roger_wolff
25.07.12, 17:01
Na szczęście dla Polski takie dziwolągi jak Reale, Carrefoury i inne wielkopowierzchniowe badziewie gdzie aby coś kupić trzeba się nabiegać jak po polu znikają powoli z naszego krajobrazu.W tych komicznych sklepach co chwilę robią przekładanki a z klienta głupka... Do Biedronki wpadam i wypadam po ciemku wiedząc gdzie co leży, nie potrzebuję hipermarketów aby kupić tanio i dobrej jakości.