19.08.2001. Apator-Polonia

IP: *.szpital-bielany.torun.pl 19.08.01, 19:06
Wygraliśmy...
    • krotoss Re: 19.08.2001. Apator-Polonia 19.08.01, 19:15
      Gratulacje z Bydgoszczy.Tytul macie juz raczej pewny.Szkoda tylko ze wGorzowie
      przerwali mecz bo wiadomo by bylo kto na czym stoi.

      KroTosS(NETBiT)
    • Gość: Krzyżak Re: 19.08.2001. Apator-Polonia IP: *.torun.sdi.tpnet.pl 19.08.01, 19:30
      Typowałem 50-40. było lepiej.Podobał mi sie jak zwykle Tomek.Bardzo sie cieszę
      do tytułu juz tylko parę kroczków.
      • Gość: MONK Re: 19.08.2001. Apator-Polonia IP: *.bydgoszcz.cvx.ppp.tpnet.pl 19.08.01, 21:06
        Bylo jeszcze gorzej niz myslalem - stawialem 51-39. Mecz kiepski; z wyjatkiem
        walki Golloba z Rickim. Swietny Kosciecha i Jonsson.
        • Gość: Krzyżak Re: 19.08.2001. Apator-Polonia IP: *.torun.sdi.tpnet.pl 19.08.01, 21:12
          Gość portalu: MONK napisał(a):

          > Bylo jeszcze gorzej niz myslalem - stawialem 51-39. Mecz kiepski; z wyjatkiem
          > walki Golloba z Rickim. Swietny Kosciecha i Jonsson.

          Najlepszy bieg z udziałem Tomka, Rickiego i Jonssona,pepe (dziwny defekt?)
          • Gość: Coolek Re: 19.08.2001. Apator-Polonia IP: *.bydgoszcz.cvx.ppp.tpnet.pl 19.08.01, 21:37
            Sorki, ale bardzo sie zawiodlem. Atmosfera daleko odbiegala od wymarzonej.
            Zwlaszcza po meczu, gdy nieliczne grupki fanow Apatora cieszac sie wyzywala(
            ardzo niekulturanie- lekkko mowiac) Polonie i jej kibicow. Naprawde liczylem na
            cos wiecej. W Bydgoszcy na derbach panuje juz jednak zupelnie inna atmosfera.
            • Gość: Krzyżak Re: 19.08.2001. Apator-Polonia Do Coolka IP: *.torun.sdi.tpnet.pl 19.08.01, 21:54
              Masz rację Coolek to świństwo.Ja na wszelki wypadek wyszedłem przed ostatnim
              biegiem ,słuchałem go w radiu.
              Nigdy nie zrozumiem tych idiotów ,którzy potrafią wypaczyć najlepsze
              mecze.Przykro mi z tego powodu ,że się to wydarzyło.
    • Gość: Beut Re: 19.08.2001. Apator-Polonia IP: *.torun.dialup.inetia.pl 20.08.01, 00:47
      Widzicie co ten żużel robi wam z mózgu. Poza tym toorem i motorami świat dla
      was nie istnieje. To tylko kawałeczek pierd*****go życia a wy zachowujecie
      sięjakbym krzywdził waszą Matkę. Ide się wylać bo nie mogę na to patrzeć
      • Gość: On Re: 19.08.2001. Apator-Polonia IP: *.szpital-bielany.torun.pl 20.08.01, 03:49
        Gość portalu: Beut napisał(a):

        > Widzicie co ten żużel robi wam z mózgu. Poza tym toorem i motorami świat dla
        > was nie istnieje. To tylko kawałeczek pierd*****go życia a wy zachowujecie
        > sięjakbym krzywdził waszą Matkę. Ide się wylać bo nie mogę na to patrzeć

        - Musisz odpowiedzieć sobie na jedno zaje****** proste pytanie: Co chcesz w życiu
        robić.
        - I co..?
        - I zacznij to robić...
        POZDR Beut
        • krotoss Re: 19.08.2001. Apator-Polonia 20.08.01, 08:51
          Szkoda ze psoje wam opinie kilku oszolomow.U nas jest inaczej z tego powodu ze
          w Polonii juz jest ich malo-Zawisza daje im sie we znaki ale jak
          widac "pseudokibic" moze byc czasem pozyteczny ;)

          KroTosS

          Ps.Swoja droga derby rzeczywiscie malo zaciete byly :( na ale wina lezy ze
          strony Polonii.
          • Gość: debet Re: 19.08.2001. Apator-Polonia IP: *.torun.sdi.tpnet.pl 20.08.01, 09:30
            Mecz mimo wszystko był ciekawy. Dla takich biegów jak ten Rickiego z Gollobem
            warto przychodzić na stadion. Wygraliśmy wyżej niż typowałem (49:41), no ale
            nie przypuszczałem, że Protas będzie się zachowywał tak jak początkujący
            junior. Wygrana zbliżyła nas do tytułu DMP, ale jeszcze go nie zagwarantowała.
            Mam nadzieję, że Pergo poradzi sobie z Atlasem, co napewno ucieszy nas, a
            zasmuci bydgoszczan. Mam też nadzieję, że Bractwo przebudzi się wreszcie i
            wygra batalię o brąz z gorzowianami.
            • Gość: debet Re: 19.08.2001. Apator-Polonia IP: *.torun.sdi.tpnet.pl 20.08.01, 09:45
              No i jeszcze sprawa kibiców. To, że gwizdali na Polonię, można jeszcze na siłę
              jakoś tłumaczyć, ale byli też tacy prawdziwi i wierni kibice, którzy przy
              defekcie Chrzanowskiego krzyczęli - ty chu..., po co cie tez Ząbik do składu
              pcha, szmaciarzu! To tylko jeden cytat, ale było ich dużo więcej. Kiedy
              Chrzanowski w VII biegu jechał za Gollobem, a przed Jagusiem i Robackim i XIII
              biegu kiedy z Bajerskim jechał na 4:2 ponownie zostawiając z tyłu Robackiego,
              ci sami ludzie bili brawo i skandowali jego nazwisko. Chcę niektórym "fanom"
              Apatora uświadomić, że prawdziwy kibic jest z drużyną na dobre i na złe.
              Każdemu, nawet mistrzom, zdarzają się błędy, ale niektórzy kibice najwyraźniej
              nie wiedzą o tym.
    • Gość: Maedhros Re: 19.08.2001. Apator-Polonia IP: 195.116.244.* 20.08.01, 09:52
      BRAWO ANIOŁY !!!
      Szkoda że dostaliśmy w dupę i to tak gładko, ale to polityka naszego klubu, co
      roku jest to samo w meczu jeździ i punktuje 3 zawodników (najczęściej Tomek,
      Pepe i 1 zagraniczny)a reszta przywozi w sumie 4-7 pkt.

      jeszcze raz brawo Anioły, nie macie gwaiazd oprócz Tony`ego ale reszta to
      zawsze bardzo dobrzy średniacy (jeśli chodzi o KSM) i jeśli zawiedzie 1 to inni
      to nadrobią, a u nas ... dupy da Pepe, o Layonsie nic nie mówię, a Tajchert,
      Robak i Stanisławski też tradycyjnie prawie same 0. To kto w Polonii ma qrwa
      walczyć?!!!

      Pozdrawiam MISTRZA POLSKI (na 99,9%)

      Maedhros
      • Gość: SDB Re: 19.08.2001. Apator-Polonia IP: *.torun.sdi.tpnet.pl 20.08.01, 12:21
        Gość portalu: Maedhros napisał(a):

        > jeszcze raz brawo Anioły, nie macie gwaiazd oprócz Tony`ego ale reszta to
        > zawsze bardzo dobrzy średniacy (jeśli chodzi o KSM)
        I bardzo dobrze ze jedyna gwiazda jest Tony. Bo sami widzimy ze zespoly, w
        ktorych jezdza same gwiazdy, niedaleko dojezdzaja. (Gdansk 2000, Pila 2001, po
        czesci Wroclaw 2001)
        SDB
        • Gość: Coolek Re: 19.08.2001. Apator-Polonia IP: *.bydgoszcz.cvx.ppp.tpnet.pl 20.08.01, 13:03
          Do wszyskich prawdziwych kibicow z Torunia: Nie przejmujcie sie! W kazdym
          miescie bylo zawsze troche oszolomow. Ale brawa dla tych kulturalnych.
          Siedzieliscie chyba na pierwszym luku i stworzyliscie wspaniala atmosfere.
          • Gość: atomski Re: 19.08.2001. Apator-Polonia IP: *.bydgoszcz.sdi.tpnet.pl 20.08.01, 14:51
            Ja też już gratuluję Wam tytułu mistrza !

            • Gość: Grzegorz Re: 19.08.2001. Apator-Polonia IP: 158.75.8.* 20.08.01, 15:12
              Derby były mniej emocjonujące - upał jak cholera, więc i ludzi mniej. Poza tym
              B. jeździło tylko 2 zawodników, reszta raczej się obijała. A ja oglądałem ten
              mecz z przypadkowo poznanym gościem z B. (byłym szalikowcem)i fajnie było
              siedzieć z gościem z przeciwnej strony i komentować/omawiać każdy bieg. A
              później piwo i opowieści gościa z B. o starych zadymach, które obecnie uważa za
              kretyństwo. Normalni ludzie zawsze się dogadają, oszołomów trzeba olewać,
              wszędzie można ich spotkać, czy w T, czy w B. są i będą. A ja mam za sobą miłe
              popołudnie i wieczór spędzony z kolesiem kibicem Polonii Bydgoszcz.
              • Gość: debet Re: 19.08.2001. Apator-Polonia IP: *.torun.sdi.tpnet.pl 22.08.01, 09:10
                Chciałbym zwrócić uwagę na postawę mechaników Rickardssona i mechaników
                Jagusia. Kiedy Jagusiowi na niespełna minutę przed rozpoczęciem wyścigu
                zdefktował motocykl, musiało minąć kilkanaście sekund zanim ktoś się do niego
                ruszył. Zamiast podstawić mu drugą maszynę, to facet biegł do niego z kluczem!
                Chwilę póżniej to samo stało się Rickardssonowi. Nie minęło 15! sekund, a Tony
                siedział już na postawionym motocyklu. Powinniśmy się uczyć też takich rzeczy.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja