Kolejne sklepy uciekają z toruńskiej Starówki

20.06.12, 12:24
Kolejną dzielnicą (ulicą) handlową na odstrzał jest Mickiewicza po "rewitalizacji". Kwestia czasu.
Jaką po Micka obstawiacie następną?
    • mars255 Kolejne sklepy uciekają z toruńskiej Starówki 20.06.12, 12:33
      kolesie robią porządki na starówce, ciągłe przeszkody w prowadzeniu działalności przynoszą efekty teraz można przejąć super miejsca i znieść przeszkody aby zacząć zarabiać krocie.
      gdyby prezydent otaczał się uczciwymi ludźmi to bym sądził inaczej, ale jednak w jego szeregach jest zbyt wielu krętaczy stąd nie wierzę że to co dzieje się na starówce to przypadek.
      • na.szage Re: Kolejne sklepy uciekają z toruńskiej Starówki 20.06.12, 12:39
        Jeśli masz dowody to zapraszam do prokuratury, na policję... jeśli nie to właśnie pomawiasz kogoś o dokonanie przestępstwa brawo :( ...
    • na.szage Re: Kolejne sklepy uciekają z toruńskiej Starówki 20.06.12, 12:35
      no i ?? Taki jest TREND NA CAŁYM ŚWIECIE galerie wysysają większość sklepów w swoje macki, czy to dobre - NIE. Ale wolność gospodarcza jest elementem demokracji . Nie podoba się to zapraszamy na Białoruś ....
      • marcin.grzegorz Re: Kolejne sklepy uciekają z toruńskiej Starówki 20.06.12, 12:44
        Wolność konkurencji i handlu jest ok. Tylko jak rozwijać ten handel, w przypadku, gdzie miasto zamiast pomagać rzuca kolejne kłody pod nogi handlujących na St, Mieście? Brak parkingu na pl. podominikańskim, ograniczanie ilości miejsc parkingowych, podwyższanie opłat za parkowanie, rozszerzanie strefy parkowania itd.
      • nemesis77 Re: Kolejne sklepy uciekają z toruńskiej Starówki 20.06.12, 13:15
        na.szage napisał:

        > no i ?? Taki jest TREND NA CAŁYM ŚWIECIE galerie wysysają większość sklepów w
        > swoje macki, czy to dobre - NIE. Ale wolność gospodarcza jest elementem demokra
        > cji . Nie podoba się to zapraszamy na Białoruś ....

        Dlaczego zaraz Białoruś? Ja wolę pewne miasto w środkowej Anglii gdzie spędziłem kilka lat. Pełno sklepów, ruch, handel. Galerie nie szkodzą bo ich nie ma z wyjątkiem hipermarketów spożywczych czy sklepów wielkopowierzchniowych typu homebase, pcworld, comet. Szkoda tylko, że sklepy w centrum są wcześnie zamykane bo po południu ruch zamiera i tu jest przewaga Torunia. Niemniej jak widać można, są banki, są sklepy i to niekoniecznie ekskluzywne w ścisłym centrum przy high street i to w kapitalistycznej Anglii.
        • szalonywiatr Re: Kolejne sklepy uciekają z toruńskiej Starówki 20.06.12, 13:59
          Odnośnie zarzutów dotyczących parkowania to drożej niedobrze - bo nikt nie chce przyjechać, taniej niedobrze - bo zbyt dużo samochodów. A z łatwo dostępnego parkingu przy Pl. Katarzyny to już nikomu nie chce się ruszyć tych 4 liter do Centrum...
          A jaką przewagę konkurencyjną mogą wypracować sklepy w Centrum?
          Może zmienić godziny pracy sklepów, np. od 12-13, ale do 22-23. Wtedy można po pracy wybrać się z rodziną na spacer po Centrum połączony z zakupami (gwarantuję, że żona wtedy zawsze coś kupi). Może za zakupy powyżej określonej kwoty zaproponować bilety do muzeów, na wystawy itp. Może cyklicznie przed poszczególnymi sklepami robić spotkania z przewodnikami po Toruniu (bezpłatne po okazaniu paragonów za zakupy w danym sklepie). Pomysłów jest wiele, ale nad tym muszą pochylić się sami kupcy. Oczekiwanie w tym zakresie na pomysły miasta to nieporozumienie. Czy miasto jest od tego, aby niby profesjonalnym przedsiębiorcom podsuwać pomysły? Dodatkowo mogą to robić, ale inicjatywa musi wyjść od samych handlowców. I to nie inicjatywa w stylu - dajcie coś taniej, albo za darmo. Główny problem to to, że sami handlowcy nie potrafią się porozumieć i wspólnie działać. Przecież galerie handlowe to nic innego jak wspólne porozumienie handlowców działających w jednym miejscu i jednym czasie. Oni chcą, mogą, potrafią (bądź nawet na podstawie umów muszą), a handlowcy z Centrum nie. Przecież funkcjonowanie galerii handlowych zostało opracowane i jest realizowane głównie przez speców od marketingu, którzy realizują tylko potrzeby i oczekiwania Klientów.
          Można to zrobić w Centrum? Można, co pokazały już wstępne wspólne prace. A, że trwa to zbyt długo i jest nieefektywne. Dlatego niektórzy już się wycofują...
          • ka_zet Re: Kolejne sklepy uciekają z toruńskiej Starówki 20.06.12, 14:59
            szalonywiatr napisał:

            > A jaką przewagę konkurencyjną mogą wypracować sklepy w Centrum?
            > Może zmienić godziny pracy sklepów, np. od 12-13, ale do 22-23. Wtedy można po
            > pracy wybrać się z rodziną na spacer po Centrum połączony z zakupami (gwarantuj
            > ę, że żona wtedy zawsze coś kupi).

            O, o. I w niedziele żeby były czynne (niekoniecznie nawet 8h, ale w godzinach kiedy ludziom się chce iść na spacer). Zawsze mnie załamuje jak kupcy mają sklepy czynne 10-18 i płaczą, że nikt nie przychodzi.



            Może za zakupy powyżej określonej kwoty zapr
            > oponować bilety do muzeów, na wystawy itp. Może cyklicznie przed poszczególnymi
            > sklepami robić spotkania z przewodnikami po Toruniu (bezpłatne po okazaniu par
            > agonów za zakupy w danym sklepie). Pomysłów jest wiele, ale nad tym muszą pochy
            > lić się sami kupcy. Oczekiwanie w tym zakresie na pomysły miasta to nieporozumi
            > enie. Czy miasto jest od tego, aby niby profesjonalnym przedsiębiorcom podsuwać
            > pomysły? Dodatkowo mogą to robić, ale inicjatywa musi wyjść od samych handlowc
            > ów. I to nie inicjatywa w stylu - dajcie coś taniej, albo za darmo. Główny prob
            > lem to to, że sami handlowcy nie potrafią się porozumieć i wspólnie działać. Pr
            > zecież galerie handlowe to nic innego jak wspólne porozumienie handlowców dział
            > ających w jednym miejscu i jednym czasie. Oni chcą, mogą, potrafią (bądź nawet
            > na podstawie umów muszą), a handlowcy z Centrum nie. Przecież funkcjonowanie ga
            > lerii handlowych zostało opracowane i jest realizowane głównie przez speców od
            > marketingu, którzy realizują tylko potrzeby i oczekiwania Klientów.
            > Można to zrobić w Centrum? Można, co pokazały już wstępne wspólne prace. A, że
            > trwa to zbyt długo i jest nieefektywne. Dlatego niektórzy już się wycofują...
          • orzii Re: Kolejne sklepy uciekają z toruńskiej Starówki 20.06.12, 19:02
            gupoty piszesz ,, nie chce się przejść ludziom z placu katarzyny? co ty bredzisz człowieku, gdyby tak bylo to przecież na ulicy katarzyny sklepikarze biliby się o klientów, tak samo jak bardzo cenną lokalizacjom była by ulica Mickiewicza, kraszewskiego by się budowała, a grudziądzka,,, a tak same lokale pod biura powstają bo ludzie WOLĄ ot TAKI MAJĄ STYL połazić sobie po hipermarketach BO MAJĄ WSZYSTKIE SKLEPY " W KUPIE" OBOK SIEBIE I NIE MUSZĄ BIEGAĆ PO CAŁEJ STARÓWCE, JEST CIEPŁO, JASNO AŻ DO 22 CIĄGLY RUCH, JEST GDZIE SIĘ PRZEJŚĆ W KAŻDĄ POGODĘ I DLATEGO LUDZIE KUPUJĄ W GALERIACH I HIPERMARKETACH.
            Myślisz że jak zrobisz z szerokiej jeden wielki parking a na rynkach starym i nowym postawisz galerie handlowe to ludzie będą tam chodzić? NIE. MODNE SA HIPERMARKETY I GALERIE OT I TYLE. TO SPOSÓB NA ŻYCIE, tam są MULTIKINA kawiarnie, kręgle, lody ciastka i cukierki, tanie ciuchy do oglądania pod ręka na cały dzień, i tego nie zmienisz. LUDZIE CENIĄ SOBIE STARÓWKĘ ZA KLIMAT, ŚWIEŻE POWIETRZE, ZA MIEJSCE GDZIE MOŻNA W NIEDZIELĘ PO OBIEDZIE PRZEJŚĆ SIĘ Z RODZINĄ NA PRZECHADZKĘ. W TYGODNIU SĄ HIPERMARKETY (WSZYSTKO POD RĘKĄ W JEDNYM MIEJSCU) I SKLEPY Z TANIĄ "MARKOWĄ" CZYT. GÓWN.Ą ODZIEŻĄ.
            I TYLE
        • manczesta Re: Kolejne sklepy uciekają z toruńskiej Starówki 20.06.12, 14:55
          Powiem ci, że w Liverpoolu jest podobnie główne ulice centrum są tak zatłoczone ludźmi, jak w Polsce podczas pochodu 1szo majowego. Tu centrum handlu odzieżą znajduje sie właśnie w centrum bo nie ma galerii handlowych i nikt nie myśli o tym by cos takiego gdzieś postawić bo po co? Do owego centrum również nie można wjechać samochodem co jest zarzucane mocno w Toruniu bo i po co. Są porozstawiane parkingi nadziemne gdzieś po bokach coś jak plac Katarzyny w Toruniu i każdy jest zadowolony. Są ponadto małe sklepiki spożywcze, sklepy turystyczne, jubilerskie, kilka banków, restauracje i każdy jest zadowolony. Myślę, że gdyby postawiono jakieś centrum handlowe gdzieś na jakieś dzielnicy to mało kto by tam jeździł bo od zakupów jest centrum, tu jest klimat.
      • boczipl Re: Kolejne sklepy uciekają z toruńskiej Starówki 20.06.12, 19:28
        Co do Białorusi to chyba Ty możesz nam powiedzieć najwięcej, pewnie przejąłeś sporo wzorców rodem z Belarusi od tego, który załatwił Ci fuchę w "młodzieżowej" telewizji spółdzielców za aktywny udział w kampanii wyborczej, co widać już po Twojej retoryce, Krzysiu.
        Proponuję spojrzeć chociażby na Sopot i zobaczyć, jaką politykę odnośnie ścisłego centrum tam się uprawia. Już ewentualnie ewolucję centrów miast można nazwać trendem, a nie upadek starówki, jakikolwiek brak wizji na to, krótkowzroczność, czy ignorancja.
        • boczipl Re: Kolejne sklepy uciekają z toruńskiej Starówki 20.06.12, 19:29
          (do: na_szage)
    • orzii Re: Kolejne sklepy uciekają z toruńskiej Starówki 20.06.12, 13:10
      i słusznie. od tego są centra handlowe żeby tam handlować ciuchami i żywnością tanio.
      centrum ma zadanie kulturalno rozrywkowe więc tego oczekuję, restauracje puby muzea miejsca spotkań mieszkańców drobny handel pamiątkami, może galerie lokalnych artystów porozstawiane wzdłuż szerokjiej, może zamiast sklepów zrobić miejsce dla artystów, może lepiej zrobić z tych pomieszczeń strefy turysty, coś co zainteresuje, przyciągnie uwagę. sklepy kazdy ma u siebie.
    • roger_wolff Kolejne sklepy uciekają z toruńskiej Starówki 20.06.12, 13:40
      Głosujcie nadal na ludzi, którzy do tego doprowadzają, nieźle im idzie
      • bartosz.de Ja nie głosowałem na... 20.06.12, 14:42
        roger_wolff napisał:

        > Głosujcie nadal na ludzi, którzy do tego doprowadzają, nieźle im idzie

        Reserved, Deichmanna, Carry czy Ravela...

        "Ich właściciele przyznają, że opuszczają Starówkę, bo w galeriach handlowych mają więcej klientów".
      • na.szage Re: Kolejne sklepy uciekają z toruńskiej Starówki 21.06.12, 18:05
        do czego doprowadzają? że właściciele kamienic są zbyt pazerni a sklepikarze zbyt nieogarnięci żeby mieć dłużej otwarte i żeby działać razem czy np. promować się razem jak centrum handlowe? centrum dla mieszkańców Torunia jest miejscem relaksu i rozrywki, czasem pracy, a nie robienia zakupów, świat idzie do przodu czas to zrozumieć
    • aliasqbek Kolejne sklepy uciekają z toruńskiej Starówki 20.06.12, 14:51
      Taki "trynd". Ale może miast realizować oczekiwania klientów należałoby oczekiwania stworzyć.
      Swego czasu na Nowym Rynku przez lata funkcjonowały kramy z owocami i warzywami. Trwało to do czasu aż owoce i warzywa straciły na rzecz art przemysłowych,ciuchów itp. Taki był "trynd".
      Powrót TYLKO I WYŁĄCZNIE branży owocowo-warzywno-spożywczej w nowej,estetycznej odsłonie mogłoby stanowić nowy,dobry początek dla sprawy handlu na Starówce.
    • marco_kopernik Kolejne sklepy uciekają z toruńskiej Starówki 20.06.12, 23:36
      Już od kilku lat piszę to samo i wygląda na to że do nikogo nie dociera.
      Jeśli mam zadaszenie które chroni przed deszczem, jest klima i parkingi są ZA DARMO (ZA DARMO). Dlaczego mam jechać na starówkę, płacić za PARKING A I MOŻE JESZCZE DOSTANE KARĘ BO SIĘ NIE WYROBIŁEM Z CZASEM .
      GRATULUJĘ tylko tak dalej ja już od 12 lat nic nie kupiłem na starówce.
      • marcin.grzegorz Re: Kolejne sklepy uciekają z toruńskiej Starówki 21.06.12, 08:33
        Jest oczywiste, że ilość osób na Starym Mieście - to zwiększenie możliwości, że ktoś coś kupi. Jest również oczywiste, że bliskość zaparkowania przekłada się na ilość zakupów - kupię i zaraz to wrzucę do samochodu, żeby nie dźwigać. Tak samo koszt parkowania wpływa na to, czy tu przyjadę, czy nie. Bo 3-4 godziny parkowania to kilkanaście złotych i coś musi mi ten wydatek zrekompensować. Im taniej - tym więcej rzeczy, które mi ten wydatek zrekompensują. I czas... im mniej czasu będę poświęcał na parkowanie tym chętniej tu przyjadę, na dziś dziesiątki osób krążą wkoło 2-3 razy i albo zniechęcone rezygnują z zostania na St. Mieście, albo wkurzone po zaparkowaniu wchodzą na St, Miasto. A ile rezygnuje z przyjazdu myśląc - nie pojadę bo będę krążył? Czyli rzeczą strategiczną są miejsca parkingowe dostosowane do trybu życia miasta. Inną rzeczą jest pomysł na alternatywne poruszanie się - rower/autobus tak, żeby zachęcało to mieszkańców do przybywania na St. Miasto. I turyści.... Toruń wciąż nie wykorzystuje swoich możliwości i tak naprawdę ruch turystyczny opiera się na wycieczkach szkolnych i wycieczkach z Ciechocinka. I tu już można mieć sporo pytań do wydziałów promocji czy TCM...
    • uszaty25 Re: Kolejne sklepy uciekają z toruńskiej Starówki 21.06.12, 09:05
      Zaleski i jego banda zrobili wszystko aby starowka stala sie miejscem nieatrakcyjnym dla handlu, a juz wlepianie kar za 2 minutowe przekraczanie czasu parkowanie to zwyczajne skurw****two.
      Ale takie sa metody honorowego obywatela Jablonowa.
      • bart187 Re: Kolejne sklepy uciekają z toruńskiej Starówki 21.06.12, 15:20
        Myślę, że nie ma co się unosić. Starówka się zmienia. Nie obchodzi mnie czy jakieś sieciówki, czy banki stamtąd się wynoszą - przynajmniej obniżą się czynsze jak zmaleje atrakcyjność... Wtedy znów się pobudzi popyt. Najbardziej jednak nie lubię jeździć na starówkę, gdyż nie ma żadnego bezpłatnego parkingu w pobliżu (przynajmniej wolnego), bo z tego co wiem, wszystkie wielopoziomowe są płatne całą dobę. Tak jak ktoś zauważył. Sklepy są czynne 10-18, w sobotę/niedzielę nieliczne tylko czynne, kiedy na starówce jest najwięcej potencjalnych klientów. Póki najemcy sami nie zrozumieją, że w weekend mogą mieć największe zarobki, póty nic się nie zmieni... Na moje w tygodniu mogą otwierać dopiero po 18, bo rzadko kiedy przebywam w tych rejonach w godzinach pracy. Stąd też migracja ludności do centrów handlowych, gdzie można kupić cokolwiek nawet po 21-22.
        • szalonywiatr Re: Kolejne sklepy uciekają z toruńskiej Starówki 21.06.12, 16:14
          Czyli jeden pomysł na ożywienie starówki i samego handlu na nim już jest - zmienić godziny funkcjonowania sklepów.
          Kwestia parkingów - jeden chce bezpłatne, ktoś inny chce dostępne. Pomysł - jak połączyć te dwie, teoretycznie sprzeczne przy obowiązujących warunkach wymogi. Jeśli parkingi będę bezpłatne, będą stale zastawione samochodami, w tym samochodami mieszkańców starówki oraz firm tam ulokowanych. Jeśli będą płatne, teoretycznie zniechęcają do wizyty na starówce.
          Padł argument, że robienie zakupów w hipermarketach jest modne. Jak zatem wykreować modę na zakupy na starówce - może wspomniany wcześniej cross seling byłby rozwiązaniem?
          • aliasqbek Re: Kolejne sklepy uciekają z toruńskiej Starówki 21.06.12, 17:09
            Będę "przepychał" propozycję -> powrót owoców/warzyw/art spożywczych na Nowy Rynek (taki Fryburg-"targ" przy katedrze). Mogłoby to wpłynąć na uaktywnienie parkingu na Pl.Katarzyny. Powiązanie usługi (parkingowej) z zakupami na Starówce (potwierdzenie dokonania zakupu mogłoby rabatować lub całkowicie znosić koszty parkingu) przyciągnęłoby zapewne więcej potencjalnych klientów.
            P.S.
            Cross seLLing
            • bart187 Re: Kolejne sklepy uciekają z toruńskiej Starówki 21.06.12, 18:32
              Ale jedno z drugim się nie kłóci. Zauważ, że jak bramki w Cinema City były otwarte to parkingi były zarówno dostępne jak i bezpłatne. Myślę, że pomysł udostępnienia chociażby tylko parkingu na Św. Katarzyny po godzinach i w weekendy za darmo, rozwiązałoby większość problemów starówki. Przynajmniej mi by to wystarczyło. Wolę zajechać i mieć spokój niż krążyć po mieście w poszukiwaniu miejsca...
            • szalonywiatr Re: Kolejne sklepy uciekają z toruńskiej Starówki 22.06.12, 12:28
              "Powrót owoców i warzyw" na Nowy Rynek, czyli stworzenia tam na powrót targowiska? Coś takiego chyba jeszcze pamiętam z dziecięcych lat właśnie w tym miejscu. Pomidory, kalafiory, butelki z wiejską śmietaną, drób, itp. Administracyjnie tego załatwić się nie da, ale można ułatwić (wpuścić) handel w tym miejscu. Może byliby chętni... Pozostają kwestie techniczne - infrastruktury i utrzymania czystości. Najlepiej, gdyby kupcy sami o to dbali i się zorganizowali w tym zakresie. Ciekawe, czy wpłynęłoby to na ożywienie tego miejsca - parking jest niedaleko?
              "Bart" pisze niżej, że parking mógłby być za darmo "po godzinach". Tzn. po jakich godzinach? Jeśli mówimy o wydłużeniu godzin pracy sklepów, co rozumieć pod pojęciem "po godzinach"?
              Za aktualny paragon za zakupy w obrębie Starówki mogłoby być zwolnienie z opłaty za parking na Katarzyny. Pozostaje kwestia rozliczania z tego obsługi parkingu, aby nie dochodziło do nadużyć - może da się wprowadzić jakiś kod paskowy na paragonach i drukarkach fiskalnych u kupców starówki, które byłyby akceptowane przez system parkingowy? Pomysł fajny i do rozważenia w kwestiach technicznych...
              PS. Faktycznie. Uciekło mi jedno "l" poprzednim poście... :-))
              • bart187 Re: Kolejne sklepy uciekają z toruńskiej Starówki 22.06.12, 12:49
                Po godzinach, czyli po 18 i w weekendy, kiedy urzędy i banki są zamknięte. Większość ludzi pracujących się wyniesie ze starówki (tzn. tych pracujących w ww. instytucjach), a pozostaną otwarte tylko lokale, knajpy i sklepy - tam większość pracujących jednak dojeżdża autobusami (przynajmniej takie jest moje odczucie). No chyba, że wszystkie podmioty gospodarcze przedłużą godziny działania, ale wtedy trzeba wymusić na pracodawcach (zatrudniających) przyjeżdżających do pracy samochodem opłacanie abonamentu parkingowego - utrzymując płynność finansową parkingów na starówce. Ewentualnie zmusić do korzystania z komunikacji miejskiej. Wszak to pracodawcom najbardziej zależy na klientach...
                • borba_1 Re: Kolejne sklepy uciekają z toruńskiej Starówki 22.06.12, 13:22
                  To w żaden sposób nie rozwiąże problemu. Musicie zrozumieć, że podaż jest zależna od popytu.
                  W Toruniu jest 200 tyś konsumentów. Ta liczba nie podwoi się po podwojeniu podaży czyli ilości sklepów. Torunianie albo będą robili zakupy w śródmieściu albo na obrzeżach miasta. Nie ma złotego środka. Podzielenie popytu na te dwie strefy oznacza niedochodowość handlu w jednej i w drugiej strefie handlu jednocześnie. Natomiast jeśli klienci przenoszą się na obrzeża to handel w centrum zamiera. I odwrotnie jeśli teraz jakimś cudem klienci przenieśliby się do centrum to markety na obrzeżach najzwyczajniej by upadły. To jest konkurencja i tu nie ma srebrnego medalu.
                  • bart187 Re: Kolejne sklepy uciekają z toruńskiej Starówki 22.06.12, 13:31
                    Tak jak mówisz. To jest konkurencja. A jak ma stare miasto konkurować ze swoją oferta lokalową, pubową, sklepową i kulturalną, jak nie ma bezpłatnego parkingu. Zauważ, że jak chcesz zjeść naleśnika, pizze, cokolwiek, w większości przypadków idziesz na miasto (przynajmniej ja tak mam), bo w centrum handlowym czuję się jakbym jadł na chodniku... Także bezpłatny parking byłby pierwszym punktem zwiększającym atrakcyjność starówki.

                    Podam taki przykład: szukałem ostatnio dobrych butów w przystępnej cenie. W żadnym centrum handlowym nic nie znalazłem. Wszędzie tylko chińszczyzna. A na starówce spokojnie można znaleźć polskie marki w znośnych cenach. Dlatego myślę, że więcej ludzi również może podejść do zakupów w ten sposób. Tylko trzeba dać im szansę... Dlatego nie płaczę jak sieciówki wyprowadzają ze ścisłego centrum. Ważne, żeby za ich miejsce wszedł przedsiębiorca z wizją czegoś oryginalnego, a nie czegoś ogólnie dostępnego w hipermarketach/galeriach.
                    • borba_1 Re: Kolejne sklepy uciekają z toruńskiej Starówki 22.06.12, 13:45
                      No tak ale jak już pisałem. Handel tu i tu nie będzie wstanie się utrzymać. Ja wiem że to jest idealny stan. Mieć wybór chińszczyzna lub coś oryginalnego ale nikt nie będzie utrzymywał sklepu dla nie dużej liczby klientów.
                      Musicie także spojrzeć od strony władz miasta. Mają one wybór albo rozwijać dostępność handlu w śródmieściu jednocześnie stopując rozwój marketów lub odwrotnie. Nie wiem jakie mają plany władze Torunia, ale nie można mieć tego i tego. Albo rybka albo akwarium.
              • aliasqbek Re: Kolejne sklepy uciekają z toruńskiej Starówki 22.06.12, 13:29
                Określenie TARGOWISKO....nie wpisuje się w moje wyobrażenie. TARG już lepiej. Mała wizualizacja? -> www.tvp.pl/styl-zycia/kuchnia/maklowicz-w-podrozy/wideo/niemcy-fryburg-bryzgowijski/5230867 od 02:15 do do 06:10
                Infrastruktury to chyba za dużej nie trza co do utrzymania czystości - dwa-trzy "szlauchy" i po sprawie. Jest Straż Miejska ( dwa-cztery ostrzeżenia dla niefrasobliwych) a potem "łomot" i się ustandaryzuje.
                Życie samo wróciłoby w to fajne miejsce.
                • bart187 Re: Kolejne sklepy uciekają z toruńskiej Starówki 22.06.12, 13:36
                  I jeszcze jedno. Myślę, że wszystkie problemy rozwiązałby zakaz handlu hipermarketów/galerii w niedzielę. Ale z drugiej strony jeśli sami kupcy nie zrozumieją, że muszą otwierać w niedzielę, to nawet to nic nie zmieni... Bo wtedy wszystko w niedzielę będzie zamknięte:)
    • 3maaj Re: Kolejne sklepy uciekają z toruńskiej Starówki 23.06.12, 15:50
      tak czytam Wasze opinię i poniekąd każdy ma trochę racji, lecz biorąc pod uwagę fakt, że od 15 lat prowadzę mały sklepik w obrębie starego miasta mogę stwierdzić co zauważyłem: gdy rozpocząłem przygodę z handlem na Starówce można było parkować przy Ratuszu, Żeglarskiej /aż do teraźniejszego osiołka/ , Mostowej do końca i wszystkich pozostałych ulicach Starego Miasta. Życie tętniło w mieście, każdy /pomimo, że był już Geant i mniejsze markety/ odwiedzał Starówkę. Wprowadzone prace dotyczące rewitalizacji nawierzchni jezdni spowodowały wyprowadzanie samochodów z miasta. Nie dziwię się gdy moi klienci mówią mi, że do miasta muszą przyjechać za karę. Też wolę wybrać market gdzie stawiam samochód bez godzinnego poszukiwania miejsca i robię spokojnie zakupy. Najgorsze jest to, iż nawet duże sklepy sieciowe opuszczają Starówkę, a to już świadczy, że reprezentacyjna lokalizacja jaką niewątpliwie była ulica Szeroka zakończyła swoją świetność. Smutne, ale prawdziwe. Jestem ciekaw jak wyszedłby eksperyment np. uwolnienie z zakazów ulice starówki i zmniejszenie opłaty o połowę??? Tylko nikt nie ma odwagi zaryzykować. Co do Pana Szmaka to już nawet nie chce mi się pisać- tragedia. Jeszcze żyję na Starówce czekając na zalanie przez lumpeksy, Biedronki /nie ujmując/ i banki. pozdrawiam wszystkich, którym leży na sercu nasze Stare Miasto
      • naubyd Re: Kolejne sklepy uciekają z toruńskiej Starówki 23.06.12, 22:38
        z uwagą przeczytałem Twój post, bo w Bydgoszczy podobnie jest z ulicami Dworcową i Śniadeckich. Dawniej były tam najfajniejsze sklepy. Dziś tylko lombardy i lumpeksy nie licząc początkowego biegu Dworcowej.
        Wszystko przez brak parkingów. Władze miasta mają to głebpko gdzieś.
        • skator Re: Kolejne sklepy uciekają z toruńskiej Starówki 24.06.12, 07:48
          naubyd napisał:

          > Wszystko przez brak parkingów.

          Problem polega na tym, że teraz jest dużo więcej samochodów. Przy czym paradoks polega na tym, że (prawie) każdego stać na samochód, ale (prawie) każdy lubi też oszczędzić tę złotówkę czy dwie na parkowaniu. Rozwiązania są dwa - budowa parkingów wielopiętrowych (kosztowne, w dodatku trzebaby od początku zakładać niską opłatę za parkowanie, aby parkingi były użytkowane) albo promowanie transportu alternatywnego - publiczny, rowerowy. Z tym ostatnim niestety problem polega na tym, że - pomimo iż w Toruniu jest stosunkowo dużo ścieżek rowerowych - nadal zarówno infrastruktura jak i kultura społeczeństwa zdecydowanie nie są jeszcze wystarczające do tego, aby choćby móc porównywać nas z Holandią. Co nie zachęca wielu z potencjalnych rowerzystów do tego środka lokomocji. A szkoda, bo to nie tylko ta złotówka czy dwie do przodu (miesięcznie stówka albo dwie) ale i kondycja fizyczna lepsza (co też się zresztą na złotówki przekłada).
          • hassleader Re: Kolejne sklepy uciekają z toruńskiej Starówki 27.07.12, 05:44
            skator napisał:

            > naubyd napisał:
            >
            > > Wszystko przez brak parkingów.
            >
            > Problem polega na tym, że teraz jest dużo więcej samochodów. Przy czym paradoks
            > polega na tym, że (prawie) każdego stać na samochód, ale (prawie) każdy lubi t
            > eż oszczędzić tę złotówkę czy dwie na parkowaniu. Rozwiązania są dwa - budowa p
            > arkingów wielopiętrowych (kosztowne, w dodatku trzebaby od początku zakładać ni
            > ską opłatę za parkowanie, aby parkingi były użytkowane) albo promowanie transpo
            > rtu alternatywnego - publiczny, rowerowy.

            Może rzeczywistośc dnia dzisiejszego wymaga, aby w kosztach parkingu (może być podziemny) partycypowało miasto? Moze to wymóg dzisiejszych czasów? Komunikacja miejska jest sponsorowana, to dlaczego parkingi ożywiające centrum nie są? Wszystko zmierza w tym kierunku, więc warto nad tym pomyśleć.
    • jabberwocky Kolejne sklepy uciekają z toruńskiej Starówki 26.07.12, 11:04
      Z sentymentem wspominam toruńska Starówkę z czasów moich studiów w tym mieście, niestety polityka samorządów chyba wszystkich większych miast w Polsce jest taka sama - ograniczenie ruchu samochodowego, zakaz ruchu, brak miejsc parkingowych, strefy płatnego postoju, a w efekcie ucieczka handlu z centrów miast. Swoje robi tez zgoda na budowę centów handlowych w samych centrach miast, co jest nie do pomyślenia w większości europejskich krajów.Zostaje banki, dealerzy firm telefonicznych, dobrze jeśli gastronomia. W ten sposób zarżnięto np. ulicę Piotrkowską w Łodzi, która straszy teraz pustymi lokalami i pijaczkami, czy Żeromskiego w Radomiu. Tak dobija się teraz np Sienkiewicza w Kielcach.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja