narzekając niszczymy wizerunek Torunia

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.06.04, 10:26
Co mnie razi to ciągłe narzekanie. Nie było multikina - źle, teraz będą dwa -
też źle.

Poza tym denerwuje mnie STRONNICZOŚĆ Wyborczej i tego forum: niewygodne wątki
są usuwane. Już kilka razy umieszczałem wątek o problemach Bydgoszczy na
forum Bydgoszczy i wątki znikały jeden po drugim. A na torunskim forum
narzekanie, marudzenie, że za mało inwestycji i jakoś wątki ciągle są,
Wyborcza nie likwiduje.

Ciągłym powtarzaniem czy eksponowaniem problemów buduje się negatywny obraz
Torunia, który na tle ogólnej recesji w POlsce czy nawet problemów Bydgoszczy
wcale taki straszny nie jest. Stąd komentarze:
- "tak niedoinwestowane miasto "
- "bez kin,basenow,tylko z 2 hipermarketami"

Nie chce mi się pisać , że basenów ma mniejszy Torun WIĘCEJ niż Bydgoszcz, że
ma 5 kin (a w Bydgoszczy wszystkie padły) że supermarkety torunskie to obok
Geanta czy Carrefoura też Lidl, MiniMal, Piotr i Paweł, Filmar, Komfort, Obi,
Rolpest, Leader Price (4x), PLUS (3x), Champion (3x), że jest kilkakrotnie
wiecej POLOMARKETÓW w Toruniu niż w Bydgoszczy (przy okazji to torunska sieć,
a bydgoski kapitał nie stworzył żadnej sieci ogólnohandlowej) itp. Nikt nie
piszę, że jest OGROM bardzo ekskluzywnych supermarketów czy galerii w Toruniu
(PDT, Park 22...) - na Starówce. Moi znajomi z Bydgoszczy bardzo często
przyjeżdżają do Torunia, bo twierdzą, ze tu jest znacznie wiecej lepszych
ciuchów dla młodych, a w Bydgoszczy mniej, głównie dla starszych, niemodne,
lumpeksy... Nie wiem czy tak jest, ja robię zakupy ... tez w Toruniu.

MARUDZĄC BUDUJEMY NEGATYWNY OBRAZ TORUNIA, A WIĘC DZIAŁAMY NA JEGO NIEKORZYŚĆ
i tą myśl polecam wszystkim maruderom. Inwestorzy też czytają forum, zanim
wejdą do miasta.
Nie dziwi więc zapobiegliwość Wyborczej, usuwającej wszystkie negatywne wątki
ze swojego forum, szkoda, że nie z toruńskiego.

MECHANIZM ZNIEKSZTAŁCANIA WIZERUNKU jest idealnie opisany na stronie
www.torun-bydgoszcz.pl - nie zgadzam się ze wszystkimi tezami tam zawartymi,
ale zasada jest przedstawiona wręcz idealnie (co smuci)
    • Gość: jaro Re: narzekając niszczymy wizerunek Torunia IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.06.04, 14:03
      co dziwne miasta znacznie mniejsze, które marzą o takim potencjale jak Torun,
      potrafią mówić i myśleć o sobie pozytywnie, z optymizmem.

      Całkiem prężne, choc małe Świecie, Kwidzyn, Brodnica, Gdynia, Kołobrzeg,
      Opole, - zazdroszcza Toruniowi wielu rzeczy

      A my ciągle: nic się nie uda, wszystko pada, nic się nie zorwija. Jak łatwo
      padaja słowa: nie ma nic, żadnych inwestycji, nigdy nie zbudują...

      Jeszcze nie ma multikina, a już wiadomo, że będzie złe: zasłoni Starówkę, za
      małe (albo za duże).... brrrrrrrr!

      LUDZIE!!! ZACZNIJCIE MYŚLEĆ KONSTRUKTYWNIE !!!
      • folkatka Re: narzekając niszczymy wizerunek Torunia 25.06.04, 14:46

        Narzekanie na wszystko to najbardziej denerwująca mnie cecha w polskim
        narodzie. Z negatywnym nastawieniem do swiata niczego sie nie osiagnie.
      • Gość: edi Re: narzekając niszczymy wizerunek Torunia IP: *.torun.cvx.ppp.tpnet.pl 06.07.04, 22:00
        zgadzam sie z JARO!

        Teraz apele narzekania na UMK ze strony radnych Bydgoszczy, Pastuszewskiego,
        KIKu i tym podobnych tylko mówią UMK jest złe, nie chcemy z nim.

        A może o to chodzi?
      • Gość: maciej Re: narzekając niszczymy wizerunek Torunia IP: 62.244.137.* 03.09.04, 16:10
        Czego one zazdroszcza? To wlasnie torunczycy z paniczna zawiscia dostaja bialej
        gorczki jak gdzies cos sie dzieje lepiej. To taka cecha torunska, dlaczego u
        nich ma byc lepiej, niech bedzie gorzej.Zawistny maly ludek! Tego nie mamy
        tamtego, a my powinnismy miec wszystko bo na to zaslugujemy. Chorzy ludzie oj
        chorzy!!!!
    • ka_zet Re: narzekając niszczymy wizerunek Torunia 25.06.04, 15:11
      Gość portalu: an napisał(a):

      > Co mnie razi to ciągłe narzekanie. Nie było multikina - źle, teraz będą dwa -
      > też źle.

      Narzekanie jest cechą ludzką, wszędzie i zawsze. :)

      > Poza tym denerwuje mnie STRONNICZOŚĆ Wyborczej i tego forum: niewygodne wątki
      > są usuwane. Już kilka razy umieszczałem wątek o problemach Bydgoszczy na
      > forum Bydgoszczy i wątki znikały jeden po drugim.

      E, pełno tego jest.

      > Nie chce mi się pisać , że basenów ma mniejszy Torun WIĘCEJ niż Bydgoszcz, że
      > ma 5 kin (a w Bydgoszczy wszystkie padły)

      Cholera, ale mnie oszukali. Myślałem, że Adria i Kinoteatr to kina. :>
      Pominę też to, dlaczego padły Orzeł, Polonia i Pomorzanin, ale należy się zastanowić nad tym kto był
      ich właścicielem.

      > że supermarkety torunskie to obok
      > Geanta czy Carrefoura też Lidl, MiniMal, Piotr i Paweł, Filmar, Komfort, Obi,
      > Rolpest, Leader Price (4x), PLUS (3x), Champion (3x),

      E, z Leader Price to taki supermarket jak z koziej trąba. Jeszcze Biedronkę zapomniałeś wymienić. :>
      Tych sieci jesy akurat pełno wszędzie. Może z wyjątkiem Piotra i Pawła, którego istnienie należy
      podkreślać na każdym kroku. :)

      > że jest kilkakrotnie
      > wiecej POLOMARKETÓW w Toruniu niż w Bydgoszczy (przy okazji to torunska sieć,
      > a bydgoski kapitał nie stworzył żadnej sieci ogólnohandlowej) itp.

      Nie, poważnie? W mieście macierzystym sieci jest więcej sklepów niż gdzie indziej? :)
      • Gość: darek Re: narzekając niszczymy wizerunek Torunia IP: *.torun.cvx.ppp.tpnet.pl 25.06.04, 19:01
        Narzekanie to stara polska cecha, gdyby od narzekania płacono podatki, Polska
        byłaby bardzo bogata.

        A nasze media rzeczywiście od razu narzekają: kolejna inicjatywa upadła, itp,
        itd. Powinny raczej nauczyć Torunian bycia dumnym ze swojego miasta.

        Jeśli część mediów (TV3, Wyborcza, Pomorska) jest w rekąch bydgoskich, to są
        one zainteresowane wyłacznie promowaniem wizerunku Bydgoszczy. Musimy bardzo
        uważać, byśmy my Torunianie sami dbali o wizerunek miasta.

        Jak mnie ktoś w Polsce zapyta o Toruń - zawsze wypowiadam się pozytywnie
        • Gość: ABC Re: narzekając niszczymy wizerunek Torunia IP: *.bloknet.org / 80.53.191.* 25.06.04, 20:43
          Torunianie chyba glownie narzekaja na decyzje powiazane z ludzmi ktorzy rzadza
          miastem. Narzekanie na to, ze ATS sie nie odbedzie, narzekanie na bramownice,
          narzekanie na brak inwestycji... A to, ze napisza na forum, ze to "torun" robi
          cos zle to tylko i wylacznie dotyczy wlasnie wladzy w tym miescie. Niestety
          wydaje mi sie, ze maja racje. Wiele decyzji jakie podejmuje zarzad jest
          nieprzemyslanych.

          Jak mozna zaplacic 20 tys pln za kawalek zelaznej rury ktora jest niebezpieczna
          bo zdarzylo sie, ze pare razy spadla.

          Mozna podac wiecej takich przypadkow.

          Dopoki w naszym kraju uklady rzadzace nie beda ponosily odpowiedzialnosci za
          swoje czyny to wlasnie tak bedzie sie dzialo. Pieniadze podatnikow beda
          marnotrawione.

          Torun jest napewno atrakcyjniejszym miastem niz Bydgoszcz i wiele innych,
          problemem zdaje sie byc wlasnie wladza, ktora stwarza ciagle problemy chociazby
          inwestorom (chyba?).
    • Gość: MIKA A jak tu nie narzekać? IP: *.torun.mm.pl 25.06.04, 20:36
      Wybacz, rozumiem Twój patriotyzm lokalny, ale czy inwestor lub turysta nie
      będzie rozczarowany tym, co ujrzy na ulicach naszego wspaniałego miasta? Być
      może niektórzy poczują się oszukani przez tych, którzy głoszą hymny pochwalne
      dla Torunia... Wtedy na pewno nie wrócą. A atmosfera w naszym mieście -
      obiektywnie - nie zachęca do inwestycji ani dłuższego pobytu. To nie
      narzekanie, tylko zwyczajna konstatacja... Jeśli w Toruniu zacznie się dziać
      dobrze - będę w pierwszym szeregu tych, którzy będą piać z zachwytu - słowo
      torunianki.
      • Gość: michu Re: A jak tu nie narzekać? IP: *.torun.cvx.ppp.tpnet.pl 25.06.04, 20:53
        Co do nienarzekania - przyzwyczajenie zawsze bierze górę, niestety. To jest nie
        do kontrolowania :-(

        Ale pilnować media lokalne, by nie niszczyły wizerunku Torunia - jak
        najbardziej.
        Najbardziej podoba mi sie pomysł walki o TV3 w Toruniu, już sam wysłąłem list
        do Urzedu Miasta z podpisami znajomych. Mało, ale zawsze....

        A teraz do MIKI: wjeżdżając do Torunia, osoba obca ma całkiem dobre
        skojarzenia. Przeprowadzam sporo takich rozmów z różnymi osobami spoza Torunia -
        z racji mojej pracy, i to co mówią:

        PIERWSZE WRAZENIE - bardzo dobre. Wjeżdżając od strony mostu (Wisły) widzi sie
        piękną Starówke, w dzień statki, restauracje, festiwale, ostatnio Song of
        Songs. Wieczorem wrazenie jest jeszcze lepsze = podświetlenie. Starówka ogólnie
        zachwyca, a conajmniej tworzy miłe wrażenie. Podobają się stare ulice, nowe
        deptaki, dużo zabytków, nowoczesne sklepy. My Torunianie nie zawsze doceniamy
        to co mamy, ale np. Warszawianka powoiedziała mi będąc w PDT, że nie sądziła,
        ze jest kafeteria, z któej przeszkleń widać Stare Miasto i jest b. ładne.

        DALSZE UWAGI: podobają się duże ilości ludzi, tłumy, wycieczki, gwar, ciekawe
        zaułki. Wiele osób twierdzi, zę Torun jest miastem młodych - nie ze statystyk,
        lecz z tego co widzą. Krakowianin powiedział mi w maju, że zmieni swoje zdanie
        o wyjątkowości Krakowa na tle nudnej Polski (!)

        CO WYWOŁUJE NIECHĘĆ: przede wszystkim - narzekanie mieszkańców (!!!). Na
        pozytywne słowa zachwytu reagują najczęściej, gasząc entuzjazm przyjezdnych.
        Przybyszy często dziwi, że już na pierwszym spotkaniu dowiadują sie o licznych
        problemach Torunia: zerwanej bramownicy, konflikcie z Bydgoszczą, pustce i
        beznadziei i totalnym braku inwestycji.
        Tenże Krakowianin zapytał mnie wówczas: a te wykopy przy autostradzie gdzie
        pisze KIRCHNER, to jakaś inwestycja? Ja: tak, budują obwodnicę poludniową.

        Na to on: CZY TORUNIANIE MAJĄ TU TAK STRASZNIE CZY TAK OGROMNE ASPIRACJE?

        Wnioski sama wyciągnij.
        • Gość: tak Re: A jak tu nie narzekać? IP: *.torun.cvx.ppp.tpnet.pl 25.06.04, 21:22
          Inwestorzy wchodząc do jakiegos miasta, poza standardowym poszukiwaniem terenu
          i patrzeniem na jego cenę, robią tzw. "wywiad środowiskowy". Polega on na
          przeglądaniu lokalnej prasy, czytaniu wypowiedzi, włąśnie takich forów jak
          Wyborczej czy rozmów z mieszkańcami. Na tej podstawie dowiadują sie nieraz
          wiecej i szybciej, niz czytając rankingi - jakie jest miasto i nastawienie
          mieszkancow do ludzi z zewnątrz, jakie sa układy. W ten sposób dowiadują się w
          co wejdą.

          Na pewno jedna z przyczyn niezbudowania w Toruniu multikina od kilku lat były
          negatywne opinie lansowane przez media. Pamiętacie wywiady Wyborczej, że Torun
          umiera, że NIC się nie buduje? Pamietacie dyskwalifikację KAŻDEGO wydarzenia
          czy inicjatywy w TV Bydgoskiej?

          Torun w 2001, przed powstaniem multikina w Bydgoszczy miał prawie 2x więcej
          seansów kinowych w swych małych kinach (!) niż większa Bydgoszcz. A jednak
          zmasowane ataki TV Bydgoskiej, Wyborczej i powtarzanie tego przez prymitywnych
          ludzi spowodowało, że multikino poszło do mniej atrakcyjnej Bydgoszczy (mniej
          kinomanów, starsze społeczeństwo, mniej turystów).

          Czy wiecie, że bardzo prawicowe i nacjonalistyczne nastawienie krakowskich
          radnych i ksenofobiczne wręcz unikanie kapitału zagranicznego do połowy lat 90-
          tych powodowało, że w tak atrakcyjnym do życia mieście nie było prawie żadnych
          nowych inwestycji? Że do 1996 nie było ani jednej restauracji McDonald czy KFC?

          Wielki zwrot nastąpił, gdy miasto postanowiło zabudować nowym hotelem i
          znienawidzonymi supermarketami krakowski Dworzec Główny. Ogromną krytykę
          mieszkańców kochających polski brudek i nienawidzących obcego bogactwa
          przetrzymano, przy dużym wsparciu lokalnych mediów. One po prostu WYTŁUMACZYŁY
          biednemu ludkowi, że za tym złym kapitalistą ida upragnione pieniądze.
          Krakowskie media na szczęście nie mają centrali w jakiejś
          tamtejszej "Brzydgoszczy", ciągle niszczącej wizerunek Krakowa.

          Dlatego to, co Toruniowi jest potrzebne to:
          1. Bardzo protorunskie media, które nauczą mieszkańców kochać swoje miasto i
          mówić o nim dobrze. Inicjatywa TV3 w Toruniu = strzał w dziesiątkę. Piętnowanie
          Pomorskiej czy Wyborczej z probydgoskimi zapatrywaniami - też TAK.

          2. Moment przełomowy - ludzie uzmysławiają sobie, że Torun to jednak fajne,
          rozwojowe miasto, dostrzeżenie jego siły i atrakcji.

          My Torunianie nie dostrzegliśmy zbudowanej autostrady A1, ani obwodnicy
          południowej. Rankingi wysokiej pozycji UMK, Torfarmu, TZMO-Belli, kolejna
          fabryka Nestle, Nova Trading, inwestycja Thyssen Kruppa, sukcesy Apatora
          Adriany - jakoś nam spowszedniały. My chcemy więcej...

          Oby takim momentem przełomowym było zbudowanie multikina czy Centrum JORDANKI.
          Obyśmy potrafili promować nasze miasto. 240 tysięcy mieszkanców naszej
          aglomeracji (z przedmieściami) MA WIĘKSZĄ SIŁĘ PRZEBICIA, NIŻ KILKUDZIESIĘCIU
          URZEDNIKÓW. Obyśmy ptrzebijali się w dobrą stronę :-)
          • Gość: michu Re: nie narzekać !!!! IP: *.torun.cvx.ppp.tpnet.pl 25.06.04, 21:34
            Acha i jeszcze jedno: wchodzi inweestor, chce budować COŚ.
            I słyszy z ust mieszkanców:
            - zasłonicie Starówkę (Jordanki sa 500 m od Starówki, a budynek ma mieć 15 m)
            - rośnie 10 drzew - nie wycinać!
            - boisko budowała Rada Narodowa PZPR w czynie społecznym - nie odbierać!
            - płynie strumień - nie zasypywać!
            - na pewno sie nie uda!
            - za duże - zrobić takie malutkie!

            Co sobie pomyśli?
            • Gość: MIKA :-) IP: *.torun.mm.pl 26.06.04, 16:42
              A propos drzew - rzeczywiście, to idiotyczne, że z powodu protestów ekologów
              nie można np. zrobić pięknego widoku na zamek Dybów. Jakby od braku kilku
              drzewek nasze miasto miało się od razu "udusić".
              Myślę, że w tym narzekaniu toruńczyków (małą literą, oczywiście) najwięcej jest
              właśnie wściekłości na takie małe, głupie przeszkody, która stają się kłodami
              rzucanymi pod nogi inwestorów. Ja jestem w tej grupie, która uważa, ża niektóre
              małe rzeczy można poświęcić dla większych. Poza tym, myślę, że te przeszkody
              nie są budowane przez mieszkańców, jak to wymieniłeś, ale przez ludzi, którzy w
              tym mieście mają coś do powiedzenia... Miezkańcom pozostaje tylko marudzenie i,
              niekiedy, powtarzanie głupich stwierdzeń rządzących, których głównym zadaniem
              powinno być tłumaczenie, dlaczego dobrze jest czasem zrezygnować z boiska,
              drzew, strumienia itp. Na razie jednak nie ma takich ludzi u steru...
          • Gość: gość Re: A jak tu nie narzekać? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 26.06.04, 19:32
            Czytając Wasze wypowiedzi na forum ma się wrażenie, że gdyby dano wam
            kałasznikowy do ręki, bazuki itp. poszlibyście z tą Waszą przerażająca
            nienawiścią do Bydgoszczy i wyrżnęli wszystkich w pień....jesteście
            przesiąknięci do szpiku kości chęcią udawadniania jak wielki jest Toruń -
            odrażające.
            • Gość: waca a jak Rutkowski nazwał Bydgoszcz pipidówą? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.08.04, 22:21
              detektyw Rutkowski tak sobie powiedział, że Bydgoszcz to pipidówa i tyle.

              A tu okazuje się, że uderzył w słaby punkt: Rada Miasta Brzydgoszczy
              protestuje, ślą jakieś listy (podobnie jak do biskupa przeciw AM i UMK!)

              Trafił w słaby punkt? Jakies kompleksy?
              To może stąd ta gigantomania o najwiekszym ośrodku bankowym, sportowym
              operowym, przemysłowym , naukowym... w Polsce?

              To może dlatego TV3 celowo od lat dyskredytuje Toruń w przekazie, swego
              głównego i najbliższego regionalnego rywala?

              Może bez tej gigantomanii balon "wielkości" by pękł?
              • Gość: maciej Re: a jak Rutkowski nazwał Bydgoszcz pipidówą? IP: 62.244.137.* 03.09.04, 16:23
                No coz dla Ciebie autroytetem jest Rutkowski. Jaki potencjał intelektualny to
                taki autorytet.
        • Gość: MIKA :-) IP: *.torun.mm.pl 26.06.04, 16:30
          Może spotykamy innych przyjezdnych... Ja lubię siedzieć na ławeczkach i
          podsłuchiwać wypowiedzi turystów - wtedy nie są przepuszczane przez filtr
          uprzejmości wobec mieszkńców. I uderza mnie w nich jedno - zaraz po zachwytach
          nad pięknem naszej Starówki i widoków wiślanych - wszyscy mówią, że Toruń jast
          piękny, ale brudny i śmierdzący. Niedawno usłyszałam: "tak tu ładnie, a psy
          srają na ulicę i żaden strażnik albo policjant nie reaguje". Częste są też
          komentarze dotyczące "osobników ławkowych", którzy nie tylko swoim widokiem
          psują środowisko. (Wszystkim oburzonym mówię od razu, że jak kogoś stać
          na "wino proste", to uważam, że stać go także na mydło...)
          W naszym mieście drzemie wielki potencjał, ale od uśmiechania się i powtarzania
          sobie, że żyjemy w cudownym, ciekawym miejscu, Toruń nie stanie się fajniejszy.
          W kontaktach z przyjezdnymi staram się zawsze w rozmowach podkreślać dobre
          strony naszego miasta, ale tu, na forum, gdzie powinny się ścierać różne
          poglądy, powstawać winny pomysły, czasem trzeba ponarzekać...
          A, poza tym zawsze głosuję w wyborach i staram się wybierać ludzi, którzy
          stworzą lepszy klimat dla inwestorów, a nie będą tylko "uświetniać swoją
          obecnością", jak to czyni nasz obecny prezydent...
          • Gość: lol Re: :-) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.06.04, 23:22
            Wszystkim oburzonym mówię od razu, że jak kogoś stać
            > na "wino proste", to uważam, że stać go także na mydło...)

            Bardzo dobre. Mocne. .....Długo myślane. lol
            • Gość: re Re: :-) IP: *.torun.cvx.ppp.tpnet.pl 29.06.04, 22:16
              co ma mydło - do wina - do narzekania?

              bo sie pogubiłem...

              Myć się trzeba, narzekać niekoniecznie - to jeszcze łapię :-)
              • Gość: lol Re: :-) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.06.04, 23:53

                Wino do mycia ma to ,że jak ktoś pije wina proste na Szerokiej to się nie myje.
                I nie ma to nic wspólnego z kosztem mydła ,a jedynie z tym ,że te chłopaki nie
                mają sił się myć ani robić nic innego niż poszukiwanie kilku złotych na wino.
                Taki to już urok choroby alkoholowej.
                Natomiast piekne panie pachnące drogimi perfumami ze znaczną nutką niemytego
                krocza w upał jakoś bardziej mnie drażnią od menela z ławeczki na Szerokiej.
                lol
                • Gość: edi Re: :-) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.06.04, 08:18
                  menele sa wszedzie

                  i tylko to, co tu na tym wątku jest poruszone: im wiecej bedziemy pisac o
                  menelach w Toruniu, tym bardziej zniszczymy wizerunek miasta

                  Bo np. w BYdgoszczy po 22.00 na Dworcowej to PACHNIE....
                  a ludzie uśmiechnięci, ogoleni :-)))
                  • Gość: maciej Re: :-) IP: 62.244.137.* 03.09.04, 16:25
                    Dajcie sobie spokoj z ta Bydgoszcza.Piszcie o sobie.Edi wlasciwy nick, tez
                    menelski!
    • Gość: pacjent więcej basenów... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 26.06.04, 20:04
      ...zwłaszcza po kolacji!
      • Gość: MICHU nie narzekać! psujemy nasz wizerunek. IP: *.torun.cvx.ppp.tpnet.pl 26.06.04, 23:18
        Dawniej w dobrym tonie było załatwiać swoje problemy "we własnym sosie", a nie
        obnosic się z nimi na zewnątrz. Dla osób spoza był zawsze uśmiech, pomoc,
        szacunek.

        Nie jestem zwolennikiem fałszu i obłudy, jeśli są problemy nalezy je
        rozwiązywać. Ale trzeba to robić INTELIGENTNIE, by od tego krzyku że Torun
        upada, że NIC nie ma - nie przerazić przyjezdnych, inwestorów, turystów.
        Pisanie listów do władz czy prezydenta - TAK, petycje mieszkanców - TAK,
        spotkania w wąskich opiniotwórczych gronach na temat "co zmienić" - TAK.

        Ale krzyki na łamach gazet, pisanie o upadku na forach, narzekanie wszem i
        wobec że to koniec, plajta itp. - NIGDY! Panmiętajcie, że osoby spoza miasta
        tez słuchają, czytają, oglądają. Wie to niestety TV3, wie Wyborcza - one NIGDY
        źle o Brzydgoszczy i RZADKO dobrze o Toruniu. Posłuchajcie, poczytajcie,
        sprawdźcie forum bydgoskie - ktoś nad tym czuwa i dba o wizerunek. Wyciągnijcie
        wnioski sami.

        ZWRACAJCIE UWAGĘ MALKONTENTOM PUBLICZNYM, NAPIETNUJCIE NARZEKAJĄCE MEDIA!!!

        A co do poświecania małych rzeczy dla dużych - oczywiście TAK. Sporo drzew
        wycieto dla ukazania zamku Dybowskiego, co popieram. Przerobiono układ
        średniowieczny rynku i ulic wokół, stylizując je tylko kostką na stare -
        popieram.

        Miasto żyje, jest tworem współczesnym. Jesli ma zapewnic wygody mieszkancom,
        trzeba iść z duchem czasu i potrzeb rynku. Jesli tego nie zrobimy -
        potrzebujący (mieszkańcy, inwestorzy, banki, sklepy, hotele) pójdą tam, gdzie
        to dostaną. Z dala od Torunia. A tego nie chcemy.
        Taki jest świat, że ludzie chcą wygód. Robiąc zakazy w modernizacji Torunia czy
        kamienic czy kilku drzew - nikogo nie wychowamy. Narazimy się na pośmiewisko i
        po prostu stracimy inwestora.

        To tak jak z Leśnym Traktem przez Rubinkowo - czy kilkadziesiąt mieszkań ma
        mieć o 5-10% większy hałas (i tak jest od Lubickiej) czy kilkaset rodzin ma nie
        otrzymać pracy w nowej firmie Nestle i brać zasiłek?
        • Gość: gość Re: nie narzekać! psujemy nasz wizerunek. IP: *.internetdsl.tpnet.pl 27.06.04, 00:53
          > sprawdźcie forum bydgoskie - ktoś nad tym czuwa i dba o wizerunek
          Jasne w Toruniu jest pełno szpiegów z Bydgoszczy, którzy tylko myślą jakby tu
          popsuć wizerunek Torunia.
          • Gość: edi Re: nie narzekać! psujemy nasz wizerunek. IP: *.torun.cvx.ppp.tpnet.pl 27.06.04, 14:29
            Gosciu! Brzmi śmiesznie ale niestety to smutna prawda.
            Część mediów (Wyborcza, TV3, Pomorska) ma swe siedziby w Bydgoszczy i po prostu
            nie są OBIEKTYWNE. Dbaja o wizerunek swojego miasta, przy okazji niszcząc
            wizerunek Torunia.

            To jest chamskie i nieuczciwe - masz rację.
            Ale partykularne interesy biora górę nad UCZCIWOŚCIĄ I NIEZALEŻNOSCIĄ
            dziennikarską.
            Niestety.
            • Gość: gość Re: nie narzekać! psujemy nasz wizerunek. IP: *.internetdsl.tpnet.pl 27.06.04, 20:16
              To znaczy, że jutro przeczytam w Wyborczej, Pomorskiej i zobaczę w TV3:
              Bydgoszcz wspaniałe miasto , Toruń - nie warto tu zaglądać.
              To właśnie wydaje mi się śmieszne...
              • santiago78 to jest spisek!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! 27.06.04, 21:45
                .i wszystko jasne.........
            • Gość: maciej Re: nie narzekać! psujemy nasz wizerunek. IP: 62.244.137.* 03.09.04, 16:29
              Co najgorsze, ze Nowosci rowniez. Oj spieprza wam ten wizerunek. A moze tak
              rzeczywiscie jest, a nie jakas bajka!
        • Gość: andrew Re: nie narzekać! psujemy nasz wizerunek. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.09.04, 15:51
          Specjalne zabiegi niektorych Bydgoszczan, wejscia na torunskie forum,
          zakladanie tematów, jakoby Torun nie byl duzym miastem itp. - to wszystko
          pokazuje wyraźnie poziom zakompleksienia niektórych Bydgoszczan.

          Nasiliło sie to zwłaszcza po ewidentnym pokazaniu, że wszystkie bydgoskie
          uczelnie razem wzięte, mimo poparcia władz i działąń "zjednoczeniowych",
          prowadzonych przez 5 lat nie mają takiej mocy przyciagania do siebie innych
          placówek naukowych, jak ten rzekomo "mały" UMK. Może trzeba odreagować i stąd
          te posty?

          Wielkość miasta jest pojęciem względnym. Porównując do największych polskich
          ośrodków oba nasze miasta są żenująco małe, natomiast porównując np. do wielu
          innych miast wojewódzkich (Opole, Gorzów, Rzeszów, Olsztyn, Z.Góra...)- oba
          wpadają imponująco. Bydgoszcz jest większa tylko w zestawieniu z Toruniem, a i
          to niewiele.

          Poza tym odnoszenie jedynie wielkości, a pomijanie innych czynników
          oceniających miasto to jakis wybiórczy konkurs. Czemu Bydgoszczanie nie
          porówniują:
          - jakości najlepszej uczelni?
          - jakości najlepszych firm?
          - ilosci inwestporów zagranicznych na 1000 mieszkanców?
          - ilosci budowanych mieszkań?
          - salda migracji do miasta?
          - ilosci i wielkosci przedmieść?
          - stopnia wykształcenia obywateli?
          - średniej wieku w stosunku do wieku poproducyjnego?

          Tu wszedzie wypadają nieco lub znacznie gorzej niż Toruń. A ja jakoś nie widzę
          postów zakładanych przez Torunian na bydgoskim forum typu:
          - Duzo mieszkań w Bydgoszczy? HI, HI...

          A jeszcze co do wielkości: znam warszawiaków, którzy wyprowadzają się za
          granicę, bo Wawa im mała, ciasna i zaściankowa...
          • Gość: maciej Re: nie narzekać! psujemy nasz wizerunek. IP: 62.244.137.* 03.09.04, 16:28
            Andrew porównaj strony internetowe obu miast, przeanalizuj dane statystyczne,
            ktore sa tam prezentowane, a nie bazarowe i wtedy dyskutuj!
          • Gość: maciej Re: nie narzekać! psujemy nasz wizerunek. IP: 62.244.137.* 03.09.04, 16:31
            A ty moze wykorzystujesz breila to faktycznie nie widzisz!
          • Gość: waca Re: nie narzekać! psujemy nasz wizerunek. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.09.04, 18:35
            Bydzia też ma spore kłopoty. Oto post z bydgoskiego FORUM:

            dlaczego Torun potrafi zdobywać pieniadze na autostrady, obwodnicę południową,
            wymianę autobusów i tramwajów, budowę dróg, ISPA (2x większe od bydgoskich),
            środki na UNESCO, dlaczego przyciąga inne uczelnie, młodych ludzi, budowę
            domów, mieszkań TBS?

            Dlaczego Białe Błota nie chcą się łaczyć z Bydgoszzczą?
            Dlaczego UMK wyraźnie mówi, że nie chce fuzji z AB?
            Dlaczego upada Zawisza?
            Dlaczego opera nie jest skończona od 40 lat?
            Dlaczego nie ma uniwersytetu od 10 lat?

            Czyżbyśmy w Bydgoszczy już całkiem upadali????

            Słyszę, że ATR oddaje bydynki dla szkoły licealnej - czy to właściwy poziom
            nauki bydgoskiej?
            • Gość: maciej Re: nie narzekać! psujemy nasz wizerunek. IP: *.int.elnet.pl / 195.85.209.* 06.09.04, 19:39
              Przeciez to napisal torunczyk!
              ps. troche pomysl, przeciez wiele z wymienionych zarzutow jest nieprawdziwych!
              Przyklad, my mamy autobusy volvo, man, a tych nie trzeba wymieniac!Z funduszy
              unijnych przebudowujemy most pomorski.Bydgoszcz nie chce łączyć się z Białymi
              Błotami itp.
    • Gość: jagoda Re: narzekając niszczymy wizerunek Torunia IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.06.04, 22:59
      Lubie swoje miasto i ludzi.Nie przesadzajmy z tym narzekaniem bo i tak nic nie
      daje.... jakie jest spoleczenstwo taka i wladza. Nie podobaja mi sie wypowiedzi
      malkontentów i to ciagle narzekanie powoduje smutek ,ze ludzie sa tak
      beznadziejni. Miasto jest wszyscy wiedza jakie ale po co nam narzekacze...
      niech sie wyprowadza..
      • Gość: andrzej Re: narzekając niszczymy wizerunek Torunia IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.06.04, 09:01
        walczyć o swoje racje z politykami, petycjamiobywatelskimi, o stworzenie TV -
        TAK!

        narzekać że nic nsie nie dzieje i nic nie robic - NIE.
        • Gość: edi Re: narzekając niszczymy wizerunek Torunia IP: *.torun.cvx.ppp.tpnet.pl 28.06.04, 22:22
          trzeczywiscie zamiesxciłem post o problemach w BYdgosczy na bydgoskim FORUM i
          dzis juz go NIE MA!

          czary?
          • Gość: gość Re: narzekając niszczymy wizerunek Torunia IP: *.internetdsl.tpnet.pl 28.06.04, 22:46
            Nie to nie czary, to Twoja chora wyobraźnia.
            • Gość: edi Re: narzekając niszczymy wizerunek Torunia IP: *.torun.cvx.ppp.tpnet.pl 12.07.04, 22:18
              nienawidze narzedkania!!!!!


              atu tyle postów to źle , to źle.....

              jezu...
          • Gość: maciej Re: narzekając niszczymy wizerunek Torunia IP: 62.244.137.* 03.09.04, 16:32
            Spadl na kolejne strony bo na takie kretynskie posty nikt juz nie odpowiada.
            Poszukaj dalej!
    • Gość: gosia Re: narzekając niszczymy wizerunek Torunia IP: *.tvk.torun.pl / 158.75.203.* 30.06.04, 08:51
      Popieram w 100%. Nie narzekajmy, Toruń to naprawdę super miasto, wiele jest do
      zrobienia, a to, że Bydgoszcz jest większa... i co z tego. Szkoda, że wciąż nie
      cieszymy się z tego co mamy tylko to jest złe, tamto nie wyjdzie, itp.
      Naprawdę, takim gadaniem niszczy się wizerunek miasta.
      • Gość: karat Re: narzekając niszczymy wizerunek Torunia IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.07.04, 15:54
        ja tez tak uwazam....
        • Gość: wojtek Re: narzekając niszczymy wizerunek Torunia IP: *.torun.cvx.ppp.tpnet.pl 06.07.04, 01:27
          Ci Bydgoszczanie są nieźli:

          albo NARZEKAJĄ - opowiadając głupoty o naszym mieście w TV3, wywołując wątki
          niezadowolenia i kasująć WIELKROTNIE negatywne wątki na tym forum (tak,tak,
          kochana Wyborczo!)

          albo w imię PRZYJAŹNI przenosza wszystko do siebie, a czego nie mogą, bo zbyt
          silne, powielają u siebie, by potem połaczyć i przy okazji przeniesc do
          Bydgoszczy.

          TAKA CHOROBA PSYCHICZNA TO NATRECTWA i KOMPLEKSY.
          • Gość: Quesso Re: narzekając niszczymy wizerunek Torunia IP: *.wlan.pl 14.07.04, 23:57
            1)
            Ja rowniez sadze, ze z tym narzekaniem chyba rzeczywiscie przesadzamy. Zgodze
            sie, ze moze to negatywnie wplywac na nasz wizerunek. Tak jak niektore osoby
            zauwazyly powinnismy pokochac swoje miasto... stworzyc mila aure.
            Oczywiscie nie popadajmy w skrajnosci. Czasem trzeba wywalic co nas boli.

            2)
            Co do kasowania watkow o narzekaniu na forum bydoskim to na pewno niechcialbym
            czegos takiego na naszym forum! Chyba ze bylaby to wola internautow (mamy do
            wyboru ikonke "skasujcie ten watek"). Natomiast taka manipulacja ze strony
            administratorow nie bardzo mi sie widzi.

            Zaznaczam ze nie wiem jak usuwanie watkow w bydgoszczy sie odbywa i czy w ogole
            istnieje.

            3)
            Co do koszenia drzew jak poleci, mowie nie! Na kazdym wydziale architektury
            uczy sie projektowania w zgodzie z natura- daje to czesto genialne efekty.
            Takie obieky sa bardziej przyjazne czlowiekowi. Wiadomo, ze inwestor chce
            maksymalnie wykorzystac powierzchnie dzialki, jesli jednak zdecyduje sie na
            uszanowanie natury, zdobedzie sympatie ludzi i dolozy cegielke do tworzenia
            ludzkiego obrazu miasta. Miasta z pokora, gdzie nie liczy sie tylko pieniadz,
            konsumpcja i zysk. Taki obraz moze wbrew pozorom przyciagnac inwestorow niz ich
            odepchnac.
            Rownierz tutaj podkresle, ze skrajnosci nie sa zdrowe. Nalezy znalezc zloty
            srodek.


            Pozdrawiam
            • Gość: max Re: narzekając niszczymy wizerunek Torunia IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.07.04, 00:11
              na pewno narzekanie to nie złoty środek
          • Gość: maciej Re: narzekając niszczymy wizerunek Torunia IP: 62.244.137.* 03.09.04, 16:34
            Babcia czy dziadek Tobie to mowili, ktorzy sproeadzili sie do Torunia z jakies
            wiochy?
    • Gość: Gintojra Re: narzekając niszczymy wizerunek Torunia IP: *.internetdsl.tpnet.pl 23.07.04, 11:01
      Najlepiej to wg Ciebie dmuchać bez przerwy w tą samą trąbę?
      • Gość: ad Re: narzekając niszczymy wizerunek Torunia IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.08.04, 16:05
        nie trzeba tylko walczyć i racować
        a cel sie osiagnie.
    • Gość: waca Re: narzekając niszczymy wizerunek Torunia IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.08.04, 21:05
      to bardzo ważne...
      • grom3 Szanowni panstwo bede neutralny 01.09.04, 03:11
        Nie rozumiem tych antagonizmow regionalnych,Torun miasto Kopernika pyszne
        pierniki siedziba Radia Maryja wspaniala starowka jeden problem koscioly dla
        turystow w niedziele po poludniu zamkniete.Bydgoszcz piekna starowka Wenecja
        Bydgoska otoczona pieknymi lasami perla polnocy,Wloclawek bardzo ladne miasto
        robia super rumsztyk w restauracjach takiego nie jadlem w zyciu moze podobny
        robia w Montrealu restauracja Cracowia.Inowroclaw wspaniale miasto z pieknym
        parkiem i tezniami.Ciechocinek wspaniale teznie i park zdrojowy troche
        zaniedbany.W naszym regionie Kujawsko Pomorskim mamy wiele do pokazania,zamiast
        chandraczyc sie jeden na drugiego czy kiedykolwiek pomysleliscie o solidnej
        wspolpracy.Mozna w naszym rejonie sprowadzic wielu inwestorow,nastawic sie na
        turystyke ogolnie tylko przez nasz rejon przejezdzaja turysci w drodze do
        Gdanska,zlikwidowac mocno bezrobocie nie uchylam sie od pomocy przebywajac tyle
        lat w Kanadzie rozne mialem chwile dobre i zle poznalem wielu znaczacych ludzi
        mam dosc dobre kontakty a przedewszystkim ludzie daza mnie zaufaniem a to jest
        najwazniejsze.Sam pochodze z Bydgoszczy nigdy nie gardzilem naszym regionem
        zawsze podkreslalem swoje pochodzenie a to jest wazne za to mnie ludzie tutaj
        szanuja.Obejrzcie sie dookola czy nie uwazacie zamiast oczekiwac na jakas pomoc
        z Unii Europejskie dac samemu cos od siebie,pamietajcie to co zbudujemy dzisiaj
        bedzie sluzylo naszym dziecia i wnuka.Czyli powtorze slowa Konsula
        Kanadyjskiego w Wiedniu pamietaj twoja przyszlosc jest w twoich rekach niech mi
        bedzie wolno to wam wszyskim zadedykowac.
    • nowy.oszolom.z.radia.maryja Re: narzekając niszczymy wizerunek Torunia 02.09.04, 21:48
      GW trzyma stronę Bydgoszczy
    • Gość: Marek Re: narzekając niszczymy wizerunek Torunia IP: *.internetdsl.tpnet.pl 03.09.04, 11:16
      No bo torun ma w sobie cos takiego, ze kazdy kazdemu gowno pod nogi podrzuca. a
      szkoda.
      • grom3 Re: narzekając niszczymy wizerunek Torunia 03.09.04, 11:23
        Marek trafnie to ujales bardzo mi sie to podoba.Pozdrawiam
    • Gość: maciej Re: narzekając niszczymy wizerunek Torunia IP: 62.244.137.* 03.09.04, 16:05
      Niektorych choroba toczy i toczy, a nazywa sie ona malomiasteczkowosc!
    • Gość: maciej Re: narzekając niszczymy wizerunek Torunia IP: 62.244.137.* 03.09.04, 16:15
      Niesamowite to Torun miasto supermarketow i multikin.Tylko po co Wam tyle, no
      coz objaw gigantomanii. Zawsze sie zastanawiam co tyle aut z rejestracja CT
      robi przy bydgoskich (marnych supermarketach) Rozumiem to ta biedna czesc
      torunia przybywa!
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=341&w=14212147&a=15155580
      • Gość: max Re: narzekając niszczymy wizerunek Torunia IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.09.04, 22:59
        równie dużo rejestracji CB w Toruniu, i nikt nie robi z tego problemu: "moze to
        biedna część bydgoszczy przyjeżdża?"
        • Gość: maciej Re: narzekając niszczymy wizerunek Torunia IP: *.int.elnet.pl / 195.85.209.* 04.09.04, 21:46
          Zgadza sie, ja tez jezdze do Torunia, mam sentyment do starówki, i wielu miejsc
          w ktorych bywalem, bo kojarza mi sie z okresem studiow. Do Torunia nie jezdze
          po zakupy do supermarketow, odwiedzam raczej ksiegarnie, a szczegolnie
          uniwersytecka na bielanach!
    • Gość: x Re: narzekając niszczymy wizerunek Torunia IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.09.04, 08:50
    • Gość: MISTOWY Re: narzekając niszczymy wizerunek Torunia IP: *.astro.uni.torun.pl 27.09.04, 11:28
      Bydgoszcz i torun to MIASTA PARTNERSKIE.
      SWIETNIE SIE UZUPELNIAMY!!!!
      POZDROWIENIA DLA ZNAJOMYCH Z BYDGOSZCZY OD TORUNCZYKA :-)
      Niech zyje Torun!!!
      Niech zyje Bydgoszcz!!!
      Niech zyje Bydgoszcz!!!
      Niech zyje Torun!!!
      Niech zyje Bydgoszcz!!!
      Niech zyje Torun!!!
      Niech zyje Bydgoszcz!!!
Inne wątki na temat:
Pełna wersja