Miasto idzie na wojnę z reklamami na Starówce

22.09.12, 09:33
Wszystkie reklamy na Starówce to tylko Wystawa Plenerowa CSW...czmy one różnią się od jarmarcznego, szkaradnego badziewia wystawianego za spore pieniądze w salach Centrum ? Wielki Mistrz Sztuki AS to prawdziwy ekspert i Heros Miejski...tylko JEGO pomysły są najlepsze...wnioskujemy o Nagrodę Neo - Arta dla Asa...za brzęczący wózek na Rynku Nowomiejskim...prawdziwe dzieło sztuki...złomiarskiej
    • orzii Re: Miasto idzie na wojnę z reklamami na Starówce 22.09.12, 10:57
      no i słusznie. najwyższy czas. stoją z tymi badylami z wyrysowanymi napisami PROMOCJA na samym środku przejścia że omijać trzeba szerokim łukiem co nie jest wygodne. reszta naciągania tez powinna być pozdejmowana. powinny zostać tylko napisy nazwy firmy w dopuszczalnych wzorach oraz kilka przykładów co tam się znajduje (choć dla mnie to jest to zbędne) np. buty, adidasy, tenisówki. np. bluzy , pamiatki itp. reszta śmietnika typu promocje najlepsze. super mega hiper - OUT to nie śmietnik tylko zabytek klasy zerowej!
    • orzii Re: Miasto idzie na wojnę z reklamami na Starówce 22.09.12, 11:02
      a jednak to dzieło złomiarskie przyciąga uwagę turystów którzy często sobie kręcą korbką :) fajna sprawa. tak samo jak osiolek , filutek, most, jordanki, halasportowa oraz nowe centra handlowe zwłaszcza solaris i plaza :) miasto zaczyna czymś przyciągać to dobry znak
    • big_mateo Miasto idzie na wojnę z reklamami na Starówce 22.09.12, 11:10
      Może nachalna, ale taką nazwałbym przede wszystkim samochody z megafonami i reklamują - a to pizzę, a to kredyt, a to co innego. Uszy to nie oczy i zamknąć ich nie można, a jeżeli przez środek osiedla jedzie taki maluch i grzmi tak, że podłoga w całym bloku się trzęsie, to coś tu jest nie tak.
    • szlachcic Re: Miasto idzie na wojnę z reklamami na Starówce 22.09.12, 13:13
      Kolejna akcja Szmaka potwierdza tylko to ze on sie na to stanowisko nie nadaje
      Wg tego co przeczytalem to wg UMT "stacze" przeszkadzaja turystom a jak beda za to placic to juz nie beda przeszkaddzac
      Takie to myslenie jest w UMT z najjasniej panujacym nam lysym

      Tym razem popieram prezesa Karczewskiego. Ten problem mozna zalatwic ciekawa koncepcja po ogloszeniu konkursu na to.
      Mozna takze poinstruowac przedsiebiorcow jakie miejsca sa zakazane i wytyczyc ich kilka wedle rozsadk aby wizerunek nie ucierpial a i przedsiebiorcy i pracownicy mieli z tego korzysci
    • naubyd Miasto idzie na wojnę z reklamami na Starówce 22.09.12, 22:14
      a ie powinno iść na wojnę tylko dogadać się z kupcami i właścicielami kamienic. Zaproponować inne rozwiązania. Wy jednak macie we krwi to, że jeśli się ktoś Wam narazi to zaraz na wojnę.
    • mariusz-boro Strzałki powinny natychmiast zniknąć w ulic. 23.09.12, 11:02
      Wygląda to wsiowo-bazarowo. W ogóle po powrocie z zagranicy ta jarmarczna reklamowa polska pstrokacizna aż kłuje w oczy. Czysta Ukraina. A z młodym Karczeskim to jak z Rydzykiem. Dobrze, że jest tylko jeden. Choćby wystawił największą strzałkę na starówce i tak nie skorzystam. Za brak kultury i wrzosowe buractwo.
    • yoric Re: Miasto idzie na wojnę z reklamami na Starówce 24.09.12, 00:31
      "Ci, którzy nie chcą płacić, muszą zwinąć reklamy albo przygotować się na kary dziesięciokrotnie wyższe niż należna opłata. - My na razie nikogo nie każemy - zapewnia Arendt"

      yhhh... chyba "nikomu"?

      :)
    • jaworkat Miasto idzie na wojnę z reklamami na Starówce 25.09.12, 22:59
      Jak ludzie stojący w miejscu mogą być nachalni? Sam byłem "staczem" 2 lata i jak już to ludzie mnie zaczepiali pytając np. o drogę. Turyści też niejedno zdjęcie z chęcią sobie zrobili ze strzałką. Teraz (rzekomo) są narzekania, ale jak zlikwidowane zostaną strzałki to inwestycja pójdzie w ulotki i zacznie się narzekanie, że tylu ulotkowiczów, a to że śmieci itp. Może coś się pozmieniało - nie wiem, ale gdzie tu niby ta nachalność?
      Z resztą wolę oglądać kolorowe strzałki niż nic nie reprezentującą wyglądającą jak marsjanin przekupką czy jak to się tam zwie na Królowej Jadwigi.
      Trzeba je omijać - straszne! To może ludzi ogólnie usunąć z Szerokiej? Wolę omijać strzałkowiczów niż patrzeć czy nie walnie mnie samochód którejś z agencji ochroniarskich jeżdżących bez celu.
      I tym rzekomo narzekającym polecam postać sobie zimą z taką strzałką, albo od poniedziałku do piątku (czasami i w weekendy) po 8 godzin dziennie
Inne wątki na temat:
Pełna wersja