kongresowy_pepek_europy Do wszystkich "znawców tematu" 16.06.12, 15:12 Dyżur 27-godzinny to nic innego jak CODZIENNY DYŻUR, jaki jest NA KAŻDYM ODDZIALE W POLSCE! Lekarz przychodzi na 7/8 do pracy, pracuje do 14/15, następnie jest na dyżurze do rana i w zależności od formy umowy (kontrakt/o pracę) "schodzi z dyżuru" lub zostaje jak w normalny dzień pracy do 14/15. Co czyni np. 31 godzin w pracy non-stop od 7 rano I dnia, do 14 drugiego. Problemem są raczej lekarze dyżurujący 2-3 i więcej dób pod rząd, kilka(naście?) razy w miesiącu. Czy jest w Polsce jakiś zawód, gdzie pracuje się więcej niż 12h non-stop? Więcej niż 24h? Odpowiedz Link Zgłoś
przeplot Re: Do wszystkich "znawców tematu" 16.06.12, 17:15 > Dyżur 27-godzinny to nic innego jak CODZIENNY DYŻUR ... > Czy jest w Polsce jakiś zawód, gdzie pracuje się więcej niż 12h non-stop? Więce > j niż 24h? No właśnie widać że jak na razie tylko lekarze opanowali umiejętność wyciągnięcia 27 godzin pracy z 24 godzinnej doby. Codzienne mieszczenie 27 godzin pracy w 24 godzinnej dobie musi być męczące, no chyba że troszeczkę ściemniasz zapominając o kilku drobiazgach. Moją prywatną rekordzistką jest pani, która mieściła codziennie 12 godzin pracy w ciągu 6 godzin pracy - pomagała jej w tym umiejętność bilokacji czyli potrafiła jednocześnie w tym samym czasie znajdować się w dwóch przychodniach oddalonych o 2-3 kilometry. Odpowiedz Link Zgłoś
m4t Re: Do wszystkich "znawców tematu" 16.06.12, 17:47 27h w 24h? To jest proste wystarczy codziennie wcześniej wstawać i później kłaść się spać... Odpowiedz Link Zgłoś
anka5515 Re: Do wszystkich "znawców tematu" 17.06.12, 13:43 Przeczytaj jeszcze raz. Może zrozumiesz. Odpowiedz Link Zgłoś
jarozyta Re: Lekarz zemdlał po 27 godzinach dyżuru. Zamknę 16.06.12, 16:07 "wiosm", miałem szefa, który mawiał "Pan pie...li, żeby pie...lić, czy Pan pie...li, bo Pan wie?" Zanim coś napiszesz, zorientuj się w temacie. To jest normalna praca lekarza - 7 godzin, 17 (dyżur) i zazwyczaj znów 7 (kolejny dzień). Dobrze, że "kongresowy" co nieco wyjaśnił. Widać, że zna tę sprawę :). Pozdrawiam Panów Odpowiedz Link Zgłoś
joetf Fascynujący przykład głupoty 16.06.12, 22:59 Wiesz, to jest fascynujące, że ja jako informatyk pilnujący serwerów mam ściśle zabronione pracować więcej niż 12h 'dyżuru' pod rząd, a ta banda skończonych debili, od przytomności umysłu których zależy ludzkie życie uważa zapie...nie po 27h to za "normalną pracę". No cóż, różnica wschód-zachód europy, plus dzika, zaślepiająca pazerność na kasę naszych konowałów... Jeszcze uważają, że czym to oni nie są, bo musieli studiować całe 6 lat, a nie 5 jak reszta. O tym, że biedny sieciowiec musi szkolić się i zdawać egzaminy przez całe życie (stare uprawnienia tracą ważność po 3 latach z dość sensownego powodu - wiedza się dezaktualizuje; szkoda, że naszym konowałom wystarcza jeden egzamin zdany 10, 20, 30 lat temu). Odpowiedz Link Zgłoś
parazyd Powinien się bardziej oszczędzać jeśli chce... 16.06.12, 23:23 dociągnąć do Donkowej emerytury... Odpowiedz Link Zgłoś
ml2403 Re: Fascynujący przykład głupoty 17.06.12, 08:54 To co piszesz to rzeczywiście fascynujący przykład głupoty. W każdej dziedzinie jest postęp, nie tylko w sieciach komputerowych i zaręczam ci, ze lekarze uczą się więcej niż przeciętny pracownik, są nawet tzw punkty edukacyjne, które musisz zbierać uczestnicząc w różnych sympozjach kursach itp. o specjalizacjach nie wspominając. Jeżeli już chcesz coś wiedzieć to jest to problem od dziesięcioleci, ordynator odpowiada za oddział, oddział musi działać, jeżeli nie ma kto dyżurować musi sam to zrobić. Dyrekcja myśli o pieniądzach i mówi nie mogę nikogo zatrudnić bo przekroczy pan budżet, chyba, ze znajdzie Pan specjalistę II stopnia za 2000 zł i kółko się zamyka. Odpowiedz Link Zgłoś
garkuchta to nie głupota 17.06.12, 10:24 No cóż, różnica wschód-zachód europy, plus dzika, zaślepiająca pazerność na kas > ę naszych konowałów... Oj, nie mając pojęcia o temacie dałeś po garach i obraziłeś ludzi. Czy do lekarza w przychodni też zwracasz się per 'konowale'? Kompleksy wychodzą jakieś, kompleksy ... Otóż przez wiele lat nie było norm czasu pracy dla lekarzy. 7 godzin porannej pracy + 17 godz dyżuru + kolejne 7 godz rano po dyżurze to był standard, obejmujący wszystkich. Wiele lat lekarze walczyli, żeby móc schodzić po dyżurach (czyli po 24 godz pracy). Im się nie udało wywalczyć, za to unia wprowadziła normy czasu pracy dla lekarzy z okresem przejściowym i możliwością pracy ponad normę. Niestety, pomimo nacisku środowiska lekarskiego wydłużanie czasu pracy ponad normy unijne jest powszechnie praktykowane przez dyrektorów. Albo podpisujesz na to zgodę, albo nie mamy dla ciebie pracy. I związki zawodowe, i izby lekarskie apelowały o niepodpisywanie tych klauzuli, ale czasem nie było wyjścia. Nie plwaj więc na lekarzy. Jeżeli rzeczywiście zostaną wprowadzone normy unijne i będzie przestrzegany czas pracy (choćby przez ubezpieczycieli), trzeba będzie zamknąć ok. 30% placowek medycznych - i publicznych, i prywatnych. Odpowiedz Link Zgłoś
domektomek Re: to nie głupota 17.06.12, 10:35 Masz rację Przed bodaj 17-tu laty zmuszono mnie na dyżurze do ciągłej pracy przez 4 doby. Piątego dnia pobytu w szpitalu ordynator wysłał mnie do ambulatorim, gdzie przyjąłem ponad 50 osób. Byłem młody i głupi. Dziś , gdyby ktoś próbował mie wrobić w taki system dyżurowania trzasnął bym drzwiami. Odpowiedz Link Zgłoś
puzonik48 Re: Fascynujący przykład głupoty 17.06.12, 11:40 Łatwiej jest wykształcić informatyka niż kadrę lekarzy specjalistów ,których pozbyliśmy się na własne życzenie.Byli traktowani gorzej od przysłowiowego "hydraulika" ,więc wyjechali tam gdzie pracują za godne wynagrodzenie .Wzbogaciliśmy bogate kraje ,dobrze wykształconą kadrą wykształconą za nasze wspólne pieniądze .Mam wrażenie ,że na informatyce pewnie się znasz ale tego artykułu ze zrozumieniem chyba nie przeczytałeś .W tym szpitalu po prostu nie ma kadry !I dlatego on tak długo dyżurował a po jego zasłabnięciu ,musiano zamknąć oddział. Odpowiedz Link Zgłoś
anka5515 Re: Fascynujący przykład głupoty 17.06.12, 13:47 joetf napisał: > Wiesz, to jest fascynujące, że ja jako informatyk pilnujący serwerów mam ściśle > zabronione pracować więcej niż 12h 'dyżuru' pod rząd, Widzisz, ty masz zabronione, a ja miałam nakaz - raz w tygodniu dyżur czyli 31 godzin pod rząd. A w pozostałe dni normalne godziny. Odpowiedz Link Zgłoś
wredny_komentator Re: Lekarz zemdlał po 27 godzinach dyżuru. Zamknę 16.06.12, 16:08 Ten dyrektor to chyba jakiś żartowniś. Jeśli specjalistów z jakiejś dziedziny jest niewielu to jak można nazwać ich żądania płacowe wygórowanymi? Skoro nie stać szpitala na minimalną obsadę oddziału to należało go od razu zamknąć a nie dopiero teraz. Odpowiedz Link Zgłoś
stefansonson Re: Lekarz zemdlał po 27 godzinach dyżuru. Zamknę 16.06.12, 19:01 chyba dla godnego życia, a na to niestety w Polsce potrzeba dużooo kasiory Odpowiedz Link Zgłoś
eva.belter Lekarz zemdlał po 27 godzinach dyżuru. Zamknęli... 16.06.12, 20:13 Brak specjalistów? Proponuję, niech konsultant wojewódzki w końcu zwiększy ilość przyjmowanych osób na specjalizację a problem zniknie. Sami ręcznie sterują ilościa specjalistów a potem gadanie, że specjalistów brak. Odblokować specjalizację dla wszystkich! bez ograniczeń! Odpowiedz Link Zgłoś
known2own Dla przykładu - do więzienia go 16.06.12, 23:27 Za narażenie ludzkiego życia. Ja wiem, że przeważnie dyżur, to zdrowe 12 godzin snu i 5 godzin kawki i pogaduszek, a pieniążki lecą "za nic". Ale dlatego jest to "dyżur" bo zawsze jednak coś się może stać. I właśnie wtedy w 100% przypadków okazuje się, że lekarz nie jest w stanie wykonywać obowiązków i sprowadza na pacjentów bezpośrednie zagrożenie zycia. Po cholere ta fikcja z dyżurami? Żeby płacić jak nic się nie dzieje i narażać życie jak coś się jednak zadzieje? Zamknąć takiego pazernego barana, dla przykładu na dwa lata (może być w zawiasach, bo to tylko straszak ma być) i rozliczyć wszystkich którzy pozwalali i finansowali ten chory układ. Odpowiedz Link Zgłoś
jarozyta Re: Dla przykładu - do więzienia go 16.06.12, 23:37 [Ja wiem, że przeważnie dyżur, to zdrowe 12 godzin snu i 5 godzin kawki i pogaduszek, a pieniążki lecą "za nic"] wiesz, czyli jesteś lekarzem? Tzn. jak rozumiem, piszesz o sobie, że sprowadzasz bezpośrednie zagrożenie życia :) ? Ale może masz rację, zamknijmy wszystkich lekarzy pracujących w szpitalach w pioruny, bo przecież wszyscy dyżurują... w zawiasach na dwa lata, a ponieważ będzie recydywa po kilku dniach, to się im odwiesi. Życzę zdrowia. Odpowiedz Link Zgłoś
ml2403 Re: Dla przykładu - do więzienia go 17.06.12, 08:48 Żeby coś mówić, trzeba wiedzieć o czym inaczej jest to pieprzenie bez sensu, jak nie wiesz jeszcze co to jest to obejrzyj sobie rysunek Mleczki. Już dawno dyżur nie jest to czas spędzony na spaniu i lekturze oraz kawce, natomiast inną sprawą jest to czy można to robić w określonym wieku. Ordynator to zazwyczaj człowiek po 50-ce, często ma swoje choroby i taka praca, w której jest się budzony np o 3 w nocy może tak się skończyć, tym bardziej, że pacjent, który zgłasza się w takim czasie może jeszcze wymagać operowania. Właściwie chirurdzy podobnie jak górnicy powinni mieć zakaz dyżurowania po 50-ce, i mieć emerytury pomostowe ale to głupi ludzie, którzy są zarażeni ambicją, a potem i tak otrzymują taki durny wpis, że śpią, a pieniążki same lecą. Szkoda, że ten dyrektor nie powiedział jakie to są wygórowane żądania płacowe, bo obawiam się, że wielu by się uśmiało. Odpowiedz Link Zgłoś
anka5515 Re: Dla przykładu - do więzienia go 17.06.12, 13:53 known2own napisał: > Po cholere ta fikcja z dyżurami? Żeby płacić jak nic się nie dzieje > i narażać życie jak coś się jednak zadzieje? To znaczy co zrobić- po 15 zamykać szpital? z pacjentami? czy ich o 15 wyrzucać? Czy liczyć na to, że się nic nie będzie działo? Odpowiedz Link Zgłoś
known2own Re: Dla przykładu - do więzienia go 17.06.12, 18:24 Wystarczy otworzyć dostęp do specjalizacji. Obecnie sztucznie jest blokowana i ograniczana ich liczba (właśnie przez tych którzy chcą sobie dzień w dzień pospać na wysoko płatnych dyżurach). Wielu specjalistów = pełna obsada i niższe wymagania płacowe. @jarozyta - czytamy ze zrozumieniem. Jak nie wiesz co znaczy "dla przykładu", to nie rób z siebie pajaca. Życzę zdrowia. Odpowiedz Link Zgłoś
hetmanwiechu Popyt podaż 17.06.12, 01:00 Eksperci są, tylko trzeba im płacić. Nic za darmo. Za buk zapłać to tylko w km, który i tak nas kroi równo. Odpowiedz Link Zgłoś
biorytmix W Chinach gostek wyciął sobie nerkę za Iphona 17.06.12, 01:18 a w Polsce lekarz pracuje 27 godzin... aż zemdleje. Myślicie, że pracował na prywatny odrzutowiec ? Odpowiedz Link Zgłoś
wisibeben Lekarz zemdlał po 27 godzinach dyżuru. Zamknęli... 17.06.12, 03:42 27 normalka, czasami 48 wszędzie w całej służbie zdrowia to jest norma pracy, nie tylko dla lekarzy ale też pielęgniarek i ratowników to właśnie prywatyzacja do tego doprowadziła, prywatne karetki, nieopłacalne SORy, ortopedia, onkologia i inne bardzo kosztowne przynoszące straty oddziały, ledwie funkcjonujące często improwizując pod dyktando zysku. Odpowiedz Link Zgłoś
ml2403 Re: Lekarz zemdlał po 27 godzinach dyżuru. Zamknę 17.06.12, 08:56 Po co głupek wypowiada się tu to nie wiem. Dla wyjaśnienia ordynator dyżuruje nie z chęci kasiry jak mówisz tylko z musu, gdy nie może tego zrobić nikt inny. Odpowiedz Link Zgłoś
krzak164 Ja kiedyś pracowałem na zmiany. Pierwsza zmiana, 17.06.12, 10:24 druga zmiana i nocka. Każden jeden 8 godzin pracował. Mogom tak i lekarze? Ano mogom ino trzeba tak wprowadzić. No i coby pieniądzów mieli dostatek. Za uczciwą i rzetelną pracę porządne wynagrodzenie, to nie bendom po 48 pracować. Pieniondze som tylko NFI kradnie. Odpowiedz Link Zgłoś
garkuchta Re: Ja kiedyś pracowałem na zmiany. Pierwsza zmia 17.06.12, 10:28 Pieniądze może i są, ale nie ma tylu lekarzy, żeby wprowadzić system zmianowy. Poza tym każdy chory powinien mieć swojego lekarza prowadzącego, ktory dogląda go codziennie, zleca badania, nadzoruje leczenie. Czułbys się dobrze, gdyby w poniedziałek na obchodzie oglądał cię doktor Malinowski, we wtorek Kowalski, we środę Iksiński, a każdy z nich miał inną koncepcję diagnostyki i leczenia ? Niestety, oddział szpitalny to nie fabryka cukierkow .... Odpowiedz Link Zgłoś
anka5515 Re: Ja kiedyś pracowałem na zmiany. Pierwsza zmia 17.06.12, 14:01 krzak164 napisał: > druga zmiana i nocka. Każden jeden 8 godzin pracował. Mogom tak i lekarze? Ano > mogom ino trzeba tak wprowadzić. Może nawet i mogom. Ale na oddziale trza wtedy przynajmniej 4 lekarzy. A na takiej chirurgii, gdzie do jednej operacji trza i dwóch chirurgów to potrza z 8 na oddziale. Skąd ich tyla wziac? Odpowiedz Link Zgłoś
cyklina-klimkiewicz Re: Lekarz zemdlał po 27 godzinach dyżuru. Zamknę 17.06.12, 10:39 Ludzie prości to nie prostacy, chociaż komentarz Twój na to wskazuje. Są i tacy, którzy lubią swoją pracę i chcą pomagać innym, To zdecydowana większość polskich lekarzy. B,Klimkiewicz. Odpowiedz Link Zgłoś
starapanna5 Lekarz zemdlał po 27 godzinach dyżuru. Zamknęli... 17.06.12, 11:56 wygórowania płacowe? 20 000 PLn to za mało, prawda? 100% stawki przy pacjencie, 30 % stawki za "dyzurowanie- leniuchowanie" w szpitalu. Odpowiedz Link Zgłoś
blue.badyl Re: Lekarz zemdlał po 27 godzinach dyżuru. Zamknę 17.06.12, 12:44 i tu dotknięto sedna problemu. Biorę 100% przez 8 h (oczywiście musi to być kwota pozwalająca na normalne życie). Oraz wybieram życie bez dyżurów - oferujesz 30%- niech będzie, ja po prostu nie chcę tych dodatkowych pieniędzy, wolę zająć się rodziną, odpocząć, przeczytać książkę. Tylko kto Cię będzie leczył po 15.00 i w dni wolne od pracy? Właśnie po to jest dyżur lekarski- gotowość do udzielenia pomocy w stanach nagłych, doglądanie chorych już przebywających w szpitalu. Odpowiedz Link Zgłoś
iffa4 hehehe 17.06.12, 13:51 Droga starapanno, praca po godzinach i w nocy jest lepiej płatna niż w godzinach dziennych. Lekarze i tak dostają po kieszeni, bo powinni mieć płacone normalne nadgodziny jak każdy pracownik, a dostają dużo mniej. Zaproponuj im te 30% stawki dziennej, to parskną ci w nos i pójdą spać we własnym łóżku. Ja też bym tak zrobiła :) Uważasz że - jak twierdzisz - leniuchowanie w hałasie i smrodzie szpitalnym jest warte 30% stawki dziennej ? Odpowiedz Link Zgłoś
anka5515 Re: Lekarz zemdlał po 27 godzinach dyżuru. Zamknę 17.06.12, 14:05 Za 30% stawki to nikt nie przyjdzie. Ja na pewno nie. No chyba, że "w kamaszach". Odpowiedz Link Zgłoś
hghate Lekarz zemdlał po 27 godzinach dyżuru. Zamknęli... 17.06.12, 12:59 ciekawe czy za kierownicą ciężarówki, byłby z niego taki kozak Odpowiedz Link Zgłoś
walkaklas Łajdaki zacznijcie kształcić wystarczającą liczbę 17.06.12, 14:19 lekarzy od 23 lat robicie wszystko aby ich brakowało jest mniej niż za komuny Odpowiedz Link Zgłoś
gr0g Re: Lekarz zemdlał po 27 godzinach dyżuru. Zamknę 17.06.12, 15:56 ja nie doprowadzam się takiego stanu, będąc odpowiedzialnym za innych ludzi. pisze o lekarzu, jako bezpośrednim sprawcy całego zamieszania. jakby się zwolnił wcześniej, to bym go tak nie nazywał. jak jakiś oddział nie daje rady funkcjonować, to powinno się go zamknąć w kontrolowany sposób, a nie doprowadzać do chorych sytuacji. lekarz i dyrektor powinni zostać ukarani. Odpowiedz Link Zgłoś
poh Lekarz zemdlał po 27 godzinach dyżuru. Zamknęli... 10.07.12, 18:44 STAN NA DZIŚ JEST ROZPACZLIWY: ZAMKNIĘTO ODDZIAŁ CHIRURGII DZIECIĘCEJ, KAŻDE ZŁAMANIE CZY WYROSTEK WOZI SIĘ PONAD 50 KM - CZĘSTO SAMI RODZICE. ORDYNATORA ZMUSZONO DO ZWOLNIENIA SIĘ. TAK DOBREGO CHIRURGA DZIECIĘCEGO Z PASJĄ JUŻ PEWNIE W TYM SZPITALU NIE BĘDZIE. DOKTORZE, DZIĘKUJEMY ZA WSZYSTKO!!!! Odpowiedz Link Zgłoś