Grzeszki naszych supermarketów. Kasy, promocje,...

25.07.12, 17:01
Na szczęście dla Polski takie dziwolągi jak Reale, Carrefoury i inne wielkopowierzchniowe badziewie gdzie aby coś kupić trzeba się nabiegać jak po polu znikają powoli z naszego krajobrazu.W tych komicznych sklepach co chwilę robią przekładanki a z klienta głupka... Do Biedronki wpadam i wypadam po ciemku wiedząc gdzie co leży, nie potrzebuję hipermarketów aby kupić tanio i dobrej jakości.
    • stefandoopa Re: Grzeszki naszych supermarketów. Kasy, promocj 25.07.12, 17:32
      w biedronie layout tez sie zmienia hehe no ale jak fanatyk to fanatyk ;]
    • ubiquitousghost88 No i gdzie te grzeszki, barany konsumpcyjne?... 25.07.12, 18:06
      ...Jak was pogonią nową trasą, to bez psa owczarka do domu nie traficie?
    • jerzy_gw Re: Grzeszki naszych supermarketów. Kasy, promocj 26.07.12, 01:47
      Rzeczywiście, tragedia. Jasne, że przekładanka nie jest lubiana, ale póki co na tyle lat zdarzyła się dopiero jedna.
    • orzii Re: Grzeszki naszych supermarketów. Kasy, promocj 26.07.12, 07:43
      a no widzisz, a ja niedawno miałem takie przemeblowanie w biedronce że nie wiedziałem gdzie jest wyjście nie wspominając o produktach które kupowałem z zamkniętymi oczami.
      o to właśnie chodzi, masz patrzeć na znaki a nie jechać na pamięć. tak samo powinni robić na drogach.
      dodam że czy jestem na topie i mam kasę czy jestem spłukany ZAWSZE ROBIĘ ZAKUPY W BIEDRONCE bo WYBIERAM TE SKLEPY KTÓRE SĄ JAK NAJMNIEJ PAZERNE!!!!
      polecam taką strategię.
      REALE MALO MNIE INTERESUJĄ od momentu gdy ceny stały się normalne a nie tanie a na domiar złego zaczęli kilka lat temu ograniczać kursy darmowych autobusów do siebie.
      powiedziałem dość!!! NIE DOŚĆ ŻE NIE MA JAK DOJECHAĆ (żaden autobus tam nie trafia bez przesiadek i jeżdżący przynajmniej normalnie - raz na pół godziny) to jeszcze kompletnie nie mają się czym pochwalić. REALE CARREFOURY PRZYCIĄGAJĄ JEDYNIE TYM, ŻE MAJĄ WSZYSTKO W JEDNEJ KUPIE I DUŻY WYBÓR ...
    • sofka1 Grzeszki naszych supermarketów. Kasy, promocje,... 26.07.12, 08:47
      Przekładanki? Raz "od święta"?! Ludzie, chyba nie bywacie w TESCO!!! Czasami z mojej ukochanej Biedronki muszę tam zbłądzić. I to "czasami" - to jest inny układ towarów! Czyli co kwartał, a czasami chyba co miesiąc! Cholery można dostać!
      • ubiquitousghost88 I co, zamiast oleju prezerwatywy kupiłaś?... 26.07.12, 09:33
        sofka1 napisała:

        > Przekładanki? Raz "od święta"?! Ludzie, chyba nie bywacie w TESCO!!! Czasami z
        > mojej ukochanej Biedronki muszę tam zbłądzić. I to "czasami" - to jest inny ukł
        > ad towarów! Czyli co kwartał, a czasami chyba co miesiąc! Cholery można dostać!
    • nastra Grzeszki naszych supermarketów. Kasy, promocje,... 26.07.12, 11:14
      Obsługa sklepów ciągle zmieniających wystrój jest z pewnością świeżo po lekturze powieści Emila Zoli "Wszystko dla pań". Wiadomo, że w poszukiwaniu potrzebnego towaru wzrok klienta zahaczy o coś innego i ... może to kupi.
    • brudno Grzeszki naszych supermarketów. 26.07.12, 14:16
      Tylko przy jednej sieci wspomina się o preferencjach dla "pań z brzuszkiem". Kasy dla "uprzywilejowanych" są niemal w każdym dużym centrum handlowym. Nie oczekuję by taka kasa stała pusta, gdy przy innych 10-20 tłok. Jeśli wspomnę by mnie przepuszczono, spotykam się zwykle z wulgaryzmami - nie obsługi, lecz klientów. Nie jestem "panią z brzuszkiem", niedawno miałem drugą operację kręgosłupa, chodzę w gorsecie. Serce na baterie, czyli rozrusznik. Zakupy robię z wózkiem, bym miał się czym podpierać. Dziwne, ale nawet tych samych ludzi większą życzliwość spotykam w małych sklepach. Nie winię supermarketów, lecz "zachowania stadne" klientów. Psiakrew, mogliby mi ustąpić, bo z powodu nadciśnienia latem i zimą spływam potem, więc może i śmierdzę nim!
    • rabbinhood tylko na bazarze kupisz owoce 26.07.12, 14:48
      najlepsze i najświeższe owoce kupuję na bazarze miejskim, jest najtaniej i najsmaczniej
Inne wątki na temat:
Pełna wersja