedz Link Zgłoś
pau+la Re: Ile procent małżeństw jest szczęśliwych 14.03.02, 21:00 Gość portalu: polonus napisał(a): > > wiec trzeba moze uwspolnic definicje szczescia, na drodze negocjacji albo wrecz > > wytyczyc drugiej osobie cele i przekonac ja ze sama na nie wpadla :)) Szczegolnie to drugie uszczesliwia:)))))) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: polonus Re: Ile procent małżeństw jest szczęśliwych IP: 198.138.227.* 14.03.02, 23:01 pau+la napisał(a): > Gość portalu: polonus napisał(a): > > > > > wiec trzeba moze uwspolnic definicje szczescia, na drodze negocjacji albo > wrecz > > > > wytyczyc drugiej osobie cele i przekonac ja ze sama na nie wpadla :)) > > > Szczegolnie to drugie uszczesliwia:)))))) zabrzmialo jakbys miala do czynienia z tym osobiscie ! moze zle sie wyrazilem czasami druga osoba nie ma celow a pierwsza ma ich za duzo i mowiac wytyczyc mialem na mysli podzielic sie :( Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Telek Re: Ile procent małżeństw jest szczęśliwych IP: 212.244.62.* 15.03.02, 08:43 Gość portalu: polonus napisał(a): > pau+la napisał(a): > > > Gość portalu: polonus napisał(a): > > > > > > > > wiec trzeba moze uwspolnic definicje szczescia, na drodze negocjacji > albo > > wrecz > > > > > > wytyczyc drugiej osobie cele i przekonac ja ze sama na nie wpadla :)) > > > > > > Szczegolnie to drugie uszczesliwia:)))))) > zabrzmialo jakbys miala do czynienia z tym osobiscie ! > > moze zle sie wyrazilem czasami druga osoba nie ma celow a pierwsza ma ich za du > zo > i mowiac wytyczyc mialem na mysli podzielic sie :( Czyli manipulacja czlonkiem wykorzystująca Cialdiniego? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Wiech Re: Ile procent małżeństw jest szczęśliwych IP: 217.97.134.* 15.03.02, 09:07 Gość portalu: polonus napisał(a): > > > wiec trzeba moze uwspolnić definicje szczescia, na drodze negocjacji > albo > > wrecz > > > > > > wytyczyc drugiej osobie cele i przekonac ja ze sama na nie wpadla :)) > > > > > > Szczegolnie to drugie uszczesliwia:)))))) > zabrzmialo jakbys miala do czynienia z tym osobiscie ! > > moze zle sie wyrazilem czasami druga osoba nie ma celow a pierwsza ma ich za du > zo > i mowiac wytyczyc mialem na mysli podzielic sie :( to się Polonus nazywa dominacja. Są jednostki, które mają tak słabą psychę, że rzeczywiscie tego potrzebują. Bywa i tak. Ja osobiście nie chciałbym nigdy być z taką chorągiewką bez zainteresowań i własnego zdania. Ciekaw jestem czym taka osoba może oczarować - chyba tylko krótkoterminowo swoimi 'walorami' niekoniecznie osobowościowymi... Z kolei jeżeli facet daje się oczarować w taki własnie sposób, to tylko obciach dla niego. Odpowiedz Link Zgłoś
pau+la Re: Ile procent małżeństw jest szczęśliwych 15.03.02, 10:19 No, wiesz ja nie z tych, ktorym mozna cos narzucic:))) Mam, niestety paskudny charakter, jak mowi moj maz, niemniej jestem dla niego nadal ta jedyna! Ha! Jak to lubi mawiac Krzyzak:))) Bardziej pasuje to drugie... zaproponowac, polecic. Jezeli bedzie to zgodne z moim systemem wartosci jestem gotowa przyjac, o ile uznam to za zasadne:))))) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: polonus Re: Ile procent małżeństw jest szczęśliwych IP: 198.138.227.* 15.03.02, 15:24 pau+la napisał(a): > No, wiesz ja nie z tych, ktorym mozna cos narzucic:))) Mam, niestety paskudny > charakter, to nie dobrze, popraw sie, pracuj nad soba, kobiety z natury sa mile, tak was pan Bog stworzyl, dlaczego z tym walczycie, wplyw feminizmu ???? > jak mowi moj maz, niemniej jestem dla niego nadal ta jedyna! Ha! no chyba ze bylby arabem to moglby miec 10 takich jedynych :))) > Jak to lubi mawiac Krzyzak:))) > Bardziej pasuje to drugie... zaproponowac, polecic. Jezeli bedzie to zgodne z > moim systemem wartosci jestem gotowa przyjac, o ile uznam to za zasadne:))))) no i wlasnie o to chodzi, moja slubna tez nie jest pushover, a jesli chodzi o polecanie i sugerowanie generacje pomyslow to moje drugie imie i jak narazie moje zycie w tym temacie to pasmo sukcesow :))) Odpowiedz Link Zgłoś
b3ut Re: Ile procent małżeństw jest szczęśliwych 15.03.02, 16:14 myślę, że rozkład szczęśliwości małżeństw jest zgodny z rozkładem fi kwadrat Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Wiech Re: Ile procent małżeństw jest szczęśliwych IP: 217.97.134.* 15.03.02, 16:42 b3ut napisał(a): > myślę, że rozkład szczęśliwości małżeństw jest zgodny z rozkładem fi kwadrat albo t-Studenta :) Odpowiedz Link Zgłoś
pau+la Re: Ile procent małżeństw jest szczęśliwych 15.03.02, 20:07 Gość portalu: polonus napisał(a): > to nie dobrze, popraw sie, pracuj nad soba, kobiety z natury sa mile, tak was p > an > Bog stworzyl, dlaczego z tym walczycie, wplyw feminizmu ???? Z natury mile???!!! Gdzie to wyczytales??:)))) Z natury to kazdy jest grzesznikiem, egoista, ze hej!!!!! A walczyc to musze nie z moja mila natura ale wlasnie z tym!!! > > > jak mowi moj maz, niemniej jestem dla niego nadal ta jedyna! Ha! > no chyba ze bylby arabem to moglby miec 10 takich jedynych :))) I owszem zazdrosci im niesamowicie:))))))) > > > Jak to lubi mawiac Krzyzak:))) > > Bardziej pasuje to drugie... zaproponowac, polecic. Jezeli bedzie to zgodn > e z > > moim systemem wartosci jestem gotowa przyjac, o ile uznam to za zasadne:)) > ))) > > no i wlasnie o to chodzi, moja slubna tez nie jest pushover, > a jesli chodzi o polecanie i sugerowanie generacje pomyslow to moje drugie imie > i > jak narazie moje zycie w tym temacie to pasmo sukcesow :))) Zasanawiajace... :)) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: polonus popuszczanie sruby IP: 198.138.227.* 15.03.02, 20:53 > > Z natury mile???!!! Gdzie to wyczytales??:)))) kazde dziecko to wie! pozatym moje doswiadczenie zyciowe potwierdza ze statystyczna kobieta jest mila(sa niechlubne wyjatki ktorych unikam) a statystyczny mezczyzna wie o co mu chodzi i jest konkretny (sa tez niechlubne wyjatki ktorymi pogadzam)! > Z natury to kazdy jest > grzesznikiem, egoista, ze hej!!!!! straszne rzeczy piszesz, musial cie ktos niezle skrzywdzic choc po czesci sie zgadzam :( > A walczyc to musze nie z moja mila natura przeciez pisalas ze masz paskudny charakter stad moja prosba aby sie zmienila bo to nienaturalne cyt: "Mam, niestety paskudny charakter, jak mowi moj maz," > I owszem zazdrosci im niesamowicie:))))))) musisz go krotko trzymac skoro ma takie mazenia, popusc mu troche prosze cie o to jako mezczyzna i torunski formulowicz :) teraz mezczyzni sa delikatniejsci niz kiedys i sklonni do depresji (na szczescie nie wszyscy :) ) Odpowiedz Link Zgłoś
pau+la Re: popuszczanie sruby 16.03.02, 21:06 Gość portalu: polonus napisał(a): > > > > Z natury mile???!!! Gdzie to wyczytales??:)))) > kazde dziecko to wie! pozatym moje doswiadczenie zyciowe potwierdza ze > statystyczna kobieta jest mila(sa niechlubne wyjatki ktorych unikam) a > statystyczny mezczyzna wie o co mu chodzi i jest konkretny (sa tez niechlubne > wyjatki ktorymi pogadzam)! > > Z natury to kazdy jest > > grzesznikiem, egoista, ze hej!!!!! > straszne rzeczy piszesz, musial cie ktos niezle skrzywdzic choc po czesci sie > zgadzam :( Nie tyle skrzywdzil co rozczarowal (czlowiek, jako taki). > > A walczyc to musze nie z moja mila natura > przeciez pisalas ze masz paskudny charakter stad moja prosba aby sie zmienila b > o > to nienaturalne cyt: > "Mam, niestety paskudny charakter, jak mowi moj maz," > No, tak charakter mozna wypracowac, a natura po prostu jest taka jaka jest (egoistyczna) > > I owszem zazdrosci im niesamowicie:))))))) > musisz go krotko trzymac skoro ma takie mazenia, popusc mu troche prosze cie o > to > jako mezczyzna i torunski formulowicz :) > teraz mezczyzni sa delikatniejsci niz kiedys i sklonni do depresji (na szczesci > e > nie wszyscy :) ) Moj maz nie z tych, ktoremu mozna mowic o czym ma marzyc!!! Na pantoflarza to on sie nie nadaje, i chwala mu za to!!! W sumie kazdy ma prawo miec swoje marzenia a i tak liczy sie to co realizuje w zyciu. Odpowiedz Link Zgłoś