Dlaczego spółdzielnia nie daje rachunków?

15.06.12, 12:35
Mniejsza o większość. Panowie wymieniali drzwi, wiercąc w posadzce uszkodzili kabel doprowadzający prąd do mieszkania. Zadzwoniłem po spółdzielnianego elektryka. (SM "Na Skarpie). Przyszedł facet, zrobił nowe podłączenie i wziął za to 50 zł. Nie mam pretensji (choć przy czynszu bliskim 450 zł spółdzielnia mogłaby się zlitować i nie kasować za taki bzdet). I tu mam pytanie- pan nie wydał mi nic, żadnego rachunku, KP, paragonu, faktury czy czegokolwiek. Oni biorą tą kasę do kieszeni a mają to robić w ramach czynszu czy jak to jest? Panowie którzy wcześniej wymieniali u mnie zawory wody i gazu też nie wydali mi żadnego potwierdzenia wpłaty mimo mojego pytania o taki kwitek... Jak to jest?
    • amkkmp Re: Dlaczego spółdzielnia nie daje rachunków? 15.06.12, 12:47
      Instalacje należą do spółdzielni i są naprawiane na jej koszt, no chyba że zostały uszkodzone z winy lokatora - jak w twoim przypadku. Przyszedł elektryk ze spółdzielni i zrobił "travaille private" (wężykiem, Jasiu, wężykiem!) z pominięciem spółdzielni, pewnie nawet nie miał jak ci wystawić rachunku.
      • bialy.murzyn Re: Dlaczego spółdzielnia nie daje rachunków? 15.06.12, 13:04
        Niby tak ale mnie ciekawi co innego- awarie zgłosiłem jak najbardziej oficjalnie w biurze spółdzielni- pozostał tam ślad w postaci wpisu w wielkiej pożółkłej księdze :) Rozumiem że można robić "wałki" na boku ale to było zgłoszone oficjalnie, przeszło przez Panią Basie, Kasię, dział ewidencji, komisję skrutacyjną, referarze ds instalacji elektrycznych i farb olejnych, itd.

        Zadzwoniłem do nich i się dowiedziałem że mogę dostać rachunek ale będzie większy o VAT a wogóle to spółdzielnia się tym nie zajmuje tylko zakład usług elektrycznych i ślusarskich Pana Lucjana Lisińskiego a SM tylko przekazuje zlecenia. Czy to nie dziwne że taka SM "Na skarpie"-jak by nie było szacowna i poważna instytucja ustami Pani Krysi oficjalnie przyznaje ze firma robiąca pod nimi ukrywa dochody?
        • amkkmp Re: Dlaczego spółdzielnia nie daje rachunków? 15.06.12, 13:23
          To, że w Polsce wiele usług standardowo załatwia się bez faktury i bez VAT-u jest tajemnicą poliszynela. To nie instytucja ustami pani Krysi, lecz osobiście pani Krysia przekazuje ci tę informację, bez owijania w bawełnę. Spółdzielnia za rzeczy, za które płaci dostaje przecież normalnie fakturę.
          • bialy.murzyn Re: Dlaczego spółdzielnia nie daje rachunków? 15.06.12, 14:41
            To nie instytucja ustami pani Krysi, lecz osobiście p
            > ani Krysia przekazuje ci tę informację, bez owijania w bawełnę.

            Nieprawda. Pani Krysia w godzinach pracy reprezentuje dział awarii spółdzielni. I udziela mi takich informacji ze służbowego telefonu, siedząc w służbowej kanciapie, przy służbowej pożółkłej księdze, w sposób oficjalny i z ramienia spółdzielni "nagrywając" zlecenia prywatnej firmie. Jaka stajnia Augiasza musi być na górze skoro taki syf jest na dole?

            Mimo wszystko uważam że to przegięcie.
            • amkkmp Re: Dlaczego spółdzielnia nie daje rachunków? 15.06.12, 15:54
              > Pani Krysia w godzinach pracy reprezentuje dział awarii spółdzielni. I udziela mi takich
              > informacji ze służbowego telefonu
              Ale to ty dzwonisz do pani Krysi i zawracasz jej d... prywatną sprawą w godzinach jej pracy i choć ona uprzejmie odpowiada ci na pytanie, mimo że nie należy to do jej obowiązków, to ty w podziękowaniu obsmarowujesz ją na forum.
              • bialy.murzyn Re: Dlaczego spółdzielnia nie daje rachunków? 15.06.12, 17:18
                > Ale to ty dzwonisz do pani Krysi i zawracasz jej d... prywatną sprawą w godzina
                > ch jej pracy i choć ona uprzejmie odpowiada ci na pytanie, mimo że nie należy t
                > o do jej obowiązków, to ty w podziękowaniu obsmarowujesz ją na forum.

                Należy skoro pani Krysia pracuje w dziale usterek i awarii gdzie przyjmowane są zgłoszenia o tym charakterze. Sprawa nie jest prywatna bo jak wiesz budynek i instalacja należy do SM. Nic nie rozumiesz.
                • amkkmp Re: Dlaczego spółdzielnia nie daje rachunków? 15.06.12, 18:06
                  > Sprawa nie jest prywatna bo jak wiesz budynek i instalacja należy do SM
                  Jak w twoim mieszkaniu znajdującym się w budynku należącym do SM przepali się żarówka (będąca składnikiem instalacji elektrycznej), to też dzwonisz do spółdzielni?
                  • bialy.murzyn Re: Dlaczego spółdzielnia nie daje rachunków? 15.06.12, 18:32
                    amkkmp napisał:

                    > > Sprawa nie jest prywatna bo jak wiesz budynek i instalacja należy do SM
                    > Jak w twoim mieszkaniu znajdującym się w budynku należącym do SM przepali się ż
                    > arówka (będąca składnikiem instalacji elektrycznej), to też dzwonisz do spółdzi
                    > elni?

                    Nie rozumiem dlaczego koniecznie chcesz się kłócić. Żarówka nie jest składnikiem instalacji elektrycznej.

                    Instalacja elektryczna – część sieci niskiego napięcia stanowiąca układ przewodów w budynku wraz ze sprzętem elektroinstalacyjnym, mający początek na zaciskach wyjściowych wewnętrznej linii zasilającej w złączu i koniec w gniazdkach wtyczkowych, wypustach oświetleniowych i zainstalowanych na stałe odbiornikach energii elektrycznej.

                    I na prawdę nie wierze że nie widzisz różnicy pomiędzy wymianą żarówki a koniecznością dokonania drugiego przyłącza wraz z rozplombowaniem licznika. Nie udawaj. Aż taki głupi to być nie możesz :)
                    • amkkmp Re: Dlaczego spółdzielnia nie daje rachunków? 16.06.12, 08:37
                      > I na prawdę nie wierze że nie widzisz różnicy pomiędzy wymianą żarówki a koniecznością
                      > dokonania drugiego przyłącza wraz z rozplombowaniem licznika
                      Uszkodzenie kabla na pewno nie wymaga wymiany całego przyłącza, ale jeśli już tak bardzo chcesz rozplombować licznik, to musisz o tym informować nie spółdzielnię, a zakład energetyczny (jeśli jeszcze tego nie zrobiłeś, to dobrze ci radzę - rzucaj wszystko i czym prędzej biegnij na plac Skarbka).
                      Powtórzę jeszcze raz - to nie była sprawa spółdzielni, więc pani Krysia grzecznościowo przekierowała cię do jakiejś firmy, choć nie musiała tego robić. Jeśli zadzwoniłbyś do pani Krysi, że czujesz dziwne kłucie w mostku, a pani Krysia byłaby na tyle uprzejma, że wezwałaby do ciebie pogotowie, to też miałbyś pretensje do spółdzielni, że jedzenie w szpitalu było niedobre?
                      • bialy.murzyn Re: Dlaczego spółdzielnia nie daje rachunków? 16.06.12, 11:22
                        > Uszkodzenie kabla na pewno nie wymaga wymiany całego przyłącza

                        Niebywałe jak strasznie się silisz być najmądrzejszy a nic Ci z tego nie wychodzi panie Wszystkowiedzący. Tym razem starasz się być mądrzejszy od elektryka :) Jakbyś wiedział gdzie w blokach z wielkiej płyty biegnie podłączenie energii do głównej puszki to byś wiedział że łatwiej jest dokonać nowe przyłącze nić kuć 1,5m posadzki do głębokości 7 cm i 2 m ściany do głębokości 3,5 cm. Łatwiej poprowadzić nowy kabel pod maskownicą. Wiem że tłumacze jak pastuch krowie ale to zwiększa szanse że pokumasz- choć pewności nie daje :) Zawsze możesz w sumie okręcić kabel taśmą izolacyjną. :)

                        ale jeśli już t
                        > ak bardzo chcesz rozplombować licznik, to musisz o tym informować nie spółdziel
                        > nię, a zakład energetyczny (jeśli jeszcze tego nie zrobiłeś, to dobrze ci radzę
                        > - rzucaj wszystko i czym prędzej biegnij na plac Skarbka).

                        Tak przyjacielu zapomniałeś się jeno wymądrzyć że zgłoszenia można dokonać telefonicznie, należy podać dane elektryka i jego numer uprawnień a ponowne oplombowanie następuje w ciągu 14 dni i kosztuje 33 zł :)

                        > Powtórzę jeszcze raz - to nie była sprawa spółdzielni, więc pani Krysia grzeczn
                        > ościowo przekierowała cię do jakiejś firmy, choć nie musiała tego robić.

                        Ty na prawdę jesteś takie głupi, Ty nie udajesz :) Czy skoro już Ci wyjaśniłem czym jest żarówka w instalacji, czym różni się jej wymiana od dokonania przyłącza, gdzie biegnie przyłącze to czy czy na prawdę muszę Ci tłumaczyć czym zajmuje się dział awarii SM?

                        Jeśli
                        > zadzwoniłbyś do pani Krysi, że czujesz dziwne kłucie w mostku, a pani Krysia by
                        > łaby na tyle uprzejma, że wezwałaby do ciebie pogotowie, to też miałbyś pretens
                        > je do spółdzielni, że jedzenie w szpitalu było niedobre?

                        Lem jednak miał rację :)

                        • amkkmp Re: Dlaczego spółdzielnia nie daje rachunków? 16.06.12, 12:07
                          > byś wiedział że łatwiej jest dokonać nowe przyłącze nić kuć 1,5m posadzki do głębokości 7 cm i
                          > 2 m ściany do głębokości 3,5 cm. Łatwiej poprowadzić nowy kabel pod maskownicą.
                          Jasne, lepiej zrobić na korytarzu albo w mieszkaniu brzydkie koryto kablowe, zamiast pomyśleć, odkuć kawałek kabla, naprawić go i gotowe.
                          > czy na prawdę muszę Ci tłumaczyć czym zajmuje się dział awarii SM?
                          Nie, bo doskonale to wiem. Chciałbym się dowiedzieć, czym TWOIM ZDANIEM zajmuje się ten dział, bo na razie dowiedzieliśmy się już, że według ciebie zajmuje się naprawą twojej instalacji elektrycznej, którą sam uszkodziłeś. Czym jeszcze? Malowaniem pokoju w twoim mieszkaniu? Naprawą twojej lodówki? A może pomocą drogową w razie awarii samochodu lokatora?
                  • hecer Re: Dlaczego spółdzielnia nie daje rachunków? 16.06.12, 01:50
                    amkkmp napisał:

                    > > Sprawa nie jest prywatna bo jak wiesz budynek i instalacja należy do SM
                    > Jak w twoim mieszkaniu znajdującym się w budynku należącym do SM przepali się ż
                    > arówka (będąca składnikiem instalacji elektrycznej), to też dzwonisz do spółdzi
                    > elni?

                    pytanie retoryczne. Zadam ci więc równie retoryczne pytanie: czy ty masz dobrze w głowie?
                  • ambonament_na_rydzyjko Re: Dlaczego spółdzielnia nie daje rachunków? 17.06.12, 18:11
                    > Jak w twoim mieszkaniu znajdującym się w budynku należącym do SM przepali się ż
                    > arówka (będąca składnikiem instalacji elektrycznej), to też dzwonisz do spółdzi
                    > elni?

                    Znajomy w UK dostał przed świętami list od agencji wynajmującej mu dom, że w święta dostępne będą tylko usługi wymagające niezwłocznej interwencji, w tym wymiana żarówki. Serio, pokazywał mi to.
      • hecer "travaille private" 15.06.12, 16:35
        amkkmp napisał:

        > Instalacje należą do spółdzielni i są naprawiane na jej koszt, no chyba że zost
        > ały uszkodzone z winy lokatora - jak w twoim przypadku. Przyszedł elektryk ze s
        > półdzielni i zrobił "travaille private" (wężykiem, Jasiu, wężykiem!) z pominięc
        > iem spółdzielni, pewnie nawet nie miał jak ci wystawić rachunku.

        weź już, ancymonku, nie staraj się być elokwentny bo kaleczysz język Balzaka do tego stopnia, że mam ochotę ci tym wężykiem dać po łapach.
        • dawid.be Re: "travaille private" 15.06.12, 16:50
          hecer napisał:

          > weź już, ancymonku, nie staraj się być elokwentny bo kaleczysz język Balzaka do
          > tego stopnia, że mam ochotę ci tym wężykiem dać po łapach.

          Odezwał się guru, hehehehehe :)
          Mistrzu, nie napisałeś, jak jest poprawnie. Wygooglaj i napisz.
          Będziesz debesciak, hehehehe :)
          • hecer s'il vous plait 15.06.12, 22:44

            Nom de dieu de putain de bordel de merde de saloperie de connard d'enculé de ta mère.

            moje karate jest lepsze od twojego karate, spółdzielczy erudyto.

            Podaj wężyk i wyciągnij dłoń. A jak się nauczysz, to powtórz ten cytat swojemu pryncypałowi.

            Prezydent Torunia: "Nie wszyscy chyba do końca rozumieją, że zwalczając Zaleskiego, zwalczają Toruń, zatrzymują go w biegu."
            nowomostowa.blogspot.com/
            Marian "bezpłatna obwodnica" Frąckiewicz: nie należy wyprowadzać wszystkich tras tranzytowych poza miasto. Przecież Toruń żyje z turystów i nie można utrudniać im wjazdu do miasta. Dzięki mostowi na wysokości ulicy Wschodniej i przeprowadzeniu nim drogi krajowej nr 15 turyści będą wjeżdżali do miasta.
            • amkkmp Re: s'il vous plait 16.06.12, 08:22
              > Nom de dieu de putain de bordel de merde de saloperie de connard d'enculé de ta
              > mère.
              Moja znajomość francuskiego jest - przyznaję - niewielka, ale wygląda na to, że ty nauki francuskiego pobierałeś od paryskich kloszardów. Jeżeli cała twoja wiedza pochodzi z tego źródła, to przestaję się dziwić zawartości słowotoku, który prezentujesz na forum.
              • hecer Re: s'il vous plait 16.06.12, 18:48
                > Moja znajomość francuskiego jest - przyznaję - niewielka

                zostałeś zdemaskowany więc twoje przyznanie ma niską wartość.

                > ale wygląda na to, że
                > ty nauki francuskiego pobierałeś od paryskich kloszardów.

                to jest cytat z Matrixa, gamoniu.

                I have sampled every language, French is my favourite - fantastic language, especially to curse with. Nom de Dieu de putain de bordel de merde de saloperies de connards d'enculé de ta mère. It's like wiping your arse with silk, I love it.

                jesteś równie nudny jak głupie są twoje drogowe wypociny.
              • hecer Re: s'il vous plait 16.06.12, 18:56
                on mi nie wygląda na kloszarda:

                www.youtube.com/watch?v=VX8nMTuMHWY
                ale dla spółdzielczego świętoszkowatego kołtuna tak to może wyglądać.
    • szalonywiatr Re: Dlaczego spółdzielnia nie daje rachunków? 15.06.12, 13:29
      A za sam czysz co miesiąc spółdzielnia nie powinna wystawiać spółdzielcom faktury?
      O ile pamiętam to kwestie mieszkaniowe chyba są zwolnione z VAT-u, ale nie zwolnione z dokumentowania tego...
      Może ktoś bardziej obeznany w prawie podatkowym będzie wiedział?
      • amkkmp Re: Dlaczego spółdzielnia nie daje rachunków? 15.06.12, 15:56
        Ustawa o podatku od towarów i usług, art. 102, ust. 4
        "Podatnicy, o których mowa w ust. 1-3, nie mają obowiązku wystawiania faktur, o których mowa w ust. 1 i 2, osobom fizycznym nieprowadzącym działalności gospodarczej. Jednakże na żądanie tych osób podatnicy są obowiązani do wystawienia faktury."
        Czyli muszą ci wystawić fakturę na twoje żądanie, ale nie z automatu.
    • roman_ Re: Dlaczego spółdzielnia nie daje rachunków? 15.06.12, 16:54
      Bez urazy ale albo z choinki się urwałeś, albo to jakaś prowokacja.
      Zasady są proste. Nie dostajesz stosownego dokumentu nie dajesz kasy.
      Myślę że w tym przypadku powinieneś najwyżej potwierdzić wykonanie roboty a faktura czy inny stosowny dokument powinien Ci być dostarczony np. pocztą z SM.
      Opisując w ten sposób, tą sytuację narażasz na nieprzyjemności elektryka i samego siebie . Załamanych przepisów i regulaminów można tutaj przetoczyć co najmniej kilka.
      Zapłaciłeś za fuchę a teraz skarżysz się chyba w najbardziej publicznym miejscu. Nieładnie , oj nieładnie.
      • bialy.murzyn Re: Dlaczego spółdzielnia nie daje rachunków? 15.06.12, 17:38
        Nie no romanie żartujesz chyba że jakiekolwiek nieprawidłowości są po mojej stronie. Zgłoszona oficjalnie awaria, oficjalny elektryk, zapłata za wykonanie usługi... to sam sobie mam ten rachunek wystawić?

        > Myślę że w tym przypadku powinieneś najwyżej potwierdzić wykonanie roboty a fak
        > tura czy inny stosowny dokument powinien Ci być dostarczony np. pocztą z SM.

        No więc właśnie o to mi chodzi. Powinien a nie jest mimo uiszczenia umówionej opłaty. To że robota wykonana też nie było nigdzie kwitowane.

        Opisując w ten sposób, tą sytuację narażasz na nieprzyjemności elektryka i same
        > go siebie . Załamanych przepisów i regulaminów można tutaj przetoczyć co najmni
        > ej kilka.

        Nie no romanie żartujesz chyba że jakiekolwiek nieprawidłowości są po mojej stronie. Zgłoszona oficjalnie awaria, oficjalny elektryk, zapłata za wykonanie usługi... to sam sobie mam ten rachunek wystawić? Rachunku się domagałem, wtedy usłyszałem przez telefon że muszę dopłacić. To chyba nie jest zgodne z prawem

        > Zapłaciłeś za fuchę a teraz skarżysz się chyba w najbardziej publicznym miejsc
        > u. Nieładnie , oj nieładnie.

        Co nieładnie? Że nie podoba mi się "Polnishe Wirtshaft"? Bardzo dobrze- niech przeczyta to inspekcja skarbowa i ruszy się wykonać "kontrolę krzyżową" z góry wiadomym skutkiem. Ja zapłaciłem odmówiono mi wydania rachunku czy faktury chyba że dopłacę.

        Pisze o tym bo nie zamówiłem "pana Miecia z nowości" tylko profesjonalistę przez wydawałoby się profesjonalnego zarządcę budynku w którym mieszkam. Powiem Ci więcej- jak wymieniasz np. zawór wody i przychodzi hydraulik z tego samego źródła to przychodzi z zaworem za który (co oczywiste) musisz zapłacić w cenie usługi- ale ty nie widzisz paragonu za zakupiony przez siebie (rękami hydraulika) zwór.

        Ja wiem że tak jest, że jest kupa "panów Mieciów z nowości" którzy robią to na czarno w szarej strefie i dorabiają w ten sposób do nędznej emeryturki-niech to robią z czegoś trzeba żyć. Ja to załatwiam OFICJALNIE przez SM. Uważasz że to okej że SM firmuje takie rzeczy swoim logo i jej pracownicy to przyznają?
        • antyshrek Re: Dlaczego spółdzielnia nie daje rachunków? 15.06.12, 18:31
          Bialy murzyn rozumiem Ciebie doskonale.
          Moim zdaniem spoldzielnie to relikt PRLu ktory nalezaloby rozwalic w pyl.
          Siedza tylko te biurwy, pija kawki,Ty co miesiac placisz mase rachunkow do SM i gowno masz z tego.
          A ci wszyscy prezesi i vice-prezesi to byli UBecy,SBecy i PZPRowcy. Komuna pelna geba.
          Zauwaz jakie roczne zarobki maja prezesi SM. Przybyszewski z Zielenca rocznie wyciaga 200 tys zl brutto. Pronobis z SM "Na Skarpie" wyciaga (albo wyciagal bo nie wiem czy czasami nie jest na emeryturze) okolo 170 tys zl brutto. Przypuszczam ze prezes MSM i Kopernika podobnie.
          Generalnie to w spoldzielniach robione sa takie walki ze gdyby CBA sie tym dziadostwem zajelo to wiory by lecialy.
          Np kupuja mieszkania za polowe wartosci po czym 2 razy drozej sprzedaja i reszta sie dziela. MAm na mysli oczywiscie tych na samej gorze.
          Takie kliki i uklady sa w tych spoldzielniach ze hej.
          Ja jestem wqrwiony na te ich oszustwa z centralnym ogrzewaniem. Caly rok nie ogrzewam mieszkania (gdyz jest cieple a po drugie nie jestem zmarzlakiem) a i tak za ogrzewanie musze bulic duze sumy na ich konto. Dlaczego z CO nie jest tak jak z energia czy gazem? Za tyle ile gazu czy pradu zuzylem (licznik doskonale podaje ile jednostek zuzylem) za tyle place natomiast za CO jakies zaliczki,ryczalty, dodawanie pozniej odejmowanie a na koniec i tak mam do zaplaty.
          • bialy.murzyn Re: Dlaczego spółdzielnia nie daje rachunków? 15.06.12, 18:40
            Sprawę ogrzewania już kiedyś podejmowałem. To że przez cały rok paruje z rurek. Odczyt ciepłomierzy powinien być dokonywany po zakończeniu sezonu grzewczego a rurki zakładane przed jego rozpoczęciem. Kolejne dziadostwo.

            W ogóle mnie w sumie nie dziwi że jest w Polsce tak jak jest. Nawet tu na forum widać spore przyzwolenie na cwaniactwo i kombinatorstwo a nawet pewną złość gdy się je piętnuje.
            • jot9 Re: Dlaczego spółdzielnia nie daje rachunków? 15.06.12, 20:42
              bialy.murzyn napisał:

              > Sprawę ogrzewania już kiedyś podejmowałem. To że przez cały rok paruje z rurek.

              Brak faktury za usługę to jedno. To, że paruje z rurek to co innego - teoretycznie (TEORETYCZNIE) koszty nalicza się względem rurki odniesienia - przechowywanej w Sevre pod Paryżem... (dokładniej w piwnicy posiadłości szefa Brunpolu). To gwarantuje sprawiedliwy podział kosztów. I - tu tylko pozostaje mieć nadzieję - przyzwoity zysk.
            • jerzy_gw Re: Dlaczego spółdzielnia nie daje rachunków? 17.06.12, 00:17
              bialy.murzyn napisał:

              > Sprawę ogrzewania już kiedyś podejmowałem. To że przez cały rok paruje z rurek.
              > Odczyt ciepłomierzy powinien być dokonywany po zakończeniu sezonu grzewczego a
              > rurki zakładane przed jego rozpoczęciem. Kolejne dziadostwo.

              Nie ma znaczenia kiedy zakładają i odczytują z ciepłomierzy. I tak rozliczają to co odparowało proporcjonalnie do tego ile muszą zapłacić wg odczytu na głównym węźle. Latem paruje ale wszystkim, nie tylko Tobie.
          • amkkmp Re: Dlaczego spółdzielnia nie daje rachunków? 16.06.12, 09:02
            > Dlaczego z CO nie jest tak jak z energia czy gazem?
            Bo się tak nie da w budynku wielorodzinnym. Jeśli ogrzewasz mieszkanie do wysokiej temperatury, to trochę ogrzewasz przy okazji mieszkania sąsiadów, ale jeśli pieczesz indyka, to sąsiad na twoim gazie nie upiecze sobie nawet przepiórki, a jak oglądasz mecz na 100-calowej plazmie, to sąsiad na twoim prądzie nie włączy sobie nawet 7-calowego telewizorka. Widzisz różnicę? Do tego dochodzą mieszkania szczytowe, na najwyższych piętrach i parterach, przez które ciepło opuszcza budynek. Te straty ciepła muszą ponieść wszyscy mieszkańcy.

            > Caly rok nie ogrzewam mieszkania (gdyz jest cieple a po drugie nie jestem zmarzlakiem)
            Ogrzewasz - za pomocą kaloryferów sąsiadów. I dlatego musisz za ogrzewanie płacić.
            • roman_ Re: Dlaczego spółdzielnia nie daje rachunków? 16.06.12, 18:36
              Ileż to razy było już o tym pisane i ciągle nie mogą pojąć jak działają podzielniki kosztów i jak funkcjonuje ogrzewanie budynków wielorodzinnych . I że de facto płacą znacznie miej niżby mieli zapłacić za ogrzanie obiektu o podobnej kubaturze ale wolno stojącego. Nie wspominając o bezobsługowości tego systemu z punktu widzenia użytkownika mieszkania
              I jeszcze o znienawidzonych spółdzielniach. Ciągłe tylko biurwy i biurwy itp. A ja się pytam . We wspólnotach to kto będzie Wam rozliczał koszty utrzymania budynków które przecież trzeba jakoś podzielić na mieszkaniowców? Kto będzie pilnował przeglądów, kto będzie dbał o wywóz śmieci itp? Może któryś z Was charytatywnie się tym zajmie ? Bo jeżeli zażąda zapłaty to stanie się taką biurwą o jakiej tu piszecie.
              Nikt nie każe wam mieszkać w znienawidzonych blokach pod tyranią zarządów SM.
              Każdy z nas może wybudować/kupić sobie chatę na wsi i być szefem i obsługą .
              Wspólnoty są fajne ale w nowych budynkach gdzie praktycznie niema kosztów napraw i remontów . Po, kilku latach jak zaczynają się tego typu wydatki zaczynają się problemy . Jedni nie chcą dać na naprawę dachu bo przecież na parter nie przecieka a inni na naprawę drzwi bo przecież do trzeciego czy czwartego piętra chłód z ich nieszczelności nie dochodzi.
              Myślę że Ci którzy tutaj tak narzekają na spółdzielnie byliby również pierwszymi warchołami we wspólnotach .
              • bialy.murzyn Re: Dlaczego spółdzielnia nie daje rachunków? 18.06.12, 07:54
                Tak czy inaczej powinienem otrzymać rachunek a opomiarowany powinien być jedynie okres grzewczy.
                • jerzy_gw Re: Dlaczego spółdzielnia nie daje rachunków? 18.06.12, 11:28
                  bialy.murzyn napisał:

                  > Tak czy inaczej powinienem otrzymać rachunek a opomiarowany powinien być jedyni
                  > e okres grzewczy.

                  Napisałem Ci, ze moment opomiarowania nie ma znaczenia. Opomiarowany jest rok i rok rozliczany, rozliczany jesteś procentowo Twój udział w całym rachunku dla węzła.
                  • bialy.murzyn Re: Dlaczego spółdzielnia nie daje rachunków? 18.06.12, 15:05
                    jerzy_gw napisał:

                    > bialy.murzyn napisał:
                    >
                    > > Tak czy inaczej powinienem otrzymać rachunek a opomiarowany powinien być
                    > jedyni
                    > > e okres grzewczy.
                    >
                    > Napisałem Ci, ze moment opomiarowania nie ma znaczenia. Opomiarowany jest rok i
                    > rok rozliczany, rozliczany jesteś procentowo Twój udział w całym rachunku dla
                    > węzła.

                    Nie rozumiem dlaczego opomiarowane jest lipcowe słońce. To że nie tylko mi to wogóle nie ma znaczenia. To jest jawny wałek.
                    • jerzy_gw Re: Dlaczego spółdzielnia nie daje rachunków? 18.06.12, 22:05
                      bialy.murzyn napisał:

                      > Nie rozumiem dlaczego opomiarowane jest lipcowe słońce. To że nie tylko mi to w
                      > ogóle nie ma znaczenia. To jest jawny wałek.

                      Płacisz nie tylko za ogrzewanie swojego mieszkania ale także ciepło w piwnicy (bo tam idą rury), w ścianach, na korytarzach itp. Płacisz tyle % całości ile % wyniósł spadek Twojego podzielnika w sumie spadków z wszystkich podzielników. W lipcu spada i u Ciebie i u innych podobnie (można tak przyjąć, bo nie ma aż tak znaczących różnic jak w przypadku grzania a nie grzania zimą).
Inne wątki na temat:
Pełna wersja